witam.
Żeby uzyskać odszkodowanie z tytułu ubytku wartości handlowej pojazdu musi być spełnionych kilka warunków:
1. szkoda likwidowana z polisy OC sprawcy (choć niekoniecznie, myślę że w przypadku AC również można byłoby cos zdziałać ale to trzeba spróbować)
2. pojazd nie może mieć więcej niż 3 lata
3. bardzo ważne. pierwsza szkoda w pojeździe.
w moim przypadku było tak.
spełnione wszystkie warunki ale i tak nie chcieli mi wypłacić. na liczne pisma z mojej strony zawsze decyzja była negatywna. kazano mi udowodnić w jaki sposób prawidłowo naprawione auto utraciło wartość.
podpierałem się kodeksem cywilnym, orzeczenia Sądu Najwyższego itd. to również nie przynosiło efektu ponieważ panowie z PZU są ponad prawem. ale nie do końca. bo trafi się taki upierdliwiec jak ja który skieruje sprawe do Rzecznika Ubezpieczonych odpowiednio umotywuje i wypłacą. opisałem cały proces likwidacji szkody, sposób traktowania w oddziale, wszystkie dostępne materiały łącznie z nagraną rozmową z pracownikiem PZU podczas której ten ostatni zarzucił mnie i dilerowi pewnej firmy samochodowej celowe powiększenie szkody. reakcja Rzecznika była taka jak się spodziewałem. i na koniec przytoczę fragment pisma jakie dostałem z PZU:
"W tej szkodzie nie jest spełniony podany w Instrukcji warunek zakresu uszkodzeń elementów nośnych nadwozia. gdyby ten warunek pominąć to wyliczona przy pomocy programu INFO-EKSPERT kwota rynkowego ubytku wartości wyniesie .... PLN. Wyliczenie zostaje włączone do akt szkody. Uprzejmie informujemy, że upoważniamy Filię w Tarnowie do wypłaty tej kwoty."
trochę śmieszne. nie należy mi się odszkodowanie a mi wypłacają. Czyżby Rzecznik tak na nich zadziałał? nie mam pojęcia.
pozdrawiam i życze powodzenia w walce z ubezpieczycielami
i jeszcze jedno
na stronie Rzecznika Ubezpieczonych jest kilka ciekawych informacji na ten temat.