Link4 - jak ocenicie link 4 ?

#1 2007-11-21 09:35:56
krzycho_4

Zarejestrowany:

2007-11-21

Posty: 1

Mam pytanie odnośnie link4 jak do tego ubezpieczyciela obecnie podchodzicie.
Jak szukałem o nim jakiś informacje to znalezłem głównie coś takiego jak
"link 4 to oszuści" ," link4 - nie polecam"itd. a teraz mam właśnie przed sobą wybór
ubezpieczenia AC i OC link4 albo Axy i sam nie wiem czy to wybrać ...
Czy faktycznie po wypadku są takie duże problemy z odszkodowaniem ?
Albo te ich OWU ma w sobie tyle wyłączeń jak każdy chce kupić ubezpieczenie tanio ale niechce też w razie późniejszego wypadku mieć kłopotów ... Proszę o opinię wszystkich którzy mieli do czynienia z tym ubezpieczycielem....

Pozdrawiam

Offline
#2 2007-11-26 21:44:55
ubezpieczyciel

Zarejestrowany:

2007-11-26

Posty: 1

Re: Link4 - jak ocenicie link 4 ?

link4 i wszystkie ubezpieczenia direct to jedno wielkie oszustwo, osobiście odradzam, mam wielu swoich klientów, którzy przyszli zawiedzeni po tym jak ich się potraktowało w czasie likwidacji szkody.
likwidacja szkód w AXA jest tragiczna, nie polecam. nie mam jeszcze opinii co do liberty, ale pewnie za niedługo czegoś się dowiemy więcej
pozdrawiam!

Offline
#3 2007-11-27 20:54:35
marick

Zarejestrowany:

2007-11-27

Posty: 3

no ja też nie polecam link4 fatalna likwidacja szkody nie wiem czemu ludzie to ubezpieczenie jeszcze kupują ... cena to nie wszystko przy AC faktycznie warto wydać trochę więcej i mieć pewność że przy szkodzie dostaniemy odpowiednią ilość pieniążków które w pełni pokryją szkodę....

Offline
#4 2008-01-29 13:57:42
mirekrex

Zarejestrowany:

2008-01-29

Posty: 1

krzycho_4 napisał:

Mam pytanie odnośnie link4 jak do tego ubezpieczyciela obecnie podchodzicie.
Jak szukałem o nim jakiś informacje to znalezłem głównie coś takiego jak
"link 4 to oszuści" ," link4 - nie polecam"itd. a teraz mam właśnie przed sobą wybór
ubezpieczenia AC i OC link4 albo Axy i sam nie wiem czy to wybrać ...
Czy faktycznie po wypadku są takie duże problemy z odszkodowaniem ?
Albo te ich OWU ma w sobie tyle wyłączeń jak każdy chce kupić ubezpieczenie tanio ale niechce też w razie późniejszego wypadku mieć kłopotów ... Proszę o opinię wszystkich którzy mieli do czynienia z tym ubezpieczycielem....

Pozdrawiam

ja staram się odzyskać należne mi odszkodowanie z AXY, zgłoszenie było 12 grudnia 07, teraz jest 29 stycznia, czyli przeszło 30 dni po terminie i cisza, nikt nie odbiera moich telefonów koszmar, totalna niekompetencja, ignorancja, nie polecam

Offline
#5 2008-02-15 20:16:17
misiek

Zarejestrowany:

2008-02-15

Posty: 1

Konczy mi sie wlasnie ubezpieczenie auta w Link 4.Przeczytalem OWU i wlos mi sie na glowie zjezyl co by bylo gdybym mial stluczke w tym czasie.Wracam do PZU bo jest solidne o czym milem sie okazje juz pare razy przekonac.Czym mnie skusili w Link 4 zamiast wpisac 105000 km agent na telefon wpisal 10500 co dalo wyzsza wartosc samochodu.Dopiero po czasie doszedlem dlaczego?Omijajcie z daleka taka solidnosc i 3 miesiace na wyplate odszkodowania.pozdrawiam

Offline
#6 2008-02-15 21:27:15
harry

Zarejestrowany:

2008-02-15

Posty: 4

Oj misiek Ty chyba nigdy nie miałeś styczności z przemiłym Panem bądź Panią z PZU ;-) nie dość że ciężko się do nich dodzwonić to z zasady mają Cię w ..... . Największy ubezpieczyciel niby Państwowy a to właśnie z nimi mają ludzie największe problemy teraz Rozpoczęli jakieś kampanie sticte wizerunkowe ale swoję za uszami mają ;-) żeby była jasność link4 też do aniołków nie należy ciężko teraz tak z czystym sercem kogokolwiek polecić.....

Offline
#7 2008-05-19 22:50:13
wigunia

Zarejestrowany:

2008-05-19

Posty: 3

Powiem tak. Wolę postać w kolejce do PZU niż dłużej znosić Link4.
Oferta Link4 jest korzystna jedynie dla nowo wstępujących. Firma ta nie oszczędza na sieci agentów lecz wyzyskuje klientów obecnych. Przy podpisywaniu umowy zapłaciłam za OC ok. 500 zł. Była to dość korzystna oferta w 2007 r za składkę OC.
Jakże zdziwiłam się, gdy w roku obecnym Link4 wysłał mi w dniu zakończenia obowiązującego ubezpieczenia kwitek do zapłaty na kwotę dwa razy wyższą. [Zgodnie z Art.28 ust.1 "Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych", w przypadku chęci zmiany dotychczasowego ubezpieczyciela, zawartą z min umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z tytułu posiadania i użytkowania pojazdów mechanicznych podlegających rejestracji należy wypowiedzieć:
nie później niż na jeden dzień przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych została zawarta - w przypadku braku wypowiedzenia, ubezpieczyciel przyjmuje, że umowa ubezpieczenia jest kontynuowana. Może się więc zdarzyć, że na samochód będą obowiązywały dwie polisy: ta, którą ubezpieczający chciał zawrzeć (np. ze względu na niższą od dotychczasowej cenę) oraz tą, o której "myślał", że nie zawarł (ponieważ nie wypowiedział - może spodziewać się wtedy wezwania do uiszczenia nieopłaconej składki za niewypowiedzianą umowę). ]Jak się dowiedziałąm podczas rozmowy telefonicznej kwota ta zostałał podniesiona ze względu na podatek Religii (15%), wypadek na samochodzie (10%), jednakże nie był w stanie wyjaśnić podwyżki o kolejne 75% od kwoty ubiegłorocznej.
Po dłuższej rozmowie stwierdził, że już nie jestem objęta akcją marketingową.  Jednym słowem Link4 zmusił mnie do wykupu obowiązkowego ubezpieczenia OC dwukrotnie wyższego od ubiegłorocznego.
Dla porównania inne firmy oferowały mi ubezpieczenie w cenach nie przekraczających 500 zł.
Już na pewno pewno nie skorzystam z oferty firmy i Wam też tego nie radzę.

Offline
#8 2008-05-19 23:54:51
barbara500

Zarejestrowany:

2008-05-19

Posty: 3

a jaki masz samochód (marka, rocznik), od kiedy prawko itp? podaj trochę więcej szczegółów, bo tak to ciężko się odnieść do tego kto ma rację..

Offline
#9 2008-07-04 11:23:53
c3000

Zarejestrowany:

2008-07-04

Posty: 1

Nie polecam Link4 !
Stary klient u nich płaci za składkę więcej iak nowy.
Cztery razy wyliczano mi na ten sam samochód składkę OC, i każda była inna, pracownicy nie podają pełnych informacji o zniżkach, jeśli pyta się o szczegóły, improwizują. Całkowity brak wiedzy lub robione jest to z premedytacją  Nastawieni na szybkie podpisanie umowy po wygórowanych stawkach, tak jak by dostawali za to prowizję. Jeśli w ten sposób postępuje się przy podpisywaniu umowy, to jakie problemy muszą czekać na nieszczęśnika przy wypłacie odszkodowania.
Przez ostatni rok Link4 wiele stracił na zaufaniu !!!

Offline
#10 2008-07-04 20:33:34
gendo

Zarejestrowany:

2008-07-02

Posty: 5

Ja za to mogę podać 1001 przykładów w których klient był zachwycony Link4. (podobnie jak kolega gdzieś tam wyżej siedzę w ubezpieczeniach). Raz likwidacja jest sprawna i trwa ok 2tyg a innym razem nie. Są bardziej i mniej złożone szkody - normalka w każdym ZU ale w 99% powodem jest to, że klienci NIE CZYTAJĄ OWU. Doskonały przykład usera "misiek":
"Konczy mi sie wlasnie ubezpieczenie auta w Link 4.Przeczytalem OWU i wlos mi sie na glowie zjezyl co by bylo gdybym mial stluczke w tym czasie."
Brawo, że w ogóle zajrzał w OWU.. A potem pojawiają się właśnie takie epitety jak "złodzieje".
Co do składek nie wypowiadam się. Dla jednych oferta jest korzystna a dla innych nie - wiele czynników (nie tylko to co podajemy konsultantowi) wypływa na to, jaka będzie jej wysokość i ot cała prawda. Nie podoba się? To szukaj w innych ZU.
Co do samych produktów w Linku - oferta jest całkiem niezła w ramach OC (można wykupić sporo dodatków dla nas samych po śmiesznych cenach np. szyby24, dom pomoc 24).
Co do AC, zastanowiłbym się. Mają sporo wyłączeń od odpowiedzialności (w porównaniu np z PZU) a na pewno nie brałbym AC w ratach.
Ofertę Assistance mają bardzo dobrą, może nawet najlepszą i, co najważniejsza, sprawną.

Offline
#11 2008-07-06 15:32:07
wigunia

Zarejestrowany:

2008-05-19

Posty: 3

Przepraszam za tak długą ciszę ale byłam na maxa zaganiana.
Mam Opla Astrę z 94 r.
Prawko ok 5 lat.

Offline
#12 2008-07-13 14:50:03
karola_p

Zarejestrowany:

2008-07-13

Posty: 11

szukam dobrego ubezpieczyciela i znajomy doradzil mi link4, ale wczesniej chcialam rozejrzec sie po forach (najlepsze zrodlo info;), czy faktycznie warto i z tego, co czytam, to nie pierwszy raz, kiedy ktos narzeka, bo wczesniej nie przeczytal regulaminu. troche dziwne jest dla mnie jechanie po firmie tylko dlatego, ze samemu nie wpadlo sie na taka oczywistosc, jaka jest ogarniecie zasad. proponuje najpierw przeczytac regulamin, jak juz sie decydujecie na konkretna polise, zeby potem nie wypisywac bzdur.

Offline
#13 2008-07-14 13:45:27
arturrol

Zarejestrowany:

2008-07-14

Posty: 1

Absolutnie odradzam link4 wszystkim.

Ta samą szkodę z OC wyceniałem w link4 i PZU:

link4 chciało wypłacić 720zł a PZU wypłaciło ponad 1250zł.

Banda chciwych ludzi.

A w dodatku przy próbie wypowiedzenia udają głupków i celowo nie odbierają poleconych.
Radzę  wypowiedzenie wysłać faksem i żądać faksu zwrotnego z potwierdzeniem przeczytania.

Oddaję ich do sądu.

OC na 2008 zaśpiewali mi ponad 500zł
w Allianz Direct 300 z groszami.

Gorąco odradzam !!!!!!!!!

Offline
#14 2008-07-16 16:28:11
karola_p

Zarejestrowany:

2008-07-13

Posty: 11

hmm... powiedzialabym raczej, ze to rozsadek, a nie chciwosc, a chciwosc to raczej u pana widac.

Offline
#15 2008-07-20 17:37:26
sqbik

Zarejestrowany:

2008-07-20

Posty: 3

LUDZIE !!!!!
pamiętajcie też o tym, że w momencie kiedy macie OC w jakiejś dziadowskiej firmie i spowodujecie jakąś szkodę a wasz ubezpieczyciel z jakiś znanych tylko sobie powodów nie wypłaci odszkodowania poszkodowanemu to niestety poszkodowany założy wam sprawę cywilną w sądzie i w szybkim czasie ją wygra a wam pozostanie sądowanie się z waszym ubezpieczycielem. Chwilowe zauroczenie niską stawką ubezpieczenia OC może zakończyć się totalną klęską finansową. Większość ludzików sądzi że OC jest przymusowe i w zasadzie nie ma żadnego znaczenia gdzie się ubezpieczy samochód - nic podobnego.
Nie jestem żadnym ubezpieczycielem i nie mam z tym g....... nic wspólnego, troszkę się orientuję co w takich przypadkach robić
pozdrawiam

Offline
#16 2008-08-01 14:17:09
karola_p

Zarejestrowany:

2008-07-13

Posty: 11

moj znajomy ubezpieczyl auto w link4, mial wypadek i odszkodowanie zostalo wyplacone w calosci.

Offline
#17 2008-08-02 20:43:02
sqbik

Zarejestrowany:

2008-07-20

Posty: 3

bywa i tak ale po przeczytaniu ze zrozumieniem OWU raczej nikt by umowy nie podpisał, poza tym robią tak aby nie było na to czasu. Zazwyczaj chodzi o wyłączenia odpowiedzialności - napisane w taki sposób aby niewielu mogło to zrozumieć. W podbramkowej sytuacji w Link 4 można tylko telefonem w ścianę walnąć bo w mordę nie ma komu

Offline
#18 2008-08-04 12:16:36
karola_p

Zarejestrowany:

2008-07-13

Posty: 11

widzialam to OWU i nie mialam problemow ze zrozumieniem. btw - slyszeliscie o ostatniej akcji PIPUiF?? zadaja od link4 1000000 złotych, bo reklama im sie nie podoba big_smilebig_smile nie rozumiem jakim prawem, skoro KER potwierdzila, ze reklama Link4 nie narusza zadnych etycznych ani prawnych zasad...

Offline
#19 2008-08-05 10:06:31
karola_p

Zarejestrowany:

2008-07-13

Posty: 11

sqbik napisał:

LUDZIE !!!!!
pamiętajcie też o tym, że w momencie kiedy macie OC w jakiejś dziadowskiej firmie i spowodujecie jakąś szkodę a wasz ubezpieczyciel z jakiś znanych tylko sobie powodów nie wypłaci odszkodowania poszkodowanemu to niestety poszkodowany założy wam sprawę cywilną w sądzie i w szybkim czasie ją wygra a wam pozostanie sądowanie się z waszym ubezpieczycielem. Chwilowe zauroczenie niską stawką ubezpieczenia OC może zakończyć się totalną klęską finansową. Większość ludzików sądzi że OC jest przymusowe i w zasadzie nie ma żadnego znaczenia gdzie się ubezpieczy samochód - nic podobnego.
Nie jestem żadnym ubezpieczycielem i nie mam z tym g....... nic wspólnego, troszkę się orientuję co w takich przypadkach robić
pozdrawiam

jestes w błędzie. nie ma takiej opcji, że klient płaci, a potem walczy z ZU o zwrot odszkodowania. może być tylko odwrotnie - ZU najpierw płaci, a potem ewentualnie może żądać zwrotu wypłaconego odszkodowania. poza tym poszkodowany moze pozwac sprawce, ale sprawca wtedy ma pełne prawo, a nawet obowiązek, do wciągnięcia w sprawę ZU. moj wujek jest prawnikiem i znalazl mi nawet odpowiednia ustawe:

Art. 20 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych UFG i PBUK „W postępowaniu sądowym o naprawienie szkody objętej ubezpieczeniem obowiązkowym odpowiedzialności cywilnej jest niezbędne przypozwanie zakładu ubezpieczeń. Zasadę tę stosuje się do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego i Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.”

nastepnym razem, zanim zaczniesz klamac na forum, radze sie zorientowac w sprawie.

Offline
#20 2008-08-05 12:34:19
sqbik

Zarejestrowany:

2008-07-20

Posty: 3

W TV rzecznik link 4 przed kamerą stwierdził że nie musi tłumaczyć dlaczego TU nie chce wypłacić odszkodowania z OC sprawcy, gdzie na miejscu była policja i jednoznacznie wskazała sprawcę - to nie wujek to fakt. Być może teraz są inne realia ale szkodę wycenioną z AC ( innego TU) na 12 000, LINK wycenił z OC na 3000 - to też fakt.
powodzenia w szukaniu

Offline
#21 2008-08-07 15:34:25
karola_p

Zarejestrowany:

2008-07-13

Posty: 11

gdzie kiedy i na jakim kanale? :]

Offline
#22 2008-08-08 14:32:46
ALAN85

Zarejestrowany:

2008-08-08

Posty: 3

sluchajcie czy ktos moglby mi doradzic którego ubezpieczyciela wybrac? Slyszalem ze link4 jest dobry i ma w miare niskie stawki. A co wy o tym sadzicie?

Offline
#23 2008-08-09 23:57:39
Harnas4

Zarejestrowany:

2008-08-09

Posty: 1

A ja odradzam PZU i to bardzo.
Kupiłem autko za 9.000PLN w idealnym stanie z bardzo bogatym wyposażeniem (Opel Omega Diamond CD full wersja ok 80tys. km przebiegu, garazowany całe zycie, nie wyjeżdzany na droge w czasie zimy ani deszczu), po tygodniu jakieś rozbawione lale wjechały mi w dupe na ulicy.
PZU przyjechało zrobic zdjecia do wyceny po 2 tygodniach, do tego czasu nei pozwolono mi nic zrobic z autkiem. Gdy rzeczoznawca zrobił zdjecia powiedział mi, ze teraz moge oddac autko do mechanika.
Jakież było moje zdziwienie gdy przyszło pisno z PZU, że naprawa jest dla nich nieopłacalna (ale to moje auto a nie ich i dla mnie naprawa jest bardzo opłacalna) i, ze oni tylko i wylacznie na podstawie rocznika bez jakiegokolwiek wyposażenia wyliczyli, ze moje autko jest warte 3000PLN, dostałem od nich 2100PLN i kazali mi sprzedac to auto wskazanemu przez nich kupcowi za 900PLN.
Nie byłem w stanie nic zrobic, odwoływałem sie i jedyne co zrobili to dopłacili mi jeszcze 200PLN.
Za naprawe musiałem dać 4500PLN
No ale to jakie wykupi sie ubezpieczenie to jest zadbanie o tego komu sie wyrządzi krzywdę a nie o swoje interesy niestety sad co z tego, ze ja mam ubezpeiczenie takie, ze jak zrobie komus  szkode, to likwidacja będzie szybka, bezbolesna i poszkodowany dostanie wiecej peiniążków niż szkoda jest warta skoro jak mi sie stanie krzywda to z OC sprawcy mnei po prostu wyroluja? A tak robi PZU właśnie. Bierze grube pieniazki za OC z którego sie nei wywiazuje bo im sie podobno nie warto naprawiac autka. Kasuja pare lat mamone a jak przyjdzie do wypłaty to tak zakręcą, ze gówno z tego na końcu wyjdzie.
Jakie wykupisz ubezpieczenie tak zadbasz o poszkodowanego a jezeli Ty bedziesz poszkodowanym to dopiero sie dowiesz jak postarałs ie o Twoje dobro ten który wykupił swoje oC.
Co do AC to sie nei wypowiadam bo nie kozystam z AC tylko z OC.

Offline
#24 2008-08-11 13:39:37
ALAN85

Zarejestrowany:

2008-08-08

Posty: 3

harnas 4, dzieki za ta wypowiedz, wczesniej tez slsyzalem podobne opinie o pzu, no i teraz wiem ze tez go nie wybiore, i tak się wlasnie caly czas zastanawiam nad link4.......slyszalem o nim dobre opinie,  oplaty tez nie maja zbyt duze, i chyba jego wybiore. Pozdro

Offline
#25 2008-08-11 14:03:57
karola_p

Zarejestrowany:

2008-07-13

Posty: 11

hehe.. ja wam proponuje zajrzec do sprawozdania rzecznika za rok 2007 na stronie http://www.rzu.gov.pl.. porownajcie sobie liczbe skarg na pzu z liczba skarg na inne firmy ubezpieczeniowe big_smile podpowiadam, ze tabelka znajduje sie na stronie 76, jak znajomy mi to podeslal, myslalam, ze padne ze smiechu big_smile

Offline
#26 2008-08-20 19:02:57
darex

Zarejestrowany:

2008-08-20

Posty: 1

Na Link4 jest 3 razy więcej (dokładnie 307%) skarg niż w przypadku PZU (mając na uwadze udział w rynku). Kalkulacja jest bardzo prosta:


(liczba skarb Link4*udział w rynku PZU)/udział w rynku Link4= ilość skarg na Link4 jeśli miałaby taki sam udział w rynku jak PZU

(171 * 44,887)/1.214 = 6322

natomiast PZU przy takim samym udziale ma 2058 skarg

Stad łatwo policzyć 6322/2058= 3,07 ( 307%)

Następna sprawa to  ilość uznanych skarg. I tutaj PZU także wygrywa. Przy założeniu że ilość podjętych interwencji w obu przypadkach jest taka sama (Link4 87,719% i PZU 86,992%). Uznanie zasadności skargi przy interwencji podmiotu trzeciego (sąd?, rzecznik praw?) jest w PZU mniejsze. Wychodzi na to, że PZU ma więcej nieuzasadnionych skarg .

Bardziej przejrzysta forma ilości skarg na poszczególne TU w stosunku do udziału w rynku jest na stronie 78.  Czym krótszy czerwony pasek w stosunku do zielonego tym lepiej.

Jak tak rzuciłem okiem to Link4  jest  na 27 miejscu na 29 TU licząc w rankingu złożonych skarg. . Nie licze AXA i Partner S.A (w likwidacji) bo mają za mały udział procentowy. Gorsze jest tylko  Pocztowe TUW i MTU Moje Towarzystwo Ubezpieczeń S.A.

Nie jestem związany z żadnych z TU. Zamierzam kupić sobie motor lub samochód i narazie  orinetuję się gdzie warto się ubezpieczyć. Dziękuje Pani Karolo za ten raport, myśle że w sposób najbardziej obiektywny pokazuje gdzie warto się ubezpieczyć tak, żeby później nie trzeba było pisać skarg. Jako, że temat o LINK4 to niestety jest na czarnym końcu.

Offline
#27 2008-09-06 19:37:06
Ubezpieczona

Zarejestrowany:

2008-09-06

Posty: 38

Przede wszystkim nie ma znaczenia, czy firma działa poprzez agentów, czy w systemie direct. Nie oszukujmy się, że agent stoi po naszej stronie przeciwko zakładowi, który wypłaca jego pensję... Każda forma działalności ma swoje plusy i minusy. Znaczenie ma tylko to jakie warunki ubezpieczenia proponuje dany zakład, a tych niestety często po prostu nie czytamy w czym jest nasz największy błąd.
Co do ubezpieczenia OC to tak naprawdę nie ma znaczenia gdzie je zawrzemy. Wszędzie warunki są takie same - odgórnie regulowane przez ustawę. Wszystkie zakłady chcą minimalizować swoje koszta, np. proponując zamienniki. Także wszystkie wypłacą za części oryginalne jeśli tylko będziemy pilnować swoich interesów. Towarzystwa ubezpieczeń to nie są instytucje charytatywne tylko finansowe, co chyba mówi samo za siebie.
Jeśli chodzi o ac to kwestia warunków, które są proponowane przed dane towarzystwo i wersji polisy, którą wykupimy.
Nie przemawia do mnie argument, że jedno towarzystwo za szkodę w tym aucie proponuje 3 tys. a drugie 12 tys. Bo przede wszystkim szkody mogły być zupełnie różne - nie wydaje mi się żeby ktokolwiek miał zawarte dwie polisy ac i w dwóch towarzystwa próbował likwidować dokładnie tą sama szkodę (pomijam już nawet odpowiedzialność karną...) A nawet przy dokładnie tych samych uszkodzeniach mogły być różne wersje polisy. W przypadku 3 tys. jeśli na polisie są wykupione warsztaty nieautoryzowane, udział własny + niewykupiona amortyzacja to przy wykupieniu tych opcji w innym może dać 12, ale przecież tyle samo by dało gdyby w pierwszym też były wykupione...

Offline
#28 2008-09-06 19:40:25
Ubezpieczona

Zarejestrowany:

2008-09-06

Posty: 38

arturrol napisał:

Absolutnie odradzam link4 wszystkim.

Ta samą szkodę z OC wyceniałem w link4 i PZU:

link4 chciało wypłacić 720zł a PZU wypłaciło ponad 1250zł.

Banda chciwych ludzi.

A w dodatku przy próbie wypowiedzenia udają głupków i celowo nie odbierają poleconych.
Radzę  wypowiedzenie wysłać faksem i żądać faksu zwrotnego z potwierdzeniem przeczytania.

Oddaję ich do sądu.

OC na 2008 zaśpiewali mi ponad 500zł
w Allianz Direct 300 z groszami.

Gorąco odradzam !!!!!!!!!

Z tym nieodbieraniem poleconych to jakaś teoria spiskowa??  Może zamiast wysyłać na ostatnią chwilę trzeba było wysłać odpowiednio wcześniej za potwierdzeniem odbioru i nie było by problemu?? Poza tym nie trzeba żądać faksu zwrotnego. Z tego co wiem działają w systemie direct więc wystarczy zadzwonić i powierdzic, że doszło.

Offline
#29 2008-09-06 19:44:40
Ubezpieczona

Zarejestrowany:

2008-09-06

Posty: 38

sqbik napisał:

bywa i tak ale po przeczytaniu ze zrozumieniem OWU raczej nikt by umowy nie podpisał, poza tym robią tak aby nie było na to czasu. Zazwyczaj chodzi o wyłączenia odpowiedzialności - napisane w taki sposób aby niewielu mogło to zrozumieć. W podbramkowej sytuacji w Link 4 można tylko telefonem w ścianę walnąć bo w mordę nie ma komu

OWU napisane dość przystępnym językiem nawet dla pięciolatka,  a gdybyś je przeczytał to dowiedziałbyś się, że masz jeszcze jakiś tam czas na rezygnacje z ubezpieczenia wink  Dodatkowo dostępne w necie - wystarczy je wpisać w jakąkolwiek wyszukiwarkę. Moim zdaniem nic trudnego skoro mi się udało, ale pewnie tobie się zwyczajnie nie chciało. Może akurat w twoim przypadku to nawet lepiej że nie ma komu przylać skoro za swoja głupotę chcesz lać innych...

Offline
#30 2008-09-06 20:21:18
Ubezpieczona

Zarejestrowany:

2008-09-06

Posty: 38

Stanowczo POLECAM
O wykupieniu nie ma co mówić - jak wszędzie łatwo a nawet łatwiej bo nie musisz biegać po żadnych biurach. Wszystko załatwisz podczas kilkuminutowej rozmowy siedząc w swoim wygodnym fotelu.
Proces wypłaty - jeśli tylko zawrzesz dobrą polisę - bez amortyzacji, udziału własnego i na autoryzowane warsztaty sama przyjemność. Np. w Link 4 rzeczoznawca przyjedzie do ciebie w ciągu maks w ciągu dwóch dni. Taki termin podała mi konsultantka przy rejestracji szkody.  U mnie był następnego dnia. Zadzwonił powiedziałam gdzie stoi auto i umówiłam się na godzinę. W PZU czekałam tydzień i przyjechał dopiero po mojej którejś tam interwencji.
Rzeczoznawca przywiózł ze sobą druki - dosłownie dwie kartki do wypełnienia, zrobił zdjęcia dokumentów - nie musiałam nigdzie biegac ani kserowac a wczesniej konsultantka powiedziala mi jakie mam przygotowac. Wycenę dostałam na maila 4 dni później i jeszcze wysłali smsem ile wyliczyli. Co prawda w warsztacie do którego wstawiłam samochód liczyli sobie więcej za rbg ale jak wysłałam im kosztorys z mojego warszatu to zaakceptowali. Potem okazało się, że w środku są jeszcze jakieś uszkodzenia, których nie było widac, ale wystarczyło im że warsztat przesłał zdjęcia i nowy kosztorys. Żadnych dodatkowych problemów a zawsze mogłam do nich zadzwonic i zapytac się o postępy, kiedy wypłata. Nie musialam nigdzie biegac, wszystko załatwilam z domu. Wygodni bezstresowo.


Szczerze polecam!!!

Offline
#31 2008-09-11 18:21:08
ALAN85

Zarejestrowany:

2008-08-08

Posty: 3

wlasnie jestem na etapie wyboru ubezpieczyciela, mozecie mi pomoc, który ubezpieczyciel oferuje w miare niskie stawki i nie ma z nim problemu jeśli chodzi o stluczki odszkodowania itd. slyszalem ze link4 jest  miare ok, mozecie to potwierdzic?

Offline
#32 2008-10-03 12:59:13
pietiap

Zarejestrowany:

2008-10-03

Posty: 1

Mam ubezpieczone auto w Link4 od 3 lat. Nie miałem wprawdzie stłuczki więc w tym temacie nie mogę się wypowiadać, ale rok temu w trakcie zimy padł mi akumulator oraz miałem kłopot z oponą. Reakcja na prośbę o pomoc z asistance błyskawica. Pół godziny i holownik przyjechał w jednym i drugim przypadku. Ctery tygodnie temu ubezpieczyłem drugie auto. Tydzień później kamień rozbił mi przednią szybę. Zwyczajny pech ale też nie ma najmniejszych kłopotów. Dlatego zresztą zdecydowałem sie napisać opinie na tym forum bo warto chwalić dobrych. Jeden telefon i skierowano mnie do firmy Autoglas Jaan. Właśnie siedzę i czekam a panowie robią wymianę. Dodam, że nikt nie kazał mi nigdzie jechać robić zdjęcia czy jakieś tam. Przyjechałem na miejsce a gośc z Autoglas sam fotki porobił i załatwione. Zero problemów. Link4 ma też opcję w której przy wymianie szyby nie traci się zniżek.
Minusy?
Czekałem na polisę trzy tygodnie bo nie wysłano jej priorytetem i tyle właśnie przy zwykłym liście potrzebuje poczta, ale jeździłem w tym czasie na dozwolonym i legalnym potwierdzeniu otrzymanym mailem.
Trochę irytowało, że w bazie link4 nie było modelu który sprowadziłem z USA i nie mogli go odpowiednio szybko wycenić ale przez to przechodziłem też w innych firmach bez wymieniania z nazwy z największymi na rynku włącznie.
Generalnie jestem zadowolony. Co by by było przy wypadku (odpukać) nie wiem. Ale myślę, że nic bo w warunkach jest tylko jedno niewygodne "zastrzeżenie" mianowicie chodzi o redukcję wypłaty odszkodowania bodaj o 30% w przypadku kolizji w której udowodniono że poszkodowany jechał z prędkością o 30 km większą niż dozwolona. To mają też inne ubezpieczalnie jak się zdążyłem zorientować więc nie tylko Link4 tak postępuje zresztą może słusznie.
Generalnie jestem bardzo zadowolony i polecam

Offline
#33 2008-10-09 19:15:55
hally5

Zarejestrowany:

2008-10-09

Posty: 4

Mam informacje dla Wszystkich rozważających możliwość opłacenia AC w Link4. Sama popełniłam ten błąd, bo ... było taniej niż w PZU, największa głupota mojego życia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Strzeżcie się Link4, nikt nie pofatygował się żeby zrobić foty jak samochód wygląda gdy go ubezpieczałam, po szkodzie czekałam 3 tygodnie, aż się pofatyguje rzeczoznawca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! następny miesiąc upłynął, na wycenie, a mój nissan nadal powypadkowy, wreszcie przyznano maksymalnie zaniżone odszkodowanie, już wtedy pożałowałam, że że zapłaciłam paru złotych więcej w PZU, kolejne trzy tygodnie zanim po wielu interwencjach telefonicznych pieniądze wpłynęły na moje konto, a tu kolejna niespodzianka, odszkodowanie pomniejszone o podatek, sorry ale za tą kasę to nawet opon nie kupie do swojego auta, bo braknie, Pisze to na przestrogę innym, bo ja w następnym roku z uśmiechem na twarzy zapłacę w PZU i dwa razy tyle, bo wiem że tam sie traktuje ludzi poważnie,a Link4 to OSZUŚCI I ZŁODZIEJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Offline
#34 2008-10-09 19:16:58
hally5

Zarejestrowany:

2008-10-09

Posty: 4

Mam informacje dla Wszystkich rozważających możliwość opłacenia AC w Link4. Sama popełniłam ten błąd, bo ... było taniej niż w PZU, największa głupota mojego życia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Strzeżcie się Link4, nikt nie pofatygował się żeby zrobić foty jak samochód wygląda gdy go ubezpieczałam, po szkodzie czekałam 3 tygodnie, aż się pofatyguje rzeczoznawca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! następny miesiąc upłynął, na wycenie, a mój nissan nadal powypadkowy, wreszcie przyznano maksymalnie zaniżone odszkodowanie, już wtedy pożałowałam, że że zapłaciłam paru złotych więcej w PZU, kolejne trzy tygodnie zanim po wielu interwencjach telefonicznych pieniądze wpłynęły na moje konto, a tu kolejna niespodzianka, odszkodowanie pomniejszone o podatek, sorry ale za tą kasę to nawet opon nie kupie do swojego auta, bo braknie, Pisze to na przestrogę innym, bo ja w następnym roku z uśmiechem na twarzy zapłacę w PZU i dwa razy tyle, bo wiem że tam sie traktuje ludzi poważnie,a Link4 to OSZUŚCI I ZŁODZIEJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Offline
#35 2008-10-16 19:39:10
gwlekla

Zarejestrowany:

2008-10-16

Posty: 5

mialam wypadek bylam osoba placaca oc i jestem wlascicielem auta  maz kierowal ja bylam poszkodowana czy otrzymie z oc za wypadek
osobowy

Offline
#36 2008-10-16 19:41:29
wojtekha45

Zarejestrowany:

2008-10-16

Posty: 1

Kierowcy!Omijajcie Link4 szerokim łukiem.Jeśli zdarzy się Wam nieszczęście i sprawcą wypadku będzie ubezpieczony w Link4 pamiętajcie:policja,świadkowie i bardzo szczegółowe dane sprawcy/dokładny adres,telefon/.Być może czeka Was sprawa w sądzie.Za żadne skarby nie zgadzajcie się na oględziny pojazdu poza warsztatem serwisowym,bo nie uwzględnią wszystkich uszkodzeń tylko powierzchowne.W obecności pracownika Link4 wystawcie warsztatowi pełnomocnictwo.I tak przyjdzie kalkulacja,która nie pokryje nawet połowy kosztów naprawy.Czeka Was długa walka.Oby wygrana.Rady te podaję na podstawie własnych doświadczeń.

Offline
#37 2008-10-17 18:05:47
magnum

Zarejestrowany:

2008-10-17

Posty: 7

mam u nich ubezpieczone dwa samochody, poza tym ze link4 ma niezla cene to jeszcze dodali do tego znizki: na drugi dostalem 5% znizki + 10% znizki za to ze ubezpieczylem się przez neta, nie pisze tego po to zeby kogoś do nich przekonac bo kazdy zrobi to co uwaza, ja ogolnie jestem z nich zadowolony, w sierniu mialem stluczke, na parkingu w arkadii wymusilem pierwszenstwo, oczywiscie moja wina, poszlismy na gore i spisalismy oswiadczenie, kolega wyzej pisze ze trzeba podawac wszystkie dane, i to w sposob bardzo szzczegolowy, a czy przypadkiem nie jest tak u kazdego, samo imię i nazwisko nie wystarczy przeciez.......ale do tematu, z tego względu ze to byla moja wina stracilem 10% znizki, (to malo mój kolega który zaliczyl dzwona stracil 15% w hdi chyba, ale nie jestem pewny,) samochód naprawilem w salonie ASO, zadnych komplikacji ani z wyplata odszkodowan ani z terminowoscia, samochód odebralem 3 tygodnie po wypadku....nic dodac nic ujac...moge ich polecic

Offline
#38 2008-10-22 17:10:48
kacper810

Zarejestrowany:

2008-10-22

Posty: 1

od 2 tygodni próbuje wykupić polisę oc..... i do tej pory jej nie mam!!!! dzwoniłem kilka razy ,za każdym razem obliczano kwotę OC (3 razy inna?!), jednak do tej pory nikt mimo zapewnień konsultantów nie oddzwonił... sprawy tej nie zostawię,rozmowy są nagrywane więc powalczymy....
ODRADZAM WSZYSTKIM TĄ FIRMĘ!!!!

Offline
#39 2008-10-22 20:04:26
magnum

Zarejestrowany:

2008-10-17

Posty: 7

nie wiem ja z nimi nie mialem takiego problemu, u mnie poszlo gladko, moze po prostu trafles na kogos niekompetentnego, a tak wogole to sprobuj sie ubezpieczyc przez neta, dostaniesz przynajmniej 10% znizki wiecej.....

Offline
#40 2008-10-26 13:40:37
WOO-WOO

Zarejestrowany:

2008-10-26

Posty: 1

LUDZIE SZEROKIM LUKIEM OD LINK4

Ja mialem pecha w 2004 wykupic moja pierwsza polise oc na wlasne auto w Link4, kiedy okres ubezp. zblizal sie do konca rozeznalem sie w cenach oc i stwierdzilem ze rezygnuje z Link4. Żeby wszystko bylo ok dzwonie do nich pytam jak mam zrezygnowac z oc, dostaje info ze wystarczy zrezygnowac na pismie 1-dzien przed koncem oc najlepiej za potw. odbioru( oc konczylo sie 18.12.04, tak jak pisalem wczesniej bylo to moje pierwsze ubezp. nie znalem przepisow stad moje pytania do Link4). 15.12.04 grzecznie na poczcie wyslalem rezygnacje po paru dniach zeby sie upewnic ze wszystko jest ok dzwonie czy dotarla rezygnacja, tak dotarla tyle sie dowiedzialem, nawet po paru dniach dzwoniono do mnie dlaczego rezygnuje i ze moze jednak bym przemyslal kontynuacje oc. Wyobrazcie sobie jakie bylo moje zdziwienie gdy po 3-ch latach dostalem list z windykacji ze mam nie oplacone oc za 2005 rok, zadnych listow telefonow ze cos jest nie tak ze strony Link4. Dzwonie wkurw... i dowiaduje sie ze owszem dostali rezygnacje ale 19.12.04 a mialo byc najpuzniej 18 u nich, bo data wysylki sie nie liczy, o czym laskawie mnie nie poinformowano. Dobra mysle nie powiedzieli mi ale czemu do k.....wy nedzy nikt nic nie powiedzial jak dzwonilem sie dowiedziec czy rezygnacja dotarla ze cos jest nie tak. Rozmawiam z czlowiekiem spokojnie czy moge sie jakos odwolywac wyjasnic sprawe, nie dla nich spr. jest prosta musze zaplacic oc z odsetkami, pytam wiec jak to jest ze ja mam obowiazki wobec ubezp. a oni wobec mnie nie i dostaje odpowiedz ze nie maja zadnych obowiazkow wobec ubezpieczonego, pytam wiec skoro ja dzwonie zeby sie dowiedziec jak sprawe mam zalatwic zeby nie bylo problemow dostaje info od konsultanta takie a nie inne czego powodem jest przedluzenie oc na 2005r co stanowi dodatkowe koszty dla mie bo nowe oc juz mialem a teraz jeszcze mam odsetki placic za ich niekompetencje, na co pan laskawie mowi mi ze on moze udzielic nagany slownej owemu konsultantowi a ja i tak musze zaplacic oc z odsetkami i tyle. Myslamem ze mnie szlag trafi ale coz nasze polskie prawo stanowi ze zeczywiscie tylko my mamy obowiazki wobec firm ubezp. ale oni moga nas ruchac jak chca.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

CZLOWIEK CHCIAL BYC OK WOBEC FIRMY UBEZP. DZWONIL DOWIADYWAL SIE I CO PLAC OC Z ODSETKAMI MIMO BLEDU ICH LUDZI A ODWOLANIE CI NIE PRZYSLUGUJE.
ZASTANOWCIE SIE DOBRZE, JA NIESTETY ZLYCH OPINI O LINK4 DOWIEDZIALEM SIE ZA POZNO

Offline
#41 2008-11-05 22:13:10
dzenka

Zarejestrowany:

2008-11-05

Posty: 1

Link 4 to oszuści!!! walczę z nimi o odszkodowanie od lipca a już jest listopad. najpierw mi przyznali kwotę w miarę satysfakcjonującą mnie a na konto wpłynęła ok 25% tej sumy. i o co chodzi? jak do nich zadzwoniłam to kazali mi najpierw naprawić samochód, przedstawić rachunki i następnie oni się do tego ustosunkują ale na pewno nie pokryją mi wszystkich kosztów naprawy. no nic zostaje tylko sąd!

Offline
#42 2008-11-22 15:21:59
CTRX

Zarejestrowany:

2008-11-22

Posty: 1

Jestem po lekturze wszystkich opinii z tego forum. Własnie zastanawiam..
zastanawiałem sie czy nie zmienić ubezpieczyciela z PZU na jakieś direct. W zeszłym
roku ubezpieczyłem sie w PZU i na dzień dobry wtopa.. 3 razy wyliczali mi składkę i
za każdym razem inna.. różnica kilkaset złotych. Dobrze, że miałem tą najtańszą opcję
na wydruku. Jak dla nowego to spora kaska ale chyba warto kiedy czytam te opinie o
directach. Najzbawniejsze jest to że ci wszyscy zachwalający Link4 piszą tak jak w
skutecznej reklamie! Bez idealizmu ale to jest własnie skuteczność.. " Link 4 -
prawdopodobnie najlepszy ubezpieczyciel na świecie" hehe. Te posty są zawsze długie
i takie osobiste - jak reklamy providenta - nie uważacie? Ci ludzie to chyba jacyś
klakierzy, wynajeci do pisania na takich forach pozytywnych opinii o Link4.

Rozbawiła mnie jedna taka co wszystko tak wspaniale załatwiła "telefonicznie z
własnego fotela". To już było przegięcie. Nigdy nie miałem styczności z żadnymi
stłuczkami i wycenami szkód ale brzmi to niezwykle podejrzanie kiedy na jednym forum
jest tyle skrajnych opinii, a te niby pozytywne są przesłodzone. Te błyskawiczne
reakcje rzeczoznawców, szybkie terminy napraw czy holowań a jedyne wady to
opieszałośc Poczty albo niepełna baza aut amerykanskich! To jakiś śmiech!! Zero
problemow i jeszcze za szybe mu zwrócili.. hehe! Nie uwierzę, że w rzeczywistości
wszystko można załatwić jak w reklamie - nie wstając z fotela. To taka udawana
amatorska opinia niby użytkownika Link4. "Wiecie, nikt nie jest idealny, Link też ma
swoje wady". Albo to: "szukam dobrego ubezpieczyciela i znajomy doradzil mi link4,"
- text jak z reklamy czegokolwiek. Byłem kiedyś na castingu do reklamy ubezpieczeń i
musiałem nauczyć sie bardzo podobnej formułki.

karola_p to typowy klakier - może troche prawa zna - tylko superlatywy pod adresem
Link4. Posługuje się retoryką typową dla akwizytorów firm network-marketing.
Ubezpieczona Member - podobnie, i jeszcze jej smsa z wyceną wysłali a konsultantka
we szystkim jej pomogła.. wygodnie , bezstresowo. No nie uwierzę pani, pani Member.
Wreszcie pan pietiap - całkiem niezły klakier: "Tydzień później kamień rozbił mi
przednią szybę. Zwyczajny pech ale też nie ma najmniejszych kłopotów. Dlatego
zresztą zdecydowałem sie napisać opinie na tym forum bo warto chwalić dobrych." Co
za niefortunne zdarzenie, tak prawdopodobne, że aż nieprawdopodobne. I po co tak się
tłumaczyć?
Czytając opinie tych trzech osob z forum zachwalających Link 4 upewniłem się, że
ubezpieczyciel Link4 to jakaś totalna ściema!!! A co za tym idzie pozostali z serii
Direct nie różnią się od Linka. PZDR

Offline
#43 2008-12-01 23:13:03
pan_x

Zarejestrowany:

2008-12-01

Posty: 1

Ja tylko potwierdzę tragiczną opinię o "Link4"
Zgadzam się z przedmówcą, o użytkownikach czysto marketingowych.
Powoływanie się na to, że PZU ma dużo większą ilość (liczbowo) zażaleń wniesionych do Rzecznika Ubezpieczonych rozwaliła mnie - po prostu jak łysa **** o kant kuli warkoczem - kompletnie w oderwaniu od faktu, że ponad połowa rynku ubezpieczeniowego to PZU (i to bardzo ostrożne podejście).
Moja historia z link4 jest następująca: stłuczka, oświadczenie, następnego dnia telefon i próba zgłoszenia. Okazało się, że wszyscy są zajęci - w ciągu dwóch dni ktoś oddzwoni. Na koniec drugiego dnia(a właściwie trzeciego jeśli pierwszy był dniem pierwszego telefonu) (cztery dni po stłuczce) zadzwonił pan, który dopiero przyjął właściwe zgłoszenie stłuczki. Na koniec stwierdził, że za dwa dni ktoś się odezwie - rzeczywiście, po dwóch dniach zadzwonił wreszcie rzeczoznawca i umówił się na oględziny - do oględzin doszło 5 dni od dnia pierwszego mojego telefonu i 6 dni od dnia wypadku. Potem, przez kolejne pięć dni cisza - szóstego dnia telefon - zapadła decyzja o szkodzie całkowitej (nie powiedziałem nawet że cały wypadek wydarzył się przy prędkości może 30 km/h, - uszkodzony amortyzator, pognieciony błotnik). I informacja, aby natychmiast przesłać dokumenty zakupowe i serwisowe w celu określenia odszkodowania w wysokości pomiędzy wartością samochodu przed wypadkiem a po wypadku - chcą oddać uszkodzony pojazd i wypłacić różnicę.
W związku z powyższym zażądałem natychmiastowego przesłania do mnie opracowanej wyceny wartości samochodu i wartości naprawy.
Minęły kolejne 3 dni (od chwili pierwszego telefonu 14 dni) w związku z brakiem dokumentacji, dowiedziałem się, że to była pierwsza ocena rzeczoznawcy z Link4, a właściwa jest dopiero sporządzana i nic nie są w stanie mi przedstawić.
Link4 łamie moje prawo:
- wprowadzają w błąd (dobrze że odnotowuję godziny rozmów telefonicznych - będę chciał je wykorzystać)
- pod względem dostępu do informacji, zgodnie z Ustawą o działalności ubezpieczeniowej - art. 4 mówiący o swobodzie dostępu do dokumentacji w sprawie
- narzuca mi rozwiązanie sytuacji choć do mnie należy sposób naprawy szkody,

podsumujmy:
- właściwe zarejestrowanie szkody przez link4 - 3 dni z dniem pierwszego telefonu włącznie
- telefon od rzeczoznawcy (w celu umówienia się) - 4 dni, jw. - plus za szybką ustawkę ale to i tak rzeczoznawca zewnętrzny
- telefon o decyzji - szkoda całkowita - po 11 dniach licząc też dzień pierwszego telefonu - od razu mój mail z prośbą o natychmiastowe przedstawienie wycen w tym zakresie
- po 3 kolejnych dniach, po tym jak zadzwoniłem, dowiedziałem się, że wyceny właściwie to nie ma, a poprzedni telefon był wstępną klasyfikacją szkody - na właściwą wycenę jeszcze poczekam (docelowo po 16-18 dniach od pierwszego telefonu, po 10-12 dniach od wizyty rzeczoznawcy).
- a poza tym kłamstwa i puste obietnice


Link4 na pewno nie jest najtańsze - znam przynajmniej 3 towarzystwa non-direct dające lepszą ofertę.
Na przyszłość od razu uprzedzam - jeśli znów nadzieję się na kierowcę ubezpieczonego w link4 to od razu wzywam policję - nie układam się, nie idę na współpracę. Niech dostaje mandat, niech traci tak samo jak ja.Teraz tamten śpi spokojnie (do czasu aż wytoczę mu proces cywilny) a ja nie mam samochodu, nie mam odszkodowania mam za to mnóstwo problemów.

jeszcze chwila, a biorę samochód zastępczy (koszty lawety, parkingu i samochodu zastępczego nie są wliczane w kwotę odszkodowania, więc przynajmniej inni zarobią jeszcze na Link4) i dodatkowo kieruję sprawę do Rzecznika Ubezpieczonych i Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeniowego.

Offline
#44 2008-12-02 14:10:58
Andriu_2008

Zarejestrowany:

2008-12-02

Posty: 2

arturrol napisał:

Absolutnie odradzam link4 wszystkim.

Ta samą szkodę z OC wyceniałem w link4 i PZU:

link4 chciało wypłacić 720zł a PZU wypłaciło ponad 1250zł.

Banda chciwych ludzi.

A w dodatku przy próbie wypowiedzenia udają głupków i celowo nie odbierają poleconych.
Radzę  wypowiedzenie wysłać faksem i żądać faksu zwrotnego z potwierdzeniem przeczytania.

Oddaję ich do sądu.

OC na 2008 zaśpiewali mi ponad 500zł
w Allianz Direct 300 z groszami.

Gorąco odradzam !!!!!!!!!

Tak to prawda! Jeśli chodzi o wypowiedzenie umowy to zrobią wszystko aby tak jeszcze wyciągnąć pieniądze a jak nie straszą windykacja!

Offline
#45 2008-12-03 00:26:22
espacio

Zarejestrowany:

2008-12-03

Posty: 2

Trudno jest ocenić obiektywnie ubezpieczyciela na podstawie wypowiedzi małej próbki klientów - część osób będzie zadowolonych, a część będzie miało na koncie jakieś przykre historie. Na szczeście jest Rezcznik Ubezpieczonych, który prowadzi statystki skarg zgłaszanych przez klientów.

Co ciekawe, okazuje się, że Link 4 wypada dość blado w tych stastykach. Posiada jedynie 1.21 % udziału w rynku ubezpieczeń w tzw. dziale II (obszar ubezpieczeń obejmujący głównie ubezpieczenia komunikacyjne), ale jednocześnie 2.99 % udziału w ogólnej liczbie skarg. To znaczy, że odsetek w ogólnej liczbie skarg przewyższa o prawie 2,5 razu udziały w rynku! Którko mówiąc z tych statystyk wynika, że klienci Link 4 skarżą się częściej.

Offline
#46 2008-12-17 15:35:29
Harley

Zarejestrowany:

2008-12-17

Posty: 1

Zgadzam się z powyższymi postami , zwłaszcza CTRX ma rację z tymi zadowolonymi , nie znam nikogo kto z Linkiem nie miał kłopotów , konsultanci oszukują , wymyślają kolejne przeszkody w wypłacie odszkodowania , w moim przypadku co drugi dzień brakuje im jednego z trzech dokumentów (za każdym razem innego) maja już od 6 tyg wszystko ale wypłacą pewnie po upływie 90 dni . Od kilku lat miałem u nich ubezpieczone samochody (min. 2 Jednocześnie) mieszkanie itd a teraz wypowiedziałem wszystkie umowy i znalazłem 25 % tańszą oferte. Jednym słowem banda ZŁODZIEI I OSZUSTÓW ,NIgdy więcej Link4!!!

Offline
#47 2008-12-22 09:53:09
paju

Zarejestrowany:

2008-12-22

Posty: 1

A ja gdzieś czytałem że link4 się rozbestwił w tym roku i podobno podnoszą stawki kolega mówił że przy jego pełnych zniżkach (wierny klient) dostał o pare złotych większą stawke prawda to ?

Offline
#48 2008-12-27 15:48:55
ZeneC

Zarejestrowany:

2008-12-27

Posty: 50

karola_p napisał:

[jestes w błędzie. nie ma takiej opcji, że klient płaci, a potem walczy z ZU o zwrot odszkodowania. może być tylko odwrotnie - ZU najpierw płaci, a potem ewentualnie może żądać zwrotu wypłaconego odszkodowania. poza tym poszkodowany moze pozwac sprawce, ale sprawca wtedy ma pełne prawo, a nawet obowiązek, do wciągnięcia w sprawę ZU. moj wujek jest prawnikiem i znalazl mi nawet odpowiednia ustawe:

Art. 20 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych UFG i PBUK „W postępowaniu sądowym o naprawienie szkody objętej ubezpieczeniem obowiązkowym odpowiedzialności cywilnej jest niezbędne przypozwanie zakładu ubezpieczeń. Zasadę tę stosuje się do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego i Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.”

nastepnym razem, zanim zaczniesz klamac na forum, radze sie zorientowac w sprawie.

Nie tak dawno w Gazecie Prawnej znalazł się artykuł o skutkach wyboru taniego oc w przypadku firm, które takie rozwiązanie przyjęły. Brokerzy ubezpieczeniowi coraz częściej składają do sądów pozwy o niezwłoczne pokrycie strat swoich poszkodowanych klientów z jednoczesnym wnioskiem o zabezpieczenie środków na pokrycie strat na koncie sprawcy. I wtedy zaczyna się problem. Owszem, towarzystwo staje jako przypozwany,  ale jeśli nie uzna całej odpwoeidzialności, to treszta należy dalej do pozwanego klienta. Sqbik nie kłamał, tylko uczulał na bardziej wyrafinowaną roszczeniowość  w dochodzeniu odszkodowań. Niech Karola to przemyśli, zanim następnym razem przypnie komuś łątkę kłamcy...

Offline
#49 2009-01-01 22:12:50
gczyzyk1

Zarejestrowany:

2009-01-01

Posty: 3

Więc ja będę bronić link4... Latem polałem zimną wodą nagrzaną szybę. Oczywiście pękła. Przedstawiciel oferował mi wymianę szyby w ciągu 48-miu godzin u mnie w domu, chyba że chcę wcześniej to na drugi dzień ale musiałem podjechać do firmy. Zapłaciłem 120 złotych za szybę wartą 860. Innym znów razem potrzebowałem skorzystać z lawety. Przyjechała o 2-giej w nocy po dwóch godzinach oczekiwania  mimo pory, mrozu i ślizgawki na jezdni. Odpukać ale nie mogę powiedzieć o link4 złego słowa a nawet polecam...

Offline
#50 2009-01-04 15:37:34
ZeneC

Zarejestrowany:

2008-12-27

Posty: 50

Niewiele do chwalenia....

Za dodatkowe ubezpieczenie szyb Warta w starym roku pobierała 59,00 zł pokrywając straty w szybach maksymalnie do 2000 PLN (składka po nowym roku - 65,00 zł). Ubezpieczenie dodatkowe do oc lub ac.

Dwie godziny to nie mało. A przypomnieć warto deklaracje w reklamach, że dojazd holownika do pół godziny...

Krążą poza tym pogłoski, żę LINK4 rozważąją sprzedanie portfela klientów i wycofanie się z Polski....

Ostatnia reklma w konwencji LINK$ kontra  agenci jest już żałosna... Ale walczą do upadłego.

Offline
#51 2009-01-06 17:18:58
antonio

Zarejestrowany:

2009-01-06

Posty: 1

wystrzegaj się jak ognia.1-ktos kto płaci taki szmalec za reklamę na pewno nie jest wiarygodny,nie jest wyplacalny.bazuje na pozyskaniu nowych i może się uda.ale frajerow jest coraz mniej.a z tą ostatnią reklamą to już przegięcie.to właśnie od takiego agenta możesz się dowiedzieć na ile cię chcą orżnąć przy wypłacaniu odszkodowania.od takiego agenta dowiesz się co i kiedy ci sie należy.w rybniku był kiedyś taki agent u ktorego się ubezpieczałem i nie tylko ja.nazywal się wołkow.był 10 razy więcej wiarygodny od link 4.
niestety nie żyje.opieram moj osąd o 10 wywiadow z ludzmi ktorzy dali sie nabić w butelkę.
jedną z nich jest samotnie wychowująca dzieci matka.grużewska antczak super modelka.

Offline
#52 2009-01-07 11:48:36
michal.k

Zarejestrowany:

2009-01-07

Posty: 1

ciekawe dlaczego dali sie nabic w butelke? prawda jest taka, ze wielu ludzi zobaczy najnizsza cene i bierze nie czytajac regulaminu, a ubezpieczenie samochodu to przeciez taka rzecz ze warto poswiecic nieco czasu i to przeczytac.....

Offline
#53 2009-01-07 15:11:59
Pro Bono

Zarejestrowany:

2009-01-05

Posty: 111

Tak naprawdę to OWU decyduje w pierwszej kolejności o jakości danego produktu ubezpieczeniowego. W przypadku wystąpienia zdarzenia objętego ubezpieczeniem dużo też zależy od interpretacji ze strony ubezpieczyciela, a w takim przypadku nawet kwestie przejrzyste mogą okazac się problemem ;-)

Offline
#54 2009-01-09 08:14:08
kierowca

Zarejestrowany:

2009-01-09

Posty: 1

Zgadzam się z przedmówcami/wiekszością/w 2007 wykupiłem OC -600zł , w 2008 już 660 -bo niby podatek Religi a wczoraj dowiedziałem się że za 2009 mam do zapłaty 857zł!!! na pytanie dlaczego taka zwyżka "konsultantka "stwierdziła że rocznie 30tys.km które podałem to dużo -A JA SIE PYTAM CO TO MA DO SPRAWY JAK MAM 52 LATA,PRAWKO 33 LATA I żADNEGO WYPADKU OD 8 LAT !!!Właśnie usiłuję wymówić bo w 10 firmach znalazłem stawkę na poziomie 600zł i faxy juz wykonałem ,jeszcze wyślę poczta ale znajac Polskie Prawo wszystkiego można się spodziewać!Syn szarpie sie z PZU bo kupił samochód a poprzednik nie wymówił i po roku każa mu zapłacić drugie OC!!! TO JEST BANDYTYZM I PARANOJA -wymawiać coś czego się nie podpisywało!

Offline
#55 2009-01-09 11:09:35
bochenek

Zarejestrowany:

2008-11-30

Posty: 527

Hmm, no z tego co sie wlasnie orientuje, to calkiem slusznie, ze poprzednik nie wymówiłsmile
To jest właśnie obowiązek kupującego pojazd. Ma 30 dni od zakupu pojazdu na wymówienie ubezpieczenia. Tak więc niestety sym może mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie:)

Offline
#56 2009-01-09 14:27:16
Pro Bono

Zarejestrowany:

2009-01-05

Posty: 111

Dużo zależy od doświadczeń poszczególnego klienta firmy. Sprawnie i rzetelnie likwidowana szkoda to niejako podstawowe kryterium, z którego realizacją różnie bywa.

Offline
#57 2009-01-19 16:28:02
drabina

Zarejestrowany:

2009-01-19

Posty: 1

hehe, z tą koniecznością wypowiadania OC to chyba każdy na początku ma stres... ale na dobrą sparwę to w naszym interesie było pomyślane, no a że wyszło tak jak wyszło.. norma w naszym ustawodastwie.
Co do samego linka zastrzeżeń nie mam - udało mi się odmalować cały przód auta po odpryskach od "kamyczków" ciężarowek z okolicznej budowy.

Offline
#58 2009-01-20 22:21:05
ewita

Zarejestrowany:

2009-01-20

Posty: 2

jestes w błędzie. nie ma takiej opcji, że klient płaci, a potem walczy z ZU o zwrot odszkodowania. może być tylko odwrotnie - ZU najpierw płaci, a potem ewentualnie może żądać zwrotu wypłaconego odszkodowania. poza tym poszkodowany moze pozwac sprawce, ale sprawca wtedy ma pełne prawo, a nawet obowiązek, do wciągnięcia w sprawę ZU. moj wujek jest prawnikiem i znalazl mi nawet odpowiednia ustawe:

Art. 20 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych UFG i PBUK „W postępowaniu sądowym o naprawienie szkody objętej ubezpieczeniem obowiązkowym odpowiedzialności cywilnej jest niezbędne przypozwanie zakładu ubezpieczeń. Zasadę tę stosuje się do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego i Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.”

nastepnym razem, zanim zaczniesz klamac na forum, radze sie zorientowac w sprawie.

Mam pytanie odnośnie tego, że ZU może żądać zwrotu odszkodowania... mój znajomy założył małą własną firmę... (samochód firmowy jest ubezpieczony w LINKK 4) kierowca z firmy jest upoważniony do jazdy samochodem firmowym do pracy i z powrotem.. wsiadł do tego samochodu w nocy mając 3 promile alkoholu i niestety spowodował wypadek ... uszkodził dość poważnie inny prywatny samochód osobowy.. czy ZU ma prawo dochodzić zwrotu odszkodawania od firmy?? czy od kierowcy który spowodował wypadek?? (chodzi o to odszkowania za naprawę tego prywatnego samochodu)....  mój znajomy wiele zainwestował w tę firmę.. stara się.. ma rodzinę na utrzymaniu.... a teraz się boi, że ten pijany kierowca wpędził go w kłopoty... z tego co czyatm o LINK 4 zaczynam się bać co to będzie ??

Offline
#59 2009-01-20 23:11:12
bochenek

Zarejestrowany:

2008-11-30

Posty: 527

Link4 wypłaci szkode z polisy OC pojazdu, bo ma taki obowiązek, a pieniądze będzie ubezpieczalni musiał zwracać kierujący pojazdem. To do niego zwróci się ubezpieczalnia z wezwaniem regresowym. Tak więc nie ma się co martwićsmile

Offline
#60 2009-02-18 15:12:30
POSZKODOWANY 2

Zarejestrowany:

2009-02-18

Posty: 1

WITAM WSZYSTKICH

NIE POLECAM LINK 4 PONIEWAŻ NIE ZNAJĄ SIĘ NA TYM. NIE CHCE MI SIĘ Z NIMI WALCZYĆ DALEJ. W LIŚCIE ZWROTNYM TWIERDZĄ ŻE PRODUCENT PRZEWIDUJĘ NAPRAWĘ ELEMENTÓW TAKICH JAK ZDERZAK - TOTALNA BZDURA. ŻADEN Z WARSZTATÓW NIE CHCE SŁYSZEĆ O LINK 4. O ŻADNYCH TAKICH CO SIĘ UBEZPIECZASZ PRZEZ TELEFON. WOLĘ SIĘ POFATYGOWAĆ DO BIURA I W PORZĄDNEJ UBEZPIECZALNI NIŻ W TAKIM BEZNADZIEJNYM UBEZPIECZYCIELU. CO TO JEST 60 ZŁ ZA RBG. CI CO SĄ UBEZPIECZENI W LINK 4 I TYM PODOBNYM, CO SĄ TAK ZADOWOLENI WIELCE, ŻYCZĘ ŻEBY TRAFILI NA TAKĄ UBEZPIECZALNIE I SIĘ BUJALI Z NIMI. KAŻDY WARSZTAT TERAZ CHCE OD KLIENTA PIENIĄDZE A KLIENT NIECH SIE BUJA Z TAKIMI UBEZPIECZYCIELAMI. NIE DZIWIĘ SIĘ I POPIERAM ICH. NAJLEPIEJ JAKBY TAKIE UBEZPIECZALNIE ZNIKNĘŁY.

Jak widzę reklamy w telewizji LINK 4, DIRECT, IPT, w których grają znani ludzie to już wiem że jest to beznadziejne.Biorą takiego człowieka, żeby potencjalny śmiertelnik uwierzył że on jest tam ubezpieczony i w pełni zadowolony. Robią z ludzi idiotów, tak jak nasz premier. Ciągłe podwyżki. Nie umieją walczyć o nasze dobro tylko o swoje. obiecują i koniec. to im najlepiej wychodzi.



BĘDĘ KAŻDEMU CO USŁYSZĘ ŻE CHCE SIE U TAKICH UBEZPIECZYĆ - ODRADZAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

I WAM TEŻ TO RADZĘ, ZREZYGNOWAĆ Z NICH I NIECH UPADNĄ Z........!!!!!!!!!!

POZDRAWIAM

Offline
#61 2009-02-18 21:26:02
gruz

Zarejestrowany:

2008-09-29

Posty: 368

o, wielkie halo bo nie dali zarobić? współczuję.

A może do ASO i na rachunki naprawić - nie łatwiej, szybciej i przyjemniej?

A co to technologii spawania plastików, to naprawa w 100% przywraca stan zderzaka z przed kolizji (wyłączone są zderzaki np. Fordów Mondeo II - ten rodzaj tworzywa spawa się kiepsko).

Offline
#62 2009-02-19 11:41:53
magnum

Zarejestrowany:

2008-10-17

Posty: 7

podwazajac prawdomownosc i szczere checi ostrzezenia przed Link4 podsylam cos  co przed chwila znalazlem w sieci.....

Link4: wyniki badania jakości obsługi towarzystwa  na gazecie ubezpieczeniowej gu

od poczatku wiedzialem ze te niektore wypowiedzi tutaj to grubymi nicmi szyte opinie

Offline
#63 2009-03-02 14:13:07
strengiel

Zarejestrowany:

2009-03-02

Posty: 1

krzycho_4 napisał:

Mam pytanie odnośnie link4 jak do tego ubezpieczyciela obecnie podchodzicie.
Jak szukałem o nim jakiś informacje to znalezłem głównie coś takiego jak
"link 4 to oszuści" ," link4 - nie polecam"itd. a teraz mam właśnie przed sobą wybór
ubezpieczenia AC i OC link4 albo Axy i sam nie wiem czy to wybrać ...
Czy faktycznie po wypadku są takie duże problemy z odszkodowaniem ?
Albo te ich OWU ma w sobie tyle wyłączeń jak każdy chce kupić ubezpieczenie tanio ale niechce też w razie późniejszego wypadku mieć kłopotów ... Proszę o opinię wszystkich którzy mieli do czynienia z tym ubezpieczycielem....

Pozdrawiam

LINK4 szmaciarze i oszuści nigdy nie staraj się mieć stłuczki z palantem ubezpieczonym w tym gównie.

Offline
#64 2009-03-02 19:04:14
ubezpieczycielwawa

Zarejestrowany:

2009-03-02

Posty: 4

Direct może być dobry, ale jedynie w sprawdzonej i kompetentnej firmie. Niestety całe mnóstwo firm zbywa poszkodowanych...

Offline
#65 2009-03-06 17:07:12
trezeusz

Zarejestrowany:

2009-03-06

Posty: 2

Gorąco odradzam. Przed chwilą skończyłem z nimi rozmowę. Starych klientów mają w ... Nie uwzględniają nawet zniżek, które sami przyznali. Nowa składka ze zniżką droższa niż stara. Kpina. Jeżeli ktoś chce płacić to proszę. Polecam !!!!!!! Ha, Ha  Pozdrawiam. Prawo jazdy od 79 Cały czas bez szkód.

Offline
#66 2009-03-12 21:29:15
zuza_28

Zarejestrowany:

2009-03-12

Posty: 3

link 4 to złodzieje i naciągacze .

Offline
#67 2009-03-12 21:31:57
zuza_28

Zarejestrowany:

2009-03-12

Posty: 3

Pani karola_p to chyba z link 4 jest bo takie pierdoły to tylko oni mogą nagadać.

Offline
#68 2009-03-12 21:35:53
zuza_28

Zarejestrowany:

2009-03-12

Posty: 3

Jestem w podobnej sytuacji jak arturrol. Jestem ciekawa czy udało się komuś z nimi wygrać ?

Offline
#69 2009-03-13 23:17:20
Ojejojej

Zarejestrowany:

2009-03-13

Posty: 1

Banda Złodzieji, dobrze, że nie ubezpieczyłem się u nich, po telefonie o wysokości stawki włos zjeżył mi się na głowie. Samochód Marki ''Star 200'' wartości 3.500 zł PLN słownie (trzy tysiące pięćset) chcieli ubezpieczyć mi stawką 37.000 zł PLN słownie (trzydzieści siedem tysięcy zł). Kpiny! <żal> <śmiech na sali> <lol> <lol2> <haha>

Offline
#70 2009-03-20 13:51:09
ewunia

Zarejestrowany:

2009-03-20

Posty: 1

PRZYZNAJĘ RACJĘ ŻE LINK 4 TO JEDNA WIELKA BANDA ZŁODZIEI.W ZESZŁYM ROKU KIEDY DOSTAŁAM OD NICH POLISE I ZOBACZYŁAM ŻE PODNIEŚLI MI OC O PRAWIE 150 ZŁ OD RAZU ZMIENIŁAM UBEZPIECZYCIELA I WYSŁAŁAM MAILEM REZYGNACJĘ Z ICH USŁUG.TERAZ PO PRAWIE ROKU DOSTAŁAM Z WINDYKACJI PISMO ŻE MAM ZAPŁACIĆ IM PRAWIE 700 ZŁ SKŁADKĘ ZA OC .DZWONIĄC DO NICH DOWIADUJE SIĘ ŻE NA JEDNYM Z DOKUMENTÓW JAKIE IM WYSŁAŁAM NIE BYŁO MOJEGO PODPISU.I NA PYTANIE DLACZEGO NIE POWIADOMILI MNIE O TYM ZARAZ PO OTRZYMANIU TEGO DOKUMENTU ZACZĘLI ZAWRACAĆ MI GŁOWĘ PARAGRAFAMI I TYM ŻE SAMA POWINNAM BYŁA O TYM WIEDZIEĆ.ODRADZAM I JESZCZE RAZ ODRADZAM DROGO I BANDA OSZUSTÓW!!!!!!!!!!!

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij