Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz okreœlić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Złamanie nogi - rehabilitacja

#40391 2011-04-05 09:06:25
zana.u

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 60

Witajcie
Piątek coraz bliżej i ja coraz bardziej się boję tego co wyjdzie na wizycie kontrolnej.
Zwłaszcza że :
-jak wiecie potknełam się i stanełam na chora nogę (boje się że coś wtedy się stało i teraz wyjdzie że trzeba jeszcze raz skręcac)- jak myslicie  ?
-dziwne kłucie czuje w miejsu złamania i wymyśliłam sobie że to NIEZROŚNIĘTE kości dotykaja do siebie i nerwy tak reagują , ból jest taki ja czasami przy borowaniu zęba , kiedy wiertło dotyka nerwu , też tak macie?

23.02  Złamanie spiralne kostki bocznej podudzia lewego z przemieszczeniem, Złamanie tylnej krawędzi kości piszczelowej lewej,Uszkodzenie więzozrostu piszczelowo-strzałkowego-Rozerwanie więzadła trójgraniastego stawu skokowego   8.04.2011 ZRASTA  SIĘ  smile
http://www.photoblog.pl/zanau
- Żyj!- krzyknęła Nadzieja
- Bez Ciebie nie mogę - cicho odparło Życie"

Offline
#40392 2011-04-05 09:26:28
Andziaaaa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-17

Posty: 179

zana.u napisał:

Witajcie
Piątek coraz bliżej i ja coraz bardziej się boję tego co wyjdzie na wizycie kontrolnej.
Zwłaszcza że :
-jak wiecie potknełam się i stanełam na chora nogę (boje się że coś wtedy się stało i teraz wyjdzie że trzeba jeszcze raz skręcac)- jak myslicie  ?
-dziwne kłucie czuje w miejsu złamania i wymyśliłam sobie że to NIEZROŚNIĘTE kości dotykaja do siebie i nerwy tak reagują , ból jest taki ja czasami przy borowaniu zęba , kiedy wiertło dotyka nerwu , też tak macie?

Ja też tak miałam. Wyobrażałam sobie że to czuć te śruby co wystają mi z tyłu kości. Albo to czuć kości strzałki które nie były operowane i były luźno. Ale już mi to przeszło

10.01.2011wypadek w pracy-złamanie 1/4 nasady podudzia prawego z przemieszczeniem 19.01.2011otwarte nastawienie złamania podudzia ze stabilizacją stabilizatorem zewnętrznym typu Zespol 27.01.20011 wypis 13.05.2011 możliwość stawania na nogę 24.06.2011 chodzenie o 1 kuli 02.09.2011 jest ZROST big_smile 06.06.2012 już bez Zespolu big_smile http://www.photoblog.pl/andziaaaa78/895 … -2011.html

Offline
#40393 2011-04-05 09:29:30
dropsik73

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-01-29

Posty: 96

Anula w - moja chora łydka nie jest już taka twarda i nie czuje żadnych zgrubień. Ale na początku tak było, a teraz to ją chyba rozruszałam. Odnośnie chodzenia bez kul to ja długo nie mogłam się przełamać, ta się bałam. Jak lekarz mi mówił,że ja już powinnam bez kul chodzić to myślałam sobie że zwariował. Ale powoli odważyłam się i zaczynając od krótkich dystansów po domu potem po równym chodniku i tak nawet nie żle to idzie.Tylko jak przeforsuje nogę to potem dzień siedzenia w domu. A najgorsze chodzenie po nierównościach! W sobotę tak pochodziłam po nierównym terenie (byłam na targu) to do dziś mnie noga boli że na przeciwbólowych jadę. A i jeszcze nie umiem schodzić normalnie ze schodów. sad wchodzę normalnie (raz jedna noga raz druga, a schodzę najpierw jedna noga na schodek i druga na ten sam schodek). Ale do wszystkiego każdy musi dojść po swojemu. Trzeba odwagi no i żeby  nie bolało! Pozdrawiam wszystkich! smile

01.12.2010r-nieszczęśliwy upadek na chodniku-SKOŚNO-SPIRALNE ZŁAMANIE TRZONU PRAWEJ GOLENI W 1/3 DALSZEJ..06.12.2010r.-operacja-stabilizator Polfix, bez gipsu,zakaz obciążania nogi.10 tyg. RTG-jest mały zrost całkowite obciążanie nogi big_smile 15 tyg-nie ma pełnego zrostu,11.04.11r.- 18 tyg.usunięcie zespolenia. 20 tyg.chodzenie bez kul smile 24 tydz.zdolna do pracy smilewww.photoblog.pl/dropsik73

Offline
#40394 2011-04-05 09:43:02
dropsik73

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-01-29

Posty: 96

zana.u napisał:

Witajcie
Piątek coraz bliżej i ja coraz bardziej się boję tego co wyjdzie na wizycie kontrolnej.
Zwłaszcza że :
-jak wiecie potknełam się i stanełam na chora nogę (boje się że coś wtedy się stało i teraz wyjdzie że trzeba jeszcze raz skręcac)- jak myslicie  ?
-dziwne kłucie czuje w miejsu złamania i wymyśliłam sobie że to NIEZROŚNIĘTE kości dotykaja do siebie i nerwy tak reagują , ból jest taki ja czasami przy borowaniu zęba , kiedy wiertło dotyka nerwu , też tak macie?

Zana nie martw się! Ja też potknęłam się i stanęłam całym ciężarem na nodze zaledwie 4 tygodnie od zabiegu kiedy mi jeszcze nie wolno było w ogóle na niej stawać i nic się nie stało. A takie dolegliwości jak kłucie czy pobolewania o różnym nasileniu mam do tej pory, zależnie od przeforsowania nogi. Nie martw się na zapas będzie dobrze. smile

01.12.2010r-nieszczęśliwy upadek na chodniku-SKOŚNO-SPIRALNE ZŁAMANIE TRZONU PRAWEJ GOLENI W 1/3 DALSZEJ..06.12.2010r.-operacja-stabilizator Polfix, bez gipsu,zakaz obciążania nogi.10 tyg. RTG-jest mały zrost całkowite obciążanie nogi big_smile 15 tyg-nie ma pełnego zrostu,11.04.11r.- 18 tyg.usunięcie zespolenia. 20 tyg.chodzenie bez kul smile 24 tydz.zdolna do pracy smilewww.photoblog.pl/dropsik73

Offline
#40395 2011-04-05 11:35:39
witaminowa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-02-16

Posty: 178

Kaziu11 napisał:

witaminowa napisał:

kaziu - jak leżałam z nogą na poduchach to kolano mnie nie bolało , odkąd zaczęlam rehabilitacje z fachowem i chodze po domu o kulach a do niektórych czynności staję na 2 nogach bez kul to kolano boli jak diabli, wieczorem to zginam tylko w połowie zakresu ruchu bez bólu, u mnie to ewidentnie zanik mięśni przy kolanie, podobno taki jeden miesięń przy rzepce po wewnętrzenej stronie potrafi sflaczeć po 5 DNIACH braku ruchu a co ja mam powiedzieć jak nie chodziłam 7 tygodni? W bólach w trakcie ćwiczeń odbudowuję zanikłe mięśnie.
Powodzenia :-)

witaminowa, to jeszcze jedna sprawa, która na pewno nam gwożdżowcą dokucza, czyli nieszczęsne kostki. U mnie jest to wewnętrzna, gdzie ból jest powierzchowny (kłujący ból skóry) ale strasznie męczący. Ciekawe co Twoja rehabilitantka na to? smile Moja lekarka poleciła mi venożel do smarowania i wyraziła nadzieję, że kiedyś przejdzie ale niekoniecznie.

Kaziu - nie wiem czy mamy taki sam rodziaj bólu kostki , mnie po ćwiczeniach albo zbyt forsownym chodzeniu kłuje wewnętrza strona kostki ale to jest uczucie jakby śruba chciała mi przebić skórę na zewnątrz, takie kłucie z naciągnięciem ale nie swędzenie, nie pieczenie. A Ciebie jak boli kostka ?
Rehabilitantka każe wtedy - dać odpocząć nodze albo zaniechać ćwiczeń, przy których tak boli więc przestaje robić ćwiczenie ale jak chodze wieczorem to wnerwia mnie to kłucie kostki i nawet obserwuje czy mi się śruba nie przebija przez skóre, no jest to niefajne uczucie :-( U mnie kłucie nasila się po przeforsowaniu, ewidentnie !

04.02.2011 złamanie spiralne wieloodłamowe trzonu kości piszczelowej 08.02.2011 zespolenie gwoździem śródszpik. ryglowanym, 4 śruby; , 21.07.2011 dynamizacja - usunięcie 1 śruby, 29.08.2011 jest ZROST!
28.06.2012 usunięcie zespolenia
17.10.2012 podanie autogennych czynników wzrostu w uszkodzone gwoździem więzadło rzepki
www.photoblog.pl/witaminowa1

Offline
#40396 2011-04-05 11:47:49
zana.u

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 60

Kto z Was pali papierosy?

23.02  Złamanie spiralne kostki bocznej podudzia lewego z przemieszczeniem, Złamanie tylnej krawędzi kości piszczelowej lewej,Uszkodzenie więzozrostu piszczelowo-strzałkowego-Rozerwanie więzadła trójgraniastego stawu skokowego   8.04.2011 ZRASTA  SIĘ  smile
http://www.photoblog.pl/zanau
- Żyj!- krzyknęła Nadzieja
- Bez Ciebie nie mogę - cicho odparło Życie"

Offline
#40397 2011-04-05 11:49:48
Kaziu11

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-02-16

Posty: 475

witaminowa napisał:

Kaziu11 napisał:

witaminowa napisał:

kaziu - jak leżałam z nogą na poduchach to kolano mnie nie bolało , odkąd zaczęlam rehabilitacje z fachowem i chodze po domu o kulach a do niektórych czynności staję na 2 nogach bez kul to kolano boli jak diabli, wieczorem to zginam tylko w połowie zakresu ruchu bez bólu, u mnie to ewidentnie zanik mięśni przy kolanie, podobno taki jeden miesięń przy rzepce po wewnętrzenej stronie potrafi sflaczeć po 5 DNIACH braku ruchu a co ja mam powiedzieć jak nie chodziłam 7 tygodni? W bólach w trakcie ćwiczeń odbudowuję zanikłe mięśnie.
Powodzenia :-)

witaminowa, to jeszcze jedna sprawa, która na pewno nam gwożdżowcą dokucza, czyli nieszczęsne kostki. U mnie jest to wewnętrzna, gdzie ból jest powierzchowny (kłujący ból skóry) ale strasznie męczący. Ciekawe co Twoja rehabilitantka na to? smile Moja lekarka poleciła mi venożel do smarowania i wyraziła nadzieję, że kiedyś przejdzie ale niekoniecznie.

Kaziu - nie wiem czy mamy taki sam rodziaj bólu kostki , mnie po ćwiczeniach albo zbyt forsownym chodzeniu kłuje wewnętrza strona kostki ale to jest uczucie jakby śruba chciała mi przebić skórę na zewnątrz, takie kłucie z naciągnięciem ale nie swędzenie, nie pieczenie. A Ciebie jak boli kostka ?
Rehabilitantka każe wtedy - dać odpocząć nodze albo zaniechać ćwiczeń, przy których tak boli więc przestaje robić ćwiczenie ale jak chodze wieczorem to wnerwia mnie to kłucie kostki i nawet obserwuje czy mi się śruba nie przebija przez skóre, no jest to niefajne uczucie :-( U mnie kłucie nasila się po przeforsowaniu, ewidentnie !

śruby czuję swoją drogą i to tak jak u Ciebie, po przeforsowaniu a ten inny ból (kłująco-piekący) u mnie mam poniżej całego żelastwa. Prawdopodobnie jest to spowodowane uszkodzeniem jakiegoś nerwu sad . To już kolejna rzecz, która została spieprzona podczas zabiegu.

28.12.10 wypadek na nartach
29.12.10 montaż gwoździa śródszpikowego ryglowanego 4 wkrętami....... a potem to już tylko do przodu smile 19.10.12 usunięcie całego złomu z nogi
http://www.photoblog.pl/kaziu11/

Offline
#40398 2011-04-05 13:07:42
Andrzej123

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-22

Posty: 92

dropsik73 napisał:

... może w ciągu tych 3 tygodni lepiej się już zrosła? Pozdrawiam! smile

Czego wszyscy gorąco ci życzymy

02.01.2011 złamanie piszczeli i strzałki. Gips. 14.01.2011 zamontowany zespol, 31.01.2011 zdjęcie szwów. Absolutny zakaz obciążania nogi, Zabezpieczenie longieta.
28.03.2011 bez longiety, obciążenie nogi 5-10 kilo, rower rehabilitacyjny big_smile od końca czerwca próby chodzenia bez kul. 28.09.2011 odzłomowanie big_smile
http://www.photoblog.pl/oandrzej123/900 … aceru.html

Offline
#40399 2011-04-05 13:39:09
Andrzej123

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-22

Posty: 92

zana.u napisał:

Kto z Was pali papierosy?

Lekarz powiedział mi, że papierosy mają gorszy wpływ na zrost kości niż inne używki. Ja nie palę. Kawę z mlekiem piję tylko jedną dziennie. Piwa mojego ulubionego trunku przez trzy miesiące dwie butelki i może dwie lub trzy lampki wina. Ot życie...

02.01.2011 złamanie piszczeli i strzałki. Gips. 14.01.2011 zamontowany zespol, 31.01.2011 zdjęcie szwów. Absolutny zakaz obciążania nogi, Zabezpieczenie longieta.
28.03.2011 bez longiety, obciążenie nogi 5-10 kilo, rower rehabilitacyjny big_smile od końca czerwca próby chodzenia bez kul. 28.09.2011 odzłomowanie big_smile
http://www.photoblog.pl/oandrzej123/900 … aceru.html

Offline
#40400 2011-04-05 14:11:52
tet

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 57

Byłem dziś u lekarza na zdjęciu gipsu. Gips zdjęty,zdjęcia zrobione. Jutro z tymi zdjęciami jadę do lekarza żeby ocenił. Kazał mi nogą turlać wałek już dziś czy nie za szybko skoro nawet nie widział zdjęć ? Zdjęcia wrzucam w linkach:
http://img35.imageshack.us/f/dscf0275n.jpg/

http://img715.imageshack.us/f/dscf0274j.jpg/

Offline
#40401 2011-04-05 14:20:11
dropsik73

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-01-29

Posty: 96

Ja nie palę papierosów, kawę ograniczyłam do jednej dziennie. Alkohol zdarzyło mi się wypić w gościach ze dwa razy ( ze dwa kieliszki wódki) ale ostatnio jak byłam na rtg to pani oglądając moje zdjęcia pytała czy pije alkohol. Tak się wystraszyłam,że teraz to nie ma takiego co by mnie nawet na jeden kieliszek namówił.

01.12.2010r-nieszczęśliwy upadek na chodniku-SKOŚNO-SPIRALNE ZŁAMANIE TRZONU PRAWEJ GOLENI W 1/3 DALSZEJ..06.12.2010r.-operacja-stabilizator Polfix, bez gipsu,zakaz obciążania nogi.10 tyg. RTG-jest mały zrost całkowite obciążanie nogi big_smile 15 tyg-nie ma pełnego zrostu,11.04.11r.- 18 tyg.usunięcie zespolenia. 20 tyg.chodzenie bez kul smile 24 tydz.zdolna do pracy smilewww.photoblog.pl/dropsik73

Offline
#40402 2011-04-05 15:32:21
zana.u

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 60

Ja rzuciłam juz dawno ale od kilku dni mam nieziemską ochotę na papierosa smile
Smaku alkoholu juz nie pamiętam:) ,moje ulubione martini kiśnie w barku.

23.02  Złamanie spiralne kostki bocznej podudzia lewego z przemieszczeniem, Złamanie tylnej krawędzi kości piszczelowej lewej,Uszkodzenie więzozrostu piszczelowo-strzałkowego-Rozerwanie więzadła trójgraniastego stawu skokowego   8.04.2011 ZRASTA  SIĘ  smile
http://www.photoblog.pl/zanau
- Żyj!- krzyknęła Nadzieja
- Bez Ciebie nie mogę - cicho odparło Życie"

Offline
#40403 2011-04-05 15:39:54
zana.u

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 60

zoya napisał:

Aga, ja moczę, a raczej moczyłam nogę w tej soli. Do wiadra od mopa wlewałam ciepłą wodę i wrzucałam 2 garści soli. Potem noga do wiadra na ok. 20 minut. Ew. kąpiele w wannie, ale to już specjalność mojego męża, nie ma go w domu więc nie mogę zapytać w jakich proporcjach on przygotowuje tą kąpiel (na kręgosłup), ale wydaje mi się, że robi to  zgodnie z opisem na opakowaniu. Tyle, że do kąpieli idzie tej soli dość dużo.

Czy nic nie działo się z ranami pooperacyjnymi  podczas moczenia nogi , mam już dzis kupioną  sól ale nie wiem czy moge zastosować.

23.02  Złamanie spiralne kostki bocznej podudzia lewego z przemieszczeniem, Złamanie tylnej krawędzi kości piszczelowej lewej,Uszkodzenie więzozrostu piszczelowo-strzałkowego-Rozerwanie więzadła trójgraniastego stawu skokowego   8.04.2011 ZRASTA  SIĘ  smile
http://www.photoblog.pl/zanau
- Żyj!- krzyknęła Nadzieja
- Bez Ciebie nie mogę - cicho odparło Życie"

Offline
#40404 2011-04-05 15:51:53
tet

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 57

Może ktoś rzucić okiem na zdjęcia w poście nr #40400 Zdjęcie zrobione dziś czyli po 6,5tyg od wypadku Jest dobrze czy źle ?

Offline
#40405 2011-04-05 17:01:45
saline

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-01-18

Posty: 348

tet ciezko stwierdzic jesli nie wstawisz zdjec zrobionych zaraz po wypadku - trzeba porownac, wtedy najlepiej widac roznice w tym czy jest czy tez nie ma zrostu.

http://www.suwaczek.pl/cache/3996075d48.png 09/01/2011 ukośne złamanie lewej piszczeli w 3 miejscach; 10/01 gwóźdź śródszpikowy i kilka śrub; 12/01 wypis; 28/01 wyciągnięcie szwów; 25/02 i 25/03 kontrola- brak zrostu; 1/07 mimo moich protestów zakończone leczenie neutral http://saline.flog.pl/

Offline
#40406 2011-04-05 17:04:42
saline

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-01-18

Posty: 348

Co do waszych rozterek na temat picia i palenia podczas rekonwalescencji... ja nigdy nie palilam, pic alkoholu nie pijam praktycznie w ogole (ostatnio pol lampki szampana na Sylwestra) a zrostu jak nie bylo tak nie ma. Wiec mysle, ze jesli od czasu do czasu skusi nas lampka wina, jakis drink to nie bedzie to mialo wiekszego wplywu na stan naszych konczyn wink No a palenie jest tak czy siak niezdrowe, wiec moze to czas aby rzucic jesli sie pali nalogowo? smile

http://www.suwaczek.pl/cache/3996075d48.png 09/01/2011 ukośne złamanie lewej piszczeli w 3 miejscach; 10/01 gwóźdź śródszpikowy i kilka śrub; 12/01 wypis; 28/01 wyciągnięcie szwów; 25/02 i 25/03 kontrola- brak zrostu; 1/07 mimo moich protestów zakończone leczenie neutral http://saline.flog.pl/

Offline
#40407 2011-04-05 17:15:52
Andziaaaa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-17

Posty: 179

saline napisał:

Co do waszych rozterek na temat picia i palenia podczas rekonwalescencji... ja nigdy nie palilam, pic alkoholu nie pijam praktycznie w ogole (ostatnio pol lampki szampana na Sylwestra) a zrostu jak nie bylo tak nie ma. Wiec mysle, ze jesli od czasu do czasu skusi nas lampka wina, jakis drink to nie bedzie to mialo wiekszego wplywu na stan naszych konczyn wink No a palenie jest tak czy siak niezdrowe, wiec moze to czas aby rzucic jesli sie pali nalogowo? smile

Ja nigdy nie paliłam. A od czasu do czasu napiję się piwa. I zrost mi postępuje. No i oczywiście przez dłuższy czas po operacji nic nie piłam.

10.01.2011wypadek w pracy-złamanie 1/4 nasady podudzia prawego z przemieszczeniem 19.01.2011otwarte nastawienie złamania podudzia ze stabilizacją stabilizatorem zewnętrznym typu Zespol 27.01.20011 wypis 13.05.2011 możliwość stawania na nogę 24.06.2011 chodzenie o 1 kuli 02.09.2011 jest ZROST big_smile 06.06.2012 już bez Zespolu big_smile http://www.photoblog.pl/andziaaaa78/895 … -2011.html

Offline
#40408 2011-04-05 17:25:29
Andrzej123

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-22

Posty: 92

Andziaaaa napisał:

...od czasu do czasu napiję się piwa. I zrost mi postępuje...

Eh chciałbym i ja móc tak napisać hmm

02.01.2011 złamanie piszczeli i strzałki. Gips. 14.01.2011 zamontowany zespol, 31.01.2011 zdjęcie szwów. Absolutny zakaz obciążania nogi, Zabezpieczenie longieta.
28.03.2011 bez longiety, obciążenie nogi 5-10 kilo, rower rehabilitacyjny big_smile od końca czerwca próby chodzenia bez kul. 28.09.2011 odzłomowanie big_smile
http://www.photoblog.pl/oandrzej123/900 … aceru.html

Offline
#40409 2011-04-05 17:42:28
tet

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 57

saline napisał:

tet ciezko stwierdzic jesli nie wstawisz zdjec zrobionych zaraz po wypadku - trzeba porownac, wtedy najlepiej widac roznice w tym czy jest czy tez nie ma zrostu.

Proszę oto zdjęcia zaraz po wypadku:

http://img141.imageshack.us/i/zn2.jpg/

http://img849.imageshack.us/f/36207598.jpg/

a to zdjęcia z dziś (6,5tyg po wypadku) :

http://img35.imageshack.us/f/dscf0275n.jpg/ (to zdjęcie mnie martwi wygląda jak by mi kość popękała, na poprzednich 2 zdjęciach nie widać takich pęknięć)

http://img715.imageshack.us/f/dscf0274j.jpg/

Offline
#40410 2011-04-05 19:55:18
tet

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 57

Offline
#40411 2011-04-05 20:32:54
Andrzej123

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-22

Posty: 92

Mam wrażenie, że nie bez przyczyny wkręcili ci w tę kość tyle śrub. Na jednym dzisiejszym zdjęciu widać tylko jeden przełom, a na innym ujęciu widać, że tych odłamków jest sporo. Gdybyś miał tuż po złamanie tylko w jednym miejscu na pewno założyliby ci jakieś inne zespolenie. W twoim przypadku musieli jakoś to wszystko pozbierać do kupy i pomocować. Na zrost tej kości trzeba poczekać trochę dłużej niż 7 tygodni sad. Poczytaj na tym forum jak długo ludzie czekają na pozytywną wiadomość, choć osobie w twoim wieku kość na pewno zrośnie się szybciej smile niż np. mnie.hmm Póki co głowa do góry. Zachowaj właściwą wysoko wapniową dietę. Na pewno będzie dobrze cool

02.01.2011 złamanie piszczeli i strzałki. Gips. 14.01.2011 zamontowany zespol, 31.01.2011 zdjęcie szwów. Absolutny zakaz obciążania nogi, Zabezpieczenie longieta.
28.03.2011 bez longiety, obciążenie nogi 5-10 kilo, rower rehabilitacyjny big_smile od końca czerwca próby chodzenia bez kul. 28.09.2011 odzłomowanie big_smile
http://www.photoblog.pl/oandrzej123/900 … aceru.html

Offline
#40412 2011-04-05 20:48:07
saline

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-01-18

Posty: 348

tet mysle, ze te pekniecia byly tylko ze zdjecie bylo robione pod innym katem i stad wczesniej nie bylo ich widac. Niestety zlamanie masz dosc paskudne i przyjdzie Ci poczekac na zrost. Wg mnie mala roznica w zdjeciach jest, ale ja sie za bardzo na tym nie znam. Poczekaj na to co lekarz powie i nie zakladaj naprzod, ze jest zle. Trzymam kciuki za dobre wiesci smile

http://www.suwaczek.pl/cache/3996075d48.png 09/01/2011 ukośne złamanie lewej piszczeli w 3 miejscach; 10/01 gwóźdź śródszpikowy i kilka śrub; 12/01 wypis; 28/01 wyciągnięcie szwów; 25/02 i 25/03 kontrola- brak zrostu; 1/07 mimo moich protestów zakończone leczenie neutral http://saline.flog.pl/

Offline
#40413 2011-04-05 20:51:54
saline

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-01-18

Posty: 348

A ja wzielam sie za porzadki w sypialni, lazience, porobilam i rozwiesilam pranie, wczesniej ugotowalam obiad i uprzatnelam kuchnie a teraz... zdycham z bolu sad przeforsowalam noge i to ostro. Zapowiada sie ciekawa noc neutral

http://www.suwaczek.pl/cache/3996075d48.png 09/01/2011 ukośne złamanie lewej piszczeli w 3 miejscach; 10/01 gwóźdź śródszpikowy i kilka śrub; 12/01 wypis; 28/01 wyciągnięcie szwów; 25/02 i 25/03 kontrola- brak zrostu; 1/07 mimo moich protestów zakończone leczenie neutral http://saline.flog.pl/

Offline
#40414 2011-04-05 20:53:01
tet

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 57

Dziękuje. Zobaczymy co lekarz powie jutro. Na pewno zdam relację. Ciekawi mnie tylko czemu każe mi już ćwiczyć stopę na wałku.

Offline
#40415 2011-04-05 21:16:31
Andziaaaa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-17

Posty: 179

tet napisał:

Dziękuje. Zobaczymy co lekarz powie jutro. Na pewno zdam relację. Ciekawi mnie tylko czemu każe mi już ćwiczyć stopę na wałku.

Jak miałeś gips to nie ruszałeś nogą. A teraz musisz ją rozruszać. Mi lekarz ostatnio powiedział że to przez to ze miałam szynę stopę mam skierowaną do środka i muszę przez to ja mocno ćwiczyć. A jak zaczniesz od razu ją ćwiczyć to myślę będzie dobrze.
Moja znajoma miała złamaną niedawno rękę. Włożyli jej do gipsu i lekarz jej powiedział żeby nie ruszała nawet palcami bo będzie musiała mieć śruby. Tak się tego przestraszyła że nie ruszała nimi w ogóle. I teraz ma zanik mięśni nawet szklanki ani sztućców nie utrzyma w dłoni. A wiadomo że powinna nimi ruszać od razu po zastygnięciu gipsu. Teraz nie wiadomo czy uda jej sie to jakoś choś trochę rozćwiczyć.

10.01.2011wypadek w pracy-złamanie 1/4 nasady podudzia prawego z przemieszczeniem 19.01.2011otwarte nastawienie złamania podudzia ze stabilizacją stabilizatorem zewnętrznym typu Zespol 27.01.20011 wypis 13.05.2011 możliwość stawania na nogę 24.06.2011 chodzenie o 1 kuli 02.09.2011 jest ZROST big_smile 06.06.2012 już bez Zespolu big_smile http://www.photoblog.pl/andziaaaa78/895 … -2011.html

Offline
#40416 2011-04-05 22:13:35
Kaziu11

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-02-16

Posty: 475

tet napisał:

Dziękuje. Zobaczymy co lekarz powie jutro. Na pewno zdam relację. Ciekawi mnie tylko czemu każe mi już ćwiczyć stopę na wałku.

tet, przy takich złamaniach jak Twoje (ja mam podobne) 6 tyg to pikuś smile. Dopiero po 12-14 tyg będzie można coś więcej powiedzieć i powinien być widoczny jakiś zrost. Tak, że się nie przejmuj, trzymaj dietkę i pilnuj zaleceń lekarza smile

28.12.10 wypadek na nartach
29.12.10 montaż gwoździa śródszpikowego ryglowanego 4 wkrętami....... a potem to już tylko do przodu smile 19.10.12 usunięcie całego złomu z nogi
http://www.photoblog.pl/kaziu11/

Offline
#40417 2011-04-06 00:08:08
Alawpr1

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-05-30

Posty: 426

tet napisał:

Dziękuje. Zobaczymy co lekarz powie jutro. Na pewno zdam relację. Ciekawi mnie tylko czemu każe mi już ćwiczyć stopę na wałku.

Bo miałeś nogę w gipsie i żeby jak najszybciej cwiczyc staw skokowy , a takie cwiczenia na wałku nie obciążają śrub.Bo przecież na bank kazał ci te cwiczenia robic siedząc.
Życzę powodzenia jutro-głowa i noga do góry ;-)

Offline
#40418 2011-04-06 10:41:52
dropsik73

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-01-29

Posty: 96

tet napisał:

Oj wydaje mi się że kiepsko to wygląda skoro nikt nie odpowiada sad

Tet według mnie jest całkiem nie żle jak na 6,5 tyg. po zabiegu. Szczeliny są ale nieduże więc powinno się szybko zrosnąć. U mnie 15 tyg. po zabiegu a szczeliny jak były duże tak są. Odnośnie widocznego złamania zaraz po urazie i po wkręceniu zespolenia może być różnica. U mnie złamanie miałam 1 skośne piszczeli w dół,(niestety nie mam rtg zaraz po urazie bo zostało w szpitalu) a po zespoleniu jest  dwa widoczne,musiało pęknąć przy wkręcaniu śrub.  Zresztą dziś będziesz u lekarza to zobaczymy co ci powie. Ja nie jestem ekspertem smile

01.12.2010r-nieszczęśliwy upadek na chodniku-SKOŚNO-SPIRALNE ZŁAMANIE TRZONU PRAWEJ GOLENI W 1/3 DALSZEJ..06.12.2010r.-operacja-stabilizator Polfix, bez gipsu,zakaz obciążania nogi.10 tyg. RTG-jest mały zrost całkowite obciążanie nogi big_smile 15 tyg-nie ma pełnego zrostu,11.04.11r.- 18 tyg.usunięcie zespolenia. 20 tyg.chodzenie bez kul smile 24 tydz.zdolna do pracy smilewww.photoblog.pl/dropsik73

Offline
#40419 2011-04-06 11:11:21
mazzarot 22

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-19

Posty: 87

A ja dziś na jednej nodze umyłam okna,:)bo ljuż świata przez nie nie widziałam

22styczeń2011 złamanie trójkostkowe podudzia prawego .
24 styczeń-zespolenie met.AO,gips,25.06.2012 odzłomowanie

Offline
#40420 2011-04-06 11:42:28
saline

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-01-18

Posty: 348

mazzarot 22 gratuluje smile Ja umylam w sobote wszystkie okna na dole (bylam z siebie dumna, bo okna nie byly myte kilka miesiecy przez to moje zlamanie) i oczywiscie jak tylko skonczylam to przyszla burza, ulewny deszcz i moja cala robota poszla na marne wink

http://www.suwaczek.pl/cache/3996075d48.png 09/01/2011 ukośne złamanie lewej piszczeli w 3 miejscach; 10/01 gwóźdź śródszpikowy i kilka śrub; 12/01 wypis; 28/01 wyciągnięcie szwów; 25/02 i 25/03 kontrola- brak zrostu; 1/07 mimo moich protestów zakończone leczenie neutral http://saline.flog.pl/

Offline
#40421 2011-04-06 16:10:09
tet

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 57

Żona była dziś ze zdjęciami u lekarza. Powiedział że zrost jest ale bardzo słaby. Kazał ćwiczyć nogę na butelce oraz obciążać max do 10kg. Jak jest z tym obciążaniem ile razy dziennie mam nogę obciążać i po ile razy naciskać stopą na wagę.

Offline
#40422 2011-04-06 16:11:54
zana.u

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 60

tet napisał:

Może ktoś rzucić okiem na zdjęcia w poście nr #40400 Zdjęcie zrobione dziś czyli po 6,5tyg od wypadku Jest dobrze czy źle ?

Witaj
Byłes juz u dr Kwiatkowskiego?
Ja w piątek mam wizyte w  szpitalu górniczym , póżniej planuje wizyte u dr Jaremczyka

23.02  Złamanie spiralne kostki bocznej podudzia lewego z przemieszczeniem, Złamanie tylnej krawędzi kości piszczelowej lewej,Uszkodzenie więzozrostu piszczelowo-strzałkowego-Rozerwanie więzadła trójgraniastego stawu skokowego   8.04.2011 ZRASTA  SIĘ  smile
http://www.photoblog.pl/zanau
- Żyj!- krzyknęła Nadzieja
- Bez Ciebie nie mogę - cicho odparło Życie"

Offline
#40423 2011-04-06 16:13:24
Alawpr1

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-05-30

Posty: 426

tet napisał:

Żona była dziś ze zdjęciami u lekarza. Powiedział że zrost jest ale bardzo słaby. Kazał ćwiczyć nogę na butelce oraz obciążać max do 10kg. Jak jest z tym obciążaniem ile razy dziennie mam nogę obciążać i po ile razy naciskać stopą na wagę.

około 5 razy dziennie po 10 razy.
Gratuluję pojawienia się zrostu!!!

Offline
#40424 2011-04-06 16:13:26
zana.u

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 60

tet napisał:

Żona była dziś ze zdjęciami u lekarza. Powiedział że zrost jest ale bardzo słaby. Kazał ćwiczyć nogę na butelce oraz obciążać max do 10kg. Jak jest z tym obciążaniem ile razy dziennie mam nogę obciążać i po ile razy naciskać stopą na wagę.

Najważniejsze że zrost ruszył , treaz juz bedzie z  górki , zobaczysz:)
Mam nadzieje że mi w piatek tez coś dobrego powiedzą

23.02  Złamanie spiralne kostki bocznej podudzia lewego z przemieszczeniem, Złamanie tylnej krawędzi kości piszczelowej lewej,Uszkodzenie więzozrostu piszczelowo-strzałkowego-Rozerwanie więzadła trójgraniastego stawu skokowego   8.04.2011 ZRASTA  SIĘ  smile
http://www.photoblog.pl/zanau
- Żyj!- krzyknęła Nadzieja
- Bez Ciebie nie mogę - cicho odparło Życie"

Offline
#40425 2011-04-06 16:17:02
Alawpr1

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-05-30

Posty: 426

Tet pamiętaj o tym aby robic cwiczenia systematycznie,tylko wtedy będą widoczne efekty  :-)

Offline
#40426 2011-04-06 16:59:38
Kaziu11

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-02-16

Posty: 475

tet napisał:

Żona była dziś ze zdjęciami u lekarza. Powiedział że zrost jest ale bardzo słaby. Kazał ćwiczyć nogę na butelce oraz obciążać max do 10kg. Jak jest z tym obciążaniem ile razy dziennie mam nogę obciążać i po ile razy naciskać stopą na wagę.

ok 10 kg to ciężar własny nogi, wiec możesz ją swobodnie oprzeć o  butelkę i ćwiczyć. Ćwiczyć ile się da ale uważać żeby nie przeforsować. Gratuluję zaczątków zrostu, teraz to już tsunami poleci smile.

28.12.10 wypadek na nartach
29.12.10 montaż gwoździa śródszpikowego ryglowanego 4 wkrętami....... a potem to już tylko do przodu smile 19.10.12 usunięcie całego złomu z nogi
http://www.photoblog.pl/kaziu11/

Offline
#40427 2011-04-06 17:27:25
aga5

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-12-08

Posty: 239

Tet to super wiadomość smile Teraz już powinno pójść z górki smile

5.02.2010-wieloodłamowe złamanie piszczeli ,9.02 gwóźdź śródszpikowy,do sierpnia brak zrostu;12.08 osteotomia strzałki,podanie szpiku,zmiana zaryglowania gwoździa19.10 odświeżenie złamania,22-23.12 czyszczenie rany19.01.2011 osteotomia strzałki,wtórne zszycie rany, gips
23.03.2011 jest ZROST!!!! big_smile
2.08.2012 wyjęcie gwoździa śródszpikowego smile
http://www.photoblog.pl/agalot5

Offline
#40428 2011-04-06 17:28:31
anga135

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-04-06

Posty: 8

Moja córka chodzi do 3 klasy gimnazjum i dostała w czasie zajęc szkolnych drzwiami od łazienki. Leżała w szpitalu 3 dni. Dostałam list ze przyznano 80 zł. Nie wiem czy to jest po szpitalne czy mam jeszcze czekać na jakiś papierek i na komisje lekarska.
Moja córka jest ubezpieczona w pzu na kwotę 8.000 zł
A i jeszcze na wypisie ze szpitala pisało Uraz głowy po wsztrzasnieniu mózgu. Do pzu dałam wypis ze szpitala.

Offline
#40429 2011-04-06 17:29:49
anga135

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-04-06

Posty: 8

Moja córka chodzi do 3 klasy gimnazjum i dostała w czasie zajęc szkolnych drzwiami od łazienki. Leżała w szpitalu 3 dni. Dostałam list ze przyznano 80 zł. Nie wiem czy to jest po szpitalne czy mam jeszcze czekać na jakiś papierek i na komisje lekarska.
Moja córka jest ubezpieczona w pzu na kwotę 8.000 zł
A i jeszcze na wypisie ze szpitala pisało Uraz głowy po wsztrzasnieniu mózgu. Do pzu dałam wypis ze szpitala.

Offline
#40430 2011-04-06 17:40:08
tet

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 57

Offline
#40431 2011-04-06 20:12:41
tet

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 57

Co sądzicie o stabilizatorach warto zainwestować ? Zastanawiam się nad zakupem. Używał bym go podczas ćwiczeń.

Offline
#40432 2011-04-06 20:35:01
Alawpr1

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-05-30

Posty: 426

tet napisał:

Co sądzicie o stabilizatorach warto zainwestować ? Zastanawiam się nad zakupem. Używał bym go podczas ćwiczeń.

Nie ma sensu stosowanie stabilizatora w trakcie cwiczeń,bo on usztywnia cały staw skokowy, a masz go rozruszc na wałku.Do obciążania nogi na wadze też nie jest potrzebny. Chyba ,że chcesz go zakladac w trakcie wychodzenia na zewnątrz ,ale w twym przypadku naprawdę nie jest potrzebny.

Offline
#40433 2011-04-06 22:51:31
mrdraco

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-01-04

Posty: 256

Ja stabilizatora nie używałem, ale myślałem o jego zakupie. Po złamaniu trójkostkowym mam trochę problem z poprawnym postawieniem stopy. Tzn wygląda to jakbym miał płaskostopie. Nie wiem czy czasem stabilizator by nie zapobiegł takiemu defektowi. Teraz muszę zainwestować we wkładki ortopedyczne by skorygować wadę.

03.01.2011 - złamanie trójkostkowe goleni lewej
10.01.2011 - operacja zespolenia kości 8 śrub, płytka rynienkowa.
12.01.2011 - wyciągnięcie drenu, dzień rozpoczęty bez ketonalu
02.03.2011 - usunięcie śruby więzozrostowej                                  28.03.2011 - powrót do pracy smile www.mrdraco.fotoblog.pl  gdyby się ktoś nudził gg:5144799 pogadamy smile

Offline
#40434 2011-04-07 16:48:13
agnieszka25

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-01-29

Posty: 27

tet napisał:

Co sądzicie o stabilizatorach warto zainwestować ? Zastanawiam się nad zakupem. Używał bym go podczas ćwiczeń.

Nie warto.... Szkoda kasy.... Pospieszyłam się, kupiłam i leży... jedynie w czym mi pomógł to przełamać się i zrobić pierwsze trzy kroki bez kul. Usztywnia super.... tylko po co jak i tak mamy zastane stawy.

04.12.2010 złamanie kłykcia bocznego kości piszczelowej z przemieszczeniem, pęknięta łę(ą)kotka, 08.12.operacja zszycie łę(ą)kotki zespolenie kości piszczelowej 2 śrubami oraz założona szyna. 20.12. ściągnięcie szwów 19.01.2011 ściągnięcie szyny

Offline
#40435 2011-04-07 18:39:55
mazzarot 22

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-19

Posty: 87

agnieszka25 napisał:

tet napisał:

Co sądzicie o stabilizatorach warto zainwestować ? Zastanawiam się nad zakupem. Używał bym go podczas ćwiczeń.

Nie warto.... Szkoda kasy.... Pospieszyłam się, kupiłam i leży... jedynie w czym mi pomógł to przełamać się i zrobić pierwsze trzy kroki bez kul. Usztywnia super.... tylko po co jak i tak mamy zastane stawy.

Zgadzam sie,mój też lezy nieuzywany.Myśle że przyda się jak już będziemy normalnie chodzić żeby przez jakiś czas chronić kostke np przed skręceniem

22styczeń2011 złamanie trójkostkowe podudzia prawego .
24 styczeń-zespolenie met.AO,gips,25.06.2012 odzłomowanie

Offline
#40436 2011-04-07 21:17:16
zana.u

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 60

Jutro rano mam wizyte kontrolną z prześwietleniem.
Okropnie się boję....
Trzymajcie za mnie kciuki

23.02  Złamanie spiralne kostki bocznej podudzia lewego z przemieszczeniem, Złamanie tylnej krawędzi kości piszczelowej lewej,Uszkodzenie więzozrostu piszczelowo-strzałkowego-Rozerwanie więzadła trójgraniastego stawu skokowego   8.04.2011 ZRASTA  SIĘ  smile
http://www.photoblog.pl/zanau
- Żyj!- krzyknęła Nadzieja
- Bez Ciebie nie mogę - cicho odparło Życie"

Offline
#40437 2011-04-07 22:00:58
Kaziu11

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-02-16

Posty: 475

zana.u napisał:

Jutro rano mam wizyte kontrolną z prześwietleniem.
Okropnie się boję....
Trzymajcie za mnie kciuki

będzie dobrze Zana. Masz pięknie poskładane złamanko to się migiem pozrasta smile

28.12.10 wypadek na nartach
29.12.10 montaż gwoździa śródszpikowego ryglowanego 4 wkrętami....... a potem to już tylko do przodu smile 19.10.12 usunięcie całego złomu z nogi
http://www.photoblog.pl/kaziu11/

Offline
#40438 2011-04-08 07:42:11
tet

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 57

Zana musi być dobrze. Trzymam kciuki. Co do stabilizatora używałbym go podczas wyjść oraz gdy wykonuję ćwiczenia ogólne oczywiście nie używałbym go podczas obciążania nogi ale skoro jest zbędny to chyba zrezygnuje z jego zakupu w końcu trzeba nogę ćwiczyć a nie usztywniać, dopiero się gipsu pozbyłem a już szukam zamiennika smile Podczas gdy robię "rowerki" czuję straszne ściągnięcie skóry w miejscu urazu jak noga była w gipsie podczas ćwiczeń nic takiego nie odczuwałem.

Offline
#40439 2011-04-08 13:12:53
Alawpr1

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-05-30

Posty: 426

tet napisał:

Zana musi być dobrze. Trzymam kciuki. Co do stabilizatora używałbym go podczas wyjść oraz gdy wykonuję ćwiczenia ogólne oczywiście nie używałbym go podczas obciążania nogi ale skoro jest zbędny to chyba zrezygnuje z jego zakupu w końcu trzeba nogę ćwiczyć a nie usztywniać, dopiero się gipsu pozbyłem a już szukam zamiennika smile Podczas gdy robię "rowerki" czuję straszne ściągnięcie skóry w miejscu urazu jak noga była w gipsie podczas ćwiczeń nic takiego nie odczuwałem.

Tet uczuciem ciągnięcia skóry się nie przejmuj.to minie jak rozwiczysz nogę. Teraz po zdjęciu gipsu zaczynają pracowac wszystkie ścięgienka,przyczepy ,które w gipsie były jak zabetonowane.Po uwolnieniu nogi z gipsu miałam identyczne odczucia gdy zaczynałam mą,, szaloną'' rehabilitację na rowerku.Pamiętaj aby jeżdzic na normalnym trybie ,bez funkcji obciążania i cwicz systematycznie.

Offline
#40440 2011-04-08 13:36:27
zana.u

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 60

Witajcie:)
Właśnie wróciłam no i ................ noga chyba się zrasta:)
Lekarz powiedział że całkiem, całkiem zaczeło się sklejać.
Boże jak ja sie ciesze...
Zabrał mi gips i kazał delikatnie obciążać nogę.
Najbardziej zmartwiło mnie to że chce mi  za ok 1-2 tyg wyjąć wszystkie śruby.
Musze skonsultowac to z kims innym.
Dodałam dzisiejsze zdięcia , co o nich myslicie?

23.02  Złamanie spiralne kostki bocznej podudzia lewego z przemieszczeniem, Złamanie tylnej krawędzi kości piszczelowej lewej,Uszkodzenie więzozrostu piszczelowo-strzałkowego-Rozerwanie więzadła trójgraniastego stawu skokowego   8.04.2011 ZRASTA  SIĘ  smile
http://www.photoblog.pl/zanau
- Żyj!- krzyknęła Nadzieja
- Bez Ciebie nie mogę - cicho odparło Życie"

Offline
#40441 2011-04-08 15:01:23
saline

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-01-18

Posty: 348

zana.u gratuluje dobrych wiesci smile co do zdjec to ja sie nie wypowiadam, zwyczajnie sie nie znam

http://www.suwaczek.pl/cache/3996075d48.png 09/01/2011 ukośne złamanie lewej piszczeli w 3 miejscach; 10/01 gwóźdź śródszpikowy i kilka śrub; 12/01 wypis; 28/01 wyciągnięcie szwów; 25/02 i 25/03 kontrola- brak zrostu; 1/07 mimo moich protestów zakończone leczenie neutral http://saline.flog.pl/

Offline
#40442 2011-04-08 15:09:35
Alawpr1

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-05-30

Posty: 426

Zana, ewidentnie widac różnicę na zdjęciach. Gratulacje ;-)

Offline
#40443 2011-04-08 16:45:52
aga5

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-12-08

Posty: 239

Zana super smile To są bardzo dobre wieści, co to rtg - niestety ja się nie znam, ale moim skromnym zdaniem widać różnicę smile

5.02.2010-wieloodłamowe złamanie piszczeli ,9.02 gwóźdź śródszpikowy,do sierpnia brak zrostu;12.08 osteotomia strzałki,podanie szpiku,zmiana zaryglowania gwoździa19.10 odświeżenie złamania,22-23.12 czyszczenie rany19.01.2011 osteotomia strzałki,wtórne zszycie rany, gips
23.03.2011 jest ZROST!!!! big_smile
2.08.2012 wyjęcie gwoździa śródszpikowego smile
http://www.photoblog.pl/agalot5

Offline
#40444 2011-04-08 17:49:45
mazzarot 22

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-19

Posty: 87

dlaczego cie to zmartwiło?widocznie ładnie ci sie zrasta no chyba ze ktos w kolejce czeka na srubki smile)i dlatego takie tempo

22styczeń2011 złamanie trójkostkowe podudzia prawego .
24 styczeń-zespolenie met.AO,gips,25.06.2012 odzłomowanie

Offline
#40445 2011-04-08 17:54:40
bogusiaaaa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-04-08

Posty: 64

Dzień dobry.Czytam was od dłuższego czasu i chciałabym zapytać czy ktoś z was miał tz.staw rzekomy.złamanie było 22lipca to tej pory brak zrostu.

Offline
#40446 2011-04-08 17:56:55
mazzarot 22

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-19

Posty: 87

bogusiaaaa napisał:

Dzień dobry.Czytam was od dłuższego czasu i chciałabym zapytać czy ktoś z was miał tz.staw rzekomy.złamanie było 22lipca to tej pory brak zrostu.

musiałabys przelecieć całe forum bo było coś na ten temat ale nie umiem powiedzieć na której stronce

22styczeń2011 złamanie trójkostkowe podudzia prawego .
24 styczeń-zespolenie met.AO,gips,25.06.2012 odzłomowanie

Offline
#40447 2011-04-08 18:20:27
Alawpr1

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-05-30

Posty: 426

bogusiaaaa napisał:

Dzień dobry.Czytam was od dłuższego czasu i chciałabym zapytać czy ktoś z was miał tz.staw rzekomy.złamanie było 22lipca to tej pory brak zrostu.

Oj..miało kilka osób,ale na pewno jedną z nich był Korel.
Czy lekarz ci stwierdzil staw rzekomy? Czy już ci go zoperowali?

Offline
#40448 2011-04-08 18:52:20
mazzarot 22

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-19

Posty: 87

korel to gdzies na tych początkowych stronkach no nie ,on tez miał jakis problem z zkrzepem(lekarz nie przepisał mu zastrzyków)

22styczeń2011 złamanie trójkostkowe podudzia prawego .
24 styczeń-zespolenie met.AO,gips,25.06.2012 odzłomowanie

Offline
#40449 2011-04-08 18:59:10
mazzarot 22

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-19

Posty: 87

Ja w pon mam wizyte kontrolna w szpitalu ,mam przyjść z ostatnim rtg czyli z 21.03 ciekawe co bedzie grane,pewnie termin wykrecenia śrubki.JUZ wiem że w siedlcach zatrzymują w szpitalu,nawet przy zwykłym znieczuleniu miejscowym.A niech im będzie śniadanie,obiad,kolacja na ich konto no i popatrze troche na połamńców nowych.I troche się pomądrze smile

22styczeń2011 złamanie trójkostkowe podudzia prawego .
24 styczeń-zespolenie met.AO,gips,25.06.2012 odzłomowanie

Offline
#40450 2011-04-08 19:12:11
saline

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-01-18

Posty: 348

Przyszlam sie dzis pochwalic, mam wysmienity humor big_smile Jednak nie musze sie przeprowadzac - osoba zainteresowana kupnem domu, ktory wynajmuje jednak sie rozmyslila, a na dodatek wlasciciel znacznie obnizyl nam czynsz. Moja zlamana noga miala w tym znaczny udzial... zwyczajnie zal mu sie mnie zrobilo wink Teraz oby tylko za szybko nie znalazl sie kupiec, bo nie usmiecha mi sie preprowadzka z taka noga.
A noga ma ostatnio swoje humorki, momentami o niej zapominam i wtedy sie lapie na tym, ze albo zapominam w ogole o jednej kuli albo chwilami zwyczajnie chodze przy szafkach w kuchni calkiem bez kul (maz by mnie zabil jakby zauwazyl big_smile). No a znow w innych momentach boli tak, ze musze sie polozyc z noga na poduszce i dac jej odsapnac.

http://www.suwaczek.pl/cache/3996075d48.png 09/01/2011 ukośne złamanie lewej piszczeli w 3 miejscach; 10/01 gwóźdź śródszpikowy i kilka śrub; 12/01 wypis; 28/01 wyciągnięcie szwów; 25/02 i 25/03 kontrola- brak zrostu; 1/07 mimo moich protestów zakończone leczenie neutral http://saline.flog.pl/

Offline
#40451 2011-04-08 19:22:33
bogusiaaaa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-04-08

Posty: 64

Chyba coś zle zobiłam.Ale staw raekomy stwierdził mi lekarz dzisiaj,w Krakowie a zabieg miałam w Katowicach,i mój ortopeda twierdzi że jak tak dobrze chodze a mnie nie boli to jest dobrze.Mam płytke  Arthex i sześć srób.

Offline
#40452 2011-04-08 19:45:52
bogusiaaaa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-04-08

Posty: 64

A przepraszam to jest kośc udowa zaraz nad kolanem

Offline
#40453 2011-04-08 19:50:40
bogusiaaaa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-04-08

Posty: 64

Tak nad kolanem,i

Offline
#40454 2011-04-08 20:35:36
aga5

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-12-08

Posty: 239

bogusiaaaa napisał:

Dzień dobry.Czytam was od dłuższego czasu i chciałabym zapytać czy ktoś z was miał tz.staw rzekomy.złamanie było 22lipca to tej pory brak zrostu.

Bogusiu, ja miałam staw rzekomy. Musiałam mieć operację polegającą na otwarciu złamania, "zdrapaniu" niewłaściwego zrostu i tyle. Potem przy działaniu różnych innych czynników zrost w końcu ruszył smile

5.02.2010-wieloodłamowe złamanie piszczeli ,9.02 gwóźdź śródszpikowy,do sierpnia brak zrostu;12.08 osteotomia strzałki,podanie szpiku,zmiana zaryglowania gwoździa19.10 odświeżenie złamania,22-23.12 czyszczenie rany19.01.2011 osteotomia strzałki,wtórne zszycie rany, gips
23.03.2011 jest ZROST!!!! big_smile
2.08.2012 wyjęcie gwoździa śródszpikowego smile
http://www.photoblog.pl/agalot5

Offline
#40455 2011-04-08 22:28:41
kicanka

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-09-01

Posty: 305

Dobry wieczór smile
Wróciłam dziś do chałupy po szalonych n-dniach... w pracy. No i oczywiście musiałam Was odwiedzić!
Noga sprawuje się bardzo grzecznie. Gdyby nie fakt, że mięśnie w wielu partiach jeszcze słabiutkie, to prawie zapomniałabym, że mam z nią problem.
Chodzę w zasadzie bez wsparcia, chociaż w obiektach gdzie jest dużo krętych schodów bez poręczy (w takim miejscu właśnie pracowaliśmy ostatnio) wolę jednak mieć coś "na zapas" ze sobą - kupiłam sobie laseczkę big_smile
W pomieszczeniach, miejscach, które znam - chodzę sobie i tyle. Jak porządnie rozgrzeję i rozchodzę kulasa, to prawie nie utykam. Muszę powiedzieć, że jest dobrze i z dnia na dzień coraz lepiej. Maleńkimi kroczkami ale wraca się do sprawności, że tak  powiem - nieubłaganie. Organizm pamięta co należy robić... Bo przyznam się, że nie ćwiczę. Na prawdę nie mam czasu. Po prostu dużo chodzę - oczywiście jak na kogoś, kto 8 miesięcy praktycznie tylko siedział na
d... wink

Aga! Czytam w Twojej sygnaturce, że JEST ZROST!!! - HURAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!
Boska wiadomość!smile Matko, pamiętam, jak ja usłyszałam te słowa... myślałam, ze zacznę skakać ! Teraz pewnie już Cię roznosi wink

Bogusiu, ja również miałam staw rzekomy. Moja historia nie należy do najkrótszych - min. złamało się zespolenie (nie, nie skakałam, nie biegałam...). Tak czy inaczej druga operacja by była ale z tego co wiem, staw rzekomy to tylko operacyjnie się leczy - jak napisała Aga, otwarcie złamania, oskrobanie, ponowne zespolenie i czekamy na zrost.
Bardzo pocieszające są moje wyniki: po pierwszej schrzanionej operacji czekałam bezskutecznie na zrost parę miesięcy.... Po drugiej, po 10 tygodniach usłyszałam upragnione słowa, które Aga ma teraz dumnie w swojej sygnaturce: JEST ZROST smile Nawet jeśli masz staw rzekomy to nie koniec świata:) Będzie dobrze - jak nieustannie powtarzam smile

2010r - 19/06 otwarte złamanie, zespolenie piszczeli: implant płytowy 7 śrub,ciągły BRAK ZROSTU; 24/09 ZŁAMANE ZESPOLENIE; 29/09 kolejna operacja: gwóźdź śródszpikowy; 10/11 - JEST ZROST!; 09/12 zdjęcie gipsu; 2011r 31/01 obciążanie nogi; 15/02 powrót za kółko, 14/03 powrót do życia - 0 kul big_smile http://www.photoblog.pl/kicanka74

Offline
#40456 2011-04-09 06:57:10
bogusiaaaa

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-04-08

Posty: 64

Dzieki bardzo.W moim przypadku nie mogą rozgryść tego ,że ja zaraz po miałam piekny zrost do początku grudnia,byłam jeszcze unieruchomiona,i poczatkiem grudnia,zaczął znikać,aż zniknął całkiem.Ale we wtorek ide do ortopedy prowadzącego to zobacze na czym sie skończy.

Offline
#40457 2011-04-09 09:09:04
aga5

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-12-08

Posty: 239

No Kicanko, myślałam, że już o nas zapomniałaś smile
Czy noga Ci jeszcze puchnie? Moja też sprawuje się dość dobrze, choć jeszcze mocno puchnie. Zdaję sobie sprawę z tego, że z czasem to wszystko minie.
Masz rację - informacja o postępującym zroście dodała mi skrzydeł smile Aż chce się żyć smile
Cieszę się z Twoich poczynań smile Buziaki

5.02.2010-wieloodłamowe złamanie piszczeli ,9.02 gwóźdź śródszpikowy,do sierpnia brak zrostu;12.08 osteotomia strzałki,podanie szpiku,zmiana zaryglowania gwoździa19.10 odświeżenie złamania,22-23.12 czyszczenie rany19.01.2011 osteotomia strzałki,wtórne zszycie rany, gips
23.03.2011 jest ZROST!!!! big_smile
2.08.2012 wyjęcie gwoździa śródszpikowego smile
http://www.photoblog.pl/agalot5

Offline
#40458 2011-04-09 11:46:18
Kaziu11

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-02-16

Posty: 475

aga5 napisał:

bogusiaaaa napisał:

Dzień dobry.Czytam was od dłuższego czasu i chciałabym zapytać czy ktoś z was miał tz.staw rzekomy.złamanie było 22lipca to tej pory brak zrostu.

Bogusiu, ja miałam staw rzekomy. Musiałam mieć operację polegającą na otwarciu złamania, "zdrapaniu" niewłaściwego zrostu i tyle. Potem przy działaniu różnych innych czynników zrost w końcu ruszył smile

Aga, na której kości miałaś staw rzekomy? Bo piszesz w opisie o strzałce, że coś tam nie było dobrze.

28.12.10 wypadek na nartach
29.12.10 montaż gwoździa śródszpikowego ryglowanego 4 wkrętami....... a potem to już tylko do przodu smile 19.10.12 usunięcie całego złomu z nogi
http://www.photoblog.pl/kaziu11/

Offline
#40459 2011-04-09 12:47:26
aga5

Użytkownik

Zarejestrowany:

2010-12-08

Posty: 239

Staw rzekomy miałam na piszczeli - patrz na zdjęciach jak była strzaskana. "Zdrapywano" go w październiku sad
Osteotomia strzałki to wycięcie jej kawałka. Robi się to po to, by dosłownie skrócić trochę nogę i zbliżyć dzięki temu odłamy piszczeli na gwoździu. Miałam to wykonane dukrotnie i przez to odłamy się zbliżyły i zaczęły zrastać, ale jednoczesnie noga jest nieodwracalnie krótsza o ok 2 cm. No trudno, są pzrzecież wkładki ...

5.02.2010-wieloodłamowe złamanie piszczeli ,9.02 gwóźdź śródszpikowy,do sierpnia brak zrostu;12.08 osteotomia strzałki,podanie szpiku,zmiana zaryglowania gwoździa19.10 odświeżenie złamania,22-23.12 czyszczenie rany19.01.2011 osteotomia strzałki,wtórne zszycie rany, gips
23.03.2011 jest ZROST!!!! big_smile
2.08.2012 wyjęcie gwoździa śródszpikowego smile
http://www.photoblog.pl/agalot5

Offline
#40460 2011-04-09 15:28:31
zana.u

Użytkownik

Zarejestrowany:

2011-03-08

Posty: 60

Boje sie tak szybkiego wyciagniecia wszystkich srób już teraz , zwłaszcza że wczesniej była mowa tylko o więzozrostowej.
Mam troche czasu choc wczoraj dostałm juz skierowanie do szpitala bo nie byłam szczepiona na żóltaczke i musze  sie zaszczepić.
Boje się że po tak szybkim wyciągnięciu cos może gruchnąć zwłaszcza że waże  spoooro:)

23.02  Złamanie spiralne kostki bocznej podudzia lewego z przemieszczeniem, Złamanie tylnej krawędzi kości piszczelowej lewej,Uszkodzenie więzozrostu piszczelowo-strzałkowego-Rozerwanie więzadła trójgraniastego stawu skokowego   8.04.2011 ZRASTA  SIĘ  smile
http://www.photoblog.pl/zanau
- Żyj!- krzyknęła Nadzieja
- Bez Ciebie nie mogę - cicho odparło Życie"

Offline