Błąd na SOR

#1 2013-06-27 17:55:15
Tina

Zarejestrowany:

2013-06-27

Posty: 11

Otóż jakięs 4 tyg. temu, rozwaliłam sobie szkłem całą rękę, a właściwie dłoń. Pojechałam z tym na SOR, ponieważ mocno krwawiło i wiedziałam, że jest tam dużo nerwów. Lekarz rane oczyścił i zaszył po czym odesłał do domu. Wróciłam po niecałym tygodniu ponieważ dalej mnie coś tam podrażniało i miałam gulkę. Lekarz orzekł, że to zrost i znak, że się dobrze goi. Obecnie po konsultacji z innymi lekarzem, okazało się, że był to pozostawiony kawałek szkła.
Pomijając fakt, że mógł spowodować zator i zgon, aby go usunąć trzeba było od nowa ciąć, a lekarz, który się tego podjął z uwagi ile tam ścięgien etc. wziął mega kase. Czy mogę ubiegać się o odszkodowanie od SORu?

Offline
#2 2013-06-27 21:15:07
Remi81

Zarejestrowany:

2013-02-02

Posty: 33

Re: Błąd na SOR

200zł kosztuje komisja która na podstawie całej zgromadzonej dokumentacji orzeknie o błędzie lub nie. Z doświadczenia wiem że na 100 zgłoszonych spraw 5% przechodzi.

Pozdrawiam

Offline
#3 2013-07-08 17:07:30
Tina

Zarejestrowany:

2013-06-27

Posty: 11

Popytałam nieco i okazało się, że to byłaby większa sprawa. W sensie: rękę rozwaliłam będąc w pracy za ladą, więc trzeba by załatwiać z pracodawcą, potem z SORem. Odpuściłam. Tak jak ktoś tutaj napisał, za dużo walki, za małe kwoty i szanse. Kawałek wyjęty, ręka sprawna, więc nic tylko jak najszybciej zapomnieć.

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij