Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Szkoda całkowita-co to znaczy???

#1 2007-09-18 14:05:14
melek1

Użytkownik

Zarejestrowany:

2007-09-17

Posty: 10

Proszę o treściwą odpowiedź
Dzisiaj rzeczoznawca z PZU ocenił szkodę całkowita w moim aucie.Domyślam się że to bardzo zła wiadomość!!!Co dalej???Mogę to autko naprawić czy muszę je sprzedać lub oddać na złom??Bardzo proszę o komentarz.Pozdrawiam

Offline
#2 2007-09-18 22:58:16
blog

Użytkownik

Zarejestrowany:

2007-09-12

Posty: 79

Re: Szkoda całkowita-co to znaczy???

nie musisz, stary
tu jest nawet tekst o szkodzie całkwitej na forum w artykułach, poczytaj troche to zrozumiesz
auto mozesz naprawic, napisz coś więcej
chodzi o AC czy OC
podaj kwoty z kosztorysów
- wartosć pojazdu sprzed kolizji
- wartosc wraku
- wartosc odszkodowania
- koszt naprawy
chyba dali ci kosztorysy?

Offline
#3 2007-09-19 13:59:16
melek1

Użytkownik

Zarejestrowany:

2007-09-17

Posty: 10

Powiem tak-przy oględzinach a w zasadzie po rzeczoznawca powiedział że wartość mojej bryki to 6600 i że dostanę(oile wygram sprawę w sądzie, ale to inna bajka juz) jakieś 2600???? Czegoś tu nie rozumiem?Odszkodowanie jest z tytułu OC wiec szkoda calkowita jest wtedy gdy naprawa przekroczy 100% wartości pojazdu sprzed wypadku tak??Kosztorysu nie mam ide po nie w piatek i stad moje kolejne pytanie...Czy muszę tam coś podpisywać???Bo jeśli tam napiszą że szkoda jest całkowita(a to przecież jest lipa!!!)to będę stratny...na odrębnego rzeczoznawcę troszkę brakuje pieniędzy, niby to koszt 200-300zl ale niestety dla mnie teraz tyle to tez duzo.....

Offline