nieswiadoma ucieczka z miejsca kolizji

#1 2017-10-18 19:25:48
baboo

Zarejestrowany:

2017-10-18

Posty: 1

Ktoś wie, co może za to grozić? Sprawa wygląda tak. Obok mojego auta został zaparkowany samochód. Stal tak blisko mnie, że miałam problemy z wycofaniem. Wtedy siedząca w tym samochodzie dziewczyna otworzyła okno i pokazała, że uderze w nich i żebym nie cofala, nic więcej. Spiszylam się, więc wjechalam na chodnik i pojechałam do przodu. Dziś zjawia się dzielnicowa, że zgłoszono kolizje. Ponoć uszkodzilam im auto i ucieklam. Na moim samochodzie nie ma śladu. Policjantka zasugerowała, że lepiej jak się przyznam. Na pytanie, jaka grzywna grozi, powiedziała, że to zależy od sędziego. Czego mogę się spodziewać?

Offline
#2 2017-10-19 08:31:13
Campter

Zarejestrowany:

2010-05-04

Posty: 87

Re: nieswiadoma ucieczka z miejsca kolizji

Witaj,

Ciekawa sytuacja o której piszesz... Jak twierdzisz, że nie uderzyłeś lub przytarłeś tego auta to ja w ciemno nie przyznawałabym się do winy, tym bardziej że ma śladów na twoim aucie. Poproś policję o konfrontację i spotkanie z "poszkodowanym" oceńce wraz z policją uszkodzenia itd. Jak jednak "przytarłeś" i odjechałeś to niestety możesz otrzymać mandat lub grzywnę.

Pozdrawiam
Katarzyna

===
Konsultant Campter.pl E-mail: biuro@campter.pl

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij