jak zabrać się do uzyskania odszkodowania?

#1 2007-11-20 16:34:15
cindy22

Zarejestrowany:

2007-11-20

Posty: 14

Witam!

30 września tego roku miałam wypadek samochodowy, najpierw polubownie dogadałam się ze sprawca o wypłate odszkodowania na leczenie i rehabilitację, nadal jestem na zwolniniu lekarskim narazie do wystawionym do końca grudnia, jednakże sprawca wypiał się na mnie więc pomimo iz byl pod wpływem alkoholu (o czym nie byłam świadoma) chce wystapic o odszkodowanie z jego OC. Niewiem zbytnio jak sie do tego zabrac, zglosioa sie do mnie pewna firma, ktora bierze 30% od wywalczonej kwoty odszkodowania, wiem ze majac nie zapiete pasy zasadza przywinienie, wiec co mi zostanie z tego odszkodowania po ww odliczeniach. Jeśli chodzi o moje obrażenia to potłuczenie miednicy, kregosłupa oraz stłuczenie prawej noogi z krwiakiem wielkosci melona, z którego dopiero 21 dniach usónięto 0,5 litra płynu z krwia. Nadal poruszam sie o kulach wedlug zalecen ortopedy u którego bywam co tydzień. Co robić i czy warto wogóle się starać

Offline
#2 2007-11-20 20:09:24
lisek

Zarejestrowany:

2007-11-20

Posty: 6

Re: jak zabrać się do uzyskania odszkodowania?

Jasne że warto się starać o odszkodowanie !!!
30 % to sporo lepiej poszukaj jakiejś innej firmy bo z takim procentem i przyczynieniem to faktycznie nie wiele Ci zostanie a pieniążki jak sama piszesz. są Ci potrzebne i na dalszą rehabilitacje i na leczenie

Offline
#3 2007-11-21 16:50:28
kedyw

Zarejestrowany:

2007-11-06

Posty: 14

to jaka firma bierze taki procent? agent do Ciebie przyszedł? wybór właściwej firmy to podstawa, ale możesz też starać się sama. na pewno warto, tutaj lisek ma rację.
za pasy to z 30% przyczynienia będzie, ale odszkodowanie i tak dostaniesz

Offline
#4 2007-12-01 21:16:49
mazury

Zarejestrowany:

2007-12-01

Posty: 23

Na początku piszesz "najpierw polubownie dogadałam się ze sprawca o wypłatę odszkodowania na leczenie i rehabilitację" - zależy co rozumiesz przez polubownie. Jeśli podpisałaś ze sprawcą Ugodę, to już nic Ci się nie należy.
- Jeśli sama uzyskasz odszkodowanie 10 tyś. -25% przyczynienia = 7,5 tyś. na koncie. Po ciężkich walkach z prawnikami Ubezpieczyciela. Co miesiąc pismo dziwnej treści od firmy ubezpieczeniowej, na które trzeba odpowiedzieć, bo inaczej uznają, że nie nadsyłasz im potrzebnej dokumentacji.
Jeśli Firma uzyska dla Ciebie 20 tyś. - 25% przyczynienia = 15 tyś. - 30% dla firmy = 10,5 tyś. na koncie - i masz spokojną głowę, bo wszystko za Ciebie zrobił ktoś, kto się na tym zna.

Offline
#5 2007-12-02 13:56:25
mazury

Zarejestrowany:

2007-12-01

Posty: 23

Ja proponuję niższy procent.

Offline
#6 2007-12-03 15:37:40
cindy22

Zarejestrowany:

2007-11-20

Posty: 14

Polubownie hmm nie było zadnej umowy, to znajomy mojego faceta, dla mnie liczyło się słowo poza tym wtedy nie myslałam o pieniadzach tylko o tym żeby było mi lepiej. Teraz wiem jakie pieniązki muszę mieć na rehabilitację anadal jestem na zwolnieniu wiec nie mam tyle forsy. Podpisałam umowę z ta firmą, o której pisałam. Nie chcę sie dorabiać przez to co się stało chcę tylko abym mogła pokryć faktyczne koszty i te które już poniosłam.

Offline
#7 2007-12-03 19:35:06
mariano

Zarejestrowany:

2007-12-03

Posty: 20

odszkodowanie to nie dorabianie, ale masz pecha, sami agenci Cię zaatakowali, żaden nie odpowie, tylko mówi ile bierze, co łaska...
słuchaj cindy, zadośćuczynienie dostaniesz to pewne, koszty leczenia - zwrot, również, do tego utracone dochody - jeżeli wypadek nie miał związku z pracą lub nie wydarzył się bezpośrednio w drodze do pracy lub z pracy.
powinnaś się tym zająć, bo sądzę, że warto. Wiesz ile osób ma problem ze zdrowiem po wypadkach, odłóż te pieniądze, bo życie jest tylko jedno. dobra już nie moralizuje;p
czy sprawca- kierowca dostał mandat czy prokuratora ma na głowie? byłaś w szpitalu, jeżeli tak napisz jak długo.
zdrowiej!

Offline
#8 2007-12-04 10:08:50
cindy22

Zarejestrowany:

2007-11-20

Posty: 14

Już staram sie o to odszkodowanie i na początku stycznia dostanę pierwszą zaliczkę na poczet leczenia, dziś jadę do specjalistycznej kliniki ortopedycznej na badania, jak czytałes wypadek był 30 września, w szpitalu leżałam 7 dni bo nie mogłam się ruszyć, nadal jestem na zwolnieniu z pracy, narazie do 19 grudnia, nadal jestem pod kontrola poradni ortopedycznej w moim mieście, kolejna wizyta 13-12-07 r. wtedy najprawdopodobniej będzie przeprowadzona kolejna punkcja krwiaka na nodze, napisz co jeszcze chcesz wiedzieć.
Jeśli chodzi o wstępne oszacowanie kwoty odszkodowania przez firme której zleciłam swoja sprawę to około 20.000 zł

Offline
#9 2007-12-04 10:11:35
cindy22

Zarejestrowany:

2007-11-20

Posty: 14

aaaa zapomniałam tak postępowanie juz się zakończyło z tego co słyszałam, mandat 500 zł, zabrali mu na rok prawo jazdy i tyle co wiem. wiesz od tamtego felernego dnia z domu wychodzę tylko jak mam iść do jakiegoś lekarza, tydzień temu odstawiłam kule i jakoś mi to dobrze idzie, będzie dobrze na wszystko potrzeba czasu :-)

Offline
#10 2007-12-05 14:31:19
mariano

Zarejestrowany:

2007-12-03

Posty: 20

20 tys? to tak średnio, może wywalczą więcej, życzę Ci powodzenia! napisz na koniec jak się współpracowało i ile ostatecznie dostałaś!
pozdrawiam

Offline
#11 2007-12-07 16:54:03
cindy22

Zarejestrowany:

2007-11-20

Posty: 14

Napewno napisze dzieki.

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij