uszkodzenie oświetlenia, doprowadzenie do zwarcia przez zalanie kabli

#1 2011-12-31 00:13:07
mosakosia

Zarejestrowany:

2011-12-30

Posty: 9

Witam serdecznie potrzebuję porady.

Mieszkanie było remontowane dokładnie w lipcu a tu dzisiaj sąsiadka z góry odkręca sobie kran, leje wodę do wanny i zasypia. Efekt oczywisty zalewa nam mieszkanie i biegniemy żeby ją uświadomić co się dzieje, pomijam fakt iż kobieta była dość bezczelna i wmawiała mi i mojej babci że ona nie wie skąd ta woda u nas się leje. potem sama się wręcz męczyła z wycieraniem jej , pomogłyśmy jej to powycierać a ona do nas z tekstem " pani się nigdy nie zdarzyło komuś zalać mieszkania?" noż kurcze jakoś nie. Wycierając jej to mieszkanie, przecież stara baba zanim by to sama zrobiła to bym chyba miała całe łóżko zalane i kto wie co jeszcze. Ogólnie szkód jest kilka: zalane kable od oświetlenia ( woda nimi płynęła) , pękający sufit w kuchni i przedpokoju, mała dziura w moim pokoju. w pokoju babci doszło do zwarcia i żarówka pękła, gdyby nie fakt że moja babcia miała okulary to kto wie czy by szkło nie trafiło ją w oko. Potrzebuję porady co mam w tej sytuacji zrobić. Czy napisać pismo jakieś i jeśli tak to do kogo i jak ono powinno wyglądać? Czy w ogóle ja albo moja babcia możemy coś z tym zrobić?

pozdrawiam ciepło

Offline
#2 2012-01-05 19:50:50
mosakosia

Zarejestrowany:

2011-12-30

Posty: 9

Re: uszkodzenie oświetlenia, doprowadzenie do zwarcia przez zalanie kabli

szkoda że nikt mi nie odpisuje tylko sobie czyta i zamyka okno.. jakoś sobie poradzę.

Offline
#3 2012-01-06 20:41:35
paruslex

Zarejestrowany:

2011-07-04

Posty: 399

Witam,
najlepiej by było jeśli okaże się, że sąsiadka ma ubezpieczone mieszkanie z opcją OC, ponieważ wtedy koszty naprawy przejdą na ubezpieczyciela. Proszę również sprawdzić w jakim zakresie  babcia ma ubezpieczone mieszkanie. Aktualnie nie chcę za bardzo Pani namieszać, ale jeżli żadne z ubezpieczeń nie obejmuje powstałej szkody wówczas proszę się odezwać na forum i udzielę dalszych informacji. Najlepiej jednak będzie jeśli szkodę naprawi to ubezpeczycial mieszkania.

Offline
#4 2012-01-06 21:27:06
mosakosia

Zarejestrowany:

2011-12-30

Posty: 9

o dziękuję bardzo , jak tylko sąsiadka wróci w poniedziałek do domu to się dowiem czy i jakie ma ubezpieczenie i się ewentualnie tutaj odezwę.

pozdrawiam ciepło smile

Offline
#5 2012-01-06 21:33:55
paruslex

Zarejestrowany:

2011-07-04

Posty: 399

ok pozdrawiam

Offline
#6 2012-01-10 23:05:01
mosakosia

Zarejestrowany:

2011-12-30

Posty: 9

sąsiadka nie otwiera.. więc się raczej nie dowiem co z jej ubezpieczeniem ..

Offline
#7 2012-01-11 20:14:10
paruslex

Zarejestrowany:

2011-07-04

Posty: 399

A Babcia nie ma ubezpieczenia? Od razu przy okazji napiszę, że jeśli nie ma to najlepiej będzie, zebyś już jutro ubezpieczyła mieszkanie Babci, bo sąsiadka może ją zalać kolejny raz, a ubezpieczenie zagwarantuje zwrot poniesionych kosztów naprawy (to koszt kilkudziesięciu zł - przeczytaj OWU jaki zakres, czynie ma udzialu własnego w naprawie). Co do powstałej już szkody, to ciężko mi uwierzyć, że ktoś może nie mieć ubezpieczenia, dlatego , jeśli nie otwiera to napisz jej pismo i wyślij pocztą za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. W piśmie poproś o podanie nr polisy ubezpieczeniowej w zw ze szkoda i kosztami naprawy - wymien przewidywane koszty, dołącz fotke najgorzej wyglądającego zacieku. Oczywiście zrób więcej zdjęć, które mogą się przydać do zakladu ubezpieczeń, jeśli okaże się, ze jednak ma ta polise. Napisz, że ma tydzień na podanie nr polisy, a jak nie to niech płaci w gotówce. W takich sąsiedzkich sprawach raczej nie ma co pisać paragrafów i o sądzie, bo podejrzewam, że szkoda nie jest duża i po prostu nie ma co dazyć do relacji sasiedzkich rodem z "samych swoich". Co do pękającego sufitu to mało prawdopodobne, że doszło do tego przez jednokrotne zalanie, jeżeli jednak tak jest faktycznie, wowczas koszty urosną, ale żeby udowodnić, że jest to następstwo zalania najprawdopodobniej będzie potrzebna opinia rzeczoznawcy i być moze sprawę trzeba będzie skierować do sądu.

Offline
#8 2012-02-08 12:12:23
mosakosia

Zarejestrowany:

2011-12-30

Posty: 9

już wszystko załatwione, bardzo dziękuję za poradę sąsiadka ma zapłacić za remont smile

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij