Złamanie kości przyśrodkowej. rehabiltacja, a porażenie mózgowe

#1 2018-11-19 08:50:43
zxccxz

Zarejestrowany:

2018-11-19

Posty: 1

Witam
Od urodzenia choruję na dziecięce porażenie mózgowe, co łączy się z niedowładem prawej kończyny dolnej oraz ograniczoną ruchomością w lekkim stopniu w kończynie lewej w moim przypadku. Dokładnie miesiąc temu złamałam nogę w stawie skokowym.
Dotychczas przez tydzień miałam nałożoną szynę gipsową, później założony został but gipsowy na cztery tygodnie - jeszcze tydzień. Staram się nie obciążać nogi, poruszam się przy pomocy balkoniku, nie obciążając przy tym złamanej nogi. Trochę mnie pobolewa, jednak jest o wiele lepiej niż na początku leczenia. Jak wygląda rehabilitacja przy ograniczonej ruchomości stawu? Nie umiem sama nim poruszać. Ile jeszcze może trwać leczenie? Dodam, że według zaleceń lekarza powinnam poruszać się o dwóch kulach łokciowych co przy moim ograniczeniu sprawnościowym było bardzo trudne, dlatego zapieram się rękoma na balkoniku, czuje się stabilniej i bezpieczniej. Zupełnie nie wiem czego mam się spodziewać dalej, czy dalej gipsu, czy może zakończenia leczenia. Na razie l4 mam do drugiego grudnia, boję się przedłużenia. Lekarz co prawda mówił, że to ładne złamanie bez przemieszczeń.
Czy miał ktoś podobne doświadczenia z takim złamaniem?

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij