Kolizja na parkingu pod marketem

#1 2015-02-11 11:50:42
ciapus4

Zarejestrowany:

2015-02-11

Posty: 1

Witam, opuszczałem z małżonką parking pod marketem, skręcaliśmy w prawo mieliśmy pierwszeństwo, tamten kierowca uderzył nas w bok, konkretnie w przednie koło, wezwana policja, też przyznała nam rację, sprawca nie przyjął mandatu gdyż stwierdził, że nas nie widział bo nie mieliśmy włączonych świateł, oczywiście myli się bo światła były włączone, gdyż było ciemno godzina 21.00 i na dodatek padał deszcz z opisu policji z monitoringu marketu widać tylko tylne światła, że się palą ale nie jest tu jednoznacznie, podane jakie to światła, ale widać, że są, co ten człowiek chce ugrać, ewidentna wina wskazana przez policje.

Offline
#2 2015-02-11 16:50:23
LukaszSpaleniak

Zarejestrowany:

2014-12-22

Posty: 38

Re: Kolizja na parkingu pod marketem

Poprawna polszczyzna najpierw, a nie naganianie smile Trzeba czekać na uznanie winy sprawcy w sądzie skoro nie przyznał się do winy na miejscu. Życzę szybkiego zakończenia sprawy smile

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij