jak pokochac?

#1 2009-10-21 16:46:23
kalinka.84

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-10-21

Posty: 1

Witam, moze sie to wydac niemozliwe, ale ja naprawde nie umiem kochac (zwlaszcza mezczyzn). Mam 25 lat i spotykalam sie juz z wieloma facetami i to nie bylo miesiac, tylko z rok lub dluzej i zawsze bylo tak samo. Na poczatku bylo fajnie, podobal mi sie, lubilam go i na tym sie konczylo. Nigdy nie moglam sie bardziej zaangazowac. Myslalam, ze potrzeba mi wiecej czasu, wiec czekalam nawet 4 lata i nic sie nie zmienilo. Ci wszyscy mezczyzni z ktorymi sie spotykalam to byli porzadni, nie palili, pili sporadycznie, rozsadni, odpowiedzialni, kochali mnie i sie chcieli ze mna zenic, a ja w zadnym z nich nie widzialam swojego meza.Nawet jak bylam nastolatka to jedynie czulam sympatie do kilku kolegow, ale nie nazwalabym tego miloscia. Przez ostatnie 2 lata bylam sama; zrozumialam wiele rzeczy i zmadrzalam. Kilka miesiacy temu poznalam super faceta(prawie ideal), ale znow historia sie powtarza. Wiem, ze on mnie kocha i juz nawet wspominal cos o slubie, a ja sie czuje kompletnie pusta, kompletnie niezdolna do milosci. Nie wiem z czego to wynika.
Jestem juz prawie 4 lata za granica i od poczatku w ogole nie tesknilam za domem(z wyjatkim Swiat), chociaz wczesniej to nigdy nigdzie nie wyjezdzalam. Myslalam tez juz o wizycie u psychologa. Wychowywalam sie w normalnej, pelnej rodzinie, z rodzenstwem. Jedna mysl mi co przyszla do glowy to moze dlatego, ze moi rodzice pobrali sie bez milosci. Z kilkoma osobami rozmawialam na ten temat i wszyscy stwierdzili, ze to jest jednak troche dziwne. Juz sama nie wiem co mam robic, jak to zmienic, zeby poczuc cos wiecej do drugiej osoby? Juz nie chce ranic innych.

Offline
Sprawdź czy przysługuje Ci prawo do odszkodowania! Bezpłatna wycena szkody - wyślij zgłoszenie >>>
#2 2009-10-23 14:02:26
ARWENA

Przyjaciel Forum

Zarejestrowany:

2008-04-25

Posty: 290

Re: jak pokochac?

Dlaczego więc tkwisz w każdym związku? Z potrzeby poczucia tego ciepła, bezpieczeństwa, z potrzeby... szukania miłości, nawet na siłę?
A jak Ci jest samej? Bez partnera?
Często wydaje nam się dziwne to, co nie jest typowe dla większości ludzi. Ale czy tak jest?
Twój problem może z czasem rozwiązać się sam. Od tak, po prostu. Może jednak nie. Zastanów się teraz na ile on utrudnia Ci życie, czego brakuje Ci do szczęścia? Jeśli jest to dla Ciebie uciążliwe, polecam wizytę u psychologa.

Offline
Szukasz ubezpieczenia w dobrej cenie? Sprawdź nas: OC + AC od 540 zł rocznie. Kliknij, aby obliczyć składkę!