uraz kręgosłupa - odszkodowanie a zadośćuczynienie?

#1 2010-03-15 15:34:22
Nanusia

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-01-15

Posty: 25

Będąc pasażerką samochodu poszkodowanego doznałam urazu kręgosłupa, skręcenie z naderwaniem w odcinku szyjnym S13 (miesiąc w kołnierzu), oraz stłuczenia odcinka lędźwiowego, nadal leczę się u neurologa (nawracające bóle, zawroty głowy, drętwienie kończyn). Szkodę zgłosiłam z OC sprawcy oraz z NNW.
Ze wstępnego rozpatrzenia szkody (leczenie nie zakończone) z NNW przyznano mi 5% trwałego uszczerbku.
Natomiast z OC sprawcy dostałam 6000, po dwóch miesiącach otrzymałam decyzję, iż tą kwotę przyznają tytułem "zadośćuczynienia za doznany ból i cierpienie" (nic nie ma o procentach). Czy w tym wypadku należy mi się osobno odszkodowanie z tytułu trwałego uszczerbku na zdrowiu, czy jest to kwota łączna? Czy po zakończeniu leczenia mam zwracać się o ponowne przeliczenie i wówczas ewentualnie się odwoływać, czy lepiej odrazu wnioskować o konkretną kwotę?

"Bo wypadek to dziwna rzecz. Nigdy go nie ma, dopóki się nie wydarzy."
(Kubus Puchatek)

Offline
Uzyskaj wysokie odszkodowanie po wypadku samochodowym !
Nawet 100 000 zł !
Bezpłatna analiza - wyślij zgłoszenie >>>
#2 2010-03-15 16:19:47
krzysztof1

Użytkownik

Zarejestrowany:

2007-05-30

Posty: 145

Re: uraz kręgosłupa - odszkodowanie a zadośćuczynienie?

Z polisy NW otrzymasz 5 % wartości polisy.
Drugie odszkodowanie będzie z polisy oc przy czym zadośćuczynienie za ból i cierpienie to inaczej odszkodowanie z tytuły trwałego uszczerbku na zdrowiu.W sądzie masz szanse otrzymać nawet 12 tys zł zadośćuczynienia.

Offline
#3 2010-03-16 14:35:17
ava80

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-06-20

Posty: 229

Odszkodowanie otrzymuje sie na postawie twardych kwot i dotyczy kosztów poniesionych itp. Zadośćuczynienie za ból i krzywdę ZAWIERA W SOBIE kwotę za uszczerbek oraz za wspomniana krzywdę, w Pani przypadku to 6 tys to zarówno wartośc przyznana za uszczerbek jak i za wszystkie pozostałe nastepstwa wypadku.
Kwota niska, proponowałabym odwołanie. Nie mozna powiedziec że nawet 12 tys. wszystko zależy od aktywności, wieku osoby, poziomu szkodliwości i wpływu na życie. No i od tego czy wart. procentowa uszczerbku nie jest zaniżona.

pozdrawiam, A
wskazówki dla Poszkodowanych, dokumenty, przebieg sprawy o zadośćuczynienie dla osoby poszkodowanej i dziecka w aucie na stronie "życie po wypadku"

Offline
#4 2010-03-18 10:23:50
Nanusia

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-01-15

Posty: 25

Szkoda była zgłoszona ok. miesiąca po urazie, jeszcze przed konsultacją neurologiczną (terminy), a wciąż jestem pod opieką lekarską. Tak, więc uważam, że ostateczny procent powinien być wyższy.

Jeśli chodzi o odszkodowanie z OC, czy można dowiedzieć się skąd dana kwota się wzięła? bo tak jak pisałam nie ma nic o procentach, więc nie wiem czy wartość uszczerbku nie została zaniżona.

Tak dla uściślenia mam 28 lat, dwoje dzieci, po urodzeniu młodszego nie zdążyłam podjąć pracy.

dziękuję za informacje
pozdr

"Bo wypadek to dziwna rzecz. Nigdy go nie ma, dopóki się nie wydarzy."
(Kubus Puchatek)

Offline
#5 2010-03-20 19:48:32
Nanusia

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-01-15

Posty: 25

Czy mógłby mi ktoś podać jaki jest przedział procentowy za skręcenie z naderwaniem S13?

"Bo wypadek to dziwna rzecz. Nigdy go nie ma, dopóki się nie wydarzy."
(Kubus Puchatek)

Offline
#6 2010-04-15 10:48:28
ava80

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-06-20

Posty: 229

do ubezpieczyciela pisze się wniosek o przesłanie protokołu z komisji lekarskich oraz innych dokumentów na których podstawie przyznano uszczerbek oraz określono wartość zadośćuczynienia. Wystarczy zwykły dokument odręcznie pisany. Poszukaj na moim blogu o zyciu o wypadku postu o tym "gdy nie wiem skąd TU wzielo taką wartość " czy jakos tak jest zatytułowany wink

pozdrawiam, A
wskazówki dla Poszkodowanych, dokumenty, przebieg sprawy o zadośćuczynienie dla osoby poszkodowanej i dziecka w aucie na stronie "życie po wypadku"

Offline
#7 2010-04-16 20:36:09
mateusz80

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-03-28

Posty: 9

Nanusia czy mogę prosić cię o kontakt asiajoanna83@o2.pl ponieważ jestem w podobnej sytuacji i potrzebuje porady

Offline
#8 2010-04-18 08:28:48
andrzejgryczka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-12-12

Posty: 452

Gdyby przyjąć ustalony % uszczerbku na zdrowiu za prawidłowy oraz przyznaną kwotę to na pierwszy rzut oka wydaje się ona za mała. Przy urazach kręgosłupa jest często problem z ustaleniem % uszczerbku na zdrowiu i TU często się mylą. Poza tym, uraz kręgosłupa "jest wredny" tzn. wydaje się pozornie mały ale dolegliwości bólowe są duże i to przez kilka lat. Warto dokładnie przypilnować tej sprawy.

Pozdrawiam

Andrzej Gryczka

Offline
#9 2010-04-18 14:00:48
mateusz80

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-03-28

Posty: 9

do nanusi ponieważ nie mogłem się doczekać kontaktu z twojej strony przyjrzałem się bliżej twoim postom no coś mnie ruszyło mianowicie bardzo ci współczuję tych wszystkich złych doznań aż trzy w ciągu trzech miesięcy a twój mąż dwa w ciągu roku niezły wynik bardzo współczuję

Offline
#10 2010-04-18 16:24:36
Nanusia

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-01-15

Posty: 25

no cóż, mam nadzieję, że "czarną serię" mamy już za sobą smile   Jeśli chodzi o mnie to pięć dni po "rozjechaniu" mojego  stawu skokowego, gdy jechaliśmy kupić kule wjechał w nas  Yaris, stąd uraz kręgosłupa (samochód do kasacji).

nawiązując do podanych przeze mnie procentów to te 5% przyznazła mi wstępnie Hestia z NNW z dokumentacji tylko od ortopedy, z OC sprawcy (Uniqa) jeszcze nie wiem "skąd przyznana kwota się wzięła", ile procent mi przyznali, gdy tylko dostanę odpowiedź napiszę.

jeszce raz dziękuję za wszystkie wpisy
pozdr

"Bo wypadek to dziwna rzecz. Nigdy go nie ma, dopóki się nie wydarzy."
(Kubus Puchatek)

Offline
#11 2011-04-18 13:53:46
keri

Administrator

Zarejestrowany:

2007-12-03

Posty: 275

bati88 napisał:

Witam,
Wczoraj mialem kolizje drogową. Na wyściu z zakrętu wpadłem w poślizg. Nie wjechalem na pas z naprzeciwka ale wyleciałem z drogi i uderzyłem w drzewo. Jakimś cudem nic bardzo poważnego sie nie stało moim pasażerom oraz mi. Jesteśmy tylko potłuczeni. Sytuacja w przybliżeniu wygląda tak:
Znam ten zakręt, jeżdze nim codziennie, wjeżdzam w niego z normalną predkością, nagle zarzuca mi tyl, włączają mi sie systemy staram sie wyprowadzic auto i nie wjechac na pas z naprzeciwka, wkońcu mnie wyrzuca i uderzam w drzewo.
Po wyjsciu z samochodu patrzymy czy nam nic nie jest, dochodzimy do siebie, ja jako przyczyne uznaje że wszedłem za szybko jak na takie warunki (deszcz), przyjeżdza policja, pogotowie, odrazu biorą mnie do radiowozu, nie mam okazji nawet dokładnie prześledzic mojej drogi. Nie moge wyjść, pytaja sie mnie czy przyjmuje mandat, ze to moja wina itp. Zgadzam sie. Gdy juz to wszystko wypisali, wkoncu wychodze, slysze od znajomych ze cos jest rozlane na drodze, straż też odrazu to stwierdza i zasypuje duży fragment drogi. Staram sie to zglosic Policji, oni to olewaja i mowia ze to tylko moja wina. starając sie mi wmówic ze to ja to rozłałem (fragment drogi przed miejscem gdzie uderzyłem??).
Policja odjeżdza. nie umieścili w protokole ze cokolwiek bylo wylane. Dzis mam odebrać protokół. Moje pytanie co mam zrobic? Auto mam rozbite a nie mialem AC, czy jest jakaś szansa na odszkodowanie ? Dodam ze jest to odcinek na którym bylo juz mnóstwo wypadków, w tym śmiertelnych, zakręt jest źle wyprofilowany a asfalt śliski.

Prosiłbym o jakieś wskazówki pomoc, dodam ze mam troche zdjec z miejsca wypadku. Policja nie ma niczego, nic nie robili

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij