potrącenie dziecka na uliczce osiedlowej

#1 2013-07-15 15:37:29
magdakrynia

Zarejestrowany:

2013-07-15

Posty: 2

Witam !!
Miesiąc temu wychodziliśmy z klatki z bloku z mężem i z dziećmi. Syn jechał na zabawkowym plastikowym motorku. Kiedy kończy się chodnik jest osiedlowa uliczka, przed którą stoi znak "zakaz ruchu w obu kierunkach". Syn zjeżdżał z chodnika i został potrącony przez samochód którego nie powinno tam być. Syn został przyjęty do szpitala z powierzchownym urazem powłok głowy i licznymi powierzchownymi urazami. Spędził w szpitalu 3 dni i 1 raz byliśmy w poradni chirurgicznej (leczenie zostało zakończone).  Nadmieniam że syn ma 2 latka i doznał urazu psychicznego (boi się wychodzić z domu, a szczególnie boi się chodzić chodnikami obok jeżdżących samochodów. Wypełniam właśnie formularz zgłoszenia szkody z OC sprawcy i nie wiem jak określić i oszacować zgłaszane roszczenia??

Offline
#2 2013-07-16 14:27:56
magda1978

Zarejestrowany:

2013-07-16

Posty: 1

Re: potrącenie dziecka na uliczce osiedlowej

Witam. Przeczytałam informację o wypadku Pani synka. Pracuję w Kancelarii , która zajmuję się takimi właśnie sprawami, pomagamy poszkodowanym w wypadkach w uzyskiwaniu najwyższego odszkodowania z tytułu oc sprawcy wypadku. Odpowiem na wszystkie Pani pytania . Mój nr tel. xxx xxx xxx

Offline
#3 2013-07-16 23:04:11
kancelariabugaj

Zarejestrowany:

2012-11-21

Posty: 65

Dzień dobry

Podać szkody psychiczne u dziecka. Dobrze by to podeprzeć jakimś leczeniem u psychologa + oczywiście uszkodzenie ciała (może blizny? przeżyty ból, szpital). Kwotę trudno oszacować bez dokumentacji - wstępnie do 20 tys. zł. Oczywiście bez sprawy sądowej nie ma co na taką kwotę liczyć.

Pozdrawiam

Offline
#4 2013-07-17 08:32:39
anlex

Zarejestrowany:

2013-03-20

Posty: 222

magdakrynia napisał:

Witam !!
Miesiąc temu wychodziliśmy z klatki z bloku z mężem i z dziećmi. Syn jechał na zabawkowym plastikowym motorku. Kiedy kończy się chodnik jest osiedlowa uliczka, przed którą stoi znak "zakaz ruchu w obu kierunkach". Syn zjeżdżał z chodnika i został potrącony przez samochód którego nie powinno tam być. Syn został przyjęty do szpitala z powierzchownym urazem powłok głowy i licznymi powierzchownymi urazami. Spędził w szpitalu 3 dni i 1 raz byliśmy w poradni chirurgicznej (leczenie zostało zakończone).  Nadmieniam że syn ma 2 latka i doznał urazu psychicznego (boi się wychodzić z domu, a szczególnie boi się chodzić chodnikami obok jeżdżących samochodów. Wypełniam właśnie formularz zgłoszenia szkody z OC sprawcy i nie wiem jak określić i oszacować zgłaszane roszczenia??

Nie musi Pani wpisywać wysokości roszczenia jeśli nie jest Pani w stanie określić jego zakresu. Ubezpieczyciel powinien wypłacić Pani kwotę bezsporną.

Offline
#5 2013-07-20 17:38:33
oc_sprawcy

Zarejestrowany:

2013-07-20

Posty: 2

kancelariabugaj napisał:

Dzień dobry

Podać szkody psychiczne u dziecka. Dobrze by to podeprzeć jakimś leczeniem u psychologa + oczywiście uszkodzenie ciała (może blizny? przeżyty ból, szpital). Kwotę trudno oszacować bez dokumentacji - wstępnie do 20 tys. zł. Oczywiście bez sprawy sądowej nie ma co na taką kwotę liczyć.

Pozdrawiam

TU nie zawsze biorą pod uwagę opinie psychologiczne (dla nich to nie jest specjalista). Trzeba udać się do psychiatry.

Offline
#6 2013-08-06 17:07:21
magdakrynia

Zarejestrowany:

2013-07-15

Posty: 2

witam !!!
Firma ubezpieczeniowa chce załatwić sprawę polubownie i zaproponowali 2500 zl minus 30% za to ze nie dopilnowaliśmy syna to jest 1750 zł

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij