Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

prośba o pomoc odszkodowanie z polisy sprawcy ptu

#1 2012-03-01 18:29:01
alicjaw11

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-03-01

Posty: 2

witam.
Miałam stłuczkę nie z mojej winy. Sprawca ubezpieczony w PTU. z Oc sprawcy uznali szkode calkowitą i przyznali mi kwotę 6400zł oraz podesłali ofertę za niby "wrak" mojego auta odkupi jakis handlarz za 10450zł, ponieważ zrobili wycene z ASO i wg PTU naprawa wychodzi wiecej niz wartosc rynkowa auta( zanizona przez ptu o 3tys zł) czyli wg nich auto przed szkoda warte 16900zł. Oczywiście nie zgadzam sie z tym i zrobiłam na własny koszt kosztorys naprawy i części w serwisie ASO który opiewa na kwotę 14 tys zł.
Moje pytanie:
- czy ja muszę zgodzic się na warunki ptu tj. sprzedac im auto za 10450 i zabrac te 6400zł?
- czy mogę zostawic sobie "wrak" auta i rządac od nich kwoty mnie zadowalającej?
- czy z prawnego punktu widzenia jestem od razu na przegranej pozycji?
- Co zrobic jesli ja nie chce sprzedac auta( na bieżąco naprawiane, wszystko na czas wymieniane, no po prostu włożyłam w nie masę pieniążków), a kwota 6400zł mnie nie zadowala?( nie zadowala ponieważ nawet jestli bym sprzedała auto i wzieła 6400zł to za 16900 nie dostanę kupic takiego samego modelu w tym samym roczniku, z tym samym wyposażeniem), PtU dało mi czas na podjęcie decyzji o mojej sprzedaży auta ( oferta oferenta z aukcji wystawionej przez PTU) do 15.03.2012..
- co oznacze Zdanie( z decyzji ptu), ze naprawa auta wg nich w serwisie jest nieoplacalna i ze ptu nie zwrocilo by kosztów naprawy?
- czy PTU prawnie odliczyło od wartości auta kwotę 500zł za to że auto było kiedys sprowadzone?
- Jaki los mnie czeka jesli nie sprzedam auta oferentowi PTU, czy dostane wtedy tyko sumę przyznaną w wysokości 6400zł i nic poza tym?

Prosze o pomoc  w tej sprawie ponieważ dla mnie to duży problem ponieważ niechciałabym zoatac bez auta , albo z sumą za ktorą nie kupilabym identycznego?
Jeśli mogłabym prosic o wzor odwołania i jakie informację w nim zawżec.
p.s. moje auto jest sprawne jeżdżące ( uszkodzony prawy przód) i gdyby nie zbity klosz reflektora mogłabym nim dalej dojeżdżac do pracy.
pozdrawiam Alicja.

Offline
#2 2012-03-01 18:52:55
Kancelarie Prawne

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-03-01

Posty: 56

Re: prośba o pomoc odszkodowanie z polisy sprawcy ptu

Witam,
nie musi Pani zgadzać się na ofertę PTU co do zbycia wraku, może Pani spróbować sprzedać wrak na własną rękę wtedy jest szansa na uzyskanie wyższej kwoty od proponowanej przez PTU. Jeśli uda się Pani sprzedać wrak za wyższą kwotę można złożyć odwołanie co do wartości pojazdu przed szkodą (16.900 zł) zarówno z opinią rzeczoznawcy jak i wskazując błędy w opinii sporządzonej przez rzeczoznawcę PTU. Często zdarzają się błędy przy uwzględnianiu wyposażenia oraz przebiegu pojazdu co ma duży wpływ na jego wartość. Nie jest Pani na przegranej pozycji jeśli PTU po odwołaniu nie zmieni stanowiska może Pani skierować przeciwko nim pozew, wtedy biegły wyceni Pani pojazd obiektywnie. Zdanie, że naprawa jest nieopłacalna oznacza, że zgodnie z ich wyceną koszta naprawy przewyższa 16.900 zł w związku z tym naprawa jest ekonomicznie nieuzasadniona. Rzeczoznawcy często stosują tzw. korekty, które obniżają wartość auta. Stało się to w Pani przypadku, jest to dopuszczalne jednak ich wysokości nie mogą być zbyt wysokie. Jeśli nie zgodzi się Pani na sprzedaż za pośrednictwem PTU otrzyma Pani 6.400 zł i wrak zostanie do Pani dyspozycji.
Pozdrawiam i życzę pomyślnego zakończenia sprawy.

Offline
#3 2012-03-01 19:11:27
alicjaw11

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-03-01

Posty: 2

witam dziekuje za informację.
Tylko chodzi o to  nie inetesuje mnie wogole sprzedaż tego auta ponieważ dla mnie nie jest to szkoda całkowita czy można w jakis sposob udowodnic i podważyc decyzję ptu pod tym wzgledem?
Poza tym wycenili auto wg ich wartosci rynkowej na 19900zł i po zastosowaniu poczatkowych korekt m.in:
z tytułu wcześniejszych napraw - 1993zł,
- konieczne naprawy pojazdu  -600złotych
oraz indywidualny zakup za granicą  -398zł
Po  tych odliczeniach wartosc samochodu oszacowano na 16900zł
Posiadam kosztorys (zrobiony na wlasny koszt) w ktorym serwis Aso Forda wycenil naprawe na 14 tys zł brutto , wiec nie rozumiem dlaczego uznano mi szkode calkowitą jeśli koszt nie przekracza oszacowanej przez ptu wartosci pojazdu. Jak uzyskac kwotę potrzebną i wystarczająca na naprawę auta,?

Offline
#4 2012-03-01 19:21:14
Kancelarie Prawne

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-03-01

Posty: 56

W takim przypadku można złożyć odwołanie z wyceną z ASO, wskazując fakt, iż w przedmiotowej sprawie nie ma miejsca szkoda całkowita tylko częściowa. Jeśli PTU dalej będzie podtrzymywało stanowisko można złożyć skargę do Rzecznika Ubezpieczonych na nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego, wzory dostępne są na stronie Rzecznika Ubezpieczonych. Jeśli interwencja nie zadziała pozostanie skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego. Myślę, że akurat przeciwko PTU warto.

Offline
#5 2012-03-01 22:28:53
szkoda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4013

alicjaw11 napisał:

witam.
Miałam stłuczkę nie z mojej winy. Sprawca ubezpieczony w PTU. z Oc sprawcy uznali szkode calkowitą i przyznali mi kwotę 6400zł oraz podesłali ofertę za niby "wrak" mojego auta odkupi jakis handlarz za 10450zł, ponieważ zrobili wycene z ASO i wg PTU naprawa wychodzi wiecej niz wartosc rynkowa auta( zanizona przez ptu o 3tys zł) czyli wg nich auto przed szkoda warte 16900zł. Oczywiście nie zgadzam sie z tym i zrobiłam na własny koszt kosztorys naprawy i części w serwisie ASO który opiewa na kwotę 14 tys zł.
Moje pytanie:
- czy ja muszę zgodzic się na warunki ptu tj. sprzedac im auto za 10450 i zabrac te 6400zł?
- czy mogę zostawic sobie "wrak" auta i rządac od nich kwoty mnie zadowalającej?
- czy z prawnego punktu widzenia jestem od razu na przegranej pozycji?
- Co zrobic jesli ja nie chce sprzedac auta( na bieżąco naprawiane, wszystko na czas wymieniane, no po prostu włożyłam w nie masę pieniążków), a kwota 6400zł mnie nie zadowala?( nie zadowala ponieważ nawet jestli bym sprzedała auto i wzieła 6400zł to za 16900 nie dostanę kupic takiego samego modelu w tym samym roczniku, z tym samym wyposażeniem), PtU dało mi czas na podjęcie decyzji o mojej sprzedaży auta ( oferta oferenta z aukcji wystawionej przez PTU) do 15.03.2012..
- co oznacze Zdanie( z decyzji ptu), ze naprawa auta wg nich w serwisie jest nieoplacalna i ze ptu nie zwrocilo by kosztów naprawy?
- czy PTU prawnie odliczyło od wartości auta kwotę 500zł za to że auto było kiedys sprowadzone?
- Jaki los mnie czeka jesli nie sprzedam auta oferentowi PTU, czy dostane wtedy tyko sumę przyznaną w wysokości 6400zł i nic poza tym?

Prosze o pomoc  w tej sprawie ponieważ dla mnie to duży problem ponieważ niechciałabym zoatac bez auta , albo z sumą za ktorą nie kupilabym identycznego?
Jeśli mogłabym prosic o wzor odwołania i jakie informację w nim zawżec.
p.s. moje auto jest sprawne jeżdżące ( uszkodzony prawy przód) i gdyby nie zbity klosz reflektora mogłabym nim dalej dojeżdżac do pracy.
pozdrawiam Alicja.

Zgodnie  z art. 3 ust. 4 pkt 3 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1151 ze zm.) czynnościami ubezpieczeniowymi są również przejmowanie i zbywanie przedmiotów lub praw nabytych przez zakład ubezpieczeń w związku             z wykonywaniem umowy ubezpieczenia lub umowy gwarancji  ubezpieczeniowej. Jeśli pojazd mechaniczny jest stary, a rozmiar uszkodzeń bardzo duży to można zakładać z prawdopodobieństwem  bliskim jedności, że jest to szkoda całkowita. Wobec tego wydawanie pieniędzy na rzeczoznawcę aby kwestionować kosztorys jest błędną strategią działania. Choćby wówczas udowodnić zaniżone ceny m.in. części zamiennych w kosztorysie to tym bardziej wyjdzie szkoda całkowita. Wobec tego w takim przypadku należy kwestionować wycenę pojazdu nieuszkodzonego na dzień powstania szkody oraz wycenę wraku posiłkując się ostatecznie prywatną opinią rzeczoznawcy.  Do wyceny pojazdu nieuszkodzonego na dzień powstania szkody bierze się pod uwagę wielu czynników tj. m.in. rok produkcji, marka, model, ogólny stan pojazdu, wyposażenie pojazdu, stan ogumienia, przebieg, koszty ewentualnych remontów i napraw powypadkowych. Można  też zawnioskować do T.U. o pomoc w sprzedaży wraku na giełdzie on- line (portalach aukcyjnych) o ile pojazd mechaniczny nie jest zbyt stary, a cena wraku nie jest zbyt niska. W innym  wypadku wchodzi w grę jedynie złomowanie wraku pojazdu mechanicznego. W przypadku złomowania należy przedstawić T.U. dokument ze złomowania wraku oraz dokument wyrejestrowania pojazdu i wnosić o dopłatę kwoty do kwoty wartości ceny wraku wyliczonej przez T.U.. Innymi słowy wnosić o dopłatę kwoty wynikłej z różnicy pomiędzy ceną wraku wyliczoną przez T.U., a uzyskaną kwotą ze złomowania wraku. Natomiast szkoda częściowa ma miejsce wówczas gdy uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy, a koszt naprawy nie przekracza wartości pojazdu nieuszkodzonego na dzień powstania szkody. Należy tutaj uważać na T.U. który czasami przyjmuje szkodę całkowitą jeśli koszty naprawy przekracza 70% wycena pojazdu w stanie nieuszkodzonym  na dzień zaistnienia szkody. Jest to niedopuszczalna praktyka T.U. co wynika z wypracowanej od lat doktryny, piśmiennictwa i judykatury S.N.. Jedynie w przypadku polisy dobrowolnej AC, gdzie OWU reguluję kwestię szkody całkowitej można przyjmować, że szkoda całkowita występuje wówczas gdy koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu przekracza 70% wyceny. Jedynie w przypadku polisy AC to umowa i jego OWU reguluję kwestię szkody całkowitej. Jeśli T.U. przyjmuje traki próg szkody całkowitej w przypadku likwidacji szkody z polisy OC to znaczy, że T.U. wprowadza w błąd. Zgodnie z art. 363 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w  pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili. Wysokość odszkodowania jest zależna  od rozmiaru uszkodzeń pojazdu, ich części, stanu pojazdu sprzed wypadku tj. m.in. rok produkcji, marka, model. Wobec tego jedynie gdy mamy do czynienia ze szkodą częściową lub szkoda całkowita jest wysoce wątpliwa warto nawet prywatnie zlecić wykonane kosztorysu przez rzeczoznawcę. Zgodnie z tezą wyroku S.N. z dnia 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00 „Jeżeli koszt naprawy samochodu jest wyższy od jego wartości przed uszkodzeniem, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do kwoty odpowiadającej różnicy wartości samochodu sprzed i po wypadku” (por. wyrok z dnia 20 kwietnia 1971 r., II CR 475/70, OSPiKA 971, nr 12, poz. 231, wyrok z dnia 1 września 1970 r., II CR 371/70, OSNCP 1971, nr 5, poz. 93). Postanowienie S.N.  z dnia 12 stycznia 2006r. składu siedmiu sędziów Izby Cywilnej sygn. akt III CZP 76/05 „Utrwalony należy uznać pogląd, że koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, nie przewyższający jego wartości sprzed wypadku nie jest nadmierny w rozumieniu art. 363 § 1. Ponadto sąd uzasadniając swoje stanowisko jednoznacznie wskazał, że nieopłacalność naprawy, będąca przesłanką wystąpienia tzw. szkody całkowitej, ma miejsce wówczas, gdy jej koszt przekracza wartość pojazdu sprzed wypadku stwierdzając nadto, że stan majątku poszkodowanego, niezakłócony zdarzeniem ubezpieczeniowym, wyznacza rozmiar należnego odszkodowania. Poglądy te są aprobowane w doktrynie prawa ubezpieczeniowego. Tym samym w pełni poparł uprzednio prezentowane przez Rzecznika Ubezpieczonych stanowisko, jednocześnie prezentując w swoich przemyśleniach powstały na omawianym tle bogaty dorobek jednolitej i ugruntowanej judykatury (m.in. w orzeczeniach z dnia 1 września 1970r., II CR 371/70 - OSNCP 1971, z. 5, poz. 93, z dnia 3 lutego 1971r., II CRN 450/70 - OSNCP 1971, z. 205, z dnia 20 kwietnia 1971r., II CR 475/70 - OSPiKA 1971, z. 12, poz. 231, z dnia 20 lutego 1981r., I CR 17/81 - OSNCP 1981R., z. 10, poz. 199, z dnia 13 grudnia 1988r., I CR 280/88 -nie publ., z dnia 29 stycznia 2002r., V CKN 682/00 - nie publ., z dnia 20 lutego 2002r., V CKN 903/00 - Mon. Pr. 2002, z. 19, poz. 897 oraz z dnia 11 czerwca 2003r., V CKN 308/01 - nie publ.)”. Wyrok S.A. w Katowicach z dnia 12 lutego 1992 r. (I ACr 30/92) „Szkoda częściowa ma miejsce wówczas gdy uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy, a koszt naprawy nie przekracza wartości w dniu ustalenia przez zakład ubezpieczeń tego odszkodowania. Szkoda całkowita występuje wówczas, gdy pojazd uległ zniszczeniu w takim stopniu, że nie nadaje się do naprawy, albo gdy koszt naprawy przekraczałby wartość pojazdu w dniu likwidacji szkody". Zgodnie tezą uchwały S.N. składu siedmiu sędziów z dnia 17 maja 2007 r., III CZP 150/06 „Odszkodowanie przysługujące na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego za szkodę powstałą w związku z ruchem tego pojazdu, ustalone według cen części zamiennych i usług, obejmuje kwotę podatku od towarów i usług (VAT) w zakresie, w jakim poszkodowany nie może obniżyć podatku od niego należnego o kwotę podatku naliczonego”. Zgodnie zaś z tezą uchwały S.N. z dn. 17 listopada 2011 r. sygn. akt III CZP 05/11 „Odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego; nie jest ona uzależniona od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej”. Zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst. jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 51, poz. 307 ze zm.)  wolne od podatku dochodowego są: otrzymane odszkodowania lub zadośćuczynienia, jeżeli ich wysokość lub zasady ustalania wynikają wprost z przepisów odrębnych ustaw lub przepisów wykonawczych wydanych na podstawie tych ustaw, z wyjątkiem m.in.: odszkodowań za szkody dotyczące składników majątku związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą (art. 21 ust. 1 pkt 3e przedmiotowej ustawy).

Z uwagi na posiadaną gigantyczną wiedzę, umiejętności i doświadczenie prawnicze w wielu dziedzinach prawa obecnie wyłącznie dokonuję zasadniczej wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz w drodze wyjątku pełnię rolę „kontroli instancyjnej” tj. weryfikuję poprawność udzielanych odpowiedzi.

Offline
#6 2012-03-03 13:23:04
exter-odszkodowania

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-02-18

Posty: 12

Proszę zrobić trzy rzeczy:
1. Utalić wartość samochodu (PTU napewną ją zaniżyło)
2. Ustalic wartość naprawy (co już Pani zrobiła)
3. Wezwać PTU do zapłaty wynikającej z kosztorysu naprawy samochodu
Niestety musi liczyć sie Pani z tym, że odwołanie niewiele da.
W razie problemów służę pomocą.

Offline
#7 2012-03-03 21:06:07
szkoda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4013

Jednym zdaniem należy skupić się na kwestionowaniu wartości pojazdu na dzień wypadku przed uszkodzeniem i cenę nakładu na naprawę.

Z uwagi na posiadaną gigantyczną wiedzę, umiejętności i doświadczenie prawnicze w wielu dziedzinach prawa obecnie wyłącznie dokonuję zasadniczej wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz w drodze wyjątku pełnię rolę „kontroli instancyjnej” tj. weryfikuję poprawność udzielanych odpowiedzi.

Offline
#8 2012-03-05 12:02:22
Kancelaria Prawna

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-12-01

Posty: 327

alicjaw11 napisał:

witam.
Miałam stłuczkę nie z mojej winy. Sprawca ubezpieczony w PTU. z Oc sprawcy uznali szkode calkowitą i przyznali mi kwotę 6400zł oraz podesłali ofertę za niby "wrak" mojego auta odkupi jakis handlarz za 10450zł, ponieważ zrobili wycene z ASO i wg PTU naprawa wychodzi wiecej niz wartosc rynkowa auta( zanizona przez ptu o 3tys zł) czyli wg nich auto przed szkoda warte 16900zł. Oczywiście nie zgadzam sie z tym i zrobiłam na własny koszt kosztorys naprawy i części w serwisie ASO który opiewa na kwotę 14 tys zł.
Moje pytanie:
- czy ja muszę zgodzic się na warunki ptu tj. sprzedac im auto za 10450 i zabrac te 6400zł?
- czy mogę zostawic sobie "wrak" auta i rządac od nich kwoty mnie zadowalającej?
- czy z prawnego punktu widzenia jestem od razu na przegranej pozycji?
- Co zrobic jesli ja nie chce sprzedac auta( na bieżąco naprawiane, wszystko na czas wymieniane, no po prostu włożyłam w nie masę pieniążków), a kwota 6400zł mnie nie zadowala?( nie zadowala ponieważ nawet jestli bym sprzedała auto i wzieła 6400zł to za 16900 nie dostanę kupic takiego samego modelu w tym samym roczniku, z tym samym wyposażeniem), PtU dało mi czas na podjęcie decyzji o mojej sprzedaży auta ( oferta oferenta z aukcji wystawionej przez PTU) do 15.03.2012..
- co oznacze Zdanie( z decyzji ptu), ze naprawa auta wg nich w serwisie jest nieoplacalna i ze ptu nie zwrocilo by kosztów naprawy?
- czy PTU prawnie odliczyło od wartości auta kwotę 500zł za to że auto było kiedys sprowadzone?
- Jaki los mnie czeka jesli nie sprzedam auta oferentowi PTU, czy dostane wtedy tyko sumę przyznaną w wysokości 6400zł i nic poza tym?

Prosze o pomoc  w tej sprawie ponieważ dla mnie to duży problem ponieważ niechciałabym zoatac bez auta , albo z sumą za ktorą nie kupilabym identycznego?
Jeśli mogłabym prosic o wzor odwołania i jakie informację w nim zawżec.
p.s. moje auto jest sprawne jeżdżące ( uszkodzony prawy przód) i gdyby nie zbity klosz reflektora mogłabym nim dalej dojeżdżac do pracy.
pozdrawiam Alicja.

Jeśli wyceny jakimi Pani dysponuje są rzetelne to jest Pani raczej na wygranej pozycji. Wynika z nich, że szkoda nie jest całkowita, więc odszkodowanie powinno być wypłacone w wysokości przewidywanych kosztów naprawy i nie ma obowiązku późniejszego legitymowania się fakturami za naprawę czy przedstawiania pojazdu do oględzin.

Biorąc pod uwagę kto jest Ubezpieczycielem - sprawa raczej na sąd.

Offline
#9 2012-03-08 00:07:04
szkoda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4013

Faktycznie T.U. może uznawać szkodę na poziomie np. 70% szkody wartości pojazdu sprzed wypadku co jest całkowicie bezprawne. Takie limity progu szkody całkowitej mogą być kreowane ale w OWU AC.

Z uwagi na posiadaną gigantyczną wiedzę, umiejętności i doświadczenie prawnicze w wielu dziedzinach prawa obecnie wyłącznie dokonuję zasadniczej wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz w drodze wyjątku pełnię rolę „kontroli instancyjnej” tj. weryfikuję poprawność udzielanych odpowiedzi.

Offline