złamanie reki

#1 2009-09-03 13:57:33
simpro

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-09-03

Posty: 8

Witam , mam pytanko , jakis czas temu zlamalem reke a konkretniej  kość śródręcza...mam, juz ja 6 tyg w gipsie , palce usztywnione  na wizycie kontrolnej po prawie 5 tygodniu wyszło mi iz kosc jest słabo zrośnieta i dalej musi pozostac w gipsie ,przepisano mi lek na przyspieszenie porostu Osteogenon ,nie wiem czy to cos pomoze sad  mam kilka pytan :
1) czy sa jakies powiklania po zbyt dlugim noszeniu gipsu ?? ( za tydz ide do kontroli i mam nadzieje iz zdejma mi wreszcie gips sad( minie wtedy 7 tydzien ) Dodam iz obecnie ta dlon , a w zasadzie palce mam nieco ciemniejsze od zdrowej dloni , odczówam pieczenie i dretwienie , mam czucie w palcach
2) czy wynikiem slabego zrostu kosci mogł byc ,,alkoholowo piwkowy tryb spedzania tych 5 tygodni ?) czy alkohol opoznia zrost kosci ??

Offline
Uzyskaj wysokie odszkodowanie po wypadku samochodowym !
Nawet 100 000 zł !
Bezpłatna analiza - wyślij zgłoszenie >>>
#2 2009-09-03 14:17:44
alawpr

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-19

Posty: 5759

Re: złamanie reki

Simpro, napoje wyskokowe opóżniają zrost!!Więc chłopie odpuśc sobie na czas leczenia .Powikłań nie ma ,tylko potrzebna będzie rehabilitacja na rozruszanie mięśni,ale lekarze powinni ci wszystko powiedziec.Lek Osteogenon jest lekiem na osteoporozę podawanym połamańcom.To,że palce masz ciemniejsze to standart,palce drętwieją bo słabe jest krążenie.Życzę zdrowia i daj zna jak kontrol.

16.05.09 -  Wieloodłamowe,spiralne złamanie piszczeli w 1/3 dalszej.Leczone tylko gipsem.     23.09 podane komórki macierzyste.  od 28.09 gips rajtara ,nadal bez obciążania.26.10 kom.macierzyste ze szpiku. Gips sandałowy OSTATNI.Pelne obciązanie.Kalcytonina łososiowa.Rehabilitacja.Kontrol 13.12 gips poszedł precz.Rehabilitacja ;-))
04.05.2010 powrót do fabryki!!!!!

Offline
#3 2009-09-03 15:05:27
simpro

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-09-03

Posty: 8

uu myslalem iz piwka itp alkohol nie maja na to wplywu ...wiec odkladam alkohol na jakis czas , zamieniam na mleko ;] zaczynam wcinac ten srodek na O..i  chyba zwieksze sobie jego dawke bo na ulotce pisze iz nie mozna przedawkowac ;] hymmm...i czekam za tydzien na kontrol next  mam nadzieje iz zdejma mi gips bo 7 tygodni to dlugo jak na moj przypadek ;[ DZIEKI alawpr ! smile

Offline
#4 2009-09-03 15:40:34
alawpr

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-19

Posty: 5759

Ja siedzę prawie 4 miesiące z długim gipsem po sam tyłek;-).i SAMA SIĘ DZIWIĘ ŻE NIE ZWARIOWAŁAM.

16.05.09 -  Wieloodłamowe,spiralne złamanie piszczeli w 1/3 dalszej.Leczone tylko gipsem.     23.09 podane komórki macierzyste.  od 28.09 gips rajtara ,nadal bez obciążania.26.10 kom.macierzyste ze szpiku. Gips sandałowy OSTATNI.Pelne obciązanie.Kalcytonina łososiowa.Rehabilitacja.Kontrol 13.12 gips poszedł precz.Rehabilitacja ;-))
04.05.2010 powrót do fabryki!!!!!

Offline
#5 2009-09-11 22:30:32
simpro

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-09-03

Posty: 8

no wiec wreszcie po 7 tygodniach zdjeto mi gips , reka wygladala koszmarnie cala czarna i szczupla jak patyk , na przeswietlenu widzialem jeszcze ta ryse lekka w miejscu zlamania ale lekarz stwierdzil iz pod kątem kardiologicznym ta kosc sie zrosla i abym sie nieprzejmowal zdjeciem zbytnio . Wypisal mi skierowanie na rechabilitacje , kazal tez cwiczyc w domu juz od dzis , i tu jest problem maly bo przy zaginaniu palcow odczowam bol wszystkich kosci az boje sie zaginac bardziej czy to normalne na 1 dzien po sciagnieciu gipsu ?? czy w miare uplywow dni bede mogl jakos bezbolesniej i bardziej zagiac palce ?? hymmm

Offline
#6 2009-09-11 22:42:41
alawpr

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-19

Posty: 5759

simpiro trochę to potrwa zanim ręka całkiem wróci do sprawności.Cwicz ręka go granicy bólu a z dnia na dzień będzie lepiej.Mój mąż złamanie ręki przeżył dwa razy.Miał gumową piłeczke do ściskania ,moze byc na początek gąbka.Nie rób nic na co organizm nie pozwala,cwicz systematycznie po woli a będzie ok.

16.05.09 -  Wieloodłamowe,spiralne złamanie piszczeli w 1/3 dalszej.Leczone tylko gipsem.     23.09 podane komórki macierzyste.  od 28.09 gips rajtara ,nadal bez obciążania.26.10 kom.macierzyste ze szpiku. Gips sandałowy OSTATNI.Pelne obciązanie.Kalcytonina łososiowa.Rehabilitacja.Kontrol 13.12 gips poszedł precz.Rehabilitacja ;-))
04.05.2010 powrót do fabryki!!!!!

Offline
#7 2009-09-12 14:51:05
simpro

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-09-03

Posty: 8

a wiec zaczynam cwiczyc , co prawda gąbki jeszcze nie dam rady scisnac calej i palcow zagiac w pelna pięść lecz moze to nastapi z czasem .... Martwi mnie trochu inny kolor tej dloni jest nieco ciemniejsza i popekana skora lekko, trochu mi tez spuchla, kosci przy zaginaniu bola lecz to chyba normalne po 7 tygodniowym usztywnieniu .. hymmm nic pora walczyc kazdego dnia......... moze bedzie lepiej :-) pozdrawiam i dziekuje :-)

Offline
#8 2009-09-12 18:55:57
LillaKorn

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-02-09

Posty: 3155

simpro napisał:

a wiec zaczynam cwiczyc , co prawda gąbki jeszcze nie dam rady scisnac calej i palcow zagiac w pelna pięść lecz moze to nastapi z czasem .... Martwi mnie trochu inny kolor tej dloni jest nieco ciemniejsza i popekana skora lekko, trochu mi tez spuchla, kosci przy zaginaniu bola lecz to chyba normalne po 7 tygodniowym usztywnieniu .. hymmm nic pora walczyc kazdego dnia......... moze bedzie lepiej :-) pozdrawiam i dziekuje :-)

Zaordynuj sobie peelling na rączkę i wykąp  ją w majestacie w wodzie z mydlinami.

24.01.2009r. sobota złamanie spiralne piszczel w 1/3 dalszej + strzałka pod kolanem. Jazda na łyżwach. Leczona zachowawczo gipsem. Gips zdjęty 25.05.2009r.
http://www.photoblog.pl/lillakorn/43687 … 72009.html
16.03.2010 zrost!

Offline
#9 2009-09-12 19:16:29
alawpr

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-19

Posty: 5759

Simpiro,wszystkiego odrazu nie zrobisz ,systematycznie małymi krokami.A kolor sóry po złamaniu taki jest.Rób to co ci LillaKorn zaleciła.

16.05.09 -  Wieloodłamowe,spiralne złamanie piszczeli w 1/3 dalszej.Leczone tylko gipsem.     23.09 podane komórki macierzyste.  od 28.09 gips rajtara ,nadal bez obciążania.26.10 kom.macierzyste ze szpiku. Gips sandałowy OSTATNI.Pelne obciązanie.Kalcytonina łososiowa.Rehabilitacja.Kontrol 13.12 gips poszedł precz.Rehabilitacja ;-))
04.05.2010 powrót do fabryki!!!!!

Offline
#10 2009-09-16 20:52:08
simpro

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-09-03

Posty: 8

mam tez jeszcze jedno pytanie : Jakie by byly skutki gdyby gips zostal zdjety a kosc niezrosla by sie w pelni w 100% ??? reka zaczela by puchnac i siniec ?????  (chodzi np.
o okres po kilku dniach po zdjeciu gipsu) mam pewne niepokojace obawy ....hymm

Offline
#11 2009-09-16 20:54:03
LillaKorn

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-02-09

Posty: 3155

simpro napisał:

mam tez jeszcze jedno pytanie : Jakie by byly skutki gdyby gips zostal zdjety a kosc niezrosla by sie w pelni w 100% ??? reka zaczela by puchnac i siniec ?????  (chodzi np.
o okres po kilku dniach po zdjeciu gipsu) mam pewne niepokojace obawy ....hymm

A co konkretnie się dzieje?

24.01.2009r. sobota złamanie spiralne piszczel w 1/3 dalszej + strzałka pod kolanem. Jazda na łyżwach. Leczona zachowawczo gipsem. Gips zdjęty 25.05.2009r.
http://www.photoblog.pl/lillakorn/43687 … 72009.html
16.03.2010 zrost!

Offline
#12 2009-09-16 21:04:53
alawpr

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-19

Posty: 5759

Memu mężowi zdjęto gips z ręki po pół roku zrostu nie było na 100% ale nic takiego się nie działo.

16.05.09 -  Wieloodłamowe,spiralne złamanie piszczeli w 1/3 dalszej.Leczone tylko gipsem.     23.09 podane komórki macierzyste.  od 28.09 gips rajtara ,nadal bez obciążania.26.10 kom.macierzyste ze szpiku. Gips sandałowy OSTATNI.Pelne obciązanie.Kalcytonina łososiowa.Rehabilitacja.Kontrol 13.12 gips poszedł precz.Rehabilitacja ;-))
04.05.2010 powrót do fabryki!!!!!

Offline
#13 2009-09-18 19:24:28
simpro

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-09-03

Posty: 8

a wiec :
Obecnie po tygodniu reke mam nieco innej barwy niz zdrowa , jest troszke czerwono sina , nieco spuchnieta ,ale nie boli , chyba ze zagne bardziej palce na sile i bardziej uscisne msc. zlamania. Bylem z skierowaniem zapisac sie prywatnie na rechabilitacje i tu Panie w okienku gdy zobaczyly moja dlon wypowiedzialy jakze radosne slowo : ,, o jezu !" , ktore oczywiscie mnie ucieszyło niebywale. Rechabilitanki zaczely stwierdac po zdjeciu iz kosc nie zrosla sie w pelni, ze jest gorzej niz bylo , ze powinienem isc na operacyjke z drutami i ze wedlug nich mam zespol Sudeka i nie polecaja rechabilitacji w obecnym okresie. O pelna analize poprosilem Lekarza nr 2 ,ktory po dotykowym zabiegu stwierdzil nie mam tego zespolu gdyz jestem na to za mlody i inne czynniki na to nie wskazuja , zalecił: iz powinienem usztywnic jeszcze troche ta reke ale juz nie gipsem ale stabilizatorem aby kosc zrosla sie w pelni ,lecz po kilku minutowym milczeniu i ponownym dotknieciu i spoglądnieciu na zdjecie lekarz dostrzegl i stwierdzil ze moze jednak uszytwnienie nie bedzie konieczne a lekka rechabilitacja domowa ,ale widzialem ze do konca sam nie byl pewny . Po dzisiejszej wizycie z koleji u Lekarza nr 1 (leczylem od poczatku sie u Niego) uslyszalem iz wszystko zmierza ku dobrej drodze abym zakupil sobie rozne mascie i dalej cwiczyl bardziej zaginajac palce do granic bolu i bardziej naciagajac , stwierdzil iz nie mozna juz usztywniac tej reki bo dalsze uruchomienie stawow moglo by przyniesc jakies niemile konsekwencje . i Kogo tu sluchac Lekarza nr 1 , nr 2 czy zapisac sie do 3 ??????? a moze Pań rechabiltantek ktore ,,pocieszaja" mnie jakze radosnym slowem :,,o jezu" gdy widza moja dlon smile)))))))  Reka jako tako mnie nie boli ale jest taka j/w napisalem.  Normalnie jedna wielka TELENOWELA ........;]

Offline
#14 2009-09-18 19:36:06
alawpr

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-19

Posty: 5759

Wiesz co simpro mi też miła pani rehabilitantka w zastępstwie za sewgo szefa który był na urlopie powiedziala ,że juz dawno powinnam miec ortezę bo wtedy mogę już pracowac nad kolanem.Gdy lekarz to usłyszał mało jej nie zatłukł.Darł sie na nia ,iz nie ma pojecia co mówi ,albo pacjentki jej sie popierniczyły.Czasem jest tak ,że rehabilitanci sobie a lekarze sobie.Mąż mój miał 6 miesięcy rękę w gipsie po cięzkim złamaniu,gips zdjęto przy niepełnym zroście ale ręka miała normalny kolor,tylko chuda jak patyk.Teraz wszystko jest ok.Pamiętaj aby nie dzwigac ta reką.

16.05.09 -  Wieloodłamowe,spiralne złamanie piszczeli w 1/3 dalszej.Leczone tylko gipsem.     23.09 podane komórki macierzyste.  od 28.09 gips rajtara ,nadal bez obciążania.26.10 kom.macierzyste ze szpiku. Gips sandałowy OSTATNI.Pelne obciązanie.Kalcytonina łososiowa.Rehabilitacja.Kontrol 13.12 gips poszedł precz.Rehabilitacja ;-))
04.05.2010 powrót do fabryki!!!!!

Offline
#15 2009-09-18 19:38:38
alawpr

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-19

Posty: 5759

Ja polazłabym jeszcze do 3.

16.05.09 -  Wieloodłamowe,spiralne złamanie piszczeli w 1/3 dalszej.Leczone tylko gipsem.     23.09 podane komórki macierzyste.  od 28.09 gips rajtara ,nadal bez obciążania.26.10 kom.macierzyste ze szpiku. Gips sandałowy OSTATNI.Pelne obciązanie.Kalcytonina łososiowa.Rehabilitacja.Kontrol 13.12 gips poszedł precz.Rehabilitacja ;-))
04.05.2010 powrót do fabryki!!!!!

Offline
#16 2009-09-18 19:39:39
LillaKorn

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-02-09

Posty: 3155

simpro napisał:

i Kogo tu sluchac Lekarza nr 1 , nr 2 czy zapisac sie do 3 ??????? a moze Pań rechabiltantek ktore ,,pocieszaja" mnie jakze radosnym slowem :,,o jezu" gdy widza moja dlon smile)))))))  Reka jako tako mnie nie boli ale jest taka j/w napisalem.  Normalnie jedna wielka TELENOWELA ........;]

Słuchanie pań ehabilitantek to chyba nie najlepszy pomysł. Mimo wszystko nie są lekarzami i nie mogą w pełni ocenić stanu Twojej ręki. Jestem po złamaniu nogi i mogę powiedzieć, że prawie nigdy na etapie zdejmowania gipsu nie ma pełnego zrostu. Gips czy inne ustrojstwo unieruchaniające złamaną kończynę to zło konieczne, które niekorzystnie wpływa na stawy stąd zdejmuje się je wtedy gdy kość trzyma. Potem kość zrasta się dalej. Musisz dać wiarę jednemu z Twoich lekarzy i posłusznie wykonywać zalecenia albo poszukać trzeciego. Trzymaj się!

24.01.2009r. sobota złamanie spiralne piszczel w 1/3 dalszej + strzałka pod kolanem. Jazda na łyżwach. Leczona zachowawczo gipsem. Gips zdjęty 25.05.2009r.
http://www.photoblog.pl/lillakorn/43687 … 72009.html
16.03.2010 zrost!

Offline
#17 2009-09-18 19:48:19
alawpr

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-19

Posty: 5759

Czasem tak jest ,ze jak kozystamy z kilku lekarzy i kazdy ma inna opinię to masakra dla nas .Bo bądz człowieku madry i zgadnij który ma rację.

16.05.09 -  Wieloodłamowe,spiralne złamanie piszczeli w 1/3 dalszej.Leczone tylko gipsem.     23.09 podane komórki macierzyste.  od 28.09 gips rajtara ,nadal bez obciążania.26.10 kom.macierzyste ze szpiku. Gips sandałowy OSTATNI.Pelne obciązanie.Kalcytonina łososiowa.Rehabilitacja.Kontrol 13.12 gips poszedł precz.Rehabilitacja ;-))
04.05.2010 powrót do fabryki!!!!!

Offline
#18 2009-09-18 21:09:06
LillaKorn

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-02-09

Posty: 3155

alawpr napisał:

Czasem tak jest ,ze jak kozystamy z kilku lekarzy i kazdy ma inna opinię to masakra dla nas .Bo bądz człowieku madry i zgadnij który ma rację.

Na któregoś trzeba postawić!

24.01.2009r. sobota złamanie spiralne piszczel w 1/3 dalszej + strzałka pod kolanem. Jazda na łyżwach. Leczona zachowawczo gipsem. Gips zdjęty 25.05.2009r.
http://www.photoblog.pl/lillakorn/43687 … 72009.html
16.03.2010 zrost!

Offline
#19 2009-09-18 21:14:32
alawpr

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-19

Posty: 5759

trzeba zastosowac wyliczankę;-)

16.05.09 -  Wieloodłamowe,spiralne złamanie piszczeli w 1/3 dalszej.Leczone tylko gipsem.     23.09 podane komórki macierzyste.  od 28.09 gips rajtara ,nadal bez obciążania.26.10 kom.macierzyste ze szpiku. Gips sandałowy OSTATNI.Pelne obciązanie.Kalcytonina łososiowa.Rehabilitacja.Kontrol 13.12 gips poszedł precz.Rehabilitacja ;-))
04.05.2010 powrót do fabryki!!!!!

Offline
#20 2009-09-18 21:46:52
simpro

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-09-03

Posty: 8

heh... dla mnie to jest wyjątkowo smieszne :-) oczywiscie nie posłucham Pań rechabilitantek ,ktore tak sie wystraszyly moim zdjeciem RTG i wygladem dloni iz same wystawily niesamowitą diagnoze ;] Mysle iz w najblizszym tygodniu moze wyskocze do ost lekarza nr 3 , ale zapewniam bedzie to ost lekarz. W miedzyczasie zamierzam sobie ta raczke cwiczyc , zakupie sobie tez w aptece leki zawierajace duzo wapnia itp. maście zgodne z recepta.  Jestem zbyt duzym optymista by dolowac sie iz cos bedzie zle ,BĘDZIE DOBRZEEEEEE !! :-))))) moze mi tej reki nie utną smile)))))))  pozdrawiam smile

Offline
#21 2009-09-18 22:16:20
goana

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-14

Posty: 61

Simpro, a co bys powiedział, gdybys miał cała prawa strone sparalizowaną, a lewa panewke w biodrze złamaną, bez załozenia gipsu ani tez usztywnienia i wypisali by Cie ze szpitala ? Na dodatek leki psychotropowe i nie w pełni kontaktu.W takim stanie miałam męza .Do toalety chodził o własnych siłach mimo ze czesto dochodziło do przewrócen .Cały rok trwała rehabilitacja .Wszystko swietnie sie zrosło, nie szukałam lekarzy dodatkowych.Ja Ci proponuje odstawic napoje wyskokowe,reke moczyc w mydlynach z szarego mydła tzw,,jelen,,, a codziennie gotowac sobie  galaretki owocowe lub galarete z nózek (wszystko w czym jest żelatyna ) Zycze powrotu do zdrowia

Offline
#22 2009-09-18 22:32:24
LillaKorn

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-02-09

Posty: 3155

simpro napisał:

he he he... dla mnie to jest wyjątkowo smieszne :-) oczywiscie nie posłucham Pań rechabilitantek ,ktore tak sie wystraszyly moim zdjeciem RTG i wygladem dloni iz same wystawily niesamowitą diagnoze ;] Mysle iz w najblizszym tygodniu moze wyskocze do ost lekarza nr 3 , ale zapewniam bedzie to ost lekarz. W miedzyczasie zamierzam sobie ta raczke cwiczyc , zakupie sobie tez w aptece leki zawierajace duzo wapnia itp. maście zgodne z recepta.  Jestem zbyt duzym optymista by dolowac sie iz cos bedzie zle ,BĘDZIE DOBRZEEEEEE !! :-))))) pozdrawiam smile

W jednej placowce rehabilitacyjnej gdzie badałam temat poddania się rehabilitacji miałam następującą sytuację. Pytam o odbycie ćwiczeń z rechabilitantem i podaję skierowanie od lekarza. Jednocześnie informuję, że nie mam zrostu i potrząsam kopertą ze zdjęciami RTG. Pani do mnie zwraca się tymi słowy "nie ma pani zrostu? to nie możemy przeprowadzić żadnych ćwiczeń!" i tonem pani i władcy ciągnie dalej kto pani wypisał to skierowanie?". Odpowiedziałam, że lekarz prowadzący zlecił te ćwiczenia a a ona dalej, że jest niemożliwe przeprowadzenie itp., ponieważ nie ma zrostu itp i proszę czekać na zrost. Umówiłam się prywatnie z fizjoterapeutą i ten na podstawie zdjęć po konsultacji z prowadzącym mnie ortopedą dobrał zakres ćwiczeń, które mogłam robić bez uszczerbku dla swojej kończyny. Napisałam Ci tą historyjkę a propos diagnozy Twoich rechabilitantów!

24.01.2009r. sobota złamanie spiralne piszczel w 1/3 dalszej + strzałka pod kolanem. Jazda na łyżwach. Leczona zachowawczo gipsem. Gips zdjęty 25.05.2009r.
http://www.photoblog.pl/lillakorn/43687 … 72009.html
16.03.2010 zrost!

Offline
#23 2009-09-18 23:10:12
alawpr

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-19

Posty: 5759

simpro napisał:

heh... dla mnie to jest wyjątkowo smieszne :-) oczywiscie nie posłucham Pań rechabilitantek ,ktore tak sie wystraszyly moim zdjeciem RTG i wygladem dloni iz same wystawily niesamowitą diagnoze ;] Mysle iz w najblizszym tygodniu moze wyskocze do ost lekarza nr 3 , ale zapewniam bedzie to ost lekarz. W miedzyczasie zamierzam sobie ta raczke cwiczyc , zakupie sobie tez w aptece leki zawierajace duzo wapnia itp. maście zgodne z recepta.  Jestem zbyt duzym optymista by dolowac sie iz cos bedzie zle ,BĘDZIE DOBRZEEEEEE !! :-))))) moze mi tej reki nie utną smile)))))))  pozdrawiam smile

Dobrze ,ze nastawienie masz dobre bo inaczej tylko wrzeszczec z bezsilności. Będzie Ok.

16.05.09 -  Wieloodłamowe,spiralne złamanie piszczeli w 1/3 dalszej.Leczone tylko gipsem.     23.09 podane komórki macierzyste.  od 28.09 gips rajtara ,nadal bez obciążania.26.10 kom.macierzyste ze szpiku. Gips sandałowy OSTATNI.Pelne obciązanie.Kalcytonina łososiowa.Rehabilitacja.Kontrol 13.12 gips poszedł precz.Rehabilitacja ;-))
04.05.2010 powrót do fabryki!!!!!

Offline
#24 2009-09-18 23:24:44
alawpr

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-19

Posty: 5759

Mi ostatnio inny z lekarzy ze szpitala do którego w poniedziałek się udaję powiedziałt tez aby jeśc galarety,a inny ze to nic nie daje!! I co wy na to.Każdy z nich miał chyba indywidualne nauczanie??

16.05.09 -  Wieloodłamowe,spiralne złamanie piszczeli w 1/3 dalszej.Leczone tylko gipsem.     23.09 podane komórki macierzyste.  od 28.09 gips rajtara ,nadal bez obciążania.26.10 kom.macierzyste ze szpiku. Gips sandałowy OSTATNI.Pelne obciązanie.Kalcytonina łososiowa.Rehabilitacja.Kontrol 13.12 gips poszedł precz.Rehabilitacja ;-))
04.05.2010 powrót do fabryki!!!!!

Offline
#25 2009-09-18 23:35:11
elam85

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-31

Posty: 92

simpro napisał:

a wiec :
Obecnie po tygodniu reke mam nieco innej barwy niz zdrowa , jest troszke czerwono sina , nieco spuchnieta ,ale nie boli , chyba ze zagne bardziej palce na sile i bardziej uscisne msc. zlamania. Bylem z skierowaniem zapisac sie prywatnie na rechabilitacje i tu Panie w okienku gdy zobaczyly moja dlon wypowiedzialy jakze radosne slowo : ,, o jezu !" , ktore oczywiscie mnie ucieszyło niebywale. Rechabilitanki zaczely stwierdac po zdjeciu iz kosc nie zrosla sie w pelni, ze jest gorzej niz bylo , ze powinienem isc na operacyjke z drutami i ze wedlug nich mam zespol Sudeka i nie polecaja rechabilitacji w obecnym okresie. O pelna analize poprosilem Lekarza nr 2 ,ktory po dotykowym zabiegu stwierdzil nie mam tego zespolu gdyz jestem na to za mlody i inne czynniki na to nie wskazuja , zalecił: iz powinienem usztywnic jeszcze troche ta reke ale juz nie gipsem ale stabilizatorem aby kosc zrosla sie w pelni ,lecz po kilku minutowym milczeniu i ponownym dotknieciu i spoglądnieciu na zdjecie lekarz dostrzegl i stwierdzil ze moze jednak uszytwnienie nie bedzie konieczne a lekka rechabilitacja domowa ,ale widzialem ze do konca sam nie byl pewny . Po dzisiejszej wizycie z koleji u Lekarza nr 1 (leczylem od poczatku sie u Niego) uslyszalem iz wszystko zmierza ku dobrej drodze abym zakupil sobie rozne mascie i dalej cwiczyl bardziej zaginajac palce do granic bolu i bardziej naciagajac , stwierdzil iz nie mozna juz usztywniac tej reki bo dalsze uruchomienie stawow moglo by przyniesc jakies niemile konsekwencje . i Kogo tu sluchac Lekarza nr 1 , nr 2 czy zapisac sie do 3 ??????? a moze Pań rechabiltantek ktore ,,pocieszaja" mnie jakze radosnym slowem :,,o jezu" gdy widza moja dlon smile)))))))  Reka jako tako mnie nie boli ale jest taka j/w napisalem.  Normalnie jedna wielka TELENOWELA ........;]

Ja mam złamaną nogę i byłam też u lekarza nr1, nr 2, i nr 3. Opinie były różne co do czsu zrastania i każdy wie że się nie zrosło ale nie wie co dalej. Na rehabilitacje dostałam się prywatnie i pani lekarz od rehabilitacji nie kazała srtanowczo obciązać nogi a lejkarz nie dużo ale kazał. I bądż tu człowqieku mądry.

Złamanie kości strzałkowej ze zwichnęciem stawu skokowego. Leczone zachowawczo. Brak zrostu.

Offline
#26 2009-09-18 23:37:41
alawpr

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-19

Posty: 5759

To z dwojga wybierz opcje lekarza.Ja bym tak zrobiła.

16.05.09 -  Wieloodłamowe,spiralne złamanie piszczeli w 1/3 dalszej.Leczone tylko gipsem.     23.09 podane komórki macierzyste.  od 28.09 gips rajtara ,nadal bez obciążania.26.10 kom.macierzyste ze szpiku. Gips sandałowy OSTATNI.Pelne obciązanie.Kalcytonina łososiowa.Rehabilitacja.Kontrol 13.12 gips poszedł precz.Rehabilitacja ;-))
04.05.2010 powrót do fabryki!!!!!

Offline
#27 2009-09-18 23:43:09
elam85

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-31

Posty: 92

simpro napisał:

heh... dla mnie to jest wyjątkowo smieszne :-) oczywiscie nie posłucham Pań rechabilitantek ,ktore tak sie wystraszyly moim zdjeciem RTG i wygladem dloni iz same wystawily niesamowitą diagnoze ;] Mysle iz w najblizszym tygodniu moze wyskocze do ost lekarza nr 3 , ale zapewniam bedzie to ost lekarz. W miedzyczasie zamierzam sobie ta raczke cwiczyc , zakupie sobie tez w aptece leki zawierajace duzo wapnia itp. maście zgodne z recepta.  Jestem zbyt duzym optymista by dolowac sie iz cos bedzie zle ,BĘDZIE DOBRZEEEEEE !! :-))))) moze mi tej reki nie utną smile)))))))  pozdrawiam smile

Jak byłam u mojego lekarza spotkałam dziewczyne po złamaniu ręki no i tak uciełęysmy sobie krótką pgaduszke. W skrócie ręka ma kolor ciemniejszy od zdrowy i puchnie a gips miała zdjety przed pełnym zrostem bo on d lugo sięnie pjawiał ale ile dokładnie miała rękę w gipsie to nie wiem ale coś koło 2 miesięcy chyba. Ale rehabilitacje już miała bo są zabiegi żeby pobudzić zrost. Ja sama takie mam na noge.

Złamanie kości strzałkowej ze zwichnęciem stawu skokowego. Leczone zachowawczo. Brak zrostu.

Offline
#28 2009-09-18 23:47:32
elam85

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-31

Posty: 92

alawpr napisał:

Mi ostatnio inny z lekarzy ze szpitala do którego w poniedziałek się udaję powiedziałt tez aby jeśc galarety,a inny ze to nic nie daje!! I co wy na to.Każdy z nich miał chyba indywidualne nauczanie??

Właśnie jedni mówią o galareach ale przeważnie miesne mają lepsze właściwości. Ale wydaje mi się że to na wszystkich nie działa. Ja jestem tego przypakiem.

Złamanie kości strzałkowej ze zwichnęciem stawu skokowego. Leczone zachowawczo. Brak zrostu.

Offline
#29 2009-09-18 23:52:30
alawpr

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-08-19

Posty: 5759

No właśnie i tu mamy następny przykład przewrotności organizmów każdego z nas.

16.05.09 -  Wieloodłamowe,spiralne złamanie piszczeli w 1/3 dalszej.Leczone tylko gipsem.     23.09 podane komórki macierzyste.  od 28.09 gips rajtara ,nadal bez obciążania.26.10 kom.macierzyste ze szpiku. Gips sandałowy OSTATNI.Pelne obciązanie.Kalcytonina łososiowa.Rehabilitacja.Kontrol 13.12 gips poszedł precz.Rehabilitacja ;-))
04.05.2010 powrót do fabryki!!!!!

Offline
#30 2009-09-25 18:24:23
simpro

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-09-03

Posty: 8

Dzien dobry , a wiec zrobilem tak jak planowalem, odwiedzilem doktorka nr 3 jakis czas temu i byla to bardzo dobra decyzja , zostalem bardziej uswiadomiony iz moge cwiczyc i chodzic na zabiegi rechabilitacyjne a to iz na zdjeciu RTG w miejscu gdzie bylo zlamanie dalej widoczna jest rysa to normalne ,ponoc tak bedzie jeszcze przez pol roku , defakto to nie odgrywa waznej roli gdyz kosc po dotykowej czynnosci doktorka sie zrosla smile
Na dzien dzisiejszy raczka wyglada znacznie lepiej, chodze na zabiegi rechabilitacyjne (laser magnetronik) Dowiedzialem sie iz swietnym zabiegiem jest MAGNETRONIK (odzialywanie pola magnetycznego) zabieg ten sprawia iz wytwarza sie wiecej wapnia i zrost jest przyspieszony i TU nie wszyscy lekarze o tym wiedza a szkoda bo na taki zabieg mozna chodzic jeszcze z gipsem dzieki czemu szybciej sie kość znacznie zrasta. Powiedziano mi iz gdybym wczesniej zostal skierowany na ten zabieg w moim przypadku gips nie nosilbym 7 a gora 4 tyg , ten zabieg przyspiesza zrost z dwutygodniowym wyprzedzeniem smile
Po w/w zabiegach i rechabilitacji domowej wszystko idzie ku dobrej drodze smile)) jeszcze dwa tyg rechabilitacji i do pracki smile Najwazniejsze w tym wszystkim to pozytywne nastawienie smile)) POZDRAWIAM WSZYSTKICH I ZYCZE WAM W PELNI POWROTU DO ZDROWIA I RADOSCI Z ZYCIA :-)))

Offline
#31 2009-10-06 09:45:26
bery1994

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-10-06

Posty: 7

Cześć wam mam pytanie jakieś 5 tygodni temu miałem złamane oby dwie kości przed ramienia z przemieszczeniem dlatego lekarze postanowili złożyć mi kości na blaszki i śruby po  5 tygodniach (czyli wczoraj) pojechałem na kontrole ortopeda powiedział że kość się jeszcze nie zrosła ale nie muszę już nosić longety gipsowej. Gdy zapytałem o rehabilitacje odpowiedział że jestem młody i nie muszę przechodzić żadnej rehabilitacji.Ale ja nie mogę  wyprostować ręki ani mocniej jej skręcić bo mnie wszystko boli dlatego proszę o pomoc napiszcie mi jakie ćwiczenia mógł bym wykonywać w domu aby dojść do pełnej sprawności ?????

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij