Wypadek samochodowy (pasarzer na stopa)

#1 2011-02-12 11:23:04
Swiezy

Zarejestrowany:

2011-02-12

Posty: 3

jechałem na "stopa" z osobą która spowodowała zderzenie czołowe doznałem wewnetsznych obrarzen ciała zwichniecie szyji bule na całym ciele czy należy mi sie odszkodowanie ? jak je uzyskać z góry dziękuje za pomoc

Offline
#2 2011-02-12 20:17:37
marcinek2939

Zarejestrowany:

2011-01-27

Posty: 51

Re: Wypadek samochodowy (pasarzer na stopa)

TAK NALEŻY SIĘ ODSZKODOWANIE Z OC SAMOCHODU SPRAWCY ,KTÓRY SPOWODOWAŁ WYPADEK.........OCZYWIŚCIE W NOTATCE POLICYJNEJ MUSI BYĆ WPISANE ŻE BYŁ PAN PASAŻEREM TEGO AUTA I ŻE PAN BYŁ POSZKODOWANYM....................POZDRAWIAM

Offline
#3 2011-02-12 20:54:39
Swiezy

Zarejestrowany:

2011-02-12

Posty: 3

Tylko jest taki problem ze ja pojechałem do domu zanim policja przyjechał Mam dane sprawcy i świadków  czy da sie to jeszcze jakoś udowodnić ze bylem pasażerem i czy w tym wypadku bede mógł kombinowac odszkodowanie

Offline
#4 2011-02-13 11:26:49
fabianopulos

Zarejestrowany:

2010-02-06

Posty: 259

Swiezy napisał:

jechałem na "stopa" z osobą która spowodowała zderzenie czołowe doznałem wewnetsznych obrarzen ciała zwichniecie szyji bule na całym ciele czy należy mi sie odszkodowanie ? jak je uzyskać z góry dziękuje za pomoc

doznałeś wewnętrznych obrażeń i uciekłeś z miejsca wypadku. Dlaczego ?

Offline
#5 2011-02-13 16:53:01
PHUAVAE

Zarejestrowany:

2011-02-13

Posty: 21

Niezaleznie od tego czy w notatce policyjnej figurujesz czy też nie istnieje możliwość ubeigania się o odszkodowanie. Po pierwsze nie powinineś bać sie mówić prawdy. Po drugie istotne jest, aby fakt twojego uczestnictwa w wypadku został potwierdzony w dokumentacji medycznej i/lub przez samego sprawcę i/lub przez swiadków np. z innych pojazdów. Twoje oddalenie się z miejsca wypadku (mam taka nadzieję) tylko wydłuża i komplikuje proces dowodzenia i nic ponad to.

Offline
#6 2011-02-14 13:56:16
Swiezy

Zarejestrowany:

2011-02-12

Posty: 3

czekalem na policje ze 2godziny a bylo juz puzno zimno i poza tym nic mnie nie bolało pewnie dlatego ze bylem w szoku to pojechalem do domu a z tymi obrarzeniami to moze pszesadzilem "poobijałem sie w środku "  zaczelo mnie bolec dopiero na drugi dzien to pojechalem do szpitala i im opowiedzialem co i jak porobili mi badania i do domu muszę jeszcze do ortopedy pojechac tak lekarz napisal . Jak mam sie do tego zabrac z tym odzszkodowaniem mam pojechac na policje? czy po pełnym leczeniu gdzies sie oto ubiegac ?

Offline
#7 2011-07-16 17:55:59
szkoda

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4014

Swiezy napisał:

czekalem na policje ze 2godziny a bylo juz puzno zimno i poza tym nic mnie nie bolało pewnie dlatego ze bylem w szoku to pojechalem do domu a z tymi obrarzeniami to moze pszesadzilem "poobijałem sie w środku "  zaczelo mnie bolec dopiero na drugi dzien to pojechalem do szpitala i im opowiedzialem co i jak porobili mi badania i do domu muszę jeszcze do ortopedy pojechac tak lekarz napisal . Jak mam sie do tego zabrac z tym odzszkodowaniem mam pojechac na policje? czy po pełnym leczeniu gdzies sie oto ubiegac ?

1) Tak- należy zgłosić kolizję/wypadek do organów ścigania;

2) Szkodę zgłasza się do T.U. pojazdu sprawcy, załączyć wszelkę dokumentację medyczną, oświadczenie sprawcy kolizji, notatkę policyjną. Należy się odszkodowanie (koszty leczenie w tym przejazdów do lekarzy) i zadośćuczynienia za ból i cierpienie.

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij