Złamanie nogi - rehabilitacja

#45361 2012-08-24 16:18:09
amelia.z

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-24

Posty: 165

oliwka napisał:

witaj amelia.z , współczuje wypadku, trzymam kciuki żebyś szybko wyzdrowiała

dziękuję Oliwka, jakoś powoli idzie do przodu, blizny się goją... choć bez plastycznego zabiegu się nie obejdzie:/...

tęsknię do gór straszliwie...

1.06.2012- Złamanie kłykcia przyśrodkowego kości udowej prawej
Otwarte złamanie 1/3 bliższej trzonu kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem- stabilizator Hoffmana
15.10-wyjecie zespolenia
6.12-złamanie 1/3dalszej piszczeli prawej

Offline
#45362 2012-08-24 17:00:27
hanky

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-03-10

Posty: 100

Amelia powiedz mi jakie masz wrażenia co do Hoffmana bo nademną ciągle wisi jego widmo, gratulacje zrostu. A z rękami jak się ma sprawa była któraś operowana już doszły do siebie?

13.10.2011Otwarte wieloodłamowe złamanie trzonu obu podudzii. Marzec 2012 Staw rzekomy P podudzia: wymiana gwoździa na płyte LCP, Listopad 2012  Staw rzekomy zakażony L podudzia: wymiana gwoździa na ażurowy cementowany, luty 2013: wymiana na gwoźdź śródszpikowy
Wyleczone złamania kości śródstopia, trójkostkowe L ,Ręce
http://www.photoblog.pl/hankyyy/1352949 … padku.html

Offline
#45363 2012-08-24 22:27:37
amelia.z

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-24

Posty: 165

hanky napisał:

Amelia powiedz mi jakie masz wrażenia co do Hoffmana bo nademną ciągle wisi jego widmo, gratulacje zrostu. A z rękami jak się ma sprawa była któraś operowana już doszły do siebie?

Hmm, generalnie noga mnie nie boli, odkad zwieźli mnie z OIOMU mogłam zginać,prostowac kolano-więc plus. Noga cały czas 'oddycha', w gipsie to bym się chyba ugotowała:/.Także na plus dla stabilizatora.
Jedynie boję się wyciągania złomu, bo ponoć bez znieczulenia- jakoś przeżyję...

Z kolei ręce (obie były operowane):
Złamanie podstawy paliczka dalszego palca III ręki prawej z przemieszczeniem
Otwarte uszkodzenie ścięgna prostownika palca III ręki prawej
Liczne rany powierzchni grzbietowej nadgarstka, śródręcza i palców ręki prawej
Wieloodłamowe złamanie nasady i przynasady dalszej kości promieniowej i łokciowej prawej z przemieszczeniem
Zwichnięcie nadgarstka lewego
Otwarte złamanie nasady i przynasady dalszej kości promieniowej lewej ze zwichnięciem głowy kości łokciowej w stawie promieniowo-łokciowym dalszym
Wieloodłamowe otwarte złamanie wyrostka łokciowego kości łokciowej lewej z przemieszczeniem, z ubytkiem kości i skóry, ze zwichnięciem stawu łokciowego

mam problem z palcem prawej reki- nie zgina się ten paliczek:/,ale to sobie jakoś wyćwiczę (tutaj był drut K)
natomiast lewa reka...hmmm, nie prostuje sie ani nie zgina prawie wcale łokieć; dodatkowo nadgarstek też nie chce się 'wykrecic'. Mam jeszcze 2 druty w łokciu i popręg Webera, może to przeszkadza...-tego sie nie moge dowiedzieć od swego lekarza. na kazde moje pytanie humorzascie odpowiada- ze jestem po wypadku, itd....

1.06.2012- Złamanie kłykcia przyśrodkowego kości udowej prawej
Otwarte złamanie 1/3 bliższej trzonu kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem- stabilizator Hoffmana
15.10-wyjecie zespolenia
6.12-złamanie 1/3dalszej piszczeli prawej

Offline
#45364 2012-08-24 22:46:10
hanky

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-03-10

Posty: 100

Co do odpowiedzi lekarzy to doskonale Cię rozumiem, zawsze to robią wymijająco, też dużo pytałem co do rąk z racji obtłuczonego i rozciągniętego nerwu, ale tak jak w twoim przypadku odpowiedz była jest Pan po wypadku zobaczymy jak się będzie goić. Jeżeli chodzi o popręg Webbera to niemam pojęcia czy on blokuje Ci łokieć, być może ja lewą ręke miałem w gipsie 13 tyg, ubytki kośći w trzech kończynach, ale ręce nieporównywalnie szybciej zrosły się od piszczeli z którymi dalej walczę. Nad łokciem długo pracowałem, ale przyniosło to efekty i zginam i prostuje go normalnie, choć na siłowni czuję jeszcze różnice, tak więc głowa do góry. Ja mam uszkodzone ścięgno prostownika palucha prawej stopy i na podstawie swoich doświadczeń czeka Cię sporo pracy z tym palcem, ja swojego do końca czynnie nie unosze

13.10.2011Otwarte wieloodłamowe złamanie trzonu obu podudzii. Marzec 2012 Staw rzekomy P podudzia: wymiana gwoździa na płyte LCP, Listopad 2012  Staw rzekomy zakażony L podudzia: wymiana gwoździa na ażurowy cementowany, luty 2013: wymiana na gwoźdź śródszpikowy
Wyleczone złamania kości śródstopia, trójkostkowe L ,Ręce
http://www.photoblog.pl/hankyyy/1352949 … padku.html

Offline
#45365 2012-08-25 11:29:34
amelia.z

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-24

Posty: 165

no tak, praca praca i jeszcze raz.
Jednakże problem leży w tym, że- druty K. w lewym łokciu przy minimalnym zgięciu łokcia niemalże wychodzą przez skórę.
Boję się na siłę cwiczyć, gdyż obawiam się, że one wyjdą.

1.06.2012- Złamanie kłykcia przyśrodkowego kości udowej prawej
Otwarte złamanie 1/3 bliższej trzonu kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem- stabilizator Hoffmana
15.10-wyjecie zespolenia
6.12-złamanie 1/3dalszej piszczeli prawej

Offline
#45366 2012-08-25 13:25:52
marylin

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-07-22

Posty: 17

No ja pozbyłam się gipsu po dokładnie 6 tygodniach. Noga - hmm, spuchnieta trochę ale myślałam że będzie wyglądać gorzej. Skóra złazi płatami. Tydzień jeszcze mam nie obciążac, tylko ją rozruszac, szczegolnie staw skokowy. Więc chyba jest ok smile Jakieś polecacie ćwiczonka na rozruszanie? Zaraz będe wertować internet co by ładnie poszło w ciągu tygodnia smile Pozdrawiam!

Offline
#45367 2012-08-25 13:44:57
fa1th

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-02

Posty: 214

marylin napisał:

No ja pozbyłam się gipsu po dokładnie 6 tygodniach. Noga - hmm, spuchnieta trochę ale myślałam że będzie wyglądać gorzej. Skóra złazi płatami. Tydzień jeszcze mam nie obciążac, tylko ją rozruszac, szczegolnie staw skokowy. Więc chyba jest ok smile Jakieś polecacie ćwiczonka na rozruszanie? Zaraz będe wertować internet co by ładnie poszło w ciągu tygodnia smile Pozdrawiam!

jeju ale Ci zazdroszczę smile ja mam w poniedziałek wizyte i mam nadzieje ze tez mi zdejmą... proszę trzymajcie za mnie w kciuki! smile

14.07.12 wypadek złamanie kostki bocznej (gips 6tyg),27-28.08.12 zdjęcie gipsu,konsultacja u innego ortopedy i decyzja o operacji zespolenia kostki,04.09.12 operacja zespolenia kostki, gips 6tyg, 18.10.12 rehabilitacja! 13.11.12 jedna kula 03.12.12 kuśtykanie bez kul 27.02.13 pierwszy bieg!

www.photoblog.pl/fa1th/129022065/rtg-dzien-wypadku.html

Offline
#45368 2012-08-25 14:10:40
iwonaa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-25

Posty: 86

Witam. Jestem tu nowa ale coś mi się wydaje, że zagoszczę na długo. 19.08 w niedzielę miałam wypadek na zawodach jeździeckich. Po przeszkodzie spadłam z konia prosto na nóżki. Jak lekarze ocenili, ku ich zdziwieniu, wyglądało to jak skok z drugiego piętro prosto na stopy. Pięto wbiła mi się w nogę. Efekt: wieloodłamowe złamanie nasady dalszej kości piszczelowej lewej, złamanie kostki bocznej stawu skokowego lewego, złamanie podudzia łącznie ze stawem skokowym, złamanie nasady dalszej piszczeli. W nocy przeszłam prawie pięciogodzinną operację. Mam trzy płytki i kilka śrub, cztery nacięcia na nodze. Nie założono gipsu. Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Nie wiem czego się spodziewać i jeszcze nie wiem co mnie czeka. 20.09 mam wizytę kontrolną u lekarza, który mnie operował a na 03.09 umówiłam się na konsultację u innego lekarza aby zasięgnąć drugiej opinii. Czy ktoś może zna dobrego ortopedę w Bydgoszczy? Jak radzić sobie z bezczynnością? Ja ma z tym problem już po tygodniu unieruchomienia:(

19.08.2012 - wypadek na zawodach jeździeckich, wieloodłamowe złamanie nasady dalszej kości piszczelowej lewej, złamanie kostki bocznej stawu skokowego lewego, złamanie podudzia łącznie ze stawem skokowym, złamanie nasady dalszej piszczeli, pilon fracture
19.08.2012 - operacja 5 godzin, w nodze 3 płytki i 18 śrubek,
25.03.2013 - BEZ KUL!
http://www.photoblog.pl/frost80/134025524/3654930/

Offline
#45369 2012-08-25 14:36:17
amelia.z

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-24

Posty: 165

iwonaa szczerze współczuję, a najbardziej unieruchomienia- bo to jest chyba najgorsze:/.

trzymam kciuki za ściąganie gipsu:)

1.06.2012- Złamanie kłykcia przyśrodkowego kości udowej prawej
Otwarte złamanie 1/3 bliższej trzonu kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem- stabilizator Hoffmana
15.10-wyjecie zespolenia
6.12-złamanie 1/3dalszej piszczeli prawej

Offline
#45370 2012-08-25 15:44:47
oliwka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-13

Posty: 17

witaj iwona trzymam kciuki żebyś szybko wyzdrowiała
marylin fajnie, że juz nie masz gipsu, a jak miałaś złamana nogę w którym miejscu?

21.07.2012  trójkostkowe złamanie podudzia prawego S.82.3
22.07.2012 zespolono strzałkę i kostkę boczną płytą ChM. 24.07.2012 Odłamy kostki przyśrodkowej zespolono 2 drutami K.
01.08.2012 wypisano do domu 11.09.2012 zdjęcie gipsu
http://www.photoblog.pl/oliwka3379/130179546/noga.html

Offline
#45371 2012-08-25 16:03:48
iwonaa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-25

Posty: 86

dziękuję za dobre słowo:) gipsu nie mam, jedynie opatrunek, dzięki temu mogę oglądać moją pozszywaną na okrętkę nogę "frankensztajna". Ech...żeby tak jeszcze kiedyś udało się na konia wsiąść............

19.08.2012 - wypadek na zawodach jeździeckich, wieloodłamowe złamanie nasady dalszej kości piszczelowej lewej, złamanie kostki bocznej stawu skokowego lewego, złamanie podudzia łącznie ze stawem skokowym, złamanie nasady dalszej piszczeli, pilon fracture
19.08.2012 - operacja 5 godzin, w nodze 3 płytki i 18 śrubek,
25.03.2013 - BEZ KUL!
http://www.photoblog.pl/frost80/134025524/3654930/

Offline
#45372 2012-08-25 16:16:05
iwonaa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-25

Posty: 86

prosiłabym o kilka informacji, ponieważ lekarz, który mnie operował niewiele miał dla mnie czasu. Czy spuchniętą jak bania nogę sześć dni po operacji powinnam czymś smarowac aby zmniejszyć opuchliznę? chodzi mi o stopę na której nie mam szwów. Czy powinnam się jakoś specjalnie odżywiać aby przyspieszyć zrastanie? już się umawiać na rehabilitację czy to za wcześnie? dziękuję za odpowiedzi

19.08.2012 - wypadek na zawodach jeździeckich, wieloodłamowe złamanie nasady dalszej kości piszczelowej lewej, złamanie kostki bocznej stawu skokowego lewego, złamanie podudzia łącznie ze stawem skokowym, złamanie nasady dalszej piszczeli, pilon fracture
19.08.2012 - operacja 5 godzin, w nodze 3 płytki i 18 śrubek,
25.03.2013 - BEZ KUL!
http://www.photoblog.pl/frost80/134025524/3654930/

Offline
#45373 2012-08-25 20:22:26
prazynka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-11-04

Posty: 728

Witajcie,

Po miesiącu rehabilitacji kolejna decyzja o operacji. 9 raz będą mi dłubać w nodze.

Iwona, współczuję Ci sad Dobrze się rozejrzyj za lekarzem.

9 operacji, w tym 2 przeszczepy
5 lat-wieloodłamowe złamanie k.skokowej; cysty w k.skokowej; artroza stawu skokowego; zrosty wewnątrzstawowe; deformacje k.skokowej; niesprawne mięśnie, ścięgna i więzadła po zerwaniu i rozwarstwieniu; powikłane blizny i zrosty tkanek miękkich; nieanatomiczne ustawienie stopy; uszkodzone kolano, dyskopatia

Offline
#45374 2012-08-26 06:12:58
kajczanka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-08-27

Posty: 72

iwonaa napisał:

prosiłabym o kilka informacji, ponieważ lekarz, który mnie operował niewiele miał dla mnie czasu. Czy spuchniętą jak bania nogę sześć dni po operacji powinnam czymś smarowac aby zmniejszyć opuchliznę? chodzi mi o stopę na której nie mam szwów. Czy powinnam się jakoś specjalnie odżywiać aby przyspieszyć zrastanie? już się umawiać na rehabilitację czy to za wcześnie? dziękuję za odpowiedzi

myślę, że można smarować altacetem tą stopę, oczywiście w tych miejscach, gdzie nie była przerwana jej łączność. trzeba też trzymać ją w górze, mi wystarczała wyskość biurka, tzw. pozycja prezesa;). co do odżywiania, to polecam wszystko, co zawiera kolagen- galarety, skrzydełka z kurczaka. UWAGA: wszędzie słyszy się, że trzeba spożywać dużo nabiału. to błąd i ja się na tym przejechałam. myślę, że pośrednio przez to noga zrastała mi się 10 m-cy. NADMIAR BIAŁKA ODWAPNIA KOŚCI. wcale nie trzeba go wiele zjeść, by przekroczyć normalną dzienną rację.

Offline
#45375 2012-08-26 06:22:20
kajczanka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-08-27

Posty: 72

mam pytanie do osób, które są przynajmniej rok po złamaniu. czy zaczęły wypadać Wam włosy po wypadku? ja jestem przerażona, ponieważ porównując ich stan sprzed i po, to straciłam połowę włosów! dodam, że noga zrastała mi się ponad 10 m-cy. nie wiem, czy to była przyczyna. naświetleń miałam w sumie  12, ale nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie.

Offline
#45376 2012-08-26 06:26:11
kajczanka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-08-27

Posty: 72

mam pytanie do osób, które są przynajmniej rok po złamaniu. czy zaczęły wypadać Wam włosy po wypadku? ja jestem przerażona, ponieważ porównując ich stan sprzed i po, to straciłam połowę włosów! dodam, że noga zrastała mi się ponad 10 m-cy. nie wiem, czy to była przyczyna. naświetleń miałam w sumie  12, ale nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie.

Offline
#45377 2012-08-26 09:43:54
iwonaa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-25

Posty: 86

dziękuję kajczanka. To co napisałaś o białku mogłoby wyjaśniać dlaczego upadek z konia uczynił takie spustoszenie w mojej nodze - jak upadek z drugiego piętra. Od dobrych kilku lat zajadałam się białkiem w każdej postaci. Twarożki, serki, mięso, ryby, itp. Na pewno więcej niż należy. Lekarze powiedzieli, że mam słabe kości.
Co do włosów to na tym etapie mojego połamania - nie pomogę. Aczkolwiek na zdrowy rozsądek przyjmowanie dużej ilości leków oraz stres który przeżyłaś na pewno nie będzie bez znaczenia dla organizmu.
Parę lat temu intensywnie się odchudzałam w wyniku czego straciłam połowę włosów. Po jakimś czasie odrosły. Wyglądało to tak jakbym miała dwie warstwy włosów, swoje długie i krótkie zaraz przy głowie. Z czasem zaczęło to wyglądać normalnie. Jestem pewna, że Tobie też włosy odrosną jak tylko organizm wróci do równowagi:)

19.08.2012 - wypadek na zawodach jeździeckich, wieloodłamowe złamanie nasady dalszej kości piszczelowej lewej, złamanie kostki bocznej stawu skokowego lewego, złamanie podudzia łącznie ze stawem skokowym, złamanie nasady dalszej piszczeli, pilon fracture
19.08.2012 - operacja 5 godzin, w nodze 3 płytki i 18 śrubek,
25.03.2013 - BEZ KUL!
http://www.photoblog.pl/frost80/134025524/3654930/

Offline
#45378 2012-08-26 10:44:15
amelia.z

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-24

Posty: 165

kajczanka napisał:

mam pytanie do osób, które są przynajmniej rok po złamaniu. czy zaczęły wypadać Wam włosy po wypadku? ja jestem przerażona, ponieważ porównując ich stan sprzed i po, to straciłam połowę włosów! dodam, że noga zrastała mi się ponad 10 m-cy. nie wiem, czy to była przyczyna. naświetleń miałam w sumie  12, ale nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie.

Co prawda od mojego wypadku minęły 3 miesiące, ale również straciłam dużo włosów. (Być może to efekt , utraty krwi)
za to po zdjęciu gipsu z rąk okazało się,że gratis dostałam siersci, łacznie z dłońmi sad(...
zaczełam żreć tabletki typu bellisa, no i może nieco się poprawilo

1.06.2012- Złamanie kłykcia przyśrodkowego kości udowej prawej
Otwarte złamanie 1/3 bliższej trzonu kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem- stabilizator Hoffmana
15.10-wyjecie zespolenia
6.12-złamanie 1/3dalszej piszczeli prawej

Offline
#45379 2012-08-26 11:03:18
olagda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-31

Posty: 204

kajczanka napisał:

mam pytanie do osób, które są przynajmniej rok po złamaniu. czy zaczęły wypadać Wam włosy po wypadku? ja jestem przerażona, ponieważ porównując ich stan sprzed i po, to straciłam połowę włosów! dodam, że noga zrastała mi się ponad 10 m-cy. nie wiem, czy to była przyczyna. naświetleń miałam w sumie  12, ale nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie.

Witaj kajczanka
Mnie strasznie wychodziły włosy po złamaniu. Może to był efekt zastrzyków przeciwzakrzepowych? a może braku ruchu? a może stresu (albo raczej stanu  nerwicy, żeby nie użyc innego, niecenzuralnego słowa)związanego z unieruchomieniem.
Po roku od stanięcia na dwie nogi jest lepiej, Zaczęłam używac szamponów ziołowych-może to też miało wpływ.
Pozdrtawiam

11.04.2011-złamanie kostki bocznej, podwichnięcie stawu skokowego i rozerwanie więzozrostu strzałkowo-piszczeloweg
o. Złamanie tylnej krawędzi piszczeli29.06.2011-zdjęcie gipsu http://www.photoblog.pl/olagda/100157161

Offline
#45380 2012-08-26 11:10:50
olagda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-31

Posty: 204

Witaj iwonaa
Współczuję Ci. Teraz tylko wieelka lekcja cierpliwości przed Tobą. Zaopatrz się w ciekawe ksiązki i spróbuj wykorzystac ten czas na odpoczynek fizyczny i psychiczny, który się nam należy, a nigdy nie ma na niego czasu. Pozdrawiam :-)

11.04.2011-złamanie kostki bocznej, podwichnięcie stawu skokowego i rozerwanie więzozrostu strzałkowo-piszczeloweg
o. Złamanie tylnej krawędzi piszczeli29.06.2011-zdjęcie gipsu http://www.photoblog.pl/olagda/100157161

Offline
#45381 2012-08-26 11:20:31
olagda

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-07-31

Posty: 204

Witam tubylców i nowych w "rodzinie"!
Niektórzy już wyfrunęli z gniazda, inni czasem  tu zaglądają i choc czytają. (jak ja-bo nie ma czym się chwalic). Cóż-jednak jak się łamac, to za młodu. Mój staw skokowy chyba już nigdy nie będzie tak sprawny, jak przed...... niby chodzę, ale jest niestabilny na najmniejszej nawet  nierówności terenu, pomimo płaskich obcasów(żegnajcie szpilki).  Schodów w dól też nie pokonuję krokiem jednostajnym. Wieczorem jednak widac różnicę w rozmiarach obu kostek. Ogólnie nie jest żle, ale te "drobiazgi" ograniczają w jakiś sposób. Poza tym życie toczy się dalej ;-) Pozdrawiam wszystkich.

11.04.2011-złamanie kostki bocznej, podwichnięcie stawu skokowego i rozerwanie więzozrostu strzałkowo-piszczeloweg
o. Złamanie tylnej krawędzi piszczeli29.06.2011-zdjęcie gipsu http://www.photoblog.pl/olagda/100157161

Offline
#45382 2012-08-26 12:43:35
kajczanka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-08-27

Posty: 72

olagda napisał:

kajczanka napisał:

mam pytanie do osób, które są przynajmniej rok po złamaniu. czy zaczęły wypadać Wam włosy po wypadku? ja jestem przerażona, ponieważ porównując ich stan sprzed i po, to straciłam połowę włosów! dodam, że noga zrastała mi się ponad 10 m-cy. nie wiem, czy to była przyczyna. naświetleń miałam w sumie  12, ale nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie.

Witaj kajczanka
Mnie strasznie wychodziły włosy po złamaniu. Może to był efekt zastrzyków przeciwzakrzepowych? a może braku ruchu? a może stresu (albo raczej stanu  nerwicy, żeby nie użyc innego, niecenzuralnego słowa)związanego z unieruchomieniem.
Po roku od stanięcia na dwie nogi jest lepiej, Zaczęłam używac szamponów ziołowych-może to też miało wpływ.
Pozdrtawiam

dzięki olagda za odpowiedz. po zlamaniu delikatnie mowiaz zalamalam sie nerwowo- koniec ze sportami typu taekwondo. uziemienie na tak dlugi czas bylo dla mnie najwiekszym ciosem. po roku od zlamania, znowu historia sie powtarza, tym razem lewa noga... to dobija.

Offline
#45383 2012-08-26 17:31:25
marylin

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-07-22

Posty: 17

oliwka napisał:

witaj iwona trzymam kciuki żebyś szybko wyzdrowiała
marylin fajnie, że juz nie masz gipsu, a jak miałaś złamana nogę w którym miejscu?

złamanie kostki bocznej lewej nogi, mniej więcej kilka cm nad kostką, bez przemieszczenia.

iwona, trzymamy kciuki, cierpliwości smile

Offline
#45384 2012-08-26 18:13:46
iwonaa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-25

Posty: 86

na razie cieszę się bo opuchlizna powolutku się zmniejsza, staram się dostrzegać pozytywy...........i nacięcia po operacji goją się bez powikłań.......przykro mi tylko bo w mojej stajni w przyszłym tygodniu odbywają się zawody na których mi zależało a w poniedziałek odbywa się egzamin jeździecki, do którego długo się przygotowywałam.......coś mnie omija.....

19.08.2012 - wypadek na zawodach jeździeckich, wieloodłamowe złamanie nasady dalszej kości piszczelowej lewej, złamanie kostki bocznej stawu skokowego lewego, złamanie podudzia łącznie ze stawem skokowym, złamanie nasady dalszej piszczeli, pilon fracture
19.08.2012 - operacja 5 godzin, w nodze 3 płytki i 18 śrubek,
25.03.2013 - BEZ KUL!
http://www.photoblog.pl/frost80/134025524/3654930/

Offline
#45385 2012-08-26 20:50:51
miśka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-02-23

Posty: 70

kajczanka napisał:

mam pytanie do osób, które są przynajmniej rok po złamaniu. czy zaczęły wypadać Wam włosy po wypadku? ja jestem przerażona, ponieważ porównując ich stan sprzed i po, to straciłam połowę włosów! dodam, że noga zrastała mi się ponad 10 m-cy. nie wiem, czy to była przyczyna. naświetleń miałam w sumie  12, ale nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie.

Witaj kajczanka smile
Wyobraź sobie, że ostatnio zastanawiałam się nad zwiększonym wypadaniem włosów i co mycie to jest ich więcej. Nawet nie skojarzyłam faktów ale teraz otworzyłaś mi oczy. U mnie mija 10 miesiąc od złamania, dopiero teraz noga zaczęła mi się wyraźnie zrastać...z czego ogromnie się cieszę. Nie wiedziałam na co zgonić objaw wypadania włosów...a to jednak dola Połamańca mogła przyczynić się do tego.

05.11.2011-Wypadek, Otwarte złamanie lewej piszczeli, Repozycja zamknięta goleni, Gips udowy; 05.12.2011-Gipsotomia; 10.01.2012-przestrzyknięcie szpiku-Autogenne czynniki wzrostu
http://www.photoblog.pl/amiskaa/1162786 … padku.html ; 12.06.2012- podanie autogenicznego preparatu bogatopłytkowego + preparat GPS ; 01.10.2012 - kule w kąt

Offline
#45386 2012-08-26 21:25:21
hanky

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-03-10

Posty: 100

Miśka a u Ciebie coś w końcu zadziałali czy dalej bez żadnego żelastwa.

13.10.2011Otwarte wieloodłamowe złamanie trzonu obu podudzii. Marzec 2012 Staw rzekomy P podudzia: wymiana gwoździa na płyte LCP, Listopad 2012  Staw rzekomy zakażony L podudzia: wymiana gwoździa na ażurowy cementowany, luty 2013: wymiana na gwoźdź śródszpikowy
Wyleczone złamania kości śródstopia, trójkostkowe L ,Ręce
http://www.photoblog.pl/hankyyy/1352949 … padku.html

Offline
#45387 2012-08-26 22:00:10
miśka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-02-23

Posty: 70

Hej  hanky
Wygląda na to, że obyło się bez żelastwa. Zabieg był planowany ale zrost zaczął cokolwiek łapać i nowy lekarz prowadzący zdecydował się na podanie płytek krwi żeby ten zrost ruszył, była to połowa czerwca, ryzyko duże bo i sam doktor lekko wątpił, że po tak długim czasie chwyci...ale udało się, zrost zaczął wyraźnie postępować, wypełniać szczeliny i w lipcu dostałam pozwolenie na rehabilitację, ćwiczę i budzę mięśnie do życia po 8 miesiącach nic nie robienia. Chodzę z jedną kulą. Za kilka dni rtg, mam zamiar widzieć postępy smile
Jak z postępami u Ciebie?

05.11.2011-Wypadek, Otwarte złamanie lewej piszczeli, Repozycja zamknięta goleni, Gips udowy; 05.12.2011-Gipsotomia; 10.01.2012-przestrzyknięcie szpiku-Autogenne czynniki wzrostu
http://www.photoblog.pl/amiskaa/1162786 … padku.html ; 12.06.2012- podanie autogenicznego preparatu bogatopłytkowego + preparat GPS ; 01.10.2012 - kule w kąt

Offline
#45388 2012-08-26 22:50:33
hanky

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-03-10

Posty: 100

Tak na szybko to się trochę sypie. W lewej nodze została mi jeszcze jedna szczelina do zalania, tak było przy ostatnim zdjęciu które było 8tyg temu, szczerze to wątpie by cokolwiek tam ruszyło i cały czas jestem na antybiotyku bo atakuje mnie zapalenie kości, w prawej nodze też jakiś zrost widać, ale bez rewelacji to wszystko jest takie miękkie, płytka mi się odkształca konieczny był gips, chcieli mnie znowu gwozdziować, ale gips może załatwi sprawe.

13.10.2011Otwarte wieloodłamowe złamanie trzonu obu podudzii. Marzec 2012 Staw rzekomy P podudzia: wymiana gwoździa na płyte LCP, Listopad 2012  Staw rzekomy zakażony L podudzia: wymiana gwoździa na ażurowy cementowany, luty 2013: wymiana na gwoźdź śródszpikowy
Wyleczone złamania kości śródstopia, trójkostkowe L ,Ręce
http://www.photoblog.pl/hankyyy/1352949 … padku.html

Offline
#45389 2012-08-27 00:16:45
miśka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-02-23

Posty: 70

Kurcze, że to wszystko zawsze musi być pod górkę. Ja zadowolona jestem ze zmiany lekarza, mam trochę daleko ale było warto smile

05.11.2011-Wypadek, Otwarte złamanie lewej piszczeli, Repozycja zamknięta goleni, Gips udowy; 05.12.2011-Gipsotomia; 10.01.2012-przestrzyknięcie szpiku-Autogenne czynniki wzrostu
http://www.photoblog.pl/amiskaa/1162786 … padku.html ; 12.06.2012- podanie autogenicznego preparatu bogatopłytkowego + preparat GPS ; 01.10.2012 - kule w kąt

Offline
#45390 2012-08-27 00:32:47
miśka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-02-23

Posty: 70

Alawpr1 napisał:

Jestem rekordzistką jeśli chodzi o gips...

Witaj
To jaki ustanowiłaś rekord w gipsie??? Pytam z ciekawości, ja zmagałam się z nim 6 m-cy...to najgorsze miesiące w moim życiu!!!

05.11.2011-Wypadek, Otwarte złamanie lewej piszczeli, Repozycja zamknięta goleni, Gips udowy; 05.12.2011-Gipsotomia; 10.01.2012-przestrzyknięcie szpiku-Autogenne czynniki wzrostu
http://www.photoblog.pl/amiskaa/1162786 … padku.html ; 12.06.2012- podanie autogenicznego preparatu bogatopłytkowego + preparat GPS ; 01.10.2012 - kule w kąt

Offline
#45391 2012-08-27 15:52:28
fa1th

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-02

Posty: 214

po 6 tygodnia i 2 dniach zdjeli mi gips... zdjęcie z rtg jest w linku poniżej... skóra złazi płatami i włosy wypadają pękami.... boję się w ogole cokolwiek ruszyć tą nogą, zalecenia jakie dostałem to nie obciążanie nogi przez 2-3 tygodnie i tylko mam ją rozruszać, dostałem skierowanie na rehabilitacje magnet, krio itd... Zobaczcie na zdjęcia i powiedzcie co o tym sądzicie?

14.07.12 wypadek złamanie kostki bocznej (gips 6tyg),27-28.08.12 zdjęcie gipsu,konsultacja u innego ortopedy i decyzja o operacji zespolenia kostki,04.09.12 operacja zespolenia kostki, gips 6tyg, 18.10.12 rehabilitacja! 13.11.12 jedna kula 03.12.12 kuśtykanie bez kul 27.02.13 pierwszy bieg!

www.photoblog.pl/fa1th/129022065/rtg-dzien-wypadku.html

Offline
#45392 2012-08-27 15:59:39
marylin

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-07-22

Posty: 17

fa1th napisał:

po 6 tygodnia i 2 dniach zdjeli mi gips... zdjęcie z rtg jest w linku poniżej... skóra złazi płatami i włosy wypadają pękami.... boję się w ogole cokolwiek ruszyć tą nogą, zalecenia jakie dostałem to nie obciążanie nogi przez 2-3 tygodnie i tylko mam ją rozruszać, dostałem skierowanie na rehabilitacje magnet, krio itd... Zobaczcie na zdjęcia i powiedzcie co o tym sądzicie?

no widzisz, super że Ci zdjęli smile połamałaes się wtedy kiedy ja i tak jak ja więc zdziwiłabym się gdyby tego nie zrobili smile Moja noga też tak wyglądała, teraz jestem po w sumie 3 dniach, już mam jakieś 50% ruchomości, jednak ciągle mam kostkę spuchniętą, nie wiem czy to dobrze. Ja jestem ciekawa jak moja noga wygląda, bo nie zrobili mi zdjęcia (?) - lekarz patrzył na to sprzed 3 tygodni, więc nie wiem. Ja mam zakaz tygodniowy obciążania, więc też inaczej  no i oczywiście nie dostałam żadnego skierowania, lekarz nawet nie mówil nic takiego, no ale w piątek następna kontrola więc pewnie się dowiem co i jak smile Damy radę, ja zamierzam 15 września grać spektakl big_smile

Offline
#45393 2012-08-27 17:47:16
hanky

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-03-10

Posty: 100

fa1th napisał:

po 6 tygodnia i 2 dniach zdjeli mi gips... zdjęcie z rtg jest w linku poniżej... skóra złazi płatami i włosy wypadają pękami.... boję się w ogole cokolwiek ruszyć tą nogą, zalecenia jakie dostałem to nie obciążanie nogi przez 2-3 tygodnie i tylko mam ją rozruszać, dostałem skierowanie na rehabilitacje magnet, krio itd... Zobaczcie na zdjęcia i powiedzcie co o tym sądzicie?

No a jak sprawa wygląda z przeskakiwaniem odłamów, chyba ustało? mówiłem że to nic nadzwyczajnego, jeszcze widać szczeline, ale głowa do góry to sie bezproblemowo zrasta.

13.10.2011Otwarte wieloodłamowe złamanie trzonu obu podudzii. Marzec 2012 Staw rzekomy P podudzia: wymiana gwoździa na płyte LCP, Listopad 2012  Staw rzekomy zakażony L podudzia: wymiana gwoździa na ażurowy cementowany, luty 2013: wymiana na gwoźdź śródszpikowy
Wyleczone złamania kości śródstopia, trójkostkowe L ,Ręce
http://www.photoblog.pl/hankyyy/1352949 … padku.html

Offline
#45394 2012-08-27 18:20:03
fa1th

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-02

Posty: 214

hanky napisał:

fa1th napisał:

po 6 tygodnia i 2 dniach zdjeli mi gips... zdjęcie z rtg jest w linku poniżej... skóra złazi płatami i włosy wypadają pękami.... boję się w ogole cokolwiek ruszyć tą nogą, zalecenia jakie dostałem to nie obciążanie nogi przez 2-3 tygodnie i tylko mam ją rozruszać, dostałem skierowanie na rehabilitacje magnet, krio itd... Zobaczcie na zdjęcia i powiedzcie co o tym sądzicie?

No a jak sprawa wygląda z przeskakiwaniem odłamów, chyba ustało? mówiłem że to nic nadzwyczajnego, jeszcze widać szczeline, ale głowa do góry to sie bezproblemowo zrasta.

szczerze to jeszcze to czuje:(

14.07.12 wypadek złamanie kostki bocznej (gips 6tyg),27-28.08.12 zdjęcie gipsu,konsultacja u innego ortopedy i decyzja o operacji zespolenia kostki,04.09.12 operacja zespolenia kostki, gips 6tyg, 18.10.12 rehabilitacja! 13.11.12 jedna kula 03.12.12 kuśtykanie bez kul 27.02.13 pierwszy bieg!

www.photoblog.pl/fa1th/129022065/rtg-dzien-wypadku.html

Offline
#45395 2012-08-27 22:49:21
amelia.z

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-24

Posty: 165

Możecie polecić mi jakiś patent na schody? Chciałabym się w końcu dostać i WYDOSTAC ze swego pokoju. Poki co było to i jest nieosiągalne:(
<mam kule pachowe, mogę trochę obciążać nogę>

1.06.2012- Złamanie kłykcia przyśrodkowego kości udowej prawej
Otwarte złamanie 1/3 bliższej trzonu kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem- stabilizator Hoffmana
15.10-wyjecie zespolenia
6.12-złamanie 1/3dalszej piszczeli prawej

Offline
#45396 2012-08-27 22:59:23
fa1th

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-02

Posty: 214

amelia.z napisał:

Możecie polecić mi jakiś patent na schody? Chciałabym się w końcu dostać i WYDOSTAC ze swego pokoju. Poki co było to i jest nieosiągalne:(
<mam kule pachowe, mogę trochę obciążać nogę>

Amelia jak czytam co to sie u Ciebie stało to aż głupio pisać mi o swoim problemie z kostką... Ty chyba byłaś cała w gipsie?

14.07.12 wypadek złamanie kostki bocznej (gips 6tyg),27-28.08.12 zdjęcie gipsu,konsultacja u innego ortopedy i decyzja o operacji zespolenia kostki,04.09.12 operacja zespolenia kostki, gips 6tyg, 18.10.12 rehabilitacja! 13.11.12 jedna kula 03.12.12 kuśtykanie bez kul 27.02.13 pierwszy bieg!

www.photoblog.pl/fa1th/129022065/rtg-dzien-wypadku.html

Offline
#45397 2012-08-27 23:09:22
amelia.z

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-24

Posty: 165

fa1th napisał:

amelia.z napisał:

Możecie polecić mi jakiś patent na schody? Chciałabym się w końcu dostać i WYDOSTAC ze swego pokoju. Poki co było to i jest nieosiągalne:(
<mam kule pachowe, mogę trochę obciążać nogę>

Amelia jak czytam co to sie u Ciebie stało to aż głupio pisać mi o swoim problemie z kostką... Ty chyba byłaś cała w gipsie?

Nie jest tak źle, gdyby nie tesknota do gór i sportu jakiegokolwiek...

W gipsie miałam całe ręce, na nodze mam stabilizator, a drugą będą się zajmować poxniej jak zacznę chodzic.... <paranoja wg mnie>

1.06.2012- Złamanie kłykcia przyśrodkowego kości udowej prawej
Otwarte złamanie 1/3 bliższej trzonu kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem- stabilizator Hoffmana
15.10-wyjecie zespolenia
6.12-złamanie 1/3dalszej piszczeli prawej

Offline
#45398 2012-08-27 23:11:16
hanky

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-03-10

Posty: 100

amelia.z napisał:

Możecie polecić mi jakiś patent na schody? Chciałabym się w końcu dostać i WYDOSTAC ze swego pokoju. Poki co było to i jest nieosiągalne:(
<mam kule pachowe, mogę trochę obciążać nogę>

http://www.youtube.com/watch?v=izKjBIt5pX4 zawsze to jest jakieś rozwiązanie, przynajmniej w domu, a tak cóż musisz opracować swoją technike, a dokładnie chodzi Ci o schodzenie czy wchodzenie

13.10.2011Otwarte wieloodłamowe złamanie trzonu obu podudzii. Marzec 2012 Staw rzekomy P podudzia: wymiana gwoździa na płyte LCP, Listopad 2012  Staw rzekomy zakażony L podudzia: wymiana gwoździa na ażurowy cementowany, luty 2013: wymiana na gwoźdź śródszpikowy
Wyleczone złamania kości śródstopia, trójkostkowe L ,Ręce
http://www.photoblog.pl/hankyyy/1352949 … padku.html

Offline
#45399 2012-08-27 23:15:37
amelia.z

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-24

Posty: 165

hanky, dzięki- większy problem ze schodzeniem.
też myślałam o ześlizgiwaniu się, jednakże 1. za słabe mam ręce 2.schody są zbyt ostre na kantach...

1.06.2012- Złamanie kłykcia przyśrodkowego kości udowej prawej
Otwarte złamanie 1/3 bliższej trzonu kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem- stabilizator Hoffmana
15.10-wyjecie zespolenia
6.12-złamanie 1/3dalszej piszczeli prawej

Offline
#45400 2012-08-27 23:19:54
hanky

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-03-10

Posty: 100

Ale lewą noge masz zdrową? To możesz spróbować tak: najpierw kule stopień niżej później prawa noga a na końcu dostawiasz lewą, też kupe czasu spędziłem na pachowych, znam ten ból połamanych rąk, tylko ostrożnie, na początku może poproś by ktoś Ci pomógł, zresztą sama najlepiej wiesz na ille możesz sobie pozwolić,

13.10.2011Otwarte wieloodłamowe złamanie trzonu obu podudzii. Marzec 2012 Staw rzekomy P podudzia: wymiana gwoździa na płyte LCP, Listopad 2012  Staw rzekomy zakażony L podudzia: wymiana gwoździa na ażurowy cementowany, luty 2013: wymiana na gwoźdź śródszpikowy
Wyleczone złamania kości śródstopia, trójkostkowe L ,Ręce
http://www.photoblog.pl/hankyyy/1352949 … padku.html

Offline
#45401 2012-08-27 23:22:53
amelia.z

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-24

Posty: 165

no tak, ale liczyłam by w końcu BYĆ SAMODZIELNĄ. Póki co muszę liczyć na innych... Chyba jutro poróbuję na mniejszych schodach, bo te do pokoju mnie przerazaja..

1.06.2012- Złamanie kłykcia przyśrodkowego kości udowej prawej
Otwarte złamanie 1/3 bliższej trzonu kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem- stabilizator Hoffmana
15.10-wyjecie zespolenia
6.12-złamanie 1/3dalszej piszczeli prawej

Offline
#45402 2012-08-27 23:27:06
hanky

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-03-10

Posty: 100

Doskonale się rozumiem, wiem co to znaczy możliwość samodzielnego umycia się nie mówiąc już o innych rzeczach. A rana po otwartym złamaniu jak się goi, to było bardzo rozległe?

13.10.2011Otwarte wieloodłamowe złamanie trzonu obu podudzii. Marzec 2012 Staw rzekomy P podudzia: wymiana gwoździa na płyte LCP, Listopad 2012  Staw rzekomy zakażony L podudzia: wymiana gwoździa na ażurowy cementowany, luty 2013: wymiana na gwoźdź śródszpikowy
Wyleczone złamania kości śródstopia, trójkostkowe L ,Ręce
http://www.photoblog.pl/hankyyy/1352949 … padku.html

Offline
#45403 2012-08-27 23:33:49
Kostka3

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-04-21

Posty: 1207

witajcie kochani połamańcy...smile
Dziękuję Araya za odpowiedź- ciesz się chłopie, bo chyba jesteś wybrańcem Bogów! Alawpr - dziękuję bardzo,ze przyłączyłaś się do wypowiedzi. ... smile chociaż .. myślałam,że juz funkcjonujesz lepiej... sad
Kieruję pozdrowienia do Miśki i Oligda oraz szalonej Kajczanki.. smile
Prażynka - jesteś ewenementem w dochodzeniu do sprawności - niech Twój duch optymizmu da Ci siły do pokonania wszelkich przeciwności losu ... smile Nie zapominam o Tobie smile
Moi drodzy  odniose się do kilku problemów. Mój orto polecił mi w czasie rehabilitacji picie kolagenu w płynie - Artivit w ampułkach - miało pomóc na smary w stawie skokowym, a pomagało na skórę i włosy. Moi wspóltowarzysze z okresu rekonwalescencji zapewne pamiętają opowieści o nadmiernym owłosieniu .. ha ha ha .. Tylko ta kuracja powinna trwać 3 m-ce.
Kolejna podpowiedź - mam ponad 40 lat - bałam sie o zrost kości, bo lubię popełniać wszelkie  grzechy na swoim zdrowiu smile
Dieta dla połamańców mi pomogła - szprotki z kręgosłupem jadłam w ciemności, brokuły i szpinak - w każdej ilości. Moje trzy kostki, które połamały się  przemieszczeniem zrosły się szybko smile  No i dieta cytrynowa z przepisu Kazia wniosła wiele dobrego....
Zyczę Wam wszystkim wiele cierpliwości w dochodzeniu do zdrowia... mnie jej ciągle brakowało... ale nauczyłam się pokory smile OT, ŻYCIE... smile

4.01.2011 - złamanie trójkostkowe goleni prawej, operacja - zespolenie 2 śruby AO i dwa druty Kirschnera,
18.01.2011 - zdjęcie longety, gips krótki,
14.02.2011 - zdjęcie gipsu big_smile, orteza,
15.03.2011 - moje pierwsze kroki bez pomocników... http://www.photoblog.pl/kostka3

Offline
#45404 2012-08-27 23:42:56
Kostka3

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-04-21

Posty: 1207

W kwestii opuchlizny - najlepsze są żelowe wkłady mrożone w zamrażalniku i nakładane na nogę przez materiał ( np. ścierkę) lub maści z kasztanowca. Świetny jest także sztuczny lód w aerozolu lub fastum - żel. Chłodzi i zabiera ból.. smile

4.01.2011 - złamanie trójkostkowe goleni prawej, operacja - zespolenie 2 śruby AO i dwa druty Kirschnera,
18.01.2011 - zdjęcie longety, gips krótki,
14.02.2011 - zdjęcie gipsu big_smile, orteza,
15.03.2011 - moje pierwsze kroki bez pomocników... http://www.photoblog.pl/kostka3

Offline
#45405 2012-08-27 23:53:45
fa1th

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-02

Posty: 214

Kostka3 napisał:

W kwestii opuchlizny - najlepsze są żelowe wkłady mrożone w zamrażalniku i nakładane na nogę przez materiał ( np. ścierkę) lub maści z kasztanowca. Świetny jest także sztuczny lód w aerozolu lub fastum - żel. Chłodzi i zabiera ból.. smile

moi drodzy spójrzcie na moje zdjęcia rtg w dniu wypadku i dzisiejsze i czy widzicie zrost?

14.07.12 wypadek złamanie kostki bocznej (gips 6tyg),27-28.08.12 zdjęcie gipsu,konsultacja u innego ortopedy i decyzja o operacji zespolenia kostki,04.09.12 operacja zespolenia kostki, gips 6tyg, 18.10.12 rehabilitacja! 13.11.12 jedna kula 03.12.12 kuśtykanie bez kul 27.02.13 pierwszy bieg!

www.photoblog.pl/fa1th/129022065/rtg-dzien-wypadku.html

Offline
#45406 2012-08-28 00:05:33
Kostka3

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-04-21

Posty: 1207

fa1th - ja na Twoim zdjęciu nawet nie widze złamania smile bo nie znam się na rtg. Masz ładne kości, ale stopa jest opuchnięta - więc korzystaj z naszych doświadczeń smile

4.01.2011 - złamanie trójkostkowe goleni prawej, operacja - zespolenie 2 śruby AO i dwa druty Kirschnera,
18.01.2011 - zdjęcie longety, gips krótki,
14.02.2011 - zdjęcie gipsu big_smile, orteza,
15.03.2011 - moje pierwsze kroki bez pomocników... http://www.photoblog.pl/kostka3

Offline
#45407 2012-08-28 09:39:58
kajczanka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-08-27

Posty: 72

Kostka3 napisał:

witajcie kochani połamańcy...smile
Dziękuję Araya za odpowiedź- ciesz się chłopie, bo chyba jesteś wybrańcem Bogów! Alawpr - dziękuję bardzo,ze przyłączyłaś się do wypowiedzi. ... smile chociaż .. myślałam,że juz funkcjonujesz lepiej... sad
Kieruję pozdrowienia do Miśki i Oligda oraz szalonej Kajczanki.. smile
Prażynka - jesteś ewenementem w dochodzeniu do sprawności - niech Twój duch optymizmu da Ci siły do pokonania wszelkich przeciwności losu ... smile Nie zapominam o Tobie smile
Moi drodzy  odniose się do kilku problemów. Mój orto polecił mi w czasie rehabilitacji picie kolagenu w płynie - Artivit w ampułkach - miało pomóc na smary w stawie skokowym, a pomagało na skórę i włosy. Moi wspóltowarzysze z okresu rekonwalescencji zapewne pamiętają opowieści o nadmiernym owłosieniu .. ha ha ha .. Tylko ta kuracja powinna trwać 3 m-ce.
Kolejna podpowiedź - mam ponad 40 lat - bałam sie o zrost kości, bo lubię popełniać wszelkie  grzechy na swoim zdrowiu smile
Dieta dla połamańców mi pomogła - szprotki z kręgosłupem jadłam w ciemności, brokuły i szpinak - w każdej ilości. Moje trzy kostki, które połamały się  przemieszczeniem zrosły się szybko smile  No i dieta cytrynowa z przepisu Kazia wniosła wiele dobrego....
Zyczę Wam wszystkim wiele cierpliwości w dochodzeniu do zdrowia... mnie jej ciągle brakowało... ale nauczyłam się pokory smile OT, ŻYCIE... smile

witaj kostko:) my równiez Cie pozdrawiamy;) mówisz, że kolagen pomógł na skórę i włosy;> mi po złamaniu wypadła ich ponad połowa i teraz szukam ratunku, myślisz, że sprawdziłby się w tym przypadku?

Offline
#45408 2012-08-28 10:36:15
Kostka3

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-04-21

Posty: 1207

witaj Kajczanka - ja jestem pewna, że ten preparat wzmocnił moje włosy. Stosowałam go trzykrotnie (po 90 ampułek) i bez obaw poddaję moje włosy takim torturom jak farbowanie. Kupowałam go w aptece internetowej - jest zdecydowanie tańszy.
Takie same działanie ponoć ma rosołek z kurzych łapek. smile Ale to dla mnie było za trudne..... starczy, że zjadałam  miażdzone skorupki z jogurtem....
Współczuję Wam dziewczyny tych historii z włosami....ratujcie je!
Znam osoby, które ratowały się preparatem Anastim (koncentrat w ampułkach  - wcierany we włosy) i potwierdzały jego skuteczność... Poczytajcie... może komuś pomoże smile

4.01.2011 - złamanie trójkostkowe goleni prawej, operacja - zespolenie 2 śruby AO i dwa druty Kirschnera,
18.01.2011 - zdjęcie longety, gips krótki,
14.02.2011 - zdjęcie gipsu big_smile, orteza,
15.03.2011 - moje pierwsze kroki bez pomocników... http://www.photoblog.pl/kostka3

Offline
#45409 2012-08-28 11:20:51
amelia.z

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-24

Posty: 165

hanky napisał:

Doskonale się rozumiem, wiem co to znaczy możliwość samodzielnego umycia się nie mówiąc już o innych rzeczach. A rana po otwartym złamaniu jak się goi, to było bardzo rozległe?

Rany zagojone, blizny bledną. Trochę szczypie przy śrubach stabilizatora,

spróbowałam kilka schodów wejść i zejść-calkiem nieźle, ale strach jest bo jest ich klkanaście:D

1.06.2012- Złamanie kłykcia przyśrodkowego kości udowej prawej
Otwarte złamanie 1/3 bliższej trzonu kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem- stabilizator Hoffmana
15.10-wyjecie zespolenia
6.12-złamanie 1/3dalszej piszczeli prawej

Offline
#45410 2012-08-28 11:40:20
michal00

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-05-20

Posty: 6

Witam.ja już po odzłomowaniu,:)wczoraj zostałem przyjęty do szpitala bo miałem stan zapalny przy srubach,dzisiaj rano zabieg bez znieczulenia:)ale jakos da rade wytrzymac wykrecanie śrubek:)

3.02.2012-złamanie piszczeli i strzałki.6.02.2012-zespolenie (8 śrub i ZESPOL).10.05.2012 Maksymalne obciążanie nogi 10kg.http://img546.imageshack.us/img546/1269/10maj.jpg.28.06.2012-Max obciażanie50kg.http://www.fotoszok.pl/show.php/1114114_28.06.2012.png.html 26.07-http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/96be9c4c76dbc3ea.html

Offline
#45411 2012-08-28 11:46:48
slawcio82

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-07-25

Posty: 17

witam zalaczam linka do mojej biednej nozki
mial ktos cos podobnega ?

http://slawcio1.flog.pl/wpis/5482821//

Offline
#45412 2012-08-28 11:53:13
amelia.z

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-24

Posty: 165

michal00 napisał:

Witam.ja już po odzłomowaniu,:)wczoraj zostałem przyjęty do szpitala bo miałem stan zapalny przy srubach,dzisiaj rano zabieg bez znieczulenia:)ale jakos da rade wytrzymac wykrecanie śrubek:)

czyli miałeś chyba coś podobnego na nodze do mnie, to dało się wytrzymać- jest do przeżycia?smile nawet ci niczym nie psikli?

1.06.2012- Złamanie kłykcia przyśrodkowego kości udowej prawej
Otwarte złamanie 1/3 bliższej trzonu kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem- stabilizator Hoffmana
15.10-wyjecie zespolenia
6.12-złamanie 1/3dalszej piszczeli prawej

Offline
#45413 2012-08-28 13:11:23
michal00

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-05-20

Posty: 6

Da rade wytrzymac :)myślałem ze będzie gorzej,teraz juz  w domu leze i troche zaboli czasami.psikali mi spirytusem tylko:)

3.02.2012-złamanie piszczeli i strzałki.6.02.2012-zespolenie (8 śrub i ZESPOL).10.05.2012 Maksymalne obciążanie nogi 10kg.http://img546.imageshack.us/img546/1269/10maj.jpg.28.06.2012-Max obciażanie50kg.http://www.fotoszok.pl/show.php/1114114_28.06.2012.png.html 26.07-http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/96be9c4c76dbc3ea.html

Offline
#45414 2012-08-28 14:38:00
fa1th

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-02

Posty: 214

byłem dziś u drugiego orto i stwierdził przemieszczenie, po 6 tygodniach w gipsie sad zalecił operacje płytka + śrubki ;( jestem załamany!!!!!!

14.07.12 wypadek złamanie kostki bocznej (gips 6tyg),27-28.08.12 zdjęcie gipsu,konsultacja u innego ortopedy i decyzja o operacji zespolenia kostki,04.09.12 operacja zespolenia kostki, gips 6tyg, 18.10.12 rehabilitacja! 13.11.12 jedna kula 03.12.12 kuśtykanie bez kul 27.02.13 pierwszy bieg!

www.photoblog.pl/fa1th/129022065/rtg-dzien-wypadku.html

Offline
#45415 2012-08-28 15:15:59
oliwka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-13

Posty: 17

fa1th napisał:

byłem dziś u drugiego orto i stwierdził przemieszczenie, po 6 tygodniach w gipsie sad zalecił operacje płytka + śrubki ;( jestem załamany!!!!!!

to fatalnie twoje kości wyglądają lepiej na zdjęciu jak u mnie. wspólczuje
postaram się przesłać zdjęcie na bloga.

21.07.2012  trójkostkowe złamanie podudzia prawego S.82.3
22.07.2012 zespolono strzałkę i kostkę boczną płytą ChM. 24.07.2012 Odłamy kostki przyśrodkowej zespolono 2 drutami K.
01.08.2012 wypisano do domu 11.09.2012 zdjęcie gipsu
http://www.photoblog.pl/oliwka3379/130179546/noga.html

Offline
#45416 2012-08-28 15:17:24
oliwka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-13

Posty: 17

ja sobie zamówiłam dzisiaj 60 fiolek ARTIVIT  może mi pomogą
włosy mi zawsze wypadały teraz może i więcej, chyba ze stresu i przez to ze choruje na niedoczynność tarczycy

21.07.2012  trójkostkowe złamanie podudzia prawego S.82.3
22.07.2012 zespolono strzałkę i kostkę boczną płytą ChM. 24.07.2012 Odłamy kostki przyśrodkowej zespolono 2 drutami K.
01.08.2012 wypisano do domu 11.09.2012 zdjęcie gipsu
http://www.photoblog.pl/oliwka3379/130179546/noga.html

Offline
#45417 2012-08-28 17:00:04
kajczanka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-08-27

Posty: 72

w takim razie tez musze sobie sprezentowac ten artivit. nie slyszalam o nim wczesniej, przyda sie tez na moje stawy i wiezadla. mi polibuda stresow nie oszczedza, wiec to tez pewnie jedna z przyczyn. rowniez choruje na niedoczynnosc tarczycy, ale jezeli bierze sie leki, a wyniki w normie, to wlosy nie powinny wypadac. btw, ja mialam je w lepszym stanie przed rozpoczeciem lecznia. a i odradzam wszelkie diety bialkowe, odwapniaja kosci, powoduja wypadanie wlosow. ja po zlamaniu zywilam sie w ten sposob, bo wszyscy mowili mi, ze trzeba duzo bialka i wapnia spozywac. mysle, ze to mi tylko zaszkodzilo.

Offline
#45418 2012-08-28 20:11:47
marylin

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-07-22

Posty: 17

fa1th napisał:

byłem dziś u drugiego orto i stwierdził przemieszczenie, po 6 tygodniach w gipsie sad zalecił operacje płytka + śrubki ;( jestem załamany!!!!!!

szok, ja nie wiem gdzie ty tam masz przemieszczenie yikesyikesyikes

Offline
#45419 2012-08-28 20:49:16
fa1th

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-02

Posty: 214

a jednak jest, pewnie będę operowany w szpitalu w Otwocku, kto był tam pacjentem?

14.07.12 wypadek złamanie kostki bocznej (gips 6tyg),27-28.08.12 zdjęcie gipsu,konsultacja u innego ortopedy i decyzja o operacji zespolenia kostki,04.09.12 operacja zespolenia kostki, gips 6tyg, 18.10.12 rehabilitacja! 13.11.12 jedna kula 03.12.12 kuśtykanie bez kul 27.02.13 pierwszy bieg!

www.photoblog.pl/fa1th/129022065/rtg-dzien-wypadku.html

Offline
#45420 2012-08-28 23:45:25
Kostka3

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-04-21

Posty: 1207

slawcio82 napisał:

witam zalaczam linka do mojej biednej nozki
mial ktos cos podobnega ?

http://slawcio1.flog.pl/wpis/5482821//

Chyba ja miałam najbardziej podobne do Ciebie podobne ozłomowanie smile A myślałam już, że jestem ewenementem smile Miałam tak samo imponująccy drut w kości strzałkowej !!!

4.01.2011 - złamanie trójkostkowe goleni prawej, operacja - zespolenie 2 śruby AO i dwa druty Kirschnera,
18.01.2011 - zdjęcie longety, gips krótki,
14.02.2011 - zdjęcie gipsu big_smile, orteza,
15.03.2011 - moje pierwsze kroki bez pomocników... http://www.photoblog.pl/kostka3

Offline
#45421 2012-08-29 02:24:29
prazynka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2009-11-04

Posty: 728

Mi też włosy wyszły jak po chemii, od antybiotyków w dawce dla konia

9 operacji, w tym 2 przeszczepy
5 lat-wieloodłamowe złamanie k.skokowej; cysty w k.skokowej; artroza stawu skokowego; zrosty wewnątrzstawowe; deformacje k.skokowej; niesprawne mięśnie, ścięgna i więzadła po zerwaniu i rozwarstwieniu; powikłane blizny i zrosty tkanek miękkich; nieanatomiczne ustawienie stopy; uszkodzone kolano, dyskopatia

Offline
#45422 2012-08-29 08:01:43
oliwka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-13

Posty: 17

slawcio82 napisał:

witam zalaczam linka do mojej biednej nozki
mial ktos cos podobnega ?

http://slawcio1.flog.pl/wpis/5482821//

Sławcio Ty też masz trójkostkowe złamanie ? Strzałkę masz bardziej rozwaloną ode mnie bo ja mam tylko dwa pęknięcia na strzałce. Nie wychodzą mi coś zdjęcia mojej nogi i nie mogę dać je na bloga.

21.07.2012  trójkostkowe złamanie podudzia prawego S.82.3
22.07.2012 zespolono strzałkę i kostkę boczną płytą ChM. 24.07.2012 Odłamy kostki przyśrodkowej zespolono 2 drutami K.
01.08.2012 wypisano do domu 11.09.2012 zdjęcie gipsu
http://www.photoblog.pl/oliwka3379/130179546/noga.html

Offline
#45423 2012-08-29 09:07:42
slawcio82

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-07-25

Posty: 17

na wypisie  jest napisane
ZŁAMANIE NASADY DALSZEJ PODUDZI LEWEGO Z PRZEMIESZCZENIEM S-82.3

Kostka3 na jakim etapie jestes teraz bo ja ruwno za tydzien minie 8 tygodni i mam jechac na przswietlenie morze zdejma mi gips 29 wrzesnia mam slub myslisz ze dam rade isc bez kul do oltarza:)?

Offline
#45424 2012-08-29 19:33:41
amelia.z

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-24

Posty: 165

A ja mam problemy z Zus-em...
Co chwilę wysyłają lisciki- a to o godzinę wypadku, a to dlaczego doszło do zderzenia... Kurna, zwariować można- byleby nie wypłacić 100%należnej pensji..
Aaa, biuro rachunkowe kt rozlicza firmę w której pracowałam zawaliło i po czasie dostarczyło l4 x3, z tego tytułu obetną mi 25% wynagrodzenia... mogę się niby odwoływać sądownie... Ale czy ma to sens:/, mam ochotę zabić tą księgową! <666>

1.06.2012- Złamanie kłykcia przyśrodkowego kości udowej prawej
Otwarte złamanie 1/3 bliższej trzonu kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem- stabilizator Hoffmana
15.10-wyjecie zespolenia
6.12-złamanie 1/3dalszej piszczeli prawej

Offline
#45425 2012-08-29 21:04:53
fa1th

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-08-02

Posty: 214

a ja już nie wiem co mam zrobić sad z żadnym lekarzem nie mogę sie skontaktować, jestem załamany sad((((((

14.07.12 wypadek złamanie kostki bocznej (gips 6tyg),27-28.08.12 zdjęcie gipsu,konsultacja u innego ortopedy i decyzja o operacji zespolenia kostki,04.09.12 operacja zespolenia kostki, gips 6tyg, 18.10.12 rehabilitacja! 13.11.12 jedna kula 03.12.12 kuśtykanie bez kul 27.02.13 pierwszy bieg!

www.photoblog.pl/fa1th/129022065/rtg-dzien-wypadku.html

Offline
#45426 2012-08-30 20:24:59
Kaziu11

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-02-16

Posty: 475

witajcie kochani połamańcy...i starzy i nowi. Dawno tu nie zaglądałem, ale już powoli nadrabiam zaległości smile Na pierwszy rzut oka widać, że w sezonie letnim łamiemy się na sportowo. Ja wpadłem w wir pracy i prawie o złamaniu zapomniałem, ale hola hola.....złamanie o mnie nie zapomniało. Na jesieni będę się odzłomowywał i baaaaardzo mi to nie pasuje bo to znowu parę tyg w plecy. Jak tam dziewczyny po wyciągnięciu gwoździa, długo dochodziłyście do siebie?

28.12.10 wypadek na nartach
29.12.10 montaż gwoździa śródszpikowego ryglowanego 4 wkrętami....... a potem to już tylko do przodu smile 19.10.12 usunięcie całego złomu z nogi
http://www.photoblog.pl/kaziu11/

Offline
#45427 2012-08-30 20:26:00
Alawpr1

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-05-30

Posty: 426

miśka napisał:

Alawpr1 napisał:

Jestem rekordzistką jeśli chodzi o gips...

Witaj
To jaki ustanowiłaś rekord w gipsie??? Pytam z ciekawości, ja zmagałam się z nim 6 m-cy...to najgorsze miesiące w moim życiu!!!

7 miesięcy i 2 tygodnie :-(  i również nie zaliczam tego okresu do udanych!!  jedyny plus to fakt ,że przekonałam się jakich trzech fantastycznych chłopaków mam w domu. Cud ,że nie zamknęli mnie w szafie na ten czas, bo jak sama wiesz- łatwo nie było!!

Offline
#45428 2012-08-30 20:33:31
Alawpr1

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-05-30

Posty: 426

Co do problemów z włosami,paznokciami i skórą,dziewczyny z mego,, turnusu połamanych" stosowały Skrzypowitę i były bardzo zadowolone z jej efektów. Ja piłam kolagen firmy Olimp lub Olimpus( dokładnie nie pamiętam nazwy),bo polecił mi ją lekarz, taki proszek do rozpuszczenia w wodzie-ale zaznaczam ,że smaczny nie był :-(

Offline
#45429 2012-08-31 12:06:17
Grinn

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-11-21

Posty: 93

Podobno najlepszy na odbudowę powierzchni stawowej jest krzem i rzeżucha , wcinałem to do obrzydzenia i dalej chrupie mi w kolanie.
Leczenia ciągle nie zakończyłem sad , będę miał w Styczniu trzecią operację hmm, na rezonansie wyszło że łąkotka jest podwichnięta i takie tam zmiany typowe przy złamaniach śródstawowych.
Wykorzystałem już pełen okres zasiłku rehabilitacyjnego i od przyszłego wtorku zaczynam nową pracę.
Muszę jakoś dać radę z bolącą nogą zarabiać pieniążki, ale czy żołądek da rade od tabsów p/bólowych.
Prze...e jest żywot połamańca, dłuuugi powrót do zdrowia, a lekarze mają Nas w D... aby byle od siebie i odhaczyć kolejny numerek.
Ehhhhhh

13.08.2011.Złamanie kłykcia bocznego piszczeli z obniżeniem powierzchni stawowej.19.08.2011.Zespolenie śrubami gąbczastymi,implant ceramiczny,podniesienie powierzchni stawowej,gips udowy.24.10.2011.Zdjęcie gipsu,brak zrostu,dwie kule do 31.12.2011.Od 01.01.2012.Kuśtykanie o lasce.21.03.2012."odzłomowanie"dalej kuśtykanie o lasce.01.05.2012.Laska w kąt.Złe wyniki MR.
Artroskopia 02.09.2013r.

Offline
#45430 2012-08-31 18:48:05
marylin

Użytkownik

Zarejestrowany:

2012-07-22

Posty: 17

A ja powoli wracam do żywych.  Jeszcze o kulach ale przy dzisiejszej wizycie lekarz powiedział że 'chodzimy'. Super. Tylko panicznie się boje zrobić kroku, próbuje, próbuje, ale nic. Mam nadzieje że na dniach się przełamie. może ktoś z Was ma sposób na powrót do chodzenia ale nie obciążający psychicznie mojego centrum paniki?big_smile
Pozdrawiam wszystkich!

Faith, daj znać jak było u lekarza, strasznie dziwna ta twoja sytuacja ale mam nadzieje że dobrze będzie!

Offline

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij