wypadek podczas wykonywania pracy w Holandii

#1 2007-12-14 21:45:40
2222

Zarejestrowany:

2007-12-14

Posty: 3

pracowalam legalnie ze wszystkimi wymaganymi pozwoleniami w Holandii jako zbierajaca pieczarki.Uleglam wypadkowi w pracy(26,03,07),holenderska inspekcja pracy uznala wine pracodawcy,nalozyla na niego grzywne.Ja do dzis jestem nie zdolna do pracy,pozostaje bez mozliwosci zarobkowania.a holenderski pracodawca nie poczuwa sie do obowiazku wyplacenia mi odszkodowania za czas niemoznosci do pracy.Nadmienianm ,ze czeka mnie jeszcze jedna operacja.Prosze o informacje i wskazowki w jaki sposob powinnam postapic aby uzyskac odszkodowanie

Offline
#2 2008-05-11 00:31:53
kafik

Zarejestrowany:

2008-05-11

Posty: 1

Re: wypadek podczas wykonywania pracy w Holandii

Czy próbowałaś zgłosić się do prawnika z Holandii? Może warto, ale to już on będzie musiał ocenić Twoją sytuację.
Spróbuj kontaktu z polskim konsulatem w Holandii, może kogoś Ci wskażą.
Powodzenia

Offline
#3 2008-05-20 18:35:50
kcyb_66

Zarejestrowany:

2008-05-20

Posty: 1

Po tygodniu pracy jako kierowca ciężarówki miałem wypadek przy pracy w Holandii. Rozładunek naczepy typu kiper wymagał mojego stania na drabinie opartej o samochód i ściągnięcia plandeki,która przykrywała ładunek. Spadłem z tej drabiny na betonowe podłoże.Pracownica niemieckiej firmy {rozładunek był w Niemczech} wezwała karetkę. Odwieziono mnie do szpitala. Miłem rozciętą głowę i ból w klatce piersiowej. Założono mi szwy i wykonano prześwietlenia. Powiadomiłem pracodawcę o wypadku. Poinformowałem , że samochód jest zabezpieczony. Po trzech dniach wypisano mnie ze szpitala. Przez tydzień wracałem do zdrowia.Zależało mi na tej pracy. Gdy tylko poczułem się lepiej wróciłem do miejsca wypadku ,odebrałem tira i udałem się do zatrudniającej mnie firmy.Po kilku godzinnej podróży nie mogłem o własnych siłach opuścic ciężarówki .Ból był tak silny że byłem bliski utraty pprzytomności. Pracodawca był oczywiście zadowolony bo odprowadziłem mu samochód .Widząc mój stan ,powiedział,że lepiej jak wrócę do Polski i dojdę do siebie. W tej samej dobie pokonałem jeszcze raz 780 km. Nie pomagało czekanie aż minie ból. Znalazłem się w szpitalu ponownie. Pokolejnej serii zdjęc rtg -13 stwierdzono złamanie kręgosłupa bez przemieszczenia , zalecenie leżenia {bezwzględnie 7 dni} i perspektywę spędzenia 6 miesięcy w gipsie.To był cios.Dopiero rozpocząłem pracę,podobała mi się firma, i niewielka odległośc od domu. Skontaktowałem się telefonicznie z pracodawcą ,powiedziałem o swoim stanie zdrowia i zadałem pytanie czy będę miał wypłacany zasiłek chorobowy bo przez 6 miesięcy muszę utrzymac rodzinę. Odpowiedż była negatywna . Powiedziano,że nie zdąrzyli mnie jeszcze ubezpieczyc i niestety nic mi się nie należy. Współczują mi i mojej rodzinie ale nie mają możliwości aby mi teraz pomóc . Miałem się nie martwic bo po ściągnięciu gipsu wrócę do pracy i oni na mnie czekają za pół roku. Zależało mi na powrocie i nie upominałem się o odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy . Prosiłem o minimalne wsparcie finansowe aby jakoś pół roku przeżyc. Dostałem pisemną odpowiedż negatywną. Czy pracodawca mógł mnie wysłac w trasę bez ubezpieczenia mnie? Mam pisemne poświadczenie świadka wypadku w jakich okolicznościach się zdarzył. Jak się za to zabrac?

Offline
#4 2008-06-17 22:43:30
lilka

Zarejestrowany:

2008-06-17

Posty: 1

Mąż uległ wypadkowi w Holandii we wrześniu 2007 roku na budowie przeszedł operację łokcia wygral sprawe o odszkodowanie, jego pani prawnik kaze mu jeszcze czekać za wypłatą odszkodowania. Bardzo proszę o odpowiedź jaki okres ma firma ubezpieczeniowa na wypłatę odszkodowania. Od wypadku minęlo już 9 miesięcy.

Offline
#5 2008-07-23 12:44:36
karola_p

Zarejestrowany:

2008-07-13

Posty: 11

zastanawialam sie nad Holandia jako miejscem pracy w przyszle wakacje ale teraz sie waham...

Offline
#6 2013-01-22 11:02:50
tycjan

Zarejestrowany:

2013-01-22

Posty: 1

2222 napisał:

pracowalam legalnie ze wszystkimi wymaganymi pozwoleniami w Holandii jako zbierajaca pieczarki.Uleglam wypadkowi w pracy(26,03,07),holenderska inspekcja pracy uznala wine pracodawcy,nalozyla na niego grzywne.Ja do dzis jestem nie zdolna do pracy,pozostaje bez mozliwosci zarobkowania.a holenderski pracodawca nie poczuwa sie do obowiazku wyplacenia mi odszkodowania za czas niemoznosci do pracy.Nadmienianm ,ze czeka mnie jeszcze jedna operacja.Prosze o informacje i wskazowki w jaki sposob powinnam postapic aby uzyskac odszkodowanie

Jeśli masz w protokole, że do wypadku doszło z winy pracodawcy, a z tego co piszesz tak właśnie było to możesz starać się o odszkodowanie z oc pracodawcy. Takie sprawy w Holandii trwają bardzo długo dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość. Ja gdy uległem wypadkowi przy pracy w Holandii to skorzystałem z usług firmy odszkodowawczej. Musiałem przesłać im dokumenty dotyczące mojego wypadku czyli m.in.  protokół powypadkowy, dokumenty medyczne...Jestem bardzo zadowolony ze współpracy z nimi, ponieważ sam bez znajomości języka bym sobie nie poradził. Moja sprawa trwa już blisko dwa lata, ale myślę, że już niedługo się zakończy. W Holandii otrzymuje się 100% odszkodowania, resztę kosztów pokrywa również ubezpieczyciel pracodawcy.

Offline
#7 2013-02-04 12:02:48
pawel34

Zarejestrowany:

2013-02-04

Posty: 1

2222 napisał:

pracowalam legalnie ze wszystkimi wymaganymi pozwoleniami w Holandii jako zbierajaca pieczarki.Uleglam wypadkowi w pracy(26,03,07),holenderska inspekcja pracy uznala wine pracodawcy,nalozyla na niego grzywne.Ja do dzis jestem nie zdolna do pracy,pozostaje bez mozliwosci zarobkowania.a holenderski pracodawca nie poczuwa sie do obowiazku wyplacenia mi odszkodowania za czas niemoznosci do pracy.Nadmienianm ,ze czeka mnie jeszcze jedna operacja.Prosze o informacje i wskazowki w jaki sposob powinnam postapic aby uzyskac odszkodowanie

Jeśli tak jak mówisz w protokole została uznana wina twojego pracodawcy to możesz się starać od niego o odszkodowanie. Najlepiej skontaktować się w tym przypadku z firmą zajmującą się dochodzeniem odszkodowań. Oni profesjonalnie zajmą się twoją sprawą. Będziesz musiał skompletować wszystkie dokumenty dotyczące wypadku, np. dokumenty medyczne, protokół wypadkowy.

Offline
#8 2013-11-29 07:32:37
chal1oye

Zarejestrowany:

2013-11-29

Posty: 1

Takie sprawy w Holandii trwają bardzo długo dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość. Ja gdy uległem wypadkowi przy pracy w Holandii to skorzystałem z usług firmy odszkodowawczej. Musiałem przesłać im dokumenty dotyczące mojego wypadku czyli m.in.  protokół powypadkowy, dokumenty medyczne...Jestem bardzo zadowolony ze współpracy z nimi, ponieważ sam bez znajomości języka bym sobie nie poradził. Moja sprawa trwa już blisko dwa lata, ale myślę, że już niedługo się zakończy. W Holandii otrzymuje się 100% odszkodowania, resztę kosztów pokrywa również ubezpieczyciel pracodawcy.

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij