odszkodowanie dla pasażera

#1 2011-02-15 15:27:24
karo72

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-02-15

Posty: 2

Witam
mój ojciec miał wypadek samochodowy.
Zarówno kierowca jak i on (pasażer) byli pod wpływem alkoholu. Ucierpiał pasażer (pęknięta miednica, złamane żebra).
Samochód jest własnością osoby trzeciej, która nie uczestniczyła w wypadku.
Mam pytanie czy w takiej sytuacji można ubiegać się o zadośćuczynienie/odszkodowanie od Towarzystwa Ubezpieczeniowego z OC pojazdu?
Dziękuję za odpowiedź.

Offline
Uzyskaj wysokie odszkodowanie po wypadku samochodowym !
Nawet 100 000 zł !
Bezpłatna analiza - wyślij zgłoszenie >>>
#2 2011-02-15 15:50:33
marcinek2939

Zbanowany

Zarejestrowany:

2011-01-27

Posty: 51

Re: odszkodowanie dla pasażera

WIĘC TAK.....MOŻNA UBIEGAĆ SIĘ O ODSZKODOWANIE.....ALE ZAKŁAD UBEZPIECZEŃ OBNIŻY PROCĘTOWO ODSZKODOWANIE,BO SPOŻYWAJĄC ALKOCHOL Z KIEROWCĄ ,LUB TEŻ WSIADAJĄC JAKO PASAŻER Z PIJANYM KIEROWCĄ ,TO NIEJAKO PRZYCZYNIAMY SIĘ DO POPEŁNIENIA CZYNU NIEDOZWOLONEGO......A DWA ŻE GFU.....ZASTOSUJE REGRES WZGLĘDEM SPRAWCY I ŚCIĄGNIE Z NIEGO KWOTE ODSZKODOWANIA JAKĄ WYPŁACI POSZKODOWANEMU.....;

Offline
#3 2011-02-16 08:28:18
prawnik4

Profil Sponsorowany

Zarejestrowany:

2011-01-04

Posty: 464

Tak jak napisał kolega powyżej tata może wystąpić o wypłatę zadośćuczynienia i odszkodowania, a być może i renty jeśli zajdą określone przesłanki, ale przyznane kwoty będą zmniejszone o tzw. przyczynienie jako konsekwencja jazdy z kierowcą będącym pod wpływem alkoholu.

Wypłacone przez Ubezpieczyciela kwoty zostaną ściągnięte przez niego od kierującego pojazdem.

W przypadku pytań zachęcam do kontaktu - stopka poniżej.

Offline
#4 2011-02-16 08:37:04
karo72

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-02-15

Posty: 2

Dziękuję za odpowiedź. Jeszcze jedno - czy nie warto by było od razu ubiegać się o zadośćuczynienie od sprawcy wypadku?
Czy może warto próbować obydwu opcji?
Dziękuję za odpowiedź.

Offline
#5 2011-02-16 09:27:37
marcinek2939

Zbanowany

Zarejestrowany:

2011-01-27

Posty: 51

WĄTPIE ŻEBY SPRAWCA SAM POCZUŁ SIĘ DO ODPOWIEDZIALNOŚCI I DAŁ DOBROWOLNIE ODSZKODOWANIE.....

Offline
#6 2011-04-18 12:54:52
marks

Administrator

Zarejestrowany:

2007-12-03

Posty: 53

a.jagodzinska napisał:

Witam Państwa,
proszę o opinie w poniższej sprawie.
Byłam pasażerem samochodu który miał wypadek. Uszkodzenia na zdrowiu: wstrząs mózgu, złamany obojczyk, złamana noga w dwóch miejscach-operacja polegała na włożeniu spoiwa w przestrzeń szpikową + 2 śruby, pobyt w szpitalu 23 dni(w tym na intensywnej terapii 3 dni), po 2 miesiącach wyjecie jednej śruby. Chodziłam o kulach 7 miesięcy-w tym czasie trwała rehabilitacja, nadal mam główne spoiwo. Ponad rok czasu leczyłam się neurologicznie(TK głowy). W tym czasie straciłam prace, ponieważ miałam umowę na czas określony.
Otrzymałam od PZU łącznie 19 tys.
Czy należy mi się jakaś kwota odszkodowania? jeżeli tak to jaka około.
Bądz proszę podać firmę która za mnie by prowadziła rozmowy z PZU, oczywiście za wynagrodzeniem.

Dziękuje za wszelkie sugestie,

pozdrawiam

Offline
#7 2011-07-04 19:32:46
szkoda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4014

karo72 napisał:

Dziękuję za odpowiedź. Jeszcze jedno - czy nie warto by było od razu ubiegać się o zadośćuczynienie od sprawcy wypadku?
Czy może warto próbować obydwu opcji?
Dziękuję za odpowiedź.

1) Nie należy nigdy, w żadnym wypadku próbować dochodzić należnych roszczeń od sprawcy wypadku, kierującego pojazdem mechanicznym, gdyż wyrok może być jedynie papierowy tj. nie będzie można w rzeczywistości ściągnąć zasądzonej należności od sprawcy wypadku. Zawsze trzeba wnosić roszczenie o likwidację szkody to Towarzystwa Ubezpieczeń, który dysponuje wielkim kapitałem, a niech następnie już on użera się ze sprawcą i regresem dochodzi zwrotu;

2) Nie można dochodzić roszczeń równolegle zarówno od T.U. jak i bezpośrednio od sprawcy.

Z uwagi na posiadaną gigantyczną wiedzę, umiejętności i doświadczenie prawnicze w wielu dziedzinach prawa obecnie wyłącznie dokonuję zasadniczej wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz w drodze wyjątku pełnię rolę „kontroli instancyjnej” tj. weryfikuję poprawność udzielanych odpowiedzi.

Offline
#8 2011-07-04 19:35:46
szkoda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4014

marcinek2939 napisał:

WĄTPIE ŻEBY SPRAWCA SAM POCZUŁ SIĘ DO ODPOWIEDZIALNOŚCI I DAŁ DOBROWOLNIE ODSZKODOWANIE.....

Nie chodzi o to czy sprawca sam dobrowolnie wypłaci należne świadczenia tylko chodzi o to, że nawet zasądzone prawomocnym wyrokiem świadczenie od sprawcy wypadku nie gwarantuje wówczas wypłaty tegoż świadczenia. Nie ma gorszego pomysłu jak dochodzenie świadczenia bezpośrednio od sprawcy kolizji, wypadku.

Z uwagi na posiadaną gigantyczną wiedzę, umiejętności i doświadczenie prawnicze w wielu dziedzinach prawa obecnie wyłącznie dokonuję zasadniczej wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz w drodze wyjątku pełnię rolę „kontroli instancyjnej” tj. weryfikuję poprawność udzielanych odpowiedzi.

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij