Czy jestem uzależniona od alkoholu??/?

#1 2011-12-16 20:21:49
sylwia21

Zarejestrowany:

2011-12-16

Posty: 1

Mam 21 lat zastanawiam się, czy jestem uzależniona Moją przygode z alkoholem zaczełam jak miałam 14lat oczywiscie z umiarem spożywałam , teraz piję tylko w  sobotę, w tygodniu czasem wypije 1 piwo po pracy. Jednak w sobotę zawsze jestem strasznie pijana, często niewiele pamiętam drugiego dnia i mam z tego powodu wyrzuty sumienia.

Pewnego dnia zadałam sobie pytanie: czy jestem alkoholikiem i w sumie to już nie wiem. Nie piję przecież dziennie do upadłego, piję raz na tydzień - owszem, bardzo dużo, ale tylko raz. , ale z drugiej strony w sumie nie wyobrażam sobie soboty bez alkoholu. To jest dla mnie tak oczywiste jak po zimie wiosna - po prostu muszę się w sobotę napić i już.

Czy mam problem, czy po prostu lubię wypić i nie ma co z tego robić problemu? Przecież każdy od czasu do czasu pije żeby się wyluzować, ja robię to raz na tydzień od wielu lat i zaznaczam - nie robię tego coraz częściej, tylko regularnie, raz na tydzień

Offline
#2 2011-12-16 21:20:04
szkoda

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4014

Re: Czy jestem uzależniona od alkoholu??/?

1) Wszytko zależy jak rozpatrywać ową kwestię- alkoholikiem wedle niektórej ustawy, gdzie można zatrzymać osobę nietrzeźwą w izbie wytrzeźwień można mazwać osobę, która okazjonalnie będzie pod wpływem alkoholu, a nie jest uzależnione medycznie. Spożywanie alokoholu raz w tygodniu nie musi oznaczać uzależnienia medycznego o ile taka osba się kontruluje. Jeśli jednak Pani nic po tym wypicu- raz w tygodniu- nie pamięta to jest sygnał, że zachowanie jest nieodpowiednie i może prowadzić do uzależnienia. Tym bardziej, że pisze Pani, iż pije Pani raz na tydzień ale bardzo dużo i pisze Pani, że niewiele pamięta z tego dnia. Wobec tego może Pani zagrażać w takim stanie własnemuj zdrowiu i życiu lub innych osób. Jest to sygnał, że takie postępowanie jest nieodpowiednie i niebezpieczne.  Wobec tego sugeruje zmniejszyć ilość spożycia alkoholu i wówczas nie powinno być ryzyka zagrożenia własnemu zdrowiu i życiu. Regularność spożywania alkoholu raz na tydzień też może być psychicznym uzależnieniem tym bardziej, że pisze Pani, iż spżywa alkohol od 14 roku życia. Jednak z takiego uzależnienia stosunkowo łatwiej się wyleczyć samemu bez leczenia odwykowego. Kwestia np. zmiany tryby życia, miejsce zamieszania w rozumieniu np. wejścia w dorosłość, założenia rodziny etc..

Offline
#3 2012-06-10 22:16:38
Cytryneczka1

Zarejestrowany:

2012-06-10

Posty: 4

Nie trzeba pić codziennie by być alkoholikiem. Bardziej chodzi o psychiczne i mentalne do tego podejście. Jeśli już uświadomiłaś sobie, że masz "zapędy" do procentów to już połowa sukcesu. Teraz tylko się kontroluj i odstaw alkohol. Zobacz, czy jesteś w stanie bez niego wytrzymać. A będziesz miała odpowiedź na swoje pytanie.

Offline
#4 2013-04-27 10:21:16
św.Krzysztof

Zarejestrowany:

2013-04-27

Posty: 7

masz problem z alkoholem, zmień towarzystwo, odnajdź w sobie jakąś pasję

Offline
#5 2013-10-13 20:32:07
laila67

Zarejestrowany:

2013-10-13

Posty: 7

Spróbuj udać się do specjalisty, który Ci pomoże. Ważny jest fakt, że zdajesz sobie sprawę z problemu, to początek sukcesu.

Offline
#6 2013-10-22 10:07:18
bambinok

Zarejestrowany:

2013-10-22

Posty: 3

Dokładnie, bez uświadomienia sobie własnego problemu nic nie wskórasz

Offline
#7 2014-03-14 13:46:53
Krietka

Zarejestrowany:

2014-03-14

Posty: 3

samoświadomosć to jest pierwszy krok do tego, aby ograniczyć spożycie alkoholu

Offline
#8 2014-03-27 10:13:22
delfin

Zarejestrowany:

2014-03-27

Posty: 3

To fajnie, że pragniesz się zmienić i wiesz co chcesz zmienić smile To już wieeelki plus

Offline
#9 2014-08-21 08:42:46
joannat

Zarejestrowany:

2013-02-02

Posty: 12

Jeśli pijesz co tydzień i nie jesteś w stanie sie bez tego obejść to moim zdaniem masz już problem. Podobno alkoholizm można poznać po tym, że jeśli masz np. piwo w domu i nie jesteś w stanie wytrzymać by kilka dni go nie ruszać, tylko koniecznie musisz go wypić teraz, to znak że jest to alkoholizm.

Offline
#10 2014-08-31 10:51:29
zegarynka88

Zarejestrowany:

2014-08-20

Posty: 4

Uzależnienia nie da się tak zdiagnozować przez internet.
Mój znajomy miał podobną sytuację, pił codziennie po pracy piwko - czasem jedno czasem cztery. I nie był pijany, po prostu po pracy wracał zmęczony i to go wyluzowywało, dawało nagrodę po ciężkim dniu. Rano wstawał do normalnie do pracy, po pracy też wykonywał różne rzeczy w domu, normalnie funkcjonował "z tym piwem". Do czasu, aż nie przydarzyła mu się tragedia rodzinna i nagle tych piwek nie było już czterech ale czternaście, a później wódka, bo bardziej się opłacała. Stety, niestety - chłopak jest na odwyku...

Spróbuj znaleźć alternatywę dla sobotniego pijaństwa. Myślę, że też czekasz cały tydzień, by móc się napić, zresetować i dobrze się bawić, ale może jakiś sport? gry planszowe? całodniowe wycieczki?

Offline
#11 2014-09-05 13:37:21
Martinika

Zarejestrowany:

2014-09-05

Posty: 2

Hmmm... trochę przykra informacja z tym twoim kolegą, ale to prawda Ciężko jest zauważyć kiedy to już choroba, a kiedy jeszcze nie jest

Offline
#12 2015-01-07 14:57:25
Jacek1980

Zarejestrowany:

2014-02-27

Posty: 12

zegarynka88 napisał:

Uzależnienia nie da się tak zdiagnozować przez internet.
Mój znajomy miał podobną sytuację, pił codziennie po pracy piwko - czasem jedno czasem cztery. I nie był pijany, po prostu po pracy wracał zmęczony i to go wyluzowywało, dawało nagrodę po ciężkim dniu. Rano wstawał do normalnie do pracy, po pracy też wykonywał różne rzeczy w domu, normalnie funkcjonował "z tym piwem". Do czasu, aż nie przydarzyła mu się tragedia rodzinna i nagle tych piwek nie było już czterech ale czternaście, a później wódka, bo bardziej się opłacała. Stety, niestety - chłopak jest na odwyku...

Spróbuj znaleźć alternatywę dla sobotniego pijaństwa. Myślę, że też czekasz cały tydzień, by móc się napić, zresetować i dobrze się bawić, ale może jakiś sport? gry planszowe? całodniowe wycieczki?

No właśnie tak to się czasem kończy. z "niewinnych" piwek robi się kilka butelek, a potem coś mocniejszego. Przez interent z pewnością nie da sie zdiagnozować uzależnienia, ale proponuję abyś się jedak nieco powstrzymała z piciem alkoholu.

Offline
#13 2015-08-13 13:13:42
loveparis

Zarejestrowany:

2015-08-13

Posty: 7

Tak jak osoby wyżej - sam fakt, że zdajesz sobie sprawę z problemu jest bardzo dobrym znakiem. Moim zdaniem na razie nie jest to powazny problem, ale jak wiadomo, z uzywkami bardzo latwo stracic granice. Tez polecam porozmawiac szczerze z kims bliskim, pozniej specjalista.

Offline
#14 2015-09-29 10:11:44
Kaz33

Zarejestrowany:

2015-09-21

Posty: 4

Tu masz podręcznikowe objawy uzależnienia od alkoholu... Odpowiedz sobie na te pytania szczerze...
Uzależnienie od alkoholu to zespół składający się co najmniej z trzech spośród ośmiu objawów:
1.Silna natrętna potrzeba spożywania alkoholu (głód alkoholu).
2.Trudności w unikaniu rozpoczęcia picia, trudności w zakończeniu picia albo problemy z kontrolowaniem picia do wcześniej założonego poziomu.
3.Picie alkoholu w celu złagodzenia albo zapobieżenia alkoholowemu zespołowi abstynencyjnemu oraz subiektywne poczucie skuteczności takiego postępowania.
4.Objawy abstynencyjne (drżenia mięśniowe, nadciśnienie tętnicze, tachykardia, nudności, wymioty, biegunki, bezsenność, rozszerzenie źrenic, wysuszenie śluzówek, wzmożona potliwość, zaburzenia snu, nastrój drażliwy lub obniżony, lęk).
5.Zmieniona (najczęściej zwiększona) tolerancja alkoholu (ta sama dawka alkoholu nie przynosi oczekiwanego efektu, potrzeba spożywania większych dawek alkoholu dla wywołania oczekiwanego efektu).
6.Zawężenie repertuaru zachowań związanych z piciem alkoholu do 1-2 wzorców.
7.Postępujące zaniedbywanie alternatywnych do picia przyjemności, zachowań i zainteresowań.
8.Picie alkoholu mimo oczywistej wiedzy o jego szczególnej szkodliwości dla zdrowia pijącego.

Offline
#15 2017-03-06 19:51:34
ferdek

Zarejestrowany:

2017-03-06

Posty: 3

Nie masz odpowiednich alternatyw spędzania wolnego czasu. I problem leży gdzieś głębiej skoro musisz tak się bawić. Gdybyś miała mnóstwo zajęć, ciekawych i ceniła swoje zdrowie i cieszyła się z życia to nie chciałabyś sobie tak szkodzić co tydzień

Co przyspiesza odchudzanie? Czytaj na http://tabletkinaodchudzanie.co

Offline
#16 2017-03-13 11:45:40
litwin

Zarejestrowany:

2017-02-19

Posty: 10

Jako alternatywę polecam sport, na przykład bieganie. Ja miałem problem z alkoholem i bezboleśnie zamieniłem alkohol na sport, jak tylko zacząłem biegać i na siłownie chodzić, to odechciało mi się picia, naprawdę.

Offline
#17 2017-05-15 08:35:45
Jagoda33

Zarejestrowany:

2017-05-15

Posty: 2

Musisz znaleźć sobie jakieś zajęcie, jakąś motywację do zmiany. Może być tak, ze te soboty spowodowane są depresją - nie lubisz sowjego zycia, coś Ci w nim nie pasuje i chcesz o nim zapomnieć. Myślę, ze warto rozważyć co jestprzyczyna i spróbować ja wyeliminować...

Offline
#18 2017-06-21 11:20:23
Grzegorz L

Zarejestrowany:

2017-06-21

Posty: 4

Spróbuj zmienić sobotni wieczór z alkoholem na wyjście na basen albo kino lub jeszcze inne ciekawe zajęcie, spróbuj też kontrolować ilości wypitego alkoholu, ustaw sobie limit np. 4 drinki na cały wieczór, 1 piwo na tydzień. A gdy najdzie Cie ochota na picie w tygodniu zrób sobie ciekawy sok, kawę mrożoną lub owocowe smothie  smile i myśl pozytywnie! trzymam kciuki

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij