wypadek w pracy , protokół powypadkowy ,utrata wzroku

#1 2011-11-15 08:18:17
bazyl7233

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-11-15

Posty: 4

Witam . Proszę o pomoc pilnie! Kuzyn miał wypadek w pracy .Częściowa utrata wzroku . Czy może go ktoś poza rodziną reprezentować podczas odczytania protokołu ( on nie widzi na jedno oko a na drugie bardzo słabo) Czeka go przeszczep rogówki ,ale jeszcze nie wiemy czy w  jednym  oko czy w obu.Czy to jest ciężki wypadek ?

Offline
Uzyskaj wysokie odszkodowanie po wypadku samochodowym !
Nawet 100 000 zł !
Bezpłatna analiza - wyślij zgłoszenie >>>
#2 2011-11-15 16:36:45
szkoda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4014

Re: wypadek w pracy , protokół powypadkowy ,utrata wzroku

1) Oczywiście, że można iść z taką osobą do pracodawcy skoro potrzebuje opieki. Jednak podpisać protokół wraz z ewentalnymi zastrzeżeniami musi ona sama. Pracownik powinien otrzymać protokół powypadkowy przez podpisaniem go przez pracodawcę tak by mógł wnieść ewentualne zastrzeżenia do protokołu powypadkowego i zespół powypadkowy wówczas musi dokonać analizy zastrzeżeń. Zastrzeżenia do protokołu powypadkowego pisze się oddzielnym pismem za zwrotnym potwierdzeniem na kserokopii. Pracownik może wystąpić z wniosek o wydanie kserokopii protokołu powypadkowego i wówczas łatwiej jest mu wnieść precyzyjne zastrzeżenia do protokołu powypadkowego. Jeśli pracownik otrzymuje protokół powypadkowy bez wcześniejszego podpisu, że pracownik się z nim zapoznał i nie wniósł zastrzeżeń to w pkt 13 protokołu powypadkowego wpisuje się faktyczną datę kiedy protokół będzie weryfikowany przez pracownika i wpisuje ewentualnie uwagę „do protokołu powypadkowego wniesiono stosowne zastrzeżenia”. Zastrzeżenia dołączyć oddzielnym pismem za zwrotnym potwierdzeniem na kserokopii. Natomiast gdy pracownik otrzyma protokół powypadkowy bez wcześniejszego podpisu przez pracodawcę i wniesie zastrzeżenia do protokołu powypadkowego tj. odpowiednią notkę o zastrzeżeniach i owe zastrzeżenia dołączy na oddzielnym piśmie za zwrotnym potwierdzeniem na kserokopii, a pracodawca owych zastrzeżeń nie uwzględni to ma prawo złożyć pozew do sądu pracy;

2) Tak- jest to wypadek ciężki. Zgodnie z art. 3 ust. 5 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.) za ciężki wypadek przy pracy uważa się wypadek, w wyniku którego nastąpiło ciężkie uszkodzenie ciała, takie jak: utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub inne uszkodzenie ciała albo rozstrój zdrowia, naruszające podstawowe funkcje organizmu, a także choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała.

Mam jeszcze kilka bardzo ważnych pytań?

1) Jakie były okoliczności i przyczyny wypadku przy pracy? (Jest to bardzo ważne z uwagi na ubieganie się o jednorazowego odszkodowanie z ZUS za trwały uszczerbek na zdrowiu. Zgodnie z art. 21 ust. 1 i 2 przedmiotowej ustawy świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują ubezpieczonemu, gdy wyłączną przyczyną wypadków, o których mowa w art. 3, było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia  i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują również ubezpieczonemu, który, będąc w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych, przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku. Przyczyną wypadku może być: I) wyłączna wina umyślna pracownika  tzw. wina kwalifikowana, II) wina umyślna pracownika tzw. wina kwalifikowana ale jako współprzyczyna; III) wyłączne rażące niedbalstwo pracownika tzw. niedbalstwo kwalifikowane jako forma nieświadomej winy nieumyślnej, IV) rażące niedbalstwo pracownika tzw. niedbalstwo kwalifikowane jako forma nieświadomej winy nieumyślnej ale jako współprzyczyna, V) wyłączne zwykłe niedbalstwo pracownika jako forma świadomej winy nieumyślnej tzw. lekkomyślności; VI) zwykłe niedbalstwo pracownika jako forma świadomej winy nieumyślnej tzw. lekkomyślności jako współprzyczyna. W przeciwieństwie do świadczeń z ustawy wypadkowej, wyłączna kwalifikowana wina pracownika nie jest natomiast konieczna dla pozbawienia go roszczeń o uzupełniającą kompensację szkody wypadkowej na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego czyli odpowiedzialności pracodawcy za szkodę na zasadzie winy w myśl art. 415 k.c. w zw. z art. 300 k.p. lub na zasadzie ryzyka w myśl art. 435 k.c. w zw. z art. 300 k.p.);

2) Jaki to był zakład w którym kuzyn uległ wpadkowi przy pracy tj. czy było to przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody czyli np. wykorzstywał maszyny i urządzanie napędzane np. elektrycznością bez których to ów zakład lub przedsiębiorstwo nie mogłoby istnieć i funkcjonować? (Jest to bardzo ważne z punktu możliwości dochodzenia dsodatkowe, uzupełaniającego odszkodowania i zadośćuczynienia na zasadzie ryzka w przypadku gdy w protokolw powypadkowym nie zostanie stwierdzone naruszenie przez pracodawcę przepisów bhp- wówczas nie można dochodzić kompensaty od pracodawcy lub odpowiednio jego ubezpieczyciela na zasadzie winy).

Z uwagi na posiadaną gigantyczną wiedzę, umiejętności i doświadczenie prawnicze w wielu dziedzinach prawa obecnie wyłącznie dokonuję zasadniczej wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz w drodze wyjątku pełnię rolę „kontroli instancyjnej” tj. weryfikuję poprawność udzielanych odpowiedzi.

Offline
#3 2011-11-15 18:17:49
bazyl7233

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-11-15

Posty: 4

Tak to jest zakład w którym są maszyny i urządzenia napędzane elektrycznością . Proszę mi napisać czy behapowiec powinien poinformować o tym wypadku pip  i kiedy ?

Offline
#4 2011-11-15 19:30:07
szkoda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4014

bazyl7233 napisał:

Tak to jest zakład w którym są maszyny i urządzenia napędzane elektrycznością . Proszę mi napisać czy behapowiec powinien poinformować o tym wypadku pip  i kiedy ?

1) Jeśli ów zakład wprowadzany jest w ruch za pomocą sił przyrody tj. tak jak Pan mówi wykorzystuje maszyny i urządzania napędzane elektrycznością to można wykazywać odpowiedzialność za szkodę na zasadzie ryzyka (o ile nie uda się wywalczyć w protokole powypadkowym zapis, że pracodawca naruszył zasady bhp). Wówczas pracodawca aby wyłączyć się od odpowiedzialności musi wykazać istnienie przesłanki egzoneracyjnej tj.  że szkoda wynikła z działania siły wyższej, wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej za którą nie ponosi odpowiedzialności. Roszczeń uzupełniających od pracodawcy lub odpowiednio jego ubezpieczyciela można domagać się dopiero po uzyskaniu jednorazowego odszkodowania z ZUS za stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu. Co ważne zgodnie z tezą wyroku S.N. z dnia 29 lipca 1998 r. II UKN 155/98 „Cywilnoprawna odpowiedzialność pracodawcy za skutki wypadku przy pracy ma charakter uzupełniający. Pracownik nie może dochodzić odszkodowania i renty na podstawie art. 444 KC przed rozpoznaniem jego roszczeń o świadczenia przysługujące na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 czerwca 1975 o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.)”;

2) Pracodawca zobowiązany jest niezwłocznie powiadomić okręgową inspekcję pracy oraz prokuraturę o wypadku w miejscu pracy. Odpowiedzialność za to zaniechanie reguluje art. 283 § 1 k.p., który mówi, że kto, będąc odpowiedzialnym za stan bezpieczeństwa i higieny pracy albo kierując pracownikami lub innymi osobami fizycznymi, nie przestrzega przepisów lub zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, podlega karze grzywny od 1 000 zł do 30 000 zł.. W myśl § 2 pkt 6 powołanego przepisu tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie zawiadamia właściwego okręgowego inspektora pracy, prokuratora lub innego właściwego organu o śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym wypadku przy pracy oraz o każdym innym wypadku, który wywołał wymienione skutki, mającym związek z pracą, jeżeli może być uznany za wypadek przy pracy, nie zgłasza choroby zawodowej albo podejrzenia o taką chorobę, nie ujawnia wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, albo przedstawia niezgodne z prawdą informacje, dowody lub dokumenty dotyczące takich wypadków i chorób.

Z uwagi na posiadaną gigantyczną wiedzę, umiejętności i doświadczenie prawnicze w wielu dziedzinach prawa obecnie wyłącznie dokonuję zasadniczej wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz w drodze wyjątku pełnię rolę „kontroli instancyjnej” tj. weryfikuję poprawność udzielanych odpowiedzi.

Offline
#5 2011-11-17 10:29:14
bazyl7233

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-11-15

Posty: 4

Witam . Czy kuzyn powinien posiadać jakieś uprawnienia na tą maszynę na której doszło do wypadku ? Czy pracodawca ma prawo postawić pracownika na każdej maszynie bez wcześniejszego przeszkolenia?

Offline
#6 2011-11-17 19:26:52
szkoda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4014

bazyl7233 napisał:

Witam . Czy kuzyn powinien posiadać jakieś uprawnienia na tą maszynę na której doszło do wypadku ? Czy pracodawca ma prawo postawić pracownika na każdej maszynie bez wcześniejszego przeszkolenia?

1) Tak- o ile są one wymagane;

2) Nie- każdy pracownik musi być przeszkolony ogólnie jak i ustnie otrzymać instruktaż co do wykonywania pracy i możliwych zagrożeń, udzielenie pierwszej pomocy. Wówczas jeśli pracodawca w protokole powypadkowym nie stwierdzi naruszenia przepisów bhp to należy wnieść zastrzeżenia.

Z uwagi na posiadaną gigantyczną wiedzę, umiejętności i doświadczenie prawnicze w wielu dziedzinach prawa obecnie wyłącznie dokonuję zasadniczej wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz w drodze wyjątku pełnię rolę „kontroli instancyjnej” tj. weryfikuję poprawność udzielanych odpowiedzi.

Offline
#7 2011-11-18 07:27:12
bazyl7233

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-11-15

Posty: 4

Tak,pracodawca osobiście zlecił przejście na inne stanowisko pracy. . Cała rodzina jest w szoku a sam poszkodowany i jego żona muszą korzystać z psychologa. Dla dobra sprawy nic już teraz nie napiszę ,ale proszę śledzić mój post , na pewno się jeszcze odezwę . Dziękuję

Offline
#8 2011-11-18 17:57:56
szkoda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4014

bazyl7233 napisał:

Tak,pracodawca osobiście zlecił przejście na inne stanowisko pracy. . Cała rodzina jest w szoku a sam poszkodowany i jego żona muszą korzystać z psychologa. Dla dobra sprawy nic już teraz nie napiszę ,ale proszę śledzić mój post , na pewno się jeszcze odezwę . Dziękuję

1) Wobec tego pracodawca odpowiada za wypadek i jeśli go nie przeszkolił to ponosi winę za wypadek;

2) Wobec tego leczenie kuzyna u psychologa należy udokuemntować przy likwidacji szkody z polisy OC pracodawca co będzie miało wpływ na wysokość zadośćuczynienia;

3) Nie chodzi tutaj o dobro sprwy ale o to, że publicznie nie wolno ujawniać  informacji z życia prywatnego i rodzinnego innej osoby choćby było to prawdą. Wynika to z konstytucyjnej ochrony życia prywatnego każdego obywatela. Zgodnie z art. 212 § 2 k.k. nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2 k.k., kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut: 1) dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub 2) służący obronie społecznie uzasadnionego interesu. Jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego. Wobec tego w innych przypadkach sąd nie może przeprowadzić dowodu prawdy- czyli zweryfikować czy rozgłaszane czy poodnoszone informacje są prawdziwe i zawsze będzie to traktowane jako pomówienie.

Z uwagi na posiadaną gigantyczną wiedzę, umiejętności i doświadczenie prawnicze w wielu dziedzinach prawa obecnie wyłącznie dokonuję zasadniczej wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz w drodze wyjątku pełnię rolę „kontroli instancyjnej” tj. weryfikuję poprawność udzielanych odpowiedzi.

Offline
#9 2011-11-18 21:35:04
szkoda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4014

Grażyna13 napisał:

Witam serdecznie.Dodam jeszcze,że jeżeli Państwo już na tym etapie ponosicie koszty związane z leczeniem ,w postaci zakupu leków,materiałów opatrunkowych,dojeżdzacie do chorego na własny koszt,proszę,o gromadzenie dowodów ponoszonych kosztów.Przydadzą się w przypadku zadośćuczynienia. Pozdrawiam ,  Grażyna.

Sprostuję tylko, że owe koszty wchodzą w skład świadczenia, które nazywa się stricte odszkodowaniem. Z polisy OC przysługuje odszkodowanie tj. m. in. koszty leczenia, hospitalizacji, rehabilitacji, zakupu sprzętu rehabilitacyjnego, protez, leków, materiałów opatrunkowych, dodatkowego odżywania, utraconego dochodu, zniszczonych rzeczy podczas wypadku, holowania pojazdu, parkingu pojazdu i wynajmu pojazdu zastępczego od chwili powstania szkody do dnia likwidacji szkody jako normalne następstwa zdarzenia z którego wynikła szkoda jak i zadośćuczynienie którego wysokość zależy m.in. od bólu fizycznego i cierpienia psychicznego, przebytych zabiegów i operacji, nasilenia bólu  i cierpień oraz czasu jego trwania, długotrwałość choroby, rozmiaru kalectwa i jego trwałości, wpływu trwałego uszczerbku na zdrowiu na życie osobiste i społeczne, płci poszkodowanego, widocznych nieodwracalnych następstw medycznych wypadku tj. oszpecenia i kalectwa, wieku poszkodowanego, poczucia bezradności życiowej, nieprzydatności społecznej, wykluczenia społecznego, rodzaju wykonywanej pracy i zawodu, zwiększonych potrzeb, zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość. Zgodnie z tezą wyroku S.N. z dnia 10 czerwca 1999 r.   II UKN 681/98 „Przy ocenie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę (art. 445 § 1 KC) należy uwzględniać przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym”. Podobnie S.N. w wyroku z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 „Oceniając rozmiar doznanej krzywdy trzeba zatem wziąć pod rozwagę całokształt okoliczności, w tym rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych, ich nasilenie i czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową oraz inne czynniki podobnej natury” (zob. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNC 1974, nr 9, poz. 145 oraz orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1965 r., II PR 280/65, OSNCP 1966, nr 10, poz. 168, z dnia 4 czerwca 1968 r., I PR 175/68, OSNCP 1969, nr 2, poz. 37, z dnia 10 października 1967 r., I CR 224/67, OSNCP 1968, nr 6, poz. 107, z dnia 19 sierpnia 1980 r., IV CR 283/80, OSNCP 1981, nr 5, poz. 81, z dnia 10 grudnia  1997 r., III CKN 219/97, nie publ., z dnia 20 marca 1998 r., II CKN 650/97, nie publ., z dnia 11 lipca 2000 r., II CKN 1119/98, nie publ., z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, nie publ., z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, nie publ., z dnia 29 września 2004 r., II CK 531/03, nie publ., z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 40 oraz z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, nie publ., z dnia 9 listopada 2007 r., V CSK 245/07, OSNC-ZD 2008, nr D, poz. 95, z dnia  14 lutego 2008 r., II CSK 536/07, OSP 2010, nr 5, poz. 47, z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, OSNC-ZD 2010, nr C, poz. 80 i z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 244/09, nie publ.). Co ważne w XX wieku ukształtował się pogląd, że wysokość zadośćuczynienia powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (zob. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1965 r., I PR 203/65, OSPiKA 1966, nr 4, poz. 92). Już w XXI wieku S.N. dąży do przełamania tej tendencji i wielokrotnie podkreślał że ze względu na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia jego wysokość musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, adekwatną do warunków gospodarki rynkowej. Zgodnie z tezę S.N. z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03 „Powołanie się przez sąd przy ustalaniu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na potrzebę utrzymania wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, nie może prowadzić do podważenia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia”. Wyrok S.N. z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 „Stopa życiowa poszkodowanego nie ma wpływu na wysokość zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.)”.

Z uwagi na posiadaną gigantyczną wiedzę, umiejętności i doświadczenie prawnicze w wielu dziedzinach prawa obecnie wyłącznie dokonuję zasadniczej wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz w drodze wyjątku pełnię rolę „kontroli instancyjnej” tj. weryfikuję poprawność udzielanych odpowiedzi.

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij