Wypadek opis , odszkodowanie ..prosze o pilna pomoc !!

#1 2009-12-07 01:17:08
pelestyna

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-12-07

Posty: 5

...

Offline
Uzyskaj wysokie odszkodowanie po wypadku samochodowym !
Nawet 100 000 zł !
Bezpłatna analiza - wyślij zgłoszenie >>>
#2 2009-12-12 12:54:13
andrzejgryczka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-12-12

Posty: 452

Re: Wypadek opis , odszkodowanie ..prosze o pilna pomoc !!

Ciężko powiedzieć jaki uszczerbek na zdrowiu będzie orzeczony przez ubezpieczycieli z ubezpieczeń NNW, ponieważ takiej informacji może udzielić lekarz orzecznik, profesjonalne firmy odszkodowacze korzystają z ich usług i wtedy dochodzenie roszczeń jest łatwiejsze.

Poza tym przy ubezpieczeniu NNW kwota świadczenia jest równa iloczynowi procentu uszczerbku na zdrowiu oraz sumy ubezpieczednia. Jeśli suma jest niska to świadczenie także nie będzie wysokie.

Większą kwotę zadośćuczynienia będzie można uzyskać z ubezpieczenia OC sprawcy wypadku i na tym postępowaniu radziłbym się skupić.

Pozdrawiam

Andrzej Gryczka

Offline
#3 2009-12-13 00:30:38
Nenessa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-21

Posty: 177

ale nnw należy sie za TRWAŁY uszczerbek na zdrowiu a siniaki tutaj nie należą.
Tobie się nie należy odszkodowanie. Chyba, że zniszczeniu uległy rzeczy należące do Ciebie to wtedy owszem, mozesz się ubiegac z OC sprawcy.

Ale raczej nie masz podstaw do ubiegania się o odszkodowanie za utratę zdrowia.

Więc śpij spokojnie Twojej karierze w policji raczej nic nie grozi .

Teoretycznie zostaje Ci zadośćuczynienie za krzywdę i ból - jeśli takich doznałeś. Ale myślę, że bardziej obawa o przyszłość niż o zdrowie smile

A jeśli chcesz "wyciągać jak największą sumę po wypadku", nie odnosząc żadnych obrażen to moze to być poczytane jako oszustwo i próba wyłudzenia. Więc lepiej się poważnie zastanów.

Pozostali uczestnicy jak najbardziej mogą się ubiegać o odszkodowanie za obrażenia.

Offline
#4 2009-12-13 00:31:55
Nenessa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-21

Posty: 177

A z takim podejściem, to raczej nie chciałabym spotkać Cię jako policjanta sad

Offline
#5 2009-12-13 15:14:05
pelestyna

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-12-07

Posty: 5

no ok rozumiem..czyli pewnie nic nie dostane .. tylko to jest chore panstwo bo z tego wypadku moglem nie wyjsc gdyby nie to ze sie zaslonilem i skulilem.. i po raz kolejny wychodzi na to,ze nie warto sie ubezpieczac.. a ze chce wyciagnac jak najwieksze pieniadze to chyba normalne.. bo sprawca byla osoba ktora miala 2msce prawo jazdy ..dzieciak ;/..a moglo sie tragicznie skonczyc.. dziekuje za informacje wink

Offline
#6 2009-12-17 19:19:27
Nenessa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-21

Posty: 177

Ale nic sie nie stalo

To moze ja pozwe państwo bo za 20 lat nie bede miala palacu?

albo moze za to ze przeszlam przez pasy i nic mi sie nie stalo??

NIC CI SIE NIE STALO!!!!
JESTES PAZERNY!!!!
Jak mozesz chciec jak najwiecej jak nic ci sie nie nalezy??

I co z tego ile czasu miala prawko. Nie skonczylo sie tragicznie

W socjalizmie sie chyba wychowales - bo Ci sie przeciez nalezy....

Offline
#7 2009-12-18 19:21:18
pelestyna

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-12-07

Posty: 5

Daze do tego by miec ten palac !!! Skoro nic mi sie nie stalo a da sie z tego wyciagnac jakies pieniadze to korzystam .. Wynajalem kancelarie,ktora sie zajmuje odszkodowaniami i sami kazali mi sciemniac i zalatwiac papiery.. Pieniadze nie maja dla Ciebie znaczenia? a zreszta to nie forum by pisac o takich rzeczach .Napisze Ci jak dostane pieniadze jaka to byla kwota skoro wedlug Ciebie nie powinienem nic dostac .

Pozdrawiam

Offline
#8 2009-12-26 21:13:31
Nenessa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-21

Posty: 177

Skoro NIC Ci się nie stało to NIC Ci się nie nalezy Bo niby za co? Za stres chyba

Offline
#9 2009-12-26 21:15:43
Nenessa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-21

Posty: 177

pelestyna napisał:

Daze do tego by miec ten palac !!! Skoro nic mi sie nie stalo a da sie z tego wyciagnac jakies pieniadze to korzystam .. Wynajalem kancelarie,ktora sie zajmuje odszkodowaniami i sami kazali mi sciemniac i zalatwiac papiery.. Pieniadze nie maja dla Ciebie znaczenia? a zreszta to nie forum by pisac o takich rzeczach .Napisze Ci jak dostane pieniadze jaka to byla kwota skoro wedlug Ciebie nie powinienem nic dostac .

Pozdrawiam

Powiesz nam jaka to kancelaria? Tak pytam bo może ja np potknę się na chodniku - tez bym chciala za nic dostac forse...

Offline
#10 2010-02-04 12:01:43
Cwaniaczka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-02-04

Posty: 1

PELESTYNA !! NIE SŁUCHAJ GŁUPOT !

Widać ludzie wypowiadający się na tym forum nie mają zielonego pojęcia o tym co piszą ;/... Chyba żal im dupę ściska ;/... mniejsza .. przejdźmy do Twojej sprawy smile
NALEŻY CI SIĘ ODSZKODOWANIE... nawet jeżeli NIC by Ci sie nie stało MASZ PRAWO UBIEGAC SIĘ O ODSZKODOWANIE ! Chociażby za straty MORALNE [ np. BOISZ SIĘ WSIĄŚĆ do samochodu i jakiegokolwiek środka transportu - LĘK ], BÓL I CIERPIENIE w wyniku NAWET niewielkich obrażeń ! Jeżeli Byleś PRZYNAJMNIEJ na obserwacji w szpitalu RÓWNIEŻ NALEŻY CI SIĘ ODSZKODOWANIE !... Ponadto za wszelkie KOSZTA , Plasty bandaże, maści na stłuczenia , ewentualne koszta DOJAZDÓW np do szpitala na zdjęcia rentgenowskie, na zwykła KONTROLĘ ! [oczwyście musi być dowód zakupu , zachowane bilety mpk, czy np oświadczenia taksówkarza] za to na należy Ci się zwrot kosztów ! I jedno z najważniejszych ! Masz pracę? jesteś na zwolnieniu? To ma wpływ na TWÓJ zarobek. Szef może Ci napisać Oświadczenie że ten miesiac był szansą na awans, podwyżkę itd za to też NALEŻY CI SIĘ ODSZKODOWANIE !!

Rozumiesz, w czym rzecz? Nie daj się oszukać ! Domagaj sie tego co Ci sie należy ! Oni MAJĄ PIENIĄDZE !!

Do wiadomości osoby , która ma zamiar potykać się na chodniku. ZA TO TEŻ JEST ODSZKODOWANIE ! Jeżeli wysiadałaś / wsiadałaś z /do tramwaju przewrócisz się, skręcisz kostkę , złamiesz nogę.. czy drzwi w tramwaju/ autobusie przytrzasną Ci palec i spuchnie Ci jak bania - DOSTAJESZ ODSZKODOWANIE OD MPK !!!! [ musisz mieć świadka] . Jeżeli POTKNIESZ się o chodnik bo wystawała krzywo JEDNA płyta chodnikowa , i też sobie skręcisz kostkę , podrapiesz się czy coś- TEŻ NALEŻY CI SIĘ OSZKODOWANIE [ od MIASTA]. Wystarczy że Chodnik zimą nie będzie posypany piaskiem... że sopel spadnie Ci na głowę [ oczywiście tak żeby Ci zbyt duzej krzywdy nie zrobił] MASZ PRAWO DO ODSZKODOWANIA !! to OD CIEBIE zależy czy dasz się okraść czy nie ! WIEKSZOŚĆ ludzi to olewa i idzie dalej! a nawet MALE pieniadze piechotą nie chodzą...

Powracając do Pelestyna ! Chodź ciągle do lekarza ! Uskarżaj się  na bóle , pros o badania ! Niech lekarze za każdym razem Ci notatki wystawiają.. Mów ze Cie boli głowa , że masz zawroty, że Ci reka dretwieje COKOLWIEK ! Byle byś miał OPINIE ze wszystkich wizyt ! Zbieraj ksera recept , paragony za leki ! Z byle glupiego wypadku mozna zdobyć NIEMAŁE pieniądze ! A TUTAJ BYŁO bezpośrednie zagrożenie życia !..

Teraz pomyśl ! Chcesz olać sprawę? Ja mam dwa wypadki w toku. Jeden facet był pijany i wjechał w tył mojego auta. Nic mi sie nie stalo a byłam 5 dni w szpitalu na obserwacji. Sprawę zgłosiłam do Firmy która zajmuje sie odszkodowaniami. Facet miał 3 promile, nie miał prawa jazdy, nie miał OC, DOWODU rejestracyjnego i jechał nie swoim samochodem. Próbował UCIEC z miejsca wypadku a pozniej POBIĆ mnie i mojego Chłopaka !.. Stało sie to w pazdzierniku a ja dopiero teraz to głupia zgłosiłam ;/ Całe szczęście miałam całą dokumentację.  Drugi Wypadek mial miejsce 2 tygodnie temu ! Ruszyłam na zielonym , gdy wjechałam na skrzyzowanie zauwazyłam że auto nadjeżdza z mojej lewej strony prosto na moje drzwi.. zdazyłam tylko wcisnąć pedał gazu do dechy to mnie URATOWALO... Facet jechal jakieś 90 km/h ;/ Na czerwonym ;/ uszkodzenia w aucie zaczynają się od linii moich drzwi do konca auta... obróciło nas o 180 stopni ! Facet ma 73 lata i powiedział że to MOJA WINA !!!! Była straż pożarna, pogotowie, policja. Pogotowie wyciągało nas z auta, auto do kasacji... Całe szczescie ja i mój Chłopak jestesmy cali. Wczoraj zeznawalismy i czekamy na orzeczenie winy, Policjant powiedział że to jego wina i postawi Mu zarzuty. [ Facet ciagle sie nie przyznaje..] Jak tylko dostane orzeczenie o winie.. biore sie za odszkodowanie !! Nie mam zamiaru puszczać płazem ludzkiej głupoty i odmawiać sobie czegoś co mi się należy.


PELESTYNA pozdrawiam Cię i życzę powodzenia !! 3mam kciuki za CIebie !!!

P.S. PAMIĘTAJCIE !! ZAWSZE WZYWAJCIE POGOTOWIE !! I ZAWSZE JEDŹCIE DO SZPITALA NAWET NA IZBE PRZYJĘC CZY NA OBSERWACJE !!!

AHA jeszcze jedno ! NIGDY NIE PODPISUJCIE UGODY ! DOSTANIECIE PSIE PIENIĄDZE , podpiszecie ubezpieczalniom czy osobom prywatnym jakiś papier i guzik dostaniecie ! Bo to jest oświadczenie, że zrzekacie się wszelkich roszczeń !

Offline
#11 2010-02-04 13:14:26
Małagośka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-01-15

Posty: 60

hej! muszę się wypowiedzieć bo aż mnie piecze:) dziwi mnie podejście niektórych osób do kewstii pieniądza i życia w socjalizmie:) to właśnie w tamtym ustroju nic nam się nie należało nie było ubezpieczeń to i nie było odszkodowań a skoro zmienił sie ustrój i wszyscy ,bądź nie, płacimy dobrowolne ubezpieczenia to nie widzę nic nieprzyzwoitego ,żeby upominac sie o odszkodowanie bo przecież to w tym celu ubezpieczamy się prawda Nenessa?? bo chyba nie po to aby nabijać portfele prezesom firm ubezpieczeniowych?jakby to wyglądało jakby człowiek ubezpieczył sie w kilku firmach bądź jednej i w razie wypadku podziękował wszystkim i nie wziął ani grosza a może jeszcze dopłacił i przeprosił ,że miał wypadek?smile)
BEZDYSKUSYJNE!! ubezpieczony ma prawo dochodzić roszczenia na skutek wypadku i czy ucierpiało zdrowie czy psychika  to może to udowodnić wypadek miał miejsce  na szczęście ludzie są cali ale poobijani a to co w psychice to żadne( odszkodowanie) zadośćuczynienie nie wyrówna!Nawet po jakimś czasie może sie okazać ,że na skutek tego wypadku ujawniła się jakaś choroba i co wtedy kto da nam pieniądze na leczenie ? NFZ obcina wszystko co się da  nie licząc się z potrzebami ubezpieczonych .Długo by tu pisać . Zapłaciłeś za ubezpieczenie to masz prawo wymagać odszkodowania  z tytułu wypadku i kropka .
powodzenia PELESTYNA

Offline
#12 2010-02-16 10:59:37
pelestyna

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-12-07

Posty: 5

dziękuje za udzielenie mi odpowiedzi smile)

moja sprawa jest cały czas w toku ,dzisiaj coś się ruszyło ..także pewnie niedługo dowiem się jaką kwotę otrzymam.. i żeby było jasne .. Postąpiłem już dawno tak jak Cwaniaczka radzi !! Każdy papier jest ważny.. głupie rachunki za rzeczy ,bo można dostać zwrot.. Szef też mi wypisał ,że straciłem znaczną premię bo dochodziłem do siebie.. ale jakby nie było to była prawda!! Gdy człowiek się ubezpiecza też chce mieć coś z tego.. Miałem wątpliwości co do wynajęcia Kancelarii Adwokackiej,ale to się wkrótce okaże.. sam nie miałbym czasu i pojęcia jak się tym zająć żeby to dobrze rozwiązać. A wiadome jest to,że nie chciałbym jeszcze raz przechodzić przez taki wypadek bo mieliśmy "fuksa" i nikomu za bardzo nic się nie stało .. A kierowcy odebrali prawo jazdy bo miał je zaledwie dwa miesięce .. POZDRAWIAM !!

Offline
#13 2010-02-16 11:10:24
ava80

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-06-20

Posty: 229

to ja tylko jednym zdaniem - także jestem za tym że po wypadku zadośćuczynienie się nalezy nawet jesli obrażenia nie sa znaczne i niekoniecznie bardzo widoczne (np. psychiczne;  obawy itp). Natomiast to co wyczytałam w trzech postach powyżej to WYŁUDZENIE.
Rozumiem roszczenia za PRAWDZIWE szkody na osobie i psychice A NIE ŚCIEMNIANIE I OSZUSTWO - generalnie każecie mu chodzic do lekarza, kłamać i naciągać byle WYŁUDZIĆ jak najwięcej.

TO JEST KARALNE i powinno być sćigane prze zorgany.
To własnie przez wyłudzenia i nadużycia  Towarzystawa nie chcą płacić gdy ktoś faktycznie jest poszkodowany!

te posty dla mnie to jakaś makabra..

pozdrawiam, A
wskazówki dla Poszkodowanych, dokumenty, przebieg sprawy o zadośćuczynienie dla osoby poszkodowanej i dziecka w aucie na stronie "życie po wypadku"

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij