PZU nie chce wyplacic odszkodowania

#1 2009-07-02 01:19:22
frees

Użytkownik

Zarejestrowany:

2008-03-21

Posty: 5

Witam,
miesiac temu mialem wypadek. Kobieta nie zatrzymala sie na STOPie, przez co w nia uderzylem (ja jechalem glowna). Moja narzeczona karetka odwiozla do szpitala, jak sie pozniej okazala z powodu skrecenia kregow szyjnych. Policja, ktora przyjechala na miejsce zdarzenia, orzekla wine kobiety. Uznali także, iz nie byla to kolizja, tylko wypadek. Zamiast mandatu, babce zabrali prawo jazdy (uznali, ze niezatrzymanie sie na stopie to zbyt powazne wykroczenie). Obecnie prowadzone jest dochodzenie w tej sprawie.
Zglosilem sie do PZU (TU sprawcy) o wyplate odszkdowania. Przyjechal rzeczoznawca, dostalem wycene, nic tylko czekac na odszkodowanie.Tydzien temu przyszlo do mnie pismo z HDI (moj ubezpieczyciel), iz babka, zglosila sie do nich jako poszkodowana i ona chce odszkodowanie z mojego OC. To ja biegiem na komende po notatke i tam jest jak byk, ja jestem poszkodowany, ona sprawca, z ta notaka do HDI, mowie jaka jest sytuacja. Tam mi facet mowi, ze oni tlumaczyli babce, ze z jej opisu sytuacji jasno wynika, ze to jej wina, ale ona sie upierala, ze jakis doradca jej powiedzial, ze nalezy jej sie odszkodowanie z mojego OC, a ze HDI musi przyjac zgloszenie, no to przyjeli je i wyslali do mnie pismo. Odetchnalem z ulga, ze sprawa zakonczona. Dzisiaj otrzymalem z PZU pismo, iz sprawczyni nie poczuwa sie do winy, przez co oni nie znajduja podstaw do wyplaty odszkodowania. Dodali takze, iz tej sprawie prowadzone jest dochodzenie. Tyle, ze w tym dochodzeniu ja jestem tylko swiadkiem, natomiast moja narzeczona jest pokrzywdzona. Dlatego nie rozumiem, dlaczego m.in. z tego powodu nie chca wyplacic odszkodowania, skoro dochodzenie dotyczy szkody "na osobie" a nie na moim samochodzie? Co mam teraz zrobic, bo juz nie mam sil? Piszac odwolanie (watpie, zeby cos dalo) na jakie paragrafy sie powolac?

Z gory dziekuje za odpowiedzi.

Pozdrawiam
Michal

Offline
Uzyskaj wysokie odszkodowanie po wypadku samochodowym !
Nawet 100 000 zł !
Bezpłatna analiza - wyślij zgłoszenie >>>
#2 2009-07-06 02:01:08
p.kiler

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-01-03

Posty: 25

Re: PZU nie chce wyplacic odszkodowania

Sprawa musisz odac do sadu, są to koszta, żeby sad rostrzygł kto ponosi winę za szkodę później idziesz z wyrokiem do towarzystwa ubezpieczeniowego i czekasz. Jesteś winny dlatego że nie jesteś ubezpieczony w D.A.S jak byś był to by nie było sprawy bo za ciebie prowadza wszytki korespondencje i wszytki rozprawy sadowe łącznie z rzeczoznawcą do kwoty 100 tys.łz taki ubezpieczanie kosztuje 210zł czy masz malucha za 100zł czy Mercedesa za 1 milion złotych.Płaci się raz na rok lub 510zł na cały dom cała rodzinę i na wszystkie samochody do 5 max

Offline
#3 2009-07-06 02:57:15
Biuro Likwidacji Szkód

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-07-06

Posty: 46

Proszę udać się do komendanta i wyjaśnić sprawę. Powinien pan być również poszodowanym w związku z uszkodzeniem pojazdu.
Przy takiej "wstępnej" notatce policyjnej, z uzasadnieniem policji, że baba nie zatrzymała się na "stopie" PZU nie powinno zwlekać. Ale zwlekać pewnie będzie, za to Pan będzie miał pełne prawo do dochodzenia odsetek za zwłokę w wypłacie odszkodowania. Proszę tylko napisać do PZU jak tylko otrzymają "wstępną" notatkę z Policji.

Offline
#4 2009-07-14 15:23:42
frees

Użytkownik

Zarejestrowany:

2008-03-21

Posty: 5

Biuro Likwidacji Szkód napisał:

Proszę udać się do komendanta i wyjaśnić sprawę. Powinien pan być również poszodowanym w związku z uszkodzeniem pojazdu.
Przy takiej "wstępnej" notatce policyjnej, z uzasadnieniem policji, że baba nie zatrzymała się na "stopie" PZU nie powinno zwlekać. Ale zwlekać pewnie będzie, za to Pan będzie miał pełne prawo do dochodzenia odsetek za zwłokę w wypłacie odszkodowania. Proszę tylko napisać do PZU jak tylko otrzymają "wstępną" notatkę z Policji.

PZU otrzymalo juz ta "wstępną" notatkę z Policji, jednak uznali, ze skoro jest prowadzone dochodzenie, to nie wyplaca odszkodowania poki sie ona nie zakonczy. Mimo, iz dochodzenie jest prowadzone w sprawie o przestepstow z art. chyba 177kk, a nie w sprawie szkody na samochodzie.

Na komendzie dowiedzielismy sie, iz Policja wyslala juz wszystkie akta sprawy do prokuratury. Prokurator ma teraz zdecydowac co  dalej. Bylismy z narzeczona w prokuraturze dowiedziec sie na jakim etapie jest ta sprawa, jednak powiedziano nam, iz nie udzielaja takich informacji (mimo, iz narzeczona jest poszkodowana w tym dochodzeniu).

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij