3 operacje! skręcenie zerwanie więzadeł i usunięcie narośli POMOCY!

#1 2015-06-14 23:11:42
przemek92

Zarejestrowany:

2014-06-22

Posty: 8

Witam serdecznie.
W styczniu 2014 roku miałem wypadek opowiem od początku jak to było. Więc tak, pojechałem na pogotowie , lekarz stwierdził odrazu że trzeba założyć gips , W diagnozie zapisał " Skręcenie , zwichnięcie i zerwanie poziomu stopy" po 3 tygoniach , nogę wyciągneli mi z gipsu. Po 3 dniach od zdjęcia udałem się poraz kolejny do lekarza , ponieważ nie mogłem ustać na tej nodze, Ciągły obrzęk , zasinienie i duży ból. i sytuacja się powtórzyła , kolejne 3 tygodnie w gipsie. Po tym czasie chciał mi poraz kolejny wkładać w gips , lecz już się nie zgodziłem , powiedziałem , że pójdę do innego lekarza , bo ciągłe wkładanie w gips to nie jest leczenie. I tak zrobiłem , Lekarz wysłał mnie na kolejne prześwietlenie i zbadał mi stopę , powiedział , że mam zerwane Więzadło ATFL (staw skokowy) i że konieczna będzie rekonstrukcja , NA operację czekałem półtora miesiąca. Lecz w końcu się doczekałem,. Zrekonstruowali mi , owe więzadło z użyciem kotwic i oczywiście gips. Po 10 dniach od operacji pojechałem na zdjęcie szwów  (godzina 14) O GODZINIE 18 byłem spowrotem na pogotowiu , ponieważ rana się rozeszła , przy tym mocno krwawiła. W szpitalu wysmarowali mi ją czymś i krwawienie ustąpiło. Osobiście wydaje mi się że to powinno być szyte na nowo , ale to nie ja jestem lekarzem. Po 6 tygodniach nadszedł czas na zdjęcie gipsu pooperacyjneego. Noga cały czas boli, nie mogę na niej stawać . Poszedłem do lekarza prywatnie , tym razem powiedział mi że mam do tego zapalenie ścięgien i więzadeł. , co okazało się jedną wielką brednią bo na następnej wizycie stwierdził że On nie może Mi więcej pomóc , że nie wie co Mi jest. Trafiłem na rehabilitację szpitalną na miesiąc . następnie Zacząłem leczyć się wyłącznie prywatnie u lekarza sportowego. Pojechałem na pierwszą wizytę i po samym badaniu powiedział Mi że noga nadaje się wyłącznie do operacji bo jest całkowicie niestabilna, powiedział że więzadeł to w niej chyba wgl nie ma a jak są to strasznie cienkie "niteczki" ale dla pewności zalecił zrobienie rezonansu magnetycznego. Po rezonansie potwierdził swoje zdanie więc trafiłem do szpitala wykonano Mi Artrotomię , podczas której wykonano rekonstrukcję więzadła skokowo -strzałkowego, więzadła przedniego ,oraz usunięto narośl kostną. po czym oczywiście noga została unieruchomiona na 5 tygodni. Moje Pytanie brzmi ile mogę dostać procent trwałego uszczerbku na zdrowiu , chciał bym wiedzieć ponieważ nie chcę zostać oszukany przez ubezpieczyciela (tak jak mój znajomy)wydaje mi się że jest to dość znaczna "kontuzja"  Bardzo proszę o jakieś informacje

Offline
#2 2015-06-15 10:31:39
Błażej_Andruszkiewicz

Zarejestrowany:

2015-05-21

Posty: 36

Re: 3 operacje! skręcenie zerwanie więzadeł i usunięcie narośli POMOCY!

Trwały uszczerbek jest trudno określić bez analizy dokumentacji medycznej. Jaki był to wypadek ? Komunikacyjny? Z jakiego ubezpieczenia domagasz się zadośćuczynienia/odszkodowania?

Offline
#3 2015-06-15 11:39:03
przemek92

Zarejestrowany:

2014-06-22

Posty: 8

Poślizgnięcie na Basenie. A ubezpieczony jestem w Compensie

Offline
#4 2015-06-15 13:36:46
Błażej_Andruszkiewicz

Zarejestrowany:

2015-05-21

Posty: 36

Jeżeli chodzi o ubezpieczenie NNW - zobacz w ogólnych warunkach ubezpieczenia na jakiej podstawie ustalają TU - jakie tabele czy mają własne czy nie. Wtedy możesz sobie obliczyć TU.

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij