Wypadek na basenie a odszkodowanie! Proszę o POMOC!!

#1 2016-02-02 00:04:36
przemek1992

Zarejestrowany:

2016-02-01

Posty: 3

Witam serdecznie.
Będąc w aquaparku , upadłem w szatni, spowodowane było to  mokrą podłogą (miejscami kałuże), w jedną z nich wszedłem po czym upadłem , zaznaczam że miałem założone klapki basenowe. Ból był niesamowity więc niezwłocznie
  pojechałem na pogotowie , lekarz stwierdził od razu że trzeba założyć gips , W diagnozie zapisał " Skręcenie , zwichnięcie i zerwanie poziomu stopy" po 3 tygoniach , nogę wyciągneli mi z gipsu. Po 3 dniach od zdjęcia udałem się poraz kolejny do lekarza , ponieważ nie mogłem ustać na tej nodze, Ciągły obrzęk , zasinienie i duży ból. i sytuacja się powtórzyła , kolejne 3 tygodnie w gipsie. Po tym czasie chciał mi poraz kolejny wkładać w gips , lecz już się nie zgodziłem , powiedziałem , że pójdę do innego lekarza , bo ciągłe wkładanie w gips to nie jest leczenie. I tak zrobiłem , Lekarz wysłał mnie na kolejne prześwietlenie i zbadał mi stopę , powiedział , że mam zerwane Więzadło ATFL (staw skokowy) i że konieczna będzie rekonstrukcja , NA operację czekałem półtora miesiąca. Lecz w końcu się doczekałem,. Zrekonstruowali mi , owe więzadło z użyciem kotwic i oczywiście gips. Po 10 dniach od operacji pojechałem na zdjęcie szwów  (godzina 14) O GODZINIE 18 byłem spowrotem na pogotowiu , ponieważ rana się rozeszła , przy tym mocno krwawiła. W szpitalu wysmarowali mi ją czymś i krwawienie ustąpiło. Osobiście wydaje mi się że to powinno być szyte na nowo , ale to nie ja jestem lekarzem. Po 6 tygodniach nadszedł czas na zdjęcie gipsu pooperacyjneego. Noga cały czas boli, nie mogę na niej stawać . Poszedłem do lekarza prywatnie , tym razem powiedział mi że mam do tego zapalenie ścięgien i więzadeł. , co okazało się jedną wielką brednią bo na następnej wizycie stwierdził że On nie może Mi więcej pomóc , że nie wie co Mi jest. Trafiłem na rehabilitację szpitalną na miesiąc . następnie Zacząłem leczyć się wyłącznie prywatnie u lekarza sportowego. Pojechałem na pierwszą wizytę i po samym badaniu powiedział Mi że noga nadaje się wyłącznie do operacji bo jest całkowicie niestabilna, powiedział że więzadeł to w niej chyba wgl nie ma a jak są to strasznie cienkie "niteczki" ale dla pewności zalecił zrobienie rezonansu magnetycznego. Po rezonansie potwierdził swoje zdanie więc trafiłem do szpitala wykonano Mi Artrotomię , podczas której wykonano rekonstrukcję więzadła skokowo -strzałkowego, więzadła przedniego ,oraz usunięto narośl kostną. po czym oczywiście noga została unieruchomiona na 5 tygodni, lecz i ta operacja nie przyniosła znacznej poprawie mojego zdrowia.
Przeszedłem 4 operację, wykonano przeszczep więzadeł (pobrano z kolana) oraz kości skręcone zostały 3 śrubami   interferencyjnymi. W dalszym ciągu się leczę. Chciał bym uzyskać odszkodowanie od AQUAPARKU za zaniedbania (Kałuże w szatni, podłoga powinna być regularnie wycierana ) Co mam zrobić aby je uzyskać, co będzie potrzebne>? Mam świadka który widział wypadek, w szpitalu również jest notatka że uraz był na aquaparku. Proszę o porady!!

Offline
#2 2017-04-27 11:28:00
woartur

Zarejestrowany:

2017-04-27

Posty: 2

Re: Wypadek na basenie a odszkodowanie! Proszę o POMOC!!

Masz jakieś dokumenty potwierdzające, że wypadek przydarzył Ci się w tym aquaparku? Czy masz świadków?
Na pewno będziesz musiał wykazać, że:
- wypadek przydarzył Ci się w aquaparku
- powstała szkoda/uszczerbek w zdrowiu/poniesione koszty to wina aquaparku.

Przy okazji na przyszłość polecam skarpetki antyposlizgowe Sweakers, ktore sprawdzaja sie lepiej niz klapki.

Offline
#3 2017-05-11 16:14:19
maszak

Zarejestrowany:

2017-05-11

Posty: 8

Jak masz świadka i dokumentację medyczną to jesteś już na dobrej drodze. Najlepiej skontaktuj się z kancelarią typu DRB, bo samemu czeka cię walka z prawnikami aquaparku.

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij