Złamany kręgosłup.

#1 2010-04-21 22:24:36
an.nie

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-10-13

Posty: 14

W ubiegłym roku uległam wypadkowi, w wyniku którego złamałam L1. Kręgosłup nie zrastał się i po trzech miesiącach przeszłam operację zespolenia metalowymi elementami i 6-cioma śrubami. Zgłosiłam sprawę do PZU, o odszkdowanie z mojej polisy. Proszę o podpowiedź na jaki % uszcerbku na zdrowiu mogę liczyć? słyszę, że PZU strasznie zaniża ten wymiar.

Offline
Uzyskaj wysokie odszkodowanie po wypadku samochodowym !
Nawet 100 000 zł !
Bezpłatna analiza - wyślij zgłoszenie >>>
#2 2010-04-22 10:06:28
fabianopulos

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-02-06

Posty: 259

Re: Złamany kręgosłup.

Uszkodzenie kręgosłupa w odcinku piersiowym i lędźwiowym (Th12 – L5):
skręcenie, stłuczenie, z niewielkim uszkodzeniem aparatu więzadłowego –w zależności od stopnia  zaburzenia ruchomości......................................................................................................................... 1 - 5
złamanie blaszki granicznej lub kompresja trzonu kręgu do 25 %  wysokości kręgu, inne złamanie kręgu  powodujące zniekształcenie średniego stopnia, stan po usunięciu jądra miażdżystego  - w zależności od stopnia zaburzenia ruchomości ................................................................................... 5 -15
złamanie z kompresją trzonu powyżej 25%, inne złamanie kręgu powodujące zniekształcenie dużego stopnia, zwichnięcie, usztywnienie operacyjne - w zależności od stopnia zaburzenia ruchomości.. 15-30
zesztywnienie – w zależności od ustawienia kręgosłupa ................................................................... 30-40

Offline
#3 2010-04-24 10:00:17
andrzejgryczka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-12-12

Posty: 452

fabianopulos podał zakres oceny, szczegółową odpowiedź mógłby udzielić tylko lekarz.

Pozdrawiam

Andrzej Gryczka

Offline
#4 2010-04-29 09:54:43
an.nie

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-10-13

Posty: 14

Wiem, że lekarz i tak orzeknie po swojemu, jednak mam już jakiś zarys w jakich kategoriach procentowych będzie się poruszał.. Bardzo serdecznie dziękuję za podpowiedzi.

Offline
#5 2010-05-19 21:33:44
grzegorz_55

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-10-08

Posty: 11

Witam. Ja po złamaniu  kompresyjnym L2 leczyłem się 8 mięsięcy w tym 2 reh. ale jeszcze mnie boli.Miałem też stłuczony bark i kl. piersiową. Dostałem 10 000 zadośćuczynienia i  proponują mi  12 000 za  12% uszczerbku. Udokumentowany zespół bólowy. Pozdrawiam i życzę zdrowia  (xxxxxxxxxxxx)

Offline
#6 2010-05-19 22:13:21
kukuska

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-05-03

Posty: 58

grzegorz a skąd ty te pieniadze dostałes z ubezpieczenia sorry ze pytam bo mój mąż dostał za złamany krag ledzwiowy 4500zł z pzu a zus mu 10procent przyznał gdzie był 6mc na zwolnieniu sanatorium i 12mc zasiłku rehabilitacyjnego ,ja prawie wszystko przy nim robiłam schudłam strasznie mysle ze z zus musi sie odwołac bo 10procent to najnizsza stawka pozdrawiam odp plisss

Offline
#7 2010-05-20 22:10:01
grzegorz_55

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-10-08

Posty: 11

Zostałem potrącony na rowerze przez samochód, więc z OC sprawcy ( PZU). Mi też nie uznali opieki mojej żony przez 4 tyg.- zaświadczenie od lek I kontaktu (może gdyby ze szpitala to by uznali). Ważne są wszystkie zaświadczenia lek. i przeprowadzone badania im wiecej specjalistów tym lepiej. Mój ortopeda dawał mi tylko kilka procent uszczerbku, ale miałem mocne papiery i dostałem 12%, no i oczywiście zwrócili mi koszty leczenia, dojazdy, szkody rzeczowe itp.

Offline
#8 2010-05-22 18:58:25
kukuska

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-05-03

Posty: 58

dzieki p.Grzegorzu pozdrawiam i zdrowia życze

Offline
#9 2010-05-27 06:07:16
andrzejgryczka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-12-12

Posty: 452

Od orzeczenia ZUS warto się odwołać szczególnie że to nic nie kosztuje nawet w sądzie (tego typu sprawy są zwolnione z kosztów).

Co do wypowiedzi grzegorza_55 to wszystko fajnie, tylko po co ktoś w poście podaje swój nr tel. czyżby szukał klientów? smile

Pozdrawiam

Andrzej Gryczka

Offline
#10 2010-05-30 19:46:08
an.nie

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-10-13

Posty: 14

Dziękuję za podpowiedzi, ale PZU z mojej polisy wypłaciło mi marne grosze. No niestety !!!!

Offline
#11 2011-11-14 17:00:28
DORA

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-11-14

Posty: 3

MÓJ SYN ULEGŁ WYPADKOWI W PRACY MIAŁ ZŁAMANIE KOMPRESYJNE TRZONU TH12 i L3 NIE DOSTAŁ NIC ZERO PROCENT WYPADEK MIAŁ WIELOURAZOWY I NP. ZA ZŁAMANIE KOŚCI POTYLICZNEJ DOSTAŁ 5% ZA KRĘGOSŁUP NIC ODWOŁYWALIŚMY SIĘ LECZ DOSTALIŚMY TĘ SAMĄ ODPOWIEDŹ NIE WIEM CO ROBIĆ CZY DALEJ SIĘ ODWOŁYWAĆ CZY DAĆ SOBIE SPOKÓJ BO LEKARZ POWIEDZIAŁ MOJEMU SYNOWI ŻE KRĘGOSŁUP SIĘ DOBRZE ZRÓSŁ NIE MA Z TEGO TYTUŁU DYSKONFORTU ALĘ NA POŻEGNANIE MU POWIEDZIAŁ ŻE MUSI UWAŻAĆ NA SIEBIE ŻADNYCH SPORTÓW EKSTREMALNYCH NA ZWOLNIENIU BYŁ PONAD ROK CO ROBIĆ!!!
POZDRAWIAM DORA

Offline
#12 2011-11-14 17:12:50
szkoda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4014

DORA napisał:

MÓJ SYN ULEGŁ WYPADKOWI W PRACY MIAŁ ZŁAMANIE KOMPRESYJNE TRZONU TH12 i L3 NIE DOSTAŁ NIC ZERO PROCENT WYPADEK MIAŁ WIELOURAZOWY I NP. ZA ZŁAMANIE KOŚCI POTYLICZNEJ DOSTAŁ 5% ZA KRĘGOSŁUP NIC ODWOŁYWALIŚMY SIĘ LECZ DOSTALIŚMY TĘ SAMĄ ODPOWIEDŹ NIE WIEM CO ROBIĆ CZY DALEJ SIĘ ODWOŁYWAĆ CZY DAĆ SOBIE SPOKÓJ BO LEKARZ POWIEDZIAŁ MOJEMU SYNOWI ŻE KRĘGOSŁUP SIĘ DOBRZE ZRÓSŁ NIE MA Z TEGO TYTUŁU DYSKONFORTU ALĘ NA POŻEGNANIE MU POWIEDZIAŁ ŻE MUSI UWAŻAĆ NA SIEBIE ŻADNYCH SPORTÓW EKSTREMALNYCH NA ZWOLNIENIU BYŁ PONAD ROK CO ROBIĆ!!!
POZDRAWIAM DORA

Nie znam dokładnie następstw medycznych wypadku, ale trudno przyjąć aby złamanie kręgosłupa nie przyniosło trwałego uszczerbek na zdrowiu. Każde złamanie kręgosłupa powoduje jakieś tam uciążliwości np. ból podczas dłuższej jakiejś  pozycji, niemożność uprawiania spoortów ekstermalnych etc.. Myślę, że warto się odwołać.
Mam jeszcze kilka pytań:

1) Jaki były okoliczności i przyczyny wypadku?

2) Czy w protokole powypadkowym stwierdzono naruszenie zasad bhp przez pracodawcę? (Jest  to istotne do tego aby ocenić czy można ubiegać się od pracodawcy lub odpowiednio jego ubezpieczyciela dodatkowego odszkodowania i zadośćuczyniania na zasadzie winy w rozumieniu art. 415 k.c. w zw. z art. 300 k.p..);

3) Jaki był to zakład pracy, przedsiębiorstwo w którym pracował Pani syn tj. czy napędzaby był siłami przyrody (elektrycznośći, gaz, para, paliwa ciekłe etc.) np. napędzane nimi były maszyny i urządzenia bez których ów zakład, przedsiębiorstwo nie mogłoby istnieć, funkcjonować? (Jest to bardzo istitne aby dokonać oceny czy można ubiegać się od pracodawcy lub odpowiednio jego ubezpieczyciela dodatkowego odszkodowania i zadośćuczyniania na zasadzie ryzyka w myśl art. 435 k.c. w zw. z art. 300 k.p.. Pracodawca aby uwolnić się od owej odpowiedzialność musiałby wykazać isstnienie jednej z przesłanek egoneracyjnych tj. że szkoda wynikła z działania siły wyższej, wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej za którą nie ponosi odpowiedzialności).

Z uwagi na posiadaną gigantyczną wiedzę, umiejętności i doświadczenie prawnicze w wielu dziedzinach prawa obecnie wyłącznie dokonuję zasadniczej wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz w drodze wyjątku pełnię rolę „kontroli instancyjnej” tj. weryfikuję poprawność udzielanych odpowiedzi.

Offline
#13 2011-11-14 17:21:21
szkoda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4014

andrzejgryczka napisał:

Od orzeczenia ZUS warto się odwołać szczególnie że to nic nie kosztuje nawet w sądzie (tego typu sprawy są zwolnione z kosztów).

Co do zasady tak. Należy jednak pamiętać o symbolicznych kosztach sądowych. Zgodnie z art. 36 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst. jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 ze zm.) w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych i w sprawach odwołań rozpoznawanych przez sąd pracy i ubezpieczeń społecznych pobiera się opłatę podstawową w kwocie 30 złotych wyłącznie od apelacji, zażalenia, skargi kasacyjnej i skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Również należy pamiętać o ewentalnych kosztach zastępstwa procesowego drugiej strony procesu w przypadku oddalenia powództwa. Zgodnie z art. § 12 ust. 1 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie/radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu stawki minimalne wynoszą w sprawach z zakresu prawa pracy o: świadczenie odszkodowawcze należne z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej - 50% stawki obliczonej na podstawie § 6 od wartości odszkodowania będącego przedmiotem sprawy. Zgodnie z § 6 przedmiotowego rozporządzania stawki minimalne wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy:  1) do 500 zł - 60 zł;  2) powyżej 500 zł do 1.500 zł - 180 zł;  3) powyżej 1.500 zł do 5.000 zł - 600 zł; 4) powyżej 5.000 zł do 10.000 zł - 1.200 zł;  5) powyżej 10.000 zł do 50.000 zł - 2.400 zł;  6) powyżej 50.000 zł do 200.000 zł - 3.600 zł;  7) powyżej 200.000 zł - 7.200 zł.

Z uwagi na posiadaną gigantyczną wiedzę, umiejętności i doświadczenie prawnicze w wielu dziedzinach prawa obecnie wyłącznie dokonuję zasadniczej wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz w drodze wyjątku pełnię rolę „kontroli instancyjnej” tj. weryfikuję poprawność udzielanych odpowiedzi.

Offline
#14 2011-11-14 18:36:03
DORA

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-11-14

Posty: 3

nie chce by płacił za wypadek mojego syna jego pracodawca chociaż na pewno było by wyższe niż dostał z ZUS pracował na budowie w firmie elektrycznej spadł z drabiny z pierwszego piętra mój syn jest pracownikiem młodocianym a sprawa była zgłoszona do prokuratury umorzono ją a pracodawca dostał mandat z BHP 500ZŁ ZA JAKIEŚ TAM żle wypełnione papierki pracodawca przeszedł już dwa zawały nie chce go dobijać i jest w porządku chodzi mi o zus bo tu mi nie gra jak za złamany kręgosłup można nie dostać nic odszkodowania a za złamaną rękę która się dobrze zrośnie dostaje się kilka procent

Offline
#15 2011-11-14 18:47:37
DORA

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-11-14

Posty: 3

pracodawca ma ubezpieczoną kompleksowo firmę i z tego co wiem to zgłosił ten wypadek i domaga się odszkodowania dla mojego syna ale długo to trwa bo było to około dwóch miesięcy temu i nie dostał jeszcze odpowiedzi , może źle się do tego zabrał a może .....? syn był ponad rok na zwolnieniu teraz kończy szkołę, został mu ostatni rok !!
zależy mi na tym zus bo słyszałam że ciężko wyegzekwować od nich to co się należY

Offline
#16 2011-11-14 19:54:26
szkoda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4014

DORA napisał:

nie chce by płacił za wypadek mojego syna jego pracodawca chociaż na pewno było by wyższe niż dostał z ZUS pracował na budowie w firmie elektrycznej spadł z drabiny z pierwszego piętra mój syn jest pracownikiem młodocianym a sprawa była zgłoszona do prokuratury umorzono ją a pracodawca dostał mandat z BHP 500ZŁ ZA JAKIEŚ TAM żle wypełnione papierki pracodawca przeszedł już dwa zawały nie chce go dobijać i jest w porządku chodzi mi o zus bo tu mi nie gra jak za złamany kręgosłup można nie dostać nic odszkodowania a za złamaną rękę która się dobrze zrośnie dostaje się kilka procent

Z tego co widzę była to firma elektryczna wykonująca instalacje elektryczne w budownictwie czy też przemyśle. Wobec tego nie jest to przedsiębiorstwo wprowadzane w ruch za pomocą sił przyrody. Można dochodzić kompensaty na podstawie przepisów k.c. na zasadzie winy o ile w protkole powypadkowym stwierdzono naruszenie przez niego przepisów bhp. Ponadto pracodawca zwykle jest ubepzieczony i to jego ubezpieczyciel pokrywa wszelkie koszty.

Z uwagi na posiadaną gigantyczną wiedzę, umiejętności i doświadczenie prawnicze w wielu dziedzinach prawa obecnie wyłącznie dokonuję zasadniczej wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz w drodze wyjątku pełnię rolę „kontroli instancyjnej” tj. weryfikuję poprawność udzielanych odpowiedzi.

Offline
#17 2011-11-14 19:58:12
szkoda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-03

Posty: 4014

DORA napisał:

pracodawca ma ubezpieczoną kompleksowo firmę i z tego co wiem to zgłosił ten wypadek i domaga się odszkodowania dla mojego syna ale długo to trwa bo było to około dwóch miesięcy temu i nie dostał jeszcze odpowiedzi , może źle się do tego zabrał a może .....? syn był ponad rok na zwolnieniu teraz kończy szkołę, został mu ostatni rok !!
zależy mi na tym zus bo słyszałam że ciężko wyegzekwować od nich to co się należY

Pracodawca składa jedynie w iminiu pracownika dokumentację do ZUS. Po zakończeniu leczenia i rehabilitacji pracownika składa wniosek do pracodawcy o skierowanie do lekarz orzecznika ZUS w celu ustalenia stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu- orygina oraz zaświadczenie o stanie zdrowia- formularz N-9 wypełniony przez lekarza prowadzącego leczenie- oryginał, który jest ważny 30 dni od daty wystawienia. Na druku N-9 lekarz powinien zaznaczyć, że leczenie i rehabilitacja została zakończona. Również w przypadku dodatkowego, uzupełniającego odszkodowania i zadośćuczyniania pracownik musi wystąpić z roszczeniem do pracodawcy z zaznaczeniem, że jeśli ma polisę OC to aby automatycznie przekazał do ubezpieczyciela. W razie nie załatwienia sprawy na etapie przedsądowym- polubownym- konieczne jest skierowanie sprawy na etap postępowania sądowego.

Z uwagi na posiadaną gigantyczną wiedzę, umiejętności i doświadczenie prawnicze w wielu dziedzinach prawa obecnie wyłącznie dokonuję zasadniczej wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz w drodze wyjątku pełnię rolę „kontroli instancyjnej” tj. weryfikuję poprawność udzielanych odpowiedzi.

Offline
#18 2013-09-14 15:36:57
ona77

Użytkownik

Zarejestrowany:

2013-09-14

Posty: 2

Witam. Kolega spowodowal wypadek i byl pod wplywem. Okolicznosci byly takie ze jego samochod prowadzil trzezwy chlopak. W trakcie podrozy pozwolil on na to aby nietrzezwy poprowadzil, dodatkowo nie zapial on pasow i zlamal kregoslup L1. Nie minely  lata i on juz chodzi. Kolega zaplacil mu juz 30tys, ale poszkodowany wystapil o 341tys. Czy to mozliwe aby mogl dostac az taka kwote do splaty?

Offline
#19 2013-09-16 12:48:58
anlex

Zbanowany

Zarejestrowany:

2013-03-20

Posty: 222

ona77 napisał:

Witam. Kolega spowodowal wypadek i byl pod wplywem. Okolicznosci byly takie ze jego samochod prowadzil trzezwy chlopak. W trakcie podrozy pozwolil on na to aby nietrzezwy poprowadzil, dodatkowo nie zapial on pasow i zlamal kregoslup L1. Nie minely  lata i on juz chodzi. Kolega zaplacil mu juz 30tys, ale poszkodowany wystapil o 341tys. Czy to mozliwe aby mogl dostac az taka kwote do splaty?

Poszkodowany - pasażer samochodu Pańskiego kolegi ma prawo do zadośćuczynienia i odszkodowania, ale będzie ono na pewno obniżone z uwagi na brak pasów bezpieczeństwa i jazdę z nietrzeźwym kierowcą. Co do kwoty to może takiej żądać, ale będzie ona weryfikowana przez ubezpieczyciela, a potem sąd.

Offline
#20 2013-09-16 12:52:31
ona77

Użytkownik

Zarejestrowany:

2013-09-14

Posty: 2

Więc tak, w trakcie jazdy trzeźwy kierowca za namową pijanego właściciela pojazdu zatrzymał pojazd. Później po lekkiej kłótni pozwolił nietrzeźwemu prowadzić. Chłopak trzeźwy wsiadł świadomie do samochodu który prowadził nietrzeźwy. Dodatkowo trzeźwy chłopak nie zapiął pasów i to on złamał kręgosłup lędźwiowy z porażeniem kończyn dolnych i stenozą kanału kręgowego. Dodam, że od miejsca w którym się przesiadali do jego domu było od 5-6,5 km. Chłopak porusza się o własnych siłach bez kul, a od wypadku nie minęły jeszcze 2lata. Pszeszedł jedną operację. Sprawca wypadku wypłacił mu już 30tys, ale poszkodowany wnosi o 340tys. Tak wygląda sytuacja

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij