Oparzenie oczu lampami UV w pracy, a pracodawca kombinuje....

#1 2015-07-06 17:36:27
maniekpeel

Zarejestrowany:

2015-07-06

Posty: 3

Witam wszystkich, 16-go maja doznałem oparzenia oczu w miejscu pracy. Opisze sytuację:
Pracuję w drukarni gdzie produkowane są płytki elektroniczne. Zostało mi zlecone ,,wygrzanie formatek" pod lampami UV. Formatki czyli tzw. folię ścieżkową wrzuca się na taśmę, która przechodzi pod lampami. Niestety formatki były za duże i kierownik podniósł osłonę lamp wskutek czego promienie naświetliły mi oczy.... Nie otrzymałem okularów ochronnych ponieważ pracodawca powiedział, że są niepotrzebne. Wszystko było w porządku, a przynajmniej tak mi się zdawało aż do wieczora. Reakcja zachodzi dopiero po kilku godzinach oczy szczypał niemiłosiernie ale myslałem, że to przejdzie i jakoś udało mi się usnąć. Obudizłem się o 1 w nocy z przerażającym bólem, a jeszcze bardziej byłem przerażony gdy okazało się, że oślepłem... męczyłem się tak z dwie godziny aż w końcu zgodziłem się na wizytę w oddziale ratunkowym. Okulista podał mi znieczulenie i zbadał i oczywiście wyszło,że oparzyłem sobie rogówki  i spojówki promieniami UV. Wzrok odzyskałem po 4 godzinach jednak ból minął dopiero po dwóch dobach. Na drugi dzień pojechałem do lekarza pierwszego kontaktu, który wypisał mi receptę i zwolnienie. Wróciłęm do pracy w poniedziałek i szef oczywiscie powiedział mi, ze nabawiłem się tego na własne życzenie( jasne...bo chciałem trochę poczuć jak to jest kiedy wypalają Ci oczy..) i w sumie rozmowa na temat wypadku była zakończona. Lekarz zalecił mi unikania wychodzenia na dwór i siedzenia w domu przy zasłoniętych oknach . Niestety w pracy wytrzymałem niecałe dwa dni ponieważ od lamp i chemii, która występuję w pracy na potęgę oczy miałem całe zaczerwienione i prawie nic nie widziałem. Zwolniłem się i w środę byłem u okulisty, który stwierdzil, że mam astygmatyzm w prawym oku ale mogłem tego nie zauważyć gdyż to były początki czy jakoś tak wink i dlatego moje prawe oko tak silnie zareagowało. W wyniku wypadku doznałem stałego urazu tzn. pogorszenie wady wzroku(lekarz zaleził wizytę u optyka po przebytym leczeniu i oczywiscie okulary) , a mianowicie prawe oko prawie wcale nie łapie ostrości . Jakoś przepracowałem czwartek i piątek ponieważ poprosiłem kierownika o pracę zdala od chemii i lamp. Miałem dzisiaj spytać się szefa czy zgłosił wypadek przy pracy jednak okazało się, że nagle musiał wyjechać nad morze wink więc poszedłem do szefowej, któa wróciła dzisiaj z urlopu. Oczyuwiscie nic nie wiedziała na temat mojego wypadku i okazało się, że wypadek nei został zgłoszony. Powiedziała, że została poinformowana o tym iż rzekomo ,,gapiłem" się w lampy bo tak jej powiedzieli pracownicy (minute wczesniej mowila, ze nie miala pojecia o wypadku) i wtedy zaczely sie schody. Zaczęła mi grozić zebym nie kombinował bo narobie sobie kłopotów a tego bym nei chciał (umowę mam do połowy sierpnia) ale obiecał, że zadzwoni do ich pracownika od BHP i go poinformuje. Zawołała mnie po zakończeniu zmiany i powiedziała, że dzwoniła i będzie sporządzony protokół ale nie wie kiedy będzie wizyta bo długo czeka się na terminy i w związku z tym chce zebym pojawił  sie u lekarza orzecznika czy jakoś tak w celu potwierdzenia tego, że w ogole jestem chory ponieważ zwolnienia mam od internisty, a nie od okulisty i w takim razie jestem zdrowy( mam potwierdzenia od lekarzy w tym od dwoch okulistów) ale nie może dodzwonić sie do ZUSu i to też trochę potrwa. Mam wrażenie, że gra na zwłokę . mój znajomy z EUCO  pomaga mi jak może ale nie da się ruszyć sprawy bez protokołu BHP. Powiedzcie mi co mam w takiej sytuacji zrobić czy mma rządać numeru do tego pracownika od BHP? co jeśli nie będzie chciała mi go podać ? mam wrażenie, że chcą mnie zrobić w ch**a.... Uraz został i z czasem będize się pogarszało, a oczy bolą jak tylko wyjdę na słońce... Przepraszam za tak długi tekst jednak chciałem opisać sprawę jak najdokładniej. Jezeli macie jeszcze jakieś pytania to proszę bardzo i z góry dziękuję za pomoc.

Offline
#2 2015-07-06 21:57:43
Centrum Polska

Zarejestrowany:

2011-01-19

Posty: 801

Re: Oparzenie oczu lampami UV w pracy, a pracodawca kombinuje....

Witam, na wstępie odradzam pomoc kolegi z euco bo jak widać nie ma on zielonego pojęcia na temat obowiązujących przepisów prawa pracy. A może tylko zaszkodzić. Sprawy przeciwko pracodawcy nie należą do przyjemnych, gdyż ludziom w dalszym ciągu na niej zależy. W pana przypadku sprawa się komplikuje ze względu na opieszałość pracodawcy a jak się domyślam nie jest to jakiś potężny zakład pracy i prawdopodobnie w momencie, gdy zacznie się stosować radykalne środki przeciwko niemu to skończy się na wypowiedzeniu. Względem obowiązujących przepisów rozporządzenia w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy zespół powypadkowy powinien nie później niż w ciągu 14 dni od dnia uzyskania zawiadomienia o wypadku sporządzić protokół ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku, a następnie niezwłocznie doręczyć go  pracodawcy.Dodatkowo to na zespole powypadkowym ciąży obowiązek zapoznania z treścią protokołu poszkodowanego oraz aby osoba uprawniona mogła zapoznać się z jego treścią oraz zgłosić uwagi i zastrzeżenia do ustaleń zawartych.
Na pana miejscu zacząłbym od pisemnego powiadomienia pracodawcy o zaistniałym zdarzeniu aby mieć dowód i móc wyznaczyć przybliżony termin ewentualnego otrzymania protokołu.

Offline
#3 2015-07-07 06:59:57
maniekpeel

Zarejestrowany:

2015-07-06

Posty: 3

W zakładzie pracuje 7 osób łącznie ze mną.Niestety na moja niekorzyść praciwnicy pewnie powiedzą to co im szefowa powie ale rozumiem ich bo nikt nie chce stracić pracy....pracidawca również kazał powiadomić go pisemnie o zaistnialym zdarzeniu ale jest pewien problem. Z odpowiedzi wywnioskowałem, ze musze byc przy sporządzaniu protokołu ale od czwartku ide na urlop i czy jesli pracodawca otrzyma zawiadomienie dzisiaj to czy może zdarzyć sie tak, ze zrobi mi po prostu na złość i protokół będzie sporządzany kiedy będę na urlopie ? I czy mogę żądać aby pracodawca przy mnie umowil termin ? Bo mam wrażenie, ze w innym przypadku będzie to trwalo cale wieki...

Offline
#4 2015-07-07 07:44:13
Centrum Polska

Zarejestrowany:

2011-01-19

Posty: 801

Nie musi Pan być obecny podczas sporządzania protokołu. Złoży Pan jedynie wyjaśnienia tak jak świadkowie zdarzenia i na tej podstawie owy protokół powstanie. Na końcu zostanie Panu przedstawiona jego treść, oczywiście będzie można wnosić własne uwagi do protokołu i z nim się nie zgodzić jeżeli coś będzie nie tak. Spokojnie można udać się na urlop jeżeli zdrowie na to pozwoli.

Offline
#5 2015-07-14 00:05:09
brezi

Zarejestrowany:

2013-07-29

Posty: 5

Centrum Polska napisał:

Witam, na wstępie odradzam pomoc kolegi z euco bo jak widać nie ma on zielonego pojęcia na temat obowiązujących przepisów prawa pracy. A może tylko zaszkodzić.

Fakt, że odradza Pan usługi Euco, pracując dla konkurencyjnej firmy, czyni tę radę nieco kontrowersyjną, nie uważa Pan?

Offline
#6 2015-07-14 07:18:29
Centrum Polska

Zarejestrowany:

2011-01-19

Posty: 801

brezi napisał:

Centrum Polska napisał:

Witam, na wstępie odradzam pomoc kolegi z euco bo jak widać nie ma on zielonego pojęcia na temat obowiązujących przepisów prawa pracy. A może tylko zaszkodzić.

Fakt, że odradza Pan usługi Euco, pracując dla konkurencyjnej firmy, czyni tę radę nieco kontrowersyjną, nie uważa Pan?

Zgodziłbym się z Panem pod warunkiem przedstawienia propozycji pomocy z mojej strony a jeżeli potrafię czytać ze zrozumieniem to taka propozycja nie padła. Mój udział na forum jest czysto hobbystyczny i nie powoduje przychodu dla mnie i mojej firmy. Jednakże jeżeli tematycznie interesuje Pana moja osoba to dodam, iż w przeciwieństwie to przedstawionego wyżej kolegi  ,, agenta śpiocha'' to posiadam wiedzę i doświadczenie z zakresu likwidacji szkody, gdyż sam takie postępowania prowadzę. Reasumując zawsze będę odradzał pomoc ,,kolegów,, , którzy pracują, na umowę o dzieło i przedstawiają się jako agenci odszkodowawczy a zamiast pomagać to wprowadzają poszkodowanych w błąd. Rozwijając temat to proszę odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego większość firm odszkodowawczych pozyskuje agentów na umowę o współpracę/zlecenia? Pomijając koszty jest to odpowiedzialność, za którą nikt nie chce ręczyć gdyż wiedza jaką dysponują tacy agenci jest w większości na poziomie miernym. Tak jest również w powyższym przypadku.

Offline
#7 2015-07-16 17:00:52
brezi

Zarejestrowany:

2013-07-29

Posty: 5

Zwróciłem jedynie uwagę, że będąc pracownikiem jednej firmy, odradzania usług innej jest nieeleganckie. Co do kompetencji pracowniików poszczególnych firm to trudno mi się wypowiadać, bo nie znam wszystkich, ale miałem okazję poznać paru i aż tak dramatycznie jak Pan sugeruje nie było z ich wiedzą.

Offline
#8 2015-08-25 14:36:18
maniekpeel

Zarejestrowany:

2015-07-06

Posty: 3

Odświeżam temat ponieważ sprawa nabrała bardzo nieprzyjemnego obrotu.... Protokół BHP został sporządzony na moją niekorzyść, a to dlatego, że pracodawca i pracownicy kłamali w żywe oczy. Potrzebuję BARDZO DOBREGO adwokata, który zajmuje się prawem pracy najlepiej z Łodzi. Proszę o jak najszybsza pomoc sam już nie daje z tym rady.

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij