Pójść po kolozji do lekarza?

#1 2016-09-09 21:45:42
Gość18

Zarejestrowany:

2016-09-09

Posty: 1

Dzisiaj miałam kolizję. Zatrzymalam się na światłach za kilkoma samochodami i po chwili pewien pan z inpetem wjechal mi w tyl auta, tak popychajac, ze uderzylam jeszcze w samochód przede mną. Moje auto prawdopodobnie do kasacji, bo i przód auta i tyl wniecione, +jakies uszlodzenia w srodku auta, więc nie wiem czy jest warte naprawy. Ofiar żadnych na szczęście nie było, jednak ja pod wpływem uderzenia, walnełam głowa w kierownicę i pobolewa mnie nos. Tata mówi, żebym poszła do lekarza, bo może akurat pomoże to jeszcze w odszkodowaniu, a nie wiadomo czy coś sie nie stało. Z kolei ja uważam, żepo takiej kolizji chyba obrażenia nie powinny być za duże, a nos boli, bo jednak walnęłam w kierownicę.
Czy rzeczywiście powinnam pójść do lekarza? A nawet gdyby nic mi nie było, można by bylo starac sie o odszkodowanie za sama wizyte?

Offline
#2 2016-09-12 12:17:41
Michal_

Zarejestrowany:

2015-10-26

Posty: 197

Re: Pójść po kolozji do lekarza?

Pani ojciec dobrze radzi. Powinna Pani udac się do szpitala, chociażby w celu wykonania badania rtg kręgosłupa szyjnego i głowy. W tego typu zdarzeniach bardzo często dochodzi do urazów kręgosłupa szyjnego, nazywanych potocznie "smagnięcie biczem". Oczywiście, że przy lekkich obrażeniach ciała powinna Pani posiadać dokumentację medyczną świadczącą o "dolegliwościach" urazu. Do uzyskania odszkodowania będzie to niezbędne.

Offline
#3 2016-09-12 14:43:29
Anna_K

Zarejestrowany:

2016-05-04

Posty: 14

zwrot kosztów powinien też dotyczyć kosztów diagnozowania, bo przecież sam poszkodowany nie ma obowiązku sam wiedzieć, co mu jest, zwłaszcza że czasem właśnie potrzebne są specjalistyczne badania, żeby wykryć uraz, który nie daje zbyt dużych dolegliwości

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij