odszkodawanie z pzu - sprawca byl pijany kierowca

#1 2008-11-27 16:43:53
kasiunia171

Zarejestrowany:

2008-11-27

Posty: 9

witam mam pytanie mialam wypadek , jechalam samochodem z synkiem 2 letnim i droge zajechal nam pijany traktorzysta, mial 3,2 promiala.
skutkiem zdarzenia bylo to ze mialam zlamana noge , miednice, staw krzyzowo biodrowy, wstrzasnienie mozgu , urwana malzowine uszna i duzo powierzchownych obrazen, ktore polozyly mnie do lozka na 4 miesiace. moj synek na szczescie tylko uchrupniety ma zabek.
w momencie kiedy stanelam na nogi okazalo sie ze dretwieja mi nogi , po resonansie okazalo sie ze dyski mi wyskoczyly - w styczniu bede miala zabieg robiony.
chcialabym dowiedziec sie jak wysokie powinnam dostac odszkodowanie z pzu

Offline
#2 2008-11-27 20:07:57
Prawnik

Zarejestrowany:

2008-11-20

Posty: 5

Re: odszkodawanie z pzu - sprawca byl pijany kierowca

Hej, Obrażenia są bardzo duże, jednak bez wnikliwej analizy materiału, oceny trwałego uszczerbku na zdrowiu oraz wielu innych okoliczności sprawy, związanych bezposrednio z Twoją osobę nie można Ci wskazać w jakiej wysokości należy Cisię zadośćuczynienie. Dodatkowo moga dojść inne roszczenia np. utracony dochód, koszty leczenia itp. W tej sytuacji wskazane byłoby skorzystanie z profesjonalnej pomocy.

Offline
#3 2008-11-28 06:30:36
kasiunia171

Zarejestrowany:

2008-11-27

Posty: 9

ok dzieki bardzo:-)

Offline
#4 2008-11-29 08:08:24
kasiunia171

Zarejestrowany:

2008-11-27

Posty: 9

witam, skozystalam z fachowej pomocy i pan adwokat powiedzial ze wiecej niz 80tys  nie jest w stanie sie wyciagnac.
to jest duzo czy malo za takie obrazenia

Offline
#5 2008-11-30 13:44:46
p&p

Zarejestrowany:

2008-11-30

Posty: 5

to jest nie duzo Kasiu... czy sprawca zostal  skazany wyrokiem sadowym?kiedy byl wypadek??

Offline
#6 2008-12-02 09:03:44
kasiunia171

Zarejestrowany:

2008-11-27

Posty: 9

wypadek byl 28 marca 2007, kierowca dostal rok wiezienia

Offline
#7 2008-12-08 08:49:30
kasiunia171

Zarejestrowany:

2008-11-27

Posty: 9

a pzu wyplacilo mi wlasnie 7000 tys zadoscuczynienia. to o ile powinnam sie starac

Offline
#8 2008-12-08 17:07:56
bochenek

Zarejestrowany:

2008-11-30

Posty: 527

Witam:)

Widze, ze kolejna osoba szuka kwot jakie mozna uzyskac:)
Dobrze, że się Pani orientuje, ale nikt Pani nie poda kwoty bez dokladnej analizy dokumentacji medycznej i akt szkody.
NA pewno te wyplacone 7 tysiecy to jest mała część należnego odszkodowania.
Może to sobie pani traktować jako kwotę bezsporną i walczyć dalej, na pewno nie rezygnowaćsmile

Skoro prawnik mówi o 80 tysiącach, to pewnie coś w tym jest. Zakladam, że zajmuje sie dochodzeniem odszkodowan "Zawodowo" i ze sie zapoznal z dokumentacja pelne.

Jak chce pani walczyc o odszkodowanie i zadoscuczyniene, to polecam spotkanie sie z kilkoma doradcami z kancelarii odszkodowawczych i przeanalizowac warunki jakie oferuja.


pozdrawiam

Offline
#9 2008-12-09 12:51:26
kasiunia171

Zarejestrowany:

2008-11-27

Posty: 9

a jeszcze mam jedno pytanie odnosnie zusu.
prowadze wlasna firme i moja praca bylo do tej pory miedzy innymi zaopatrzenie swoich sklepow , akurat w dniu wypadku jechalam zastapic pracownice . w takiej sytuacji nalezy mi sie odszkodowanie z zusu ?
poniewaz w jednej placowce zusu dowiedzialam sie ze nie poniewaz od 2002 roku zus nie wyplaca odszkodowan za wypadek w drodzedo pracy, natomiast innej placowce zusu pani mi powiedziala ze powinnam dostac bo to moja praca , nawet jesli w dniu wypadku jechalam tylko zastapic pracownice.

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij