spadł mi tynk z sufitu

#1 2015-12-09 10:35:25
skuter

Zarejestrowany:

2015-12-09

Posty: 1

spadł  mi  tynk  z  sufitu   w  kuchni  czy  należ y mi się odszkodowanie? PZU  odmówiło  stwierdzając,że jest  to  szkoda samoistna  bo  sufit się odparzył  i nie było  zalania

Offline
#2 2016-01-06 07:53:41
Ksawery78

Zarejestrowany:

2016-01-06

Posty: 23

Re: spadł mi tynk z sufitu

w większości ubezpieczeń nieruchomości nie należy się wink jeśli rzeczywiście nie było przyczyny nagłej zewnętrznej np rzeczonego zalania. A jeśli było zalanie: to i tak trzeba udowodnić lub uprawdopodobnić że było to na skutek działania osób trzecich / pogody a nie np na skutek błędów konstrukcyjno-projektowych czy wykonawczych w budynku. Przerabiałem temat na "własnym suficie" - wygrałem w II odwołaniu, bez sądu, potem odwołałem się od ich wyceny i jeszcze ugrałem drugie tyle.
Pomogła mi w tym m.in konsultacja z agentem jednej z firm odszkodowawczych który był na tyle profesjonalny że powiedział w skrócie: "my tego jako firma nie zrobimy - ale sprawdź Pan to i to, zrób Pan tak i tak a potem tak...". Pomógł. Nic za to nie wziął.

Offline
#3 2016-04-06 07:38:17
hiri

Zarejestrowany:

2016-04-04

Posty: 3

Zabrakło istotnej informacji, a mianowicie, ile tego tynku odpadło. Jeśli z całej powierzchni sufitu (mało prawdopodobne), to można próbować iść w spór z ubezpieczycielem. Ale jeśli to był tylko jakiś stosunkowo niewielki fragment - no cóż, to niestety normalka.

Offline
#4 2016-04-21 12:46:28
kaja918

Zarejestrowany:

2016-04-21

Posty: 4

No i czy coś ci się stało?

Offline
#5 2016-12-30 14:50:05
Marjed

Zarejestrowany:

2015-12-08

Posty: 6

Dobrze aby na mieszkanie była wykupiona polisa na ryzyka  typu allrisk.  Jeśli nie było działania zewnętrznego( żywioły, ew. sąsiad) ryzyka ubezpieczone mogą nie obejmować tego zdarzenia. Inna ewentualność:  brak konserwacji ze strony właściciela mieszkania. Wtedy nie ma odpowiedzialności ubezpieczyciela.

Offline
#6 2018-07-30 10:25:42
Odea

Zarejestrowany:

2018-07-30

Posty: 1

Ksawery, możesz coś podpowiedzieć? Mam ten sam problem. Mieszkanie jest ubezpieczone od zdarzeń losowych, odpad mi sufit, jakieś 2 m. Mieszkam na ostatnim piętrze. Może to przez upały. Mam odmowę wypłaty odszkodowania ze względu błędy podczas budowy, to lata 70/80. Poproszę o pomoc. Podczas malowania też odpadał tynk w innych pomieszczeniach.

Ksawery78 napisał:

w większości ubezpieczeń nieruchomości nie należy się wink jeśli rzeczywiście nie było przyczyny nagłej zewnętrznej np rzeczonego zalania. A jeśli było zalanie: to i tak trzeba udowodnić lub uprawdopodobnić że było to na skutek działania osób trzecich / pogody a nie np na skutek błędów konstrukcyjno-projektowych czy wykonawczych w budynku. Przerabiałem temat na "własnym suficie" - wygrałem w II odwołaniu, bez sądu, potem odwołałem się od ich wyceny i jeszcze ugrałem drugie tyle.
Pomogła mi w tym m.in konsultacja z agentem jednej z firm odszkodowawczych który był na tyle profesjonalny że powiedział w skrócie: "my tego jako firma nie zrobimy - ale sprawdź Pan to i to, zrób Pan tak i tak a potem tak...". Pomógł. Nic za to nie wziął.

Offline
#7 2018-12-23 19:42:36
kasiajusta

Zarejestrowany:

2018-12-23

Posty: 1

U mnie ten sam problem. Ostatnie pietro...duzo pary podczas gotowania i dzis odpadl tynk. Bardzo duzy kawal. Czy mogl by ktos podpowiedziec jak sie za to zabrac aby otrzymac odszkodowanie od ubezpieczenia?

Odea napisał:

Ksawery, mo?esz co? podpowiedzie?? Mam ten sam problem. Mieszkanie jest ubezpieczone od zdarze? losowych, odpad mi sufit, jakie? 2 m. Mieszkam na ostatnim pi?trze. Mo?e to przez upa?y. Mam odmow? wyp?aty odszkodowania ze wzgl?du b??dy podczas budowy, to lata 70/80. Poprosz? o pomoc. Podczas malowania te? odpada? tynk w innych pomieszczeniach.

Ksawery78 napisał:

w wi?kszo?ci ubezpiecze? nieruchomo?ci nie nale?y si? wink je?li rzeczywi?cie nie by?o przyczyny nag?ej zewn?trznej np rzeczonego zalania. A je?li by?o zalanie: to i tak trzeba udowodni? lub uprawdopodobni? ?e by?o to na skutek dzia?ania osób trzecich / pogody a nie np na skutek b??dów konstrukcyjno-projektowych czy wykonawczych w budynku. Przerabia?em temat na "w?asnym suficie" - wygra?em w II odwo?aniu, bez s?du, potem odwo?a?em si? od ich wyceny i jeszcze ugra?em drugie tyle.
Pomog?a mi w tym m.in konsultacja z agentem jednej z firm odszkodowawczych który by? na tyle profesjonalny ?e powiedzia? w skrócie: "my tego jako firma nie zrobimy - ale sprawd? Pan to i to, zrób Pan tak i tak a potem tak...". Pomóg?. Nic za to nie wzi??.

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij