agresja przeciw sobie

#1 2010-01-30 10:02:49
puszka845

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-01-27

Posty: 1

mam na imię sylwia mam 18 lat.od 5 lat walczę z autoagresją.wiele razy próbowałam przestac ciąć się po rękach i udach jednak nie wyszłam z tego.myślę za za bardzo się wciągłam a już za póżno aby przestać...to jak uzależnienie.na pozór jestem normalna jednak swoją tajemnice maskuje długimi rękawami.lato jest koszmarem tylko długie bluzy,zero wyjścia na basen czy nad wodę.moje ręce od nadgarstków po łokiec pokrywają blizny,kiedyś różowe z biegiem lat białe i rzucające się w oczy.nie ćwiczę na w-fie od kilku lat,nikt o tym nie wie.z czasem uświadomiłam sobie że wszystkiemu winni są moi rodzice.ojciec nienawidzący mnie od początku,próbójący za wszelką cenę uświadomić mi za jestem zerem,matka też nie lepsza.wiem że jeszcze tyle życia przedemną a ja już je praktycznie zakończyłam.obrzydliwe blizny już nigdy nie znikną,robiłam je pod wpływem impulsu i tak mocno...błagam nie zaczynajcie tego robić,łatwo zacząć a skończyc bardzo trudno.niech to będzie przestrogą dla tych co myślą wziąść żyletę i zrobić kilka cięć...

Offline
Sprawdź czy przysługuje Ci prawo do odszkodowania! Bezpłatna wycena szkody - wyślij zgłoszenie >>>
#2 2010-02-08 20:08:34
carlo_s

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-02-06

Posty: 21

Re: agresja przeciw sobie

Puszka bylas u psychologa?

Offline
Szukasz ubezpieczenia w dobrej cenie? Sprawdź nas: OC + AC od 540 zł rocznie. Kliknij, aby obliczyć składkę!
#3 2010-02-12 11:24:03
Plasterek

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-12-23

Posty: 3

Puszka jeszcze nic straconego. Sama napisałaś, że przed Tobą całe życie smile Zapomnij co było kiedyś i rozpocznij nowe, bardziej optymistyczne życie. Poznawaj świat, kształć się, zdobywaj wiedzę o rzeczach które Cię interesują.
Blizny zostaną, ale w żaden sposób nie przekreślają sukcesów jakie możesz osiągnąć smile

Jeśli chciałabyś żeby ktoś Ci w tym pomógł - pisz. Ludzi chętnych do wspierania w imię szczytnych celów jest wiele.

Offline