walka z ubezpieczalnia

#1 2019-03-19 14:00:46
P4ri

Zarejestrowany:

2019-03-19

Posty: 1

Witam

o 2:30 w nocy, jad?c skrajnym lewym pasem zosta?em uderzony w prawy b?otnik od pojazdu który wje?d?a? z prawego pasa na mój, po czym zacz?? ucieka?.

W tym momencie zaczyna sie gonitwa owego pojazdu ulicami Warszawy, nie wchodz?c w szczegó?y fina? by? taki ze owy pojazd "zawin??" sie na latarni blokuj?c kompletnie pasy ruchu.
Okaza?o sie ze jechali nim trzej pijani ukraincy. Policja oczywi?cie zostala wezwana na miejsce

I teraz walka z ubezpieczalnia:
Zg?osi?em ca?e zdarzenie do mojego ubezpieczyciela, rzeczoznawca wyszacowa? szkody na 1450zl, gdzie sam b?otnik w ASO kosztuje 1400zl, zosta?em poinformowany ze moge spraw? skierowa? do ubezpieczyciela sprawcy i to mój wielki b??d bo sie na to zgodzi?em.

Ubezpieczyciel który b?dzie wyp?aca? mi kwot? szkody oszacowa? po weryfikacji wszystkich danych przekazanych od mojego ubezpieczyciel (wraz z kosztorysem) ze da sie to naprawi? za 620zl i ze bede musial jeszcze czeka? na wyrok sadu rozszczygajacy kto jest rzeczywistym sprawca.

I co ja mam w takiej sytuacji zrobi?? Prosz? o jakie? opinie, rady

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij