Odszkodowanie z PZU

#1 2011-04-08 14:04:29
Ewa311

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-08-27

Posty: 50

W 2008 roku był problem z kręgosłupem a mianowicie wypadnięcie dysku i L4 przez jakiś czas.Podleczony wrócił do pracy i nie myślał pod kątem odszkodowawczym.Po 2 latach uraz się powtórzył .Mam grupowe ubezpieczenie w PZU .CZy mogę teraz składać dokumentacją medyczną z 2008 i terażniejszą?Czy mam szansę na odszkodowanie?

Offline
Uzyskaj wysokie odszkodowanie po wypadku samochodowym !
Nawet 100 000 zł !
Bezpłatna analiza - wyślij zgłoszenie >>>
#2 2011-04-11 10:49:52
Ewa311

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-08-27

Posty: 50

Re: Odszkodowanie z PZU

W 2008r.coś tam dzwignełam w pracy i nie mogłem się wyprostować.Firma nie uznała mi wypadku przy pracy,stwierdzili (w protokole napisane jest)brak związku z pracą.Przed 2008.nigdy nie leczyłem się na kręgosłup.W rozpoznaniu neurologicznym mam KODchorobyG57.obecnie jestem na rechabilitacyjnym z ZUSu i ciągłość leczenia na to samo.w kwietniu będę miał robiony rezonans więc będzie widać co i kiedy.Odpisz mi proszę czy moja sprawa w PZU może się przedawnić po 3 latach a potem stwierdzą ze to zachorowanie?
kod

Offline
#3 2011-04-12 17:52:58
doradca2011

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-04-12

Posty: 2

Witam Ewa 311, jestem w stanie Panu pomoc.Podstawowe pytanie co Pani dźwignęla w miejscu pracy a takze czy byla Pani hospitalizowana?

Offline
#4 2011-04-12 18:44:04
jowita521990

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-04-12

Posty: 1

Witam !!! Bardzo proszę o pomoc . Mój chłopak 1.02 2011 r dostał umowę o pracę , 7.02.2011 r  wyrejestrował się jako bezrobotny i w tym samym dniu ulegl wypadkowi podczas kiedy przebywał u mojego ojca a mianowicie pomagał mu przy rąbaniu drewna i odrąbał sobie palec (kciuk) prawie całkowicie. Po ponad 2 miesięcznym przebywaniu na L4 zakończył leczenie i dostał zaświadczenie o zdolności do pracy. Ze stosownymi papieramy i historia choroby ubiegał się o odszkodowanie. Nie posiada indywidualnej polisy ubezpieczeniowej  a jak się okazało jego pracodawca nie ubiezpiecza grupowo swoich pracowników.
Chciała bym się dowiedzieć czy istnieje możliwość o ubieganie się o odszkodowanie jeśli np. mój ojciej opłaca dodatkowo składkę od odpowiedzialności cywilnej.
z góry dziękuje za wszystkie porady !

Offline
#5 2011-04-13 16:30:28
Ewa311

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-08-27

Posty: 50

Witam Doradco2011.Mi chodzi o to po jakim czasie można zgłaszać do PZU i kiedy moja sprawa się przedawni z upływem 3 lat?.

Offline
#6 2011-04-18 13:39:35
keri

Administrator

Zarejestrowany:

2007-12-03

Posty: 275

Rsjaw87 napisał:

Witam.
Chciałbym się poradzić w sprawie uzyskania odszkodowanie ze względu na specjalistyczne ubezpieczenie w PZU w pracowniczym ubezpieczeniu typu P PLUS
W  dużym telegraficznym skrócie. Po przebytym leczeniu radiojodem(wcześniej 2 operacje) w io w gliwicach zwróciłem się o odszkodowanie do PZU, ze wzg na przebytą ciężką chorobę, pobyt i leczenie specjalistyczne. Oczywiście złożyłem cała posiadaną dokumentacje  z wszystkich ośrodków oraz przedwszystkim z rzeczonego instytutu onkologii. Po ustawowym miesiącu odmówiono wypłaty odszkodowania rozszczenia z tytułu specjalistycznego leczenia. Leczenie radiojodem polega na połknięcie tabletki z izotopem I-131. Jest to leczenie punktowe promieniajami jonizującymi. W warunkach ubezpieczenia pisze, że leczenie promieniami jonizującymi zalicza się do radioterapii czyli specjalistycznego leczenia, z którego powinienem uzyskać odszkodowanie.
Pzu przysyła pismo o odmowie z wzg. na brak podstaw ze wzg. na przedstawioną dokumentację. Zamierzam się odwołać lecz nie posiadam już kolejnej dokumentacji. Wspominiano mi o tym, że pomóc może zaświadczenie o przebytej radioterapii lecz szpital wydaje je tylko na wniosek ubezpieczyciela, więc nadal nie mam podstaw do odwołania.

Offline
#7 2011-04-18 13:41:52
keri

Administrator

Zarejestrowany:

2007-12-03

Posty: 275

Niebierny napisał:

Nieznajomość prawa szkodzi !
Rozmowa z tylko jednym urzędnikiem / przedstawicielem / konsultantem danej firmy / urzędu   szkodzi !
Nienagrywanie takich rozmów – bardzo szkodzi !

Po kolei...

14 maja 2010  ( piątek ) , kupiliśmy ( " na żonę " ) Poloneza .
Auto było ubezpieczone ( OC ) w PZU do 2010-07-09 .
Od wielu lat ,  ubezpieczamy nasze dwa inne samochody w Warcie i również tego Poloneza , po wygaśnięciu jego ubezpieczenia OC ( 2010-07-09 ) - chcieliśmy ubezpieczyć w Warcie .
"Słyszeliśmy " ,  że ze  zmianą ubezpieczyciela , wiążą się tam jakieś " procedury ", więc aby nie popełnić ew. błędu , żona poszła w poniedziałek 17 maja , do naszego Inspektoratu PZU , celem dowiedzenia się , jakich  formalności należy dopełnić , aby przy zmianie ubezpieczyciela - wszystko było w porządku .
W PZU , żona przedstawiła dokumenty związane z tym Polonezem i zapytała ,  co należy zrobić , aby kolejne ubezpieczenie , po wygaśnięciu obecnego – było już zawarte  z nowym ubezpieczycielem . W rozmowie , wyraźnie zasugerowała , że chciałaby już teraz , od razu -  zrobić " coś "  w tej sprawie .
Poinformowano ją , że  nie musi się spieszyć  , bo jedyne co należy zrobić , to najpóźniej na jeden dzień  przed upływem okresu aktualnej umowy ubezpieczenia - złożyć po prostu  " wypowiedzenie " tej umowy .
Wyjaśniono jej możliwe formy , złożenia takiego wypowiedzenia i podpowiedziano również , że w przypadku formy listownej – liczy się data wpłynięcia takiego " wypowiedzenia " do placówki PZU , a nie data jego  wysłania .
Żeby jednak mieć tą sprawę " z głowy "  i aby nie umknął nam ten ostateczny termin " wypowiedzenia " , wieczorem w internecie  znaleźliśmy szybko odpowiedni druk , wypełniliśmy go i  18 maja ( wtorek ) – wysłaliśmy to " wypowiedzenie " do właściwego Inspektoratu PZU.
Jednocześnie z przedstawicielem firmy ubezpieczeniowej , ustaliliśmy termin naszego spotkania w sprawie wznowienia ubezpieczenia OC w/w pojazdu z dniem 2010.07.10.

" Odpowiedni " druk...

* oryginalnie link do dokumentu

" Wypowiedzenie umowy ubezpieczenia OC przez nabywcę pojazdu " - jak to ładnie , zgrabnie i logicznie brzmiało – trzy dni po zakupie...

............................................................

W czerwcu otrzymaliśmy  pismo z PZU ( datowane w PZU na 06.06.2010 r. ) - zachęcające do wznowienia polisy OC w PZU .

* oryginalnie link do dokumentu

W dniu 18 czerwca 2010 roku , ruchem w/w pojazdu ( nowo zakupiony , opisywany Polonez ) , została wyrządzona szkoda komunikacyjna.
Będąc pewnymi , że cały czas obejmuje nas ubezpieczenie OC na w/w pojazd , a będąc  sprawcami w/w szkody , wręczyliśmy stronie poszkodowanej pisemne oświadczenie , w którym powołaliśmy się na naszą w/w polisę OC.

Kolejnym pismem , które otrzymaliśmy z PZU w czerwcu ( datowanym w PZU na 2010-06-22 ) , była informacja o zbliżającym się terminie wznowienia umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC wraz z wypełnionym  blankietem wpłaty za ubezpieczenie , obejmujące okres : 2010–07-10 do 2011-07-09 .

* oryginalnie link do  dokumentu

* oryginalnie link do dokumentu

Następne , przysłane nam w czerwcu przez PZU pismo ( datowane w PZU również na 2010-06-22 )  , było już związane z w/w szkodą komunikacyjną .
PZU zwróciło się do nas z prośbą o informację czy nasz samochód , który spowodował w/w szkodę komunikacyjną – posiada ubezpieczenie OC u innego ubezpieczyciela ( nie PZU )  .

* oryginalnie link do dokumentu

Zgodnie z informacją zawartą w otrzymanym piśmie , nie odpowiadając na to pismo – potwierdziliśmy brak zawarcia innego ubezpieczenia OC na w/w samochód .

W dniu 1 lipca 2010 roku , otrzymaliśmy telefon  z  PZU SA w sprawie w/w szkody , w którym zasygnalizowano nam , brak aktualnego ubezpieczenia OC na w/w pojazd .

Oczywiście , naszą pierwszą  reakcją , było graniczące ze 100-procentową pewnością - założenie  jakiejś pomyłki w PZU .
Wieczorem zaczęliśmy w " luźnej " rozmowie wracać do tej rozmowy telefonicznej , by za chwilę zacząć już dokładnie analizować , informacje i pytania zadawane nam w tej rozmowie przez przedstawiciela PZU ,  które były podstawą kwestionowania - aktualności naszego ubezpieczenia OC .
Gdy zaczęliśmy znajdywać  w internecie , pierwsze  wiadomości na ten temat , to zaczęliśmy   z bezsilnością – tracić tą  naszą pewność , co do " jakiejś " pomyłki PZU...

Jako , że " na dniach " i tak mieliśmy się spotkać z przedstawicielem " Warty ", w sprawie wznowienia wiadomej polisy OC , to skontaktowaliśmy się wtedy od razu z nim  i umówiliśmy się na rano , 2 lipca na spotkanie , aby jako osoba znająca prawo ubezpieczeniowe – jednoznacznie pomógł nam określić zaistniałą sytuację .
Rzeczywiście – bardzo precyzyjnie i jednoznacznie nam ją określił .
Na tyle , że od razu z dniem 2 lipca – wznowiliśmy ubezpieczenie OC...

Jak się niestety okazało, nie wiedzieliśmy , że jeżeli jako nabywcy , złożymy wypowiedzenie umowy ubezpieczenia OC w terminie do 30 dni od daty zakupu samochodu ( teraz wiemy , że jest to jeden z wyjątków umożliwiających wcześniejsze wypowiedzenie umowy OC - przed jej upływem ) , to również po tym  terminie , automatycznie nie będziemy już objęci owym ubezpieczeniem OC .
W naszym przypadku , te 30 dni od daty  zakupu oznaczają , że ostatnim , " chronionym " ubezpieczeniem dniem był - 2010-06-13...

"...W PZU , żona przedstawiła dokumenty związane z tym Polonezem i zapytała ,  co należy zrobić , aby kolejne ubezpieczenie , po wygaśnięciu obecnego – było już zawarte  z nowym ubezpieczycielem .W rozmowie , wyraźnie zasugerowała , że chciałaby już teraz , od razu -  zrobić " coś "  w tej sprawie .
Poinformowano ją , że  nie musi się spieszyć  , bo jedyne co należy zrobić , to najpóźniej na jeden dzień  przed upływem okresu aktualnego ubezpieczenia - złożyć po prostu  " wypowiedzenie " tej umowy..."

Szkoda , iż wyraźnie nie odradzono lub nie ostrzeżono żony , znając przecież dokładnie dzięki rozmowie jej intencje , że jeżeli jednak , chciałaby  takie wypowiedzenie złożyć wcześniej , tj.  w tych pierwszych 30-tu dniach od zakupu samochodu , to należy to zrobić trochę " ostrożniej " i wyjaśnić jej dlaczego .
Nie wiem , być może wystarczyłoby , choćby dopisanie na takim wypowiedzeniu daty z jaką się chce tą umowę wypowiedzieć .

6 lipca napisaliśmy do PZU : " Prośbę o anulowanie wypowiedzenia umowy ubezpieczenia OC ".

* oryginalnie link do dokumentu

13 lipca odebraliśmy kolejne pismo z PZU z prośbą o informację , gdzie zostało zawarte ubezpieczenie OC na w/w Poloneza .

* oryginalnie link do dokumentu

Pismo jest datowane na 2010-07-02 , ale  pieczątka na kopercie ( to jedyna zachowana przeze mnie koperta , bo dopiero po 1-szym lipca jestem taki " skrupulatny "...) nosi datę 2010-07-06 , a odebrałem go ( polecony ) 2010-07-13 .
Piszę o tym dlatego , żeby było jasne ( chociaż , to chyba jest akurat bardzo" czytelne ") , iż to pismo nie ma nic wspólnego z wysłaną :" Prośbą o anulowanie..." i dodatkowo - żeby była zachowana chronologia " wydarzeń " .

Wypełnione pismo przekazaliśmy do PZU.

Nie opisuję już tutaj , naszych " zmagań " z infolinią PZU .
Chyba nigdzie ( w żadnej firmie , instytucji itp.) do tej pory , nie słyszeliśmy od różnych konsultantów , tylu sprzecznych ze sobą informacji , które musieliśmy dalej próbować wyjaśniać , aby być pewnym - tej jedynej , " ostatecznej wersji "...
Jeżeli ktoś próbowałby opowiedzieć nam , to co przeżyliśmy na tej infolinii , to uznalibyśmy , że z pewnością konfabuluje .
.............................
Tak , wiemy , że dodatkowo od 2010-06-14 do 2010-07-02 , wg. przepisów – nie mieliśmy OC na ten pojazd .
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny...

" Fajne " w tym wszystkim jest jeszcze to , że ubezpieczyciel nie ma obowiązku wysyłania jakiejś odpowiedzi czy potwierdzenia otrzymania takiego " wypowiedzenia ", w którym byłoby wyraźnie napisane coś w tym stylu :
"...W związku  z państwa pismem , które wpłynęło do nas w dniu tym i tym , wypowiadającym umowę... , informujemy , że na podstawie przepisów... w/w polisa wygasa z dniem..."

Zamiast takiego pisma , PZU wysyła nam , jak się okazało , w ponad tydzień  po ustawowym wygaśnięciu naszej polisy i ponad " dobrym " miesiącu od wysłania przez nas wypowiedzenia tej polisy : " uprzejme przypomnienie " o zbliżającym się terminie wznowienia umowy OC na okres od 2010-07-10 do 2011-07-09  wraz  z wypełnionym blankietem wpłaty...

* oryginalnie link do dokumentu

* oryginalnie link do dokumentu

Nie mieliśmy żadnej szansy , na zorientowanie się , że coś jest " nie tak " , bo cały czas wszystko wyglądało " normalnie "...

Oczywiście , " wypatrujemy " odpowiedzi z PZU na naszą :  " Prośbę o anulowanie wypowiedzenia umowy ubezpieczenia OC ".
Naturalnie , podchodzimy sceptycznie , do szansy przychylenia się PZU do naszej prośby i dlatego  szukamy jeszcze jakiejś ew. możliwości - " bezbolesnego " wybrnięcia z tej trudnej dla nas sytuacji .
Jeżeli ktoś  widzi  taką szansę i chciałby nam pomóc , to oczywiście liczymy i czekamy na takie  pomocne komentarze .
Sami , " jakąś  tam " szansę - widzimy w takiej kwestii :

Ubezpieczenie było opłacone do  2010-07-09 , jednak poprzez złożenie " wypowiedzenia " - wygasło z dniem  2010-06-13 .
Z tego co wiemy , to  PZU ( być może w innych firmach jest podobnie )  wypłaca ew. zwrot składki -  za każdy pełny miesiąc niewykorzystanego okresu ubezpieczenia .
Więc jest jasne , że z tej polisy , przy tych okolicznościach ( daty ) – żadnego zwrotu składki nie będzie  .

Zdajemy sobie sprawę , że pytanie które zadamy , jest oczywiście ze sprzyjającą nam tezą :

Czy nie jest tak , że w tej bardzo konkretnej sytuacji ,  w samej sferze finansowej , jakby się nic nie zmieniło i PZU w dalszym ciągu dysponuje środkami finansowymi – obliczonymi na " chronienie " pojazdu do 2010-07-09 ?


Pozdrawiamy .

* kurcze , okazało się , że nie można zamieścić linków , które odsyłają do wymienianych dokumentów .

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij