Wypadek w Holandii w pracy ( szklarnia )

#1 2012-03-17 10:58:38
watermaster

Zarejestrowany:

2012-03-17

Posty: 1

Witam.
Chciałbym uzyskać od państwa informację na temat mojego powrotu do pracy sezonowej w Holandii do firmy XXX, w której uległem wypadkowi.

A wyglądało to mniej więcej tak.

Zostałem zatrudniony przez pośrednika pracy holenderskiego w szklarni na okres 6 miesięcy w firmie XXX, był to 2-i rok w którym tam pracowałem. Podczas likwidacji starych roślin szef wysłał mnie do pracy przy maszynie transportującej maty ze ściętymi roślinami na główny chodnik, skąd były wywożone na zewnątrz.
Maszynę, która ściągała te maty odsługiwał mój szef czyli wprawiał ją w ruch, a ja i 2 pracowników zakładaliśmy na nią rolki z matą transportową do zwijania.
Nie miałem żadnego przeszkolenia w obsłudze tej maszyny, tylko w trakcie pracy koledzy mówili co i jak, a ze strony szefostwa nie było żadnego przyuczenia.
Przy zakładaniu maty z kolejnej rajki szef za wcześnie uruchomił maszynę i wciągnęło mi rękę w rolkę z matą na wskutek czego złamało mi ją. Miałem otwarte złamanie lewego przedramienia dwóch kości.
Do szpitala zabrał mnie jeden z pracowników, a szef nawet nie wezwał karetki czy inspekcji pracy, jeszcze dodał że mam mówić iż się poślizgnąłem na ogórku.
W szpitalu założono mi dwie metalowe szyny na kościach. Szyny zostały zamocowane 17 wkrętami i 28 szwów.
W trakcie pobytu w szpitalu dowiedziałem się, że szef mówił wszystkim, iż uległem wypadkowi w domu, co mnie zbulwersowało i sam zgłosiłem skontrolowanie firmy XXX przez Inspekcję Pracy.
Otrzymałem raport z Inspekcji Pracy i przyznano mi zasiłek chorobowy z UWV.
Przez pierwsze 3 miesiące byłem pod kontrolą lekarzy holenderskich, jak również tam uczęszczałem na rehabilitację.
Po tych 3 miesiącach wróciłem do Polski kontynuować leczenie w moim miejscu zamieszkania, gdzie również uczęszczałem na rehabilitację. W trakcie leczenia miałem komplikacje, a mianowicie utworzył się ropień w miejscu zamontowania szyn metalowych co wymagało zabiegu chirurgicznego, który wyczyścił zakażone miejsce, a to wydłużyło mój powrót do sprawności fizycznej.

Aktualnie stan mojego zdrowia poprawił się, choć nie odzyskałem pełnej kontroli w nadgarstku i ruchu dłonią.
I tu kieruje do państwa pytanie.

Szef z firmy XXX chce mnie z powrotem zatrudnić jako pracownika sezonowego na okres 6 miesięcy z zapewnieniem, że nie będę wykonywał ciężkich prac. Prace w szklarni będą dostosowane do moich warunków fizycznych. Jakie mogą być skutki prawne mojego powrotu do pracy w firmie XXX, czy może to mieć wpływ na odszkodowanie,lub w jakiś sposób może mnie pozbawić odszkodowania.

Czy przed podjęciem pracy ma udać się na komisję lekarską, czy wystarczy orzeczenie lekarza ortopedy o zdolności do podjęcia pracy.

Proszę o szybką odpowiedź.

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij